Okruchy dnia
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

średnia ocena: 4.10 / 5.00
liczba ocen: 125237
Audioteka#Audioteka - 9 urodziny
Rekomendowane przez UpolujEbooka.pl
20.30 zł
22.84 zł
24.65 zł
25.42 zł
27.55 zł
Pozostałe księgarnie
-10% 22.70 zł
22.71 zł
23.48 zł
24.82 zł
26.10 zł
27.00 zł
29.00 zł
29.00 zł
29.90 zł
29.90 zł
29.90 zł
Opis:

Poruszająca historia Stevensa, kamerdynera, który po latach perfekcyjnej pracy odkrywa, czym tak naprawdę jest życie i osobiste spełnienie. Uhonorowana Bookerem trzecia powieść Kazuo Ishiguro. Ogromny rozgłos przyniosła jej ekranizacja z Anthonym Hopkinsem, wyróżniona 8 nominacjami do Oscara.

Narratorem książki jest Stevens, angielski kamerdyner, który wierność wobec pracodawcy i wypełnianie obowiązków stawia ponad wszystko. Swoje dotychczasowe życie w całości podporządkował służbie u lorda Darlingtona. Po śmierci chlebodawcy nadal prowadzi jego dom. Podczas krótkiego urlopu wyrusza samochodem do Kornwalii, by namówić do powrotu dawną gospodynię pannę Kenton. Rozpamiętuje minione lata. Proces analizy jest bolesny i przypomina budzenie się z długiego snu. Drobiazgowy Stevens odkrywa, że cała jego egzystencja była w istocie jedynie namiastką prawdziwego życia, że bezpowrotnie utracił szansę na osobiste szczęście.

O Autorze:
KAZUO ISHIGURO – brytyjski pisarz i scenarzysta. Urodzony w 1954 roku w Japonii, od 1960 roku mieszka w Wielkiej Brytanii. Autor siedmiu powieści – m.in. „Pejzaż w kolorze sepii”, „Okruchy dnia”, „Malarz świata ułudy”, „Nie opuszczaj mnie”, „Pogrzebany olbrzym” – oraz tomu opowiadań „Nokturny”. Do wzrostu popularności pisarza niewątpliwie przyczyniły się ekranizacje jego powieści, jak niezapomniane „Okruchy dnia” z Anthonym Hopkinsem i Emmą Thompson czy „Nie opuszczaj mnie” z Keirą Knightley i Carey Mulligan. Za swoją twórczość uhonorowany literacką Nagrodą Nobla w 2017 roku.

Recenzje blogerów
Literacka Nagroda Nobla 2017 została przyznana Kazuo Ishiguro, Brytyjczykowi japońskiego pochodzenia. I jak co roku o tej porze rozgorzała dyskusja „słusznie czy niesłusznie”. Sama nie czytałam ani jednej książki noblisty, więc żeby nie być taką ostatnią postanowiłam to szybko nadrobić. Kilka recenzji dalej wiedziałam, że zacznę od Okruchów dnia, powieści za którą Ishiguro otrzymał Nagrodę Bookera w 1989 roku.

Okruchy dnia to opowieść Stevensa, kamerdynera, którą snuje podczas swojej samochodowej podróży. Jego rozważania dotyczą sedna bycia kamerdynerem. Według niego to osoba o nieposzlakowanej opinii, która nie traktuje bycia kamerdynerem jak pracy, tylko jak służbę w najgłębszym tego słowa znaczeniu. Z jego historii wyłania się człowiek, który czuje powołanie i to dzięki powołaniu jest tak oddany pracodawcy, praca to całe jego życie.

Ishigura zręcznie żongluje emocjami sprawiając raz za razem, że rozumiałam Stevensa, to znów nie rozumiałam. Przez całą opowieść targały mną emocje związane z postępowaniem kamerdynera. Wspomina on stare czasu, kiedy był u szczytu kariery zawodowej, swoich współpracowników, a także dostojnych gości odwiedzających Darlington Hall. Z każdą kolejną historią coraz bardziej zastanawiałam się czy bardziej lubię Stevensa, czy może bardziej wkurza mnie ten zaślepiony lojalnością gość.

Kilka miesięcy temu czytałam Rezydencję. Sekretne życie Białego Domu Kate Andersen Brower, która wykonała niesamowitą pracę spisując wspomnienia pracowników najsłynniejszego domu świata. Już wtedy zaciekawiło mnie to jakim człowiekiem trzeba być, aby pełnić tego rodzaju służbę. Stevens jest według mnie aż za bardzo oddany, za bardzo posłuszny i za bardzo… wyniosły, ale zapewne taki zamiar miał Ishiguro. Wyrazisty bohater jest na wagę złota, a to się pisarzowi udało.

Okruchy dnia proste w swej formie, bez wartkiej akcji i skomplikowanych zagadek skłaniają do refleksji jeszcze podczas czytania. Co mnie denerwowało? Postępowanie Stevensa. Czy byłabym skłonna do takiego poświęcenia? Nie, może dlatego. Ale rozumiem, że innych może to uszczęśliwiać.

Powinnam wziąć teraz udział w dyskusji „Słusznie czy niesłusznie dostał Nobla?”. A może nie powinnam? Na podstawie jednej książki ciężko wyrobić sobie zdanie, nawet jeżeli podobała mi się tak bardzo jak Okruchy dnia. Murakamiego znam bardzo dobrze, zaczytywałam się w nim jeszcze na studiach. Margaret Atwood poznałam w tym roku. Mój wniosek jest prosty – dobrze, że dostał. Jeśli Nobel sprawi, że więcej ludzi przeczyta chociaż jedną książkę autora (jak ja), to dobrze, że dostał.

Ocena: 5/6
©Idę czytać
Kto zna twórczość Kazuo Ishiguro, brytyjskiego pisarza japońskiego pochodzenia? Przyznaję, że byłam jedną z tych osób, które o autorze nie wiedziały nic. Jako, że Ishiguro w październiku tego roku zdobył Literacką Nagrodę Nobla, chciałam na własnej skórze przekonać się, czy między nami zaiskrzy. Wybór padł na Okruchy dnia (powieść nagrodzona Bookerem, najbardziej prestiżową nagrodą literacką w Wielkiej Brytanii).

Stevens, elegancki, dystyngowany angielski kamerdyner, służący w domu lorda Darlingtona, a po jego śmierci amerykańskiemu właścicielowi Darlington Hall, jedzie w podróż do Kornwalii na spotkanie z bliską współpracownicą, aby namówić ją do powrotu. Jest to podróż niemal sentymentalna, w czasie której, pod wpływem skojarzeń, wydarzeń, rozmów z nowo poznanymi osobami, snuje wspominki o przeżytych latach w rezydencji.

Okruchy dnia, okruchy życia Stevensa w otoczeniu służby, współpracowników, chlebodawcy na tle historycznych przemian elektryzują swoją prostotą. Nieśpiesznie, elegancko, z klasą, momentami wręcz pompatycznie Stevens snuje swoją opowieść. Wiele ciekawych dygresji prowadzi do głównego wątku – odpowiedzi na pytanie co jest w życiu ważne, a co najważniejsze? Praca, a może miłość? Co sprawia, że jesteśmy szczęśliwi? Czy w naszej wizji przyszłości jest miejsce dla drugiego człowieka? W tym miejscu koniecznie muszę dodać, że Stevens był perfekcjonistą, całkowicie oddanym swojej pracy.

To była miła dla zmysłów przygoda z prozą Ishiguro. Zwyczajna, niezwyczajna. Zwyczajna historia, bez fajerwerków, hałasu, szybkiego tempa, a prowadząca do niezwykłych przemyśleń. Świetna lektura typu „slow”. Polecam!

PS. Powieść została zekranizowana. W rolę Stevensa wcielił się doskonały Anthony Hopkins.

Ocena: 5/6
©Na czytniku
Komentarze dotyczące oferty:
  • Awatar

    To znakomita książka dla mnie, akurat w tym momencie. Przypomina, że praca, satysfakcja z jej dobrego wykonania i osiągnięcia zakładanego celu to nie wszystko. Gdy myślę o tym starając się zachować dystans - to nie chcę być Stevensem. Ale niestety jestem.
    Od wielu lat. I nie wiem czy potrafię to zmienić...

    Zapraszam na www.czytaska.blogspot.com na smutną refleksję o bardzo dobrej książce.

Inne proponowane
Warto zerknąć