ebook Dyktator
2.29 / 5.00 (liczba ocen: 56)

Dyktator
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

najlepsza cena! w ostatnich dwóch tygodniach
E-book - najniższa cena: 24.70
wciąż za drogo?
27.70 złpremium: 17.87 zł Lub 17.87 zł
24.70 zł Lub 22.23 zł
29.79 zł
34.90 zł Lub 31.41 zł
24.80 zł
25.32 zł
kliknij aby zobaczyć pozostałe oferty (4)
Inne proponowane
Tak mocnej powieści o polskich elitach jeszcze nie było!

Prezes partii rządzącej jest już zmęczony nieustającym pasmem wyborczych zwycięstw. W skromnym domu na warszawskich peryferiach, u boku ukochanego kota, zmęczony, samotny i osaczony wspomina wzloty i upadki.

„Dyktator” to pełna spisków i intryg, na przemian zabawna i przerażająca historia o tym, do czego prowadzi szerzenie nienawiści i kult jednostki. Powieść została zamówiona przez wydawcę, który zalecał, by promowała sukcesy polskiego rządu. Autorowi wyszło coś innego i powieść trzeba było opublikować poza oficjalnym rynkiem wydawniczym.

O autorze:

Mariusz Zielke jest byłym dziennikarzem śledczym, trzykrotnie nominowanym do najważniejszej polskiej nagrody dziennikarskiej Grand Press i jej zdobywcą w 2005 r. Od ośmiu lat bezrobotny, z wilczym biletem w mediach. Pisze obiektywnie, odważnie i krytycznie o każdej władzy. Autor 10 powieści wydanych przez renomowane oficyny, takie jak Czarna Owca czy Muza.

„Nie popieram żadnej partii politycznej, jestem niezależny, nikt mnie nie finansuje i zawsze piszę uczciwie. Przez lata krytykowałem kolejno działania rządów SLD, PiS, PO. Zawsze stoję po stronie obywatela. Nigdy nie przegrałem procesu sądowego, nie miałem wpadek dziennikarskich, wielokrotnie nieskutecznie mnie straszono i próbowano skorumpować.”

Dyktator od Mariusz Zielke możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook).
Komentarze dotyczące książki:
  • Awatar

    W sumie jest średnio. Owszem, są bardzo dobre fragmenty charakteryzujące postać, szczególnie te, w których uwidacznia się sprzeczność między tym, co bohater o swoich motywach mówi, i - jak o tym mówi (wyciągnięcie wniosków pozostawiono czytelnikowi, i bardzo dobrze, +1 do oceny). Skojarzenie z "Fletem z mandragory" pcha się samo, ale efekt końcowy znacząco słabszy. Moim zdaniem z dwóch powodów.
    Po pierwsze - autor, niestety, postanowił objaśnić tzw. okoliczności towarzyszące (wstęp, przedmowa, posłowie i takie tam), najwyraźniej zapominając, że książka powinna obronić się sama, a takie kawałki znacznie lepiej zagrają w wywiadach. Tym bardziej, że są czytelnicy [dzień dobry :)], którzy przed lekturą skrzętnie unikają zapoznawania się z wywiadami, opiniami, recenzjami, a nawet notkami z czwartej strony okładki, i bardzo nie lubią podstępnego ujawniania nawet najmniejszego detalu. -1 do oceny.
    I po drugie: zakończenie misię bardzo niekoniecznie, dużo chętniej widziałabym coś o wymowie bardziej uniwersalnej - scenę ze złotym tronem odbieram jako smrodek dydaktyczny, przesadzony (jak to zwykle ze smrodkiem dydaktycznym bywa) i w związku z tym całkowicie pozbawioną waloru przestrogi. Znów -1.

Warto zerknąć