Kanada. Ulubiony kraj świata
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

średnia ocena: 3.49 / 5.00
liczba ocen: 621
cena: 23.99
Rekomendowane przez UpolujEbooka.pl
23.99 zł
25.49 zł
29.99 zł
29.99 zł
Pozostałe księgarnie
25.08 zł
25.49 zł
26.99 zł
26.99 zł
27.00 zł
29.99 zł
29.99 zł
Opis:

Świat potrzebuje więcej Kanad! Myśli tak nie tylko Bono. Ale czy Kanada – (prawie) najlepsze miejsce do życia na Ziemi – jest faktycznie rajem? Aby odpowiedzieć na to pytanie, autorka przejechała 12 tysięcy kilometrów, pięć stref czasowych i cztery regiony klimatyczne. Co z tego wynikło, przekonajcie się sami. Wnioski mogą was zaskoczyć!

Katarzyna Wężyk odwiedziła Zielone Wzgórze i szkołę, w której przez półtora wieku kanadyjskie państwo „wyciągało Indianina z Indianina”. Oglądała na własne oczy, jak wydobycie kanadyjskiego „czarnego złota” wpływa na dziką przyrodę i życie mieszkańców Alberty. Opisała nadające się na pasjonujący film życie obu premierów Trudeau, ojca i syna.
„Kanada. Ulubiony kraj świata” to jednak coś więcej niż reportaż podróżniczy i obyczajowy, świetnie łączący historię i współczesność. To przede wszystkim niezwykle aktualna, pełna konkretów rzecz o pierwszym państwie postnarodowym, w którym multikulturalizm naprawdę działa. Autorka rozmawia z Kanadyjczykami od pokoleń, przedstawicielami ludności rdzennej, z Polakami mieszkającymi tam od lat oraz z dopiero adaptującymi się imigrantami. Jacy są, z czego są dumni, a czego się wstydzą? Dlaczego, w przeciwieństwie do reszty świata, nie boją się obcych? I dlaczego – mimo że „Kanada nie jest krajem, w którym wszyscy żyją w dostatku i idealnej harmonii, a jednorożce galopują w stronę tęczy” – stanowi dziś model państwa, w którym różne kultury, religie i sposoby życia potrafią się dogadać?

„Dla jednych to Justin Trudeau, dla innych ostatni Mohikanin czy zapach żywicy. Powodów wielbienia Kanady jest dużo; ostatnio coraz więcej. Kanadę kocha się jak niegdyś Irlandię, nosi jak modną koszulę, nuci na melodię «Don’t worry, be happy». Na dziesięć spotkanych twarzy – sam to widziałem – dziewięć się tam uśmiecha, dziesiąta jest z Europy. Katarzyna Wężyk pojechała sprawdzić, czy rzeczywiście możemy poprzestać na tym, co nazwano rajem na ziemi. Z jej książki wynika, że nie, lecz i to również, że Kanada jest doprawdy niezłym przystankiem” – Marek Bieńczyk

„Katarzyna Wężyk poleciała do Kanady sprawdzić, czy Justin Trudeau – polityk, który przyjmuje uchodźców, ma w rządzie połowę kobiet, „bo jest rok 2015”, i fotografuje się z pandami – istnieje naprawdę. I napisała książkę o Kanadzie, kraju, który – podobnie jak Trudeau – jest zbyt idealny, by być prawdziwy. Nie ma więc Kanady, nie ma Justina Trudeau, jest za to ten świetny reportaż” – Witold Szabłowski

„Emigrowałbym” – Rafał Madajczak

Kanada. Ulubiony kraj świata od Katarzyna Wężyk możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook).
Recenzje blogerów
Byliście kiedyś w Kanadzie? A może marzycie, żeby się tam przenieść? Dzięki tej książce dowiecie się, czy naprawdę warto. Zapraszamy na fascynującą podróż po ulubionym kraju świata.

„Because it’s 2015” – powiedział młodziutki premier Justin Trudeau podczas prezentacji nowo powołanego przez siebie rządu. Na te słowa reszta „liberalnego” świata omal nie zadławiła się swoimi wyświechtanymi frazesami o tolerancji i równości, zamarła w bezruchu, wstrzymała oddech i zaskoczona skierowała wzrok na Kanadę. Do niedawna ten olbrzymi teren Ameryki Północnej głównie kojarzył się ze spacerującymi po ulicach łosiami i niedźwiedziami, skąpanymi w syropie klonowym krajobrazami i z zalegającym po horyzont śniegowym puchem. Od jakiegoś czasu Kanada jest również postrzegana jako udany eksperyment rzeczywistego wdrożenia multikulturalizmu, a otwarta postawa jej mieszkańców na wszelką odmienność urosła do rangi wręcz ponadprzeciętnej. Co się nagle stało, że niewybijające się specjalnie na światowej arenie politycznej państwo uznano za jedno z najlepszych, najdogodniejszych i wręcz wymarzonych miejsc do życia? I czy taka opinia jest faktycznie słuszna?

Ten niezwykle ciekawy reportaż jest fascynującą podróżą po jasnych i ciemnych stronach Kanady. Autorka, przemierzając tysiące kilometrów, bierze pod lupę ten niby-raj, sprawnie go prześwietla i po kawałku odkrywa przed czytelnikiem „kanadyjskie marzenie”, wcale nie takie cudowne, jak to się może wydawać. Na swojej drodze spotyka otwartych i kanadyjsko przemiłych ludzi, którzy nie tylko byli pomocą w trudniejszych chwilach, lecz przede wszystkim okazywali się skarbnicą wiedzy na temat swojego kraju. Zagląda w codzienne życie tych, którym się bardzo poszczęściło, w trochę bardziej szarą rzeczywistość tych, którzy jeszcze zmagają się z losem, oraz w czarne otchłanie historii rdzennej ludności. Po tak przekrojowym opisie Kanady ciężko oprzeć się wrażeniu, że właściwie o tym kraju do tej pory nie wiedziało się absolutnie nic. Nie zmienia to również faktu, że choć blask raju nieco przygasa po odkryciu jego mrocznych zakamarków, to jednak nadal jest to miejsce, do którego rwie się serce i niejedna osoba w mig spakowałaby swój dobytek, byle tylko móc tam zamieszkać na stałe. Bo jak pięknie podsumowuje autorka: choć Kanada może i jest drugim najlepszym krajem na ziemi, to coraz trudniej jest wskazać ten pierwszy.

Dobra lektura dla podróżników, dla miłośników reportażu, wątpiących i szukających jeszcze swojego miejsca na ziemi, trzęsących portkami przed imigrantami, nieufnych wobec wszelkich PR-owych chwytów i wszystkich tych, którzy po prostu są ciekawi świata i lubią poznawać inne kraje.

Beata Gwoździńska

Ocena: 4+/6
©SieCzyta
Komentarze dotyczące oferty:
Warto zerknąć