Zaślepienie
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

średnia ocena: 3.45 / 5.00
liczba ocen: 113
Rekomendowane przez UpolujEbooka.pl
27.90 złpremium: 16.74 zł
23.34 zł
23.72 zł
23.72 zł
27.90 zł
Pozostałe księgarnie
13.00 zł
23.36 zł
23.71 zł
24.83 zł
25.11 zł
25.11 zł
27.90 zł
27.90 zł
27.90 zł
27.90 zł
Opis:

Znasz to uczucie. Twoje życie jest na właściwym torze i wszystko idzie zgodnie z planem. A potem nieoczekiwanie wydarza się coś, co wywraca twój świat do góry nogami. Takie rzeczy mogą przydarzyć się każdemu, ale w przypadku Kristin Ryder sytuacja przybiera znacznie gorszy obrót…

Kristin jest dobrze zapowiadającą się fotograficzką. Mieszka w modnym lofcie w londyńskiej dzielnicy Hoxton wraz ze swoim chłopakiem Antonem, twórcą street artu. Kiedy Kristin zaczyna otrzymywać anonimowe e-maile, przestaje czuć się bezpiecznie. Niepokojące załączniki wskazują na to, że nadawca zna doskonale wiele faktów z jej przeszłości. Wkrótce życie wymyka się Kristin spod kontroli.
Komu może zaufać? Czy zdoła odkryć tożsamość tajemniczego nadawcy, zanim będzie za późno?
„Zaślepienie”, zapierająca dech w piersiach powieść Agi Lesiewicz, będzie trzymała cię w napięciu aż do ostatniego trzasku migawki.

„Klaustrofobiczna atmosfera grozy narasta w ekspresowym tempie. Tu nie można zaufać nikomu! Nie odłożysz tej porywającej książki aż do ostatniej strony, a dźwięk nowego e-maila już zawsze będzie wywoływał dreszcz niepokoju” – Katarzyna Puzyńska

CYTATY:
Inteligencja jest seksowna, a w dodatku przemija znacznie wolniej niż atrakcyjność fizyczna.
Recenzje blogerów
Kiedy czytałem wprowadzenie, kiedy moją uwagę przykuła notka wydawnicza miałem już świadomość, że te kilka niepozornych zdań prowadzić może do czegoś głębszego, bardziej intensywnego, do obrazów i emocji, którym w żaden sposób nie będę w stanie się oprzeć. I nie pomyliłem się. Ponownie los postawiony w ciemno zwrócił się po wielokroć.
Wystarczyło kilka stron, wystarczyło mgnienie oka, seria szybkich ujęć w aparacie, aby uświadomić sobie, że pozornie poukładane życie Kristin w określonym miejscu i czasie zmieni się nie do poznania. A wydawać by się mogło, że jeden niepozorny mail nie stanowi jeszcze przyczyny problemu. Mail może nie, ale załącznik już tak. Czujne oko fotografa nie pozostawia złudzeń, co do tego, że ktoś wie, co robi, bo robi to w bardzo profesjonalny sposób. „Odsłona 1” nie budziła jeszcze niepokoju, choć już nad głową Kristin zaczynało nieśmiało mrugać małe, czerwone światełko.

(…) A może to dzieło przechodzącego tamtędy przypadkiem fotoamatora? Nie, zdjęcie jest zbyt starannie zaplanowane i wykonane. A więc kto je zrobił? I dlaczego pojawiło się na ekranie mojego komputera właśnie teraz, po tylu latach od tamtej nocy? Co to oznacza? I co najważniejsze, dlaczego na jego widok ogarnia mnie panika? Przecież to tylko zwykła fotografia.

Z czasem była to już wielka, czerwona lampa. Londyn przytłaczał ją coraz bardziej i coraz mocniej.
Choć jest też Anton i jest jego rower, jest związek, który niestety nie przynosi spełnienia, są przyjaciele, na których można się oprzeć, ale jest też Vero, bliższa sercu Kristin, niż najbliższa rodzina. I to jej wsparcie w pewnym momencie będzie bardzo pomocne, gdy z fotograficznych, ostrych, intensywnych obrazów wyłaniać się zacznie skomplikowana i podła intryga. Dzieje się coś, czego my sami nie ogarniamy, gubimy się w domysłach, tracimy wątek. Wraz z Kristin zapadamy się coraz głębiej i coraz mocniej w mroczną otchłań Londynu nie zdając sobie sprawy, że rozwiązanie jest prawie na wyciągnięcie ręki, jednak wiele będzie musiało się wydarzyć, abyśmy wraz z nią mogli to odkryć i zrozumieć.

Proza, którą dzieli się z czytelnikiem Aga Lesiewicz nie pozostawia złudzeń, co do tego, że miasto, o którym opowiada i po którym nas oprowadza żyje w każdej komórce jej ciała. Jest jej bliskie i jest z nim bardzo zżyta. Z drugiej strony są też interesujące fotograficzne opisy realizowane metodą poklatkową i jest camera obscura, która w finalnym rozdaniu będzie miała od siebie wiele do dodania. Magiczny świat fotografii przenika do nas z każdej strony, otacza nas i pobudza do myślenia. Sztuka wizualna, wlepy Antona, fotografia reklamowa Kristin, czy wreszcie wystrzałowe zdjęcia Erin, do których Kristin nigdy nie dorosła rozmieniając swój talent na drobne. To wszystko nie jest bez znaczenia dla istoty obrazu, dla przenikliwości tworzenia, dla być albo nie być, zaistnieć w wielkim świecie fotografii, mieć coś do siebie do powiedzenia ponad to, co kiedyś przekazała Cyrkonia.
Popełniona przed laty zbrodnia powraca nagle, jak bumerang z zaświatów. Nuty na pięciolinii nie są przypadkowe, Skrzypek ma do odegrania ponownie swoją symfonię, swoją solową partię skrzypiec w tej złowieszczej symfonii zła i unicestwienia.

Ocena: 5/6
©Kominek
Odnoszę wrażenie, że tematyka stalkingu w powieściach pojawia się coraz częściej. Sama przeczytałam parę takich książek. Sztuką jest umieć wstrząsnąć czytelnikiem, zszokować go i sprawić, że sam poczuje na skórze atmosferę opowiadanej historii. Zaślepienie Agi Lesiewicz, o którym dzisiaj opowiem, jest taką właśnie powieścią.

Kristin jest fotografem. Być może nie zrobiła zawrotnej kariery, ale wiedzie ustabilizowane życie. Ma stałych zleceniodawców, własny loft w Londynie, faceta, z którym jest od lat, przyjaciół i dwa koty. Spokój jej zostaje zburzony pewnego dnia, gdy do jej skrzynki trafia mail zatytułowany „Odsłona 1” zawierający zdjęcie sprzed lat, kiedy to pracowała jako fotograf policyjny. Na wspomnienie tamtej sprawy Kristin przechodzi dreszcz. Jest pewna, że była wówczas jedynym fotografem na miejscu zbrodni. Kto ją obserwował i dlaczego po latach postanowił jej przypomnieć śledztwo w sprawie „Skrzypka”? Kobieta stara się to ustalić, ale tajemniczy nadawca nie poprzestaje na jednym mailu. Kolejna wiadomość świadczy o tym, że ktoś włamał się do jej komputera, a zdjęcia, jakie przy tym wykradł, przyczyniają się do tego, że Kristin traci najlepszego zleceniodawcę. To jednak dopiero początek serii zdarzeń, które narobią sporych szkód w jej poukładanym życiu. Ktoś ewidentnie stara się ją zniszczyć. Czy Kristin uda się go powstrzymać, zanim zrujnuje jej życie?

Zaślepienie wciągnęło mnie już od pierwszych stron. Powieść intryguje od samego początku. Tajemniczy prześladowca wie o Kristin niepokojąco dużo. Podstępnie wkrada się powoli do jej życia. Kim jest? Dlaczego obrał ją sobie za cel? Czego od niej chce? Do czego jeszcze się posunie? Jaki będzie jego kolejny krok? Autorka szybko wzbudziła moje zainteresowanie i nie pozwoliła mi się nudzić ani przez chwilę, umiejętnie podsycając moją ciekawość z każdym kolejnym rozdziałem.

Zaślepienie to powieść przesycona duszną atmosferą napięcia i oczekiwania na kolejny ruch prześladowcy. Osacza on Kristin, wyciągając swoje brudne, lepkie macki po coraz to kolejne fragmenty jej życia. Sieje w nim spustoszenie, a jego bezcielesna, mroczna obecność jest niemal namacalna dla czytelnika. Każdy jego kolejny ruch zaciska powoli pętlę na szyi bohaterki. Kristin czuje, że jej życie się wali i niewiele jest w stanie zrobić, by zapobiec katastrofie. Może jedynie patrzeć, jak jej świat obraca się w proch, i starać się łagodzić skutki posunięć prześladowcy. Jego tożsamość jest zagadką, którą Kristin stara się rozwikłać. Każdy nagle staje się podejrzanym, podsycając w bohaterce obsesję. Aga Lesiewicz naprawdę zrobiła na mnie wrażenie tym, jak wiarygodnie przedstawiła to wszystko, co odczuwa i przeżywa bohaterka. Czytelnik może łatwo wejść w jej skórę i poczuć jej strach i niepewność jutra.

Powieść jest przemyślana i dopracowana w najdrobniejszych szczegółach. Kristin jest fotografem, a za sprawą jej profesji autorka zdradza sekrety pracy fotografa oraz tajniki fotografowania. Dzięki jej pracy możemy także poznać niektóre z wielkich nazwisk świata fotografii. Autorka z pasją pisze o ich pracach, czaruje także barwnymi, plastycznymi opisami otoczenia i architektury Londynu, w którym rozgrywa się akcja powieści.

Książka obfituje w zaskakujące i naprawdę szokujące zwroty akcji. Nieraz byłam pod tak ogromnym wrażeniem tego, jak autorka pokierowała fabułą, że aż szeroko otwierałam oczy ze zdziwienia. Powieść trzyma w napięciu do samego końca, którego w najmniejszym stopniu nie udało mi się przewidzieć. Przewróciwszy ostatnią stronę, miałam odczucie, że przeczytałam naprawdę satysfakcjonującą książkę.

Mogę śmiało stwierdzić, że Zaślepienie okazało się najlepszą z powieści poruszających tematykę stalkingu, jaką przeczytałam do tej pory. Jeśli interesuje Was taka tematyka i poszukujecie porywającej historii opowiedzianej w dobrym stylu, to jest to książka dla Was. Polecam!

Ocena: 5/6
©Zaczytana Dolina
Bywają takie książki, które od pierwszych stron są w stanie zawładnąć umysłem i wyobraźnią czytelnika. Jeśli uda mi się spotkać taki tytuł, pozostaje on na długo w mojej pamięci. Co ciekawe, w trakcie lektury przeżywam ogromne rozterki. Z jednej strony nie mogę oderwać się od książki i jej bohaterów aż nie przeczytam ostatniej linijki tekstu, niezależnie od pory dnia czy nocy, z drugiej zaś strony wcale nie chcę kończyć literackiej przygody, ponieważ wtedy wszystko zostanie wyjaśnione, a przecież chciałabym, żeby trwało bez końca. Tak, bywają książki, które potrafią trzymać mnie w napięciu od początku do końca. Jedną z nich okazała się powieść Agi Lesiewicz, pt. Zaślepienie.

Zaślepienie to druga powieść autorki, która od ponad trzydziestu lat mieszka w Londynie. Pierwszą był thriller psychologiczny Rebound wydany w Wielkiej Brytanii oraz we Francji. Obecnie pisarka pracuje nad swoim trzecim thrillerem psychologicznym. To dobra wiadomość. Z przyjemnością sięgnę po nową powieść autorki, która już dzisiaj zajęła poczesne miejsce w panteonie moich ulubionych pisarzy. Ujęła mnie stylem pisania, umiejętnością budowania nastroju grozy i zaciekawiła fabułą.

Zaślepienie to thriller psychologiczny poświęcony uporczywemu nękaniu, czyli stalkingowi. Temat jak najbardziej na czasie, społecznie ważny i wymagający wiele uwagi ze strony stróżów prawa i psychologów. Chętnie wykorzystują go twórcy filmowi oraz pisarze, ponieważ mogą nas przestraszyć i nie muszą w tym celu sięgać po złowrogie siły. Wystarczy, że skupią się na relacjach międzyludzkich, ponieważ to zwyczajny człowiek, którego spotykamy na co dzień w naszym otoczeniu, potrafi być najbardziej przerażającym potworem.
Prześladowanie może przybierać różnorodne formy, objawia się na wiele sposobów. Jest wyrazem obsesji, którą kieruje się dręczyciel w stosunku do swojej ofiary.
Aga Lesiewicz doskonale zbudowała napięcie, tworząc coś w rodzaju grozy psychologicznej. Stalker występujący w powieści to prawdziwy koszmar wyobraźni, który jest właśnie tym, co nas najbardziej przeraża.

Aga Lesiewicz w powieści Zaślepienie bezpardonowo potraktowała wykreowanych przez siebie bohaterów, szczególnie zaś główną postać, czyli Kristin Ryder - utalentowaną, choć rozmieniającą się na drobne, fotografkę z londyńskiej dzielnicy Hoxton. Młoda kobieta pracuje od zlecenia do zlecenia, dzieląc życie z artystą street artu. Całkiem niezłe życie obojga przerywa wiadomość mailowa od nieznanego nadawcy. W załączniku znalazło się zdjęcie nawiązujące do zawodowej przeszłości bohaterki. Widok miejsca zbrodni zapamiętany przez dawną policyjną fotografkę budzi jej zdziwienie, potem lekki niepokój, ale w efekcie zostaje zakwalifikowany przez Kristin i jej partnera jako kiepski dowcip. Niestety, to dopiero początek, pojawiają się kolejne wiadomości, przybywa niewyjaśnionych zdarzeń w życiu bohaterki, komplikacje, które mają wpływ na życie ludzi z jej najbliższego otoczenia. Obsesja strachu wzmaga niepewność Kristin, nieufność wobec najbliższych oraz przypadkowych ludzi w jej otoczeniu.

Atutem powieści jest duszna i klaustrofobiczna atmosfera, którą autorka otoczyła główną bohaterkę. Udziela się ona czytelnikowi, trzymając go w napięciu do samego końca. Satysfakcję sprawia fakt, że Aga Lesiewicz umiejętnie zwodzi nas w dochodzeniu do prawdy. Byłam zadowolona, ponieważ długo nie miałam pewności kto odpowiada za nękanie sympatycznej Kristin.

Co mi się podobało? Możliwość zajrzenia do ciekawych miejsc w Londynie, co za tym idzie, przypomnienie sobie moich wizyt w tym mieście. Z przyjemnością przyglądałam się profesjonalnej pracy w domowym studio fotograficznym, z wykorzystaniem doskonałego sprzętu oraz wskazaniem artystycznych inspiracji. Dowiedziałam się kilku ważnych rzeczy dotyczących bezpieczeństwa cybernetycznego, choć wcześniej wydawało mi się, że wiem wystarczająco, by chronić swoją tożsamość w sieci. Polubiłam bohaterkę za jej naturalność, specyficzny potok myśli i jej codzienne dylematy. Powieściowa narracja pierwszoosobowa spowodowała, że mocno zaangażowałam się w przedstawioną historię.

Dzięki powieści Agi Lesiewicz spędziłam emocjonujące chwile w Londynie, w którym mogłabym zamieszkać już dzisiaj. Tak bardzo lubię to miasto, jego dźwięki, atmosferę i różnorodnych mieszkańców. Pomieszkałam chwilę w nowoczesnym lofcie, przyjrzałam się artystycznym wielkoformatowym wlepom tworzonym przez utalentowanych artystów ulicznych. Poznałam mniej lub bardziej sympatycznych bohaterów.

Zaślepienie to świetny kryminał, z intrygującą i dobrze wymyśloną fabułą, ciekawym podejściem do problemu stalkingu. Książka napisana w sposób przemyślany i urozmaicony. Polecam wszystkim, którzy lubią się bać i mają ochotę na rozwiązanie niebanalnej zagadki.

Ocena: 6/6
©Wasilka - Słowa jak marzenia
Thrillery psychologiczne to bardzo specyficzny gatunek w dziedzinie powieści kryminalnych. Tajemniczość i niepewność motywów mordercy, czy prześladowcy to główne cechy tego gatunku. Od dawna nie czytałam podobnej powieści, dlatego byłam bardzo ciekawa lektury Zaślepienia Agi Lesiewicz.

Kristin jest fotografem, obecnie zajmującym się prywatnymi zleceniami dla różnych firm, a niegdyś pracującym jako fotograf miejsc zbrodni. Marzenia o wielkiej karierze i bycia sławną na całym świecie artystką dawno już zniknęły z jej umysłu, pomimo że kiedyś była tego bliska. Aktualnie mieszka w Londynie w wielkim, eleganckim lofcie ze swoim chłopakiem Antonem i prowadzi niemal idealne życie. Pewnego dnia otrzymuje tajemniczego e-maila, którym początkowo się nie przejmuje, dopóki nie zaczyna przychodzić ich więcej. Jest coraz bardziej przestraszona, gdy zdjęcia i filmiki w e-mailach pokazują coraz więcej szczegółów z jej życia obecnego, jak i z przeszłości. Kto może je wysyłać i jaki ma w tym cel? Kristin zmienia się w przerażoną kobietę, która za wszelką cenę stara się odkryć zamiary i tożsamość prześladowcy...

Cała fabuła jest szybka, pełna wyobraźni i nieustannego oczekiwania na kolejne kroki prześladowcy, które mogłyby nam w końcu przybliżyć jego postać. Początek nie wróżył aż tak dobrej lektury, kilka pierwszych rozdziałów ciągnęło się trochę leniwie, jednak gdy akcja w końcu ruszyła, popędziła galopem nie dając nam ani chwili wytchnienia. Szczęśliwe życie Kristin nagle sypie się jak domek z kart - spotyka ją coraz więcej tragicznych wydarzeń, tj. wypadki, śmierć bliskiej osoby, wyciek prywatnych zdjęć. Kristin zaczyna czuć się osaczona i przerażona we własnym mieszkaniu, które kiedyś było jej ostoją. Teraz czuje się obserwowana na każdym kroku, a najgorsze jest to, że nie wie przez kogo. Mimo początkowej pewności, że nie ma osoby, który chciałaby jej zaszkodzić, zaczyna podejrzewać coraz więcej osób z bliskiego sobie otoczenia. Ta niepewność sytuacji i uczucie, że prześladowca jest gdzieś blisko i czai się niedaleko bohaterki nadała tej powieści złowieszczej aury. Przez tę ciągły niepokój, bohaterka popada w lekką paranoję, jednak nie można się jej dziwić. Miejsce akcji również przyczynia się do pogłębienia wrażenia niepokoju. W wyobraźni widzę wielkie, nowoczesne mieszkanie z dużymi oknami, w którym właściwie brak prywatności przez tą otwarta przestrzeń i niezasłanianie okien przez bohaterów. To stwarza świetne warunki dla potencjalnych podglądaczy z budynku znajdującego się naprzeciwko. Byłam bardzo ciekawa, czy tą postacią okaże się ktoś z przeszłości kobiety, czy może jednak osoba, która wspierała ją cały czas w tych trudnych poszukiwaniach? Sama bohaterka momentami mnie mocno irytowała - brak konsekwencji w działaniu, czy też podejmowanie bardzo złych decyzji, jakby nie była dorosłą kobietą, lecz napaloną nastolatką - to zdecydowanie minusy jej charakteru. Emocje towarzyszyły mi do samego końca, a zakończenie przyniosło oczekiwaną odpowiedź co do motywów stalkera, co mnie w pełni usatysfakcjonowało.

Książka to również intrygujące spojrzenie na sztukę uliczną i fotografię. Street-art, czyli potocznie graffiti, którym zajmował się chłopak bohaterki - Anton uważany jest od jakiegoś czas za sztukę. Zdecydowanie się z tym zgodzę, gdyż "grafficiarze" mają czasami niezwykły talent i tworzą prawdziwe artystyczne dzieła na murach, czy w innych miejscach. Autorka przedstawiła również kulisy zawodu fotografa, który wielu ludzi uważa za bardzo łatwy. Bo co jest trudnego w zrobieniu zdjęcia, prawda? Jednak na dobre ujęcie ma wpływ tak wiele czynników, że faktycznie trzeba mieć wiedzę i być może również talent do wykonywania tego zawodu.

Aga Lesiewicz stworzyła bardzo dobry, trzymający w napięciu thriller psychologiczny, który śmiało mógłby posłużyć jako scenariusz do filmu. Mam nadzieję, że w Polsce ukaże się również jej debiutancka książka pt. Rebound, gdyż Zaślepienie to druga powieść w jej dorobku.

Ocena: 4+/6
©Spojrzenie EM
Komentarze dotyczące oferty:
Warto zerknąć