Serce królowej
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

Kategoria: /
średnia ocena: 4.22 / 5.00
liczba ocen: 1616
najlepsza cena! w tym tygodniu
Rekomendowane przez UpolujEbooka.pl
31.90 złpremium: 19.14 zł
26.09 zł
27.12 zł
31.90 zł
31.90 zł
Pozostałe księgarnie
26.14 zł
26.48 zł
26.73 zł
27.31 zł
28.71 zł
28.71 zł
29.00 zł
31.89 zł
31.90 zł
31.90 zł
31.90 zł
Opis:

Kontynuacja „Pieśni królowej”. Przedstawia dalsze losy nieugiętej władczyni, która toczy bój o swoje miejsce w świecie sprzecznych interesów, gdzie zdrada goni zdradę. „Barwna, zajmująca fabuła, która przenosi czytelnika na dwór andegaweński pełen namiętności, intryg i dramatów. Wspaniała lektura oraz niebywała gratka dla wielbicieli powieści historycznych” – Madame Guillotine

Niezwykła kobieta. Legendarna królowa.
W 1154 roku Henryk II i jego żona Eleonora Akwitańska, jedna z najpotężniejszych kobiet w Europie, zostają królem i królową Anglii. Podczas gdy Henryk tłumi opór przeciwników i snuje coraz śmielsze plany, ona sprawnie rządzi państwem i opiekuje się coraz liczniejszą gromadką dzieci. Ale pragnie czegoś więcej… gdyby tylko mąż zechciał jej wysłuchać.
Jednakże Henryk spycha ją na margines, znajduje młodą kochankę i odmawia żonie należnych praw. W końcu sprawy się komplikują i Eleonora zostaje wplątana w konflikt, który może przesądzić o sprawach królestwa. Oskarżenie o zdradę nie ominie nawet królowej…
Elizabeth Chadwick snuje dalsze losy średniowiecznej królowej, która walczy o swoje miejsce w świecie sprzecznych interesów, gdzie zdrada goni zdradę.

„Powieść, od której nie sposób się oderwać. Bohaterowie Chadwick, prawdziwi i zmyśleni, to pulsujące życiem postaci z krwi i kości… Polecam z całego serca” – „Historical Novel Society”

Serce królowej od Elizabeth Chadwick możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook).
CYTATY:
Najciemniejsze więzienia to lochy umysłu; może popaść w otchłań rozpaczy bądź uczepić się światła i nie tracić nadziei.
Recenzje blogerów
W sierpniu zeszłego roku recenzowałam Pieśń Królowej (obecnie nominowana w plebiscycie książka roku 2017 portalu lubimyczytac.pl w kategorii powieść historyczna). Była to pierwsza część trylogii o Eleonorze Akwityńskiej nazywanej królową tysiąclecia i najwybitniejszą kobietą XII-wiecznej Europy. Dziś chciałabym Wam zaprezentować drugi tom pod tytułem Serce królowej. Tych, którzy nie czytali pierwszej części muszę ostrzec, że będę zdradzać pewne elementy fabuły, więc jeśli jesteście zainteresowani tą historią, nie czytajcie dalej.

Poprzednia część kończy się w momencie gdy Alienor przestaje być królową Francji i postanawia sama wybrać sobie drugiego męża. Wybór pada na młodszego od niej Henryka, hrabiego Andegawenii, który walczy o koronę Anglii. W 1145 roku Henryk zasiada na tronie a Alienor zostaje koronowana na królową. I choć tym razem wydaje się, iż nasz bohaterka trafiła dobrze a małżeństwo jest udane, to jednak z biegiem czasu nikt nie jest już tego taki pewien. Henryk, który wydawał się być całkowitym przeciwieństwem Ludwika, również nie jest skłonny dzielić się z Eleonorą władzą. Nie ufa jej i nie jest jej wierny, a w momencie gdy przestaje być ona zdolna rodzic kolejnych dziedziców, w ogóle „odstawia ją na boczny tor”. Jednak Alienor nadal marzy o czymś więcej niż tylko rola żony i matki, przez co zostaje uwikłana w konflikt, którego konsekwencje mogą zaważyć na całym jej życiu i to w dosłownym tego słowa znaczeniu.

W tej części autorka oprócz przedstawienia mechanizmów władzy i sposobu w jaki traktowane były kobiety w XII wieku, poświęca dużo czasu na przedstawienie nam dnia codziennego głównej bohaterki. Eleonora z młodej dziewczyny na naszych oczach przekształca się w dojrzałą kobietę. Dużo łatwiej panuje nad emocjami, ale nadal musi ponosić konsekwencje swoich wyborów, walczyć o swoją niezależność i prawo do własnego zdania.
Gorąco polecam wszystkim fanom beletrystyki historycznej, a wszystkich „nie fanów” zachęcam do sięgnięcie po tę pozycję, bo warto. A ja czekam na trzeci i ostatni już tom z tej serii.

Ocena: 4+/6
©Księgozbiór
Długo czekałam na drugi tom trylogii o Eleonorze Akwitańskiej, jednej z najbardziej niezwykłych kobiet XII wieku. Pieśń królowej zachwyciła mnie dbałością o detale i rozmachem, a jej kontynuacja, Serce królowej, jedynie utwierdziła mnie w przekonaniu, że mam oto przed sobą niezwykłą historię, niebanalną bohaterkę i utalentowaną pisarkę.

Serce królowej rozpoczyna się tam, gdzie kończy się Pieśń… Po unieważnionym małżeństwie z królem Francji, Ludwikiem VII, Alienor poślubia młodego, dumnego króla Anglii, Henryka II. Pierwsze wspólne lata upływają wręcz sielankowo, na świat przychodzi następca tronu, a za nim następne dzieci. Idealny obraz małżeństwa i wierności Henryka upada jednak, gdy ten sprowadza na dwór swego nieślubnego syna. Przestaje też kryć kolejne romanse.

Alienor, odsunięta od realnej władzy ze względu na niemal nieustanne ciąże i porody, czuje się coraz bardziej schwytana w pułapkę. Zamiast mieć wpływ na politykę zarówno Anglii, jak i jej rodzinnego księstwa, Akwitanii, została sprowadzona do roli matki. Z roku na rok despotyzm i paranoja Henryka pogłębiają się coraz bardziej, doprowadzając do konfliktów nie tylko z żoną i podwładnymi, ale i dorastającymi synami.

Eleonora występuje w powieściach Chadwick jako Alienor. Taką formą imienia sama się posługiwała i pod taką pojawia się w kronikach. Autorka już od pierwszych rozdziałów zachwyca świetnym przygotowaniem merytorycznym i rozmachem, z jakim opowiada historię swej niezwykłej bohaterki. Alienor jako jedyna kobieta w historii została królową zarówno Francji, jak i Anglii. Została zapamiętana również przez wzgląd na swych synów – Ryszarda Lwie Serce i Jana bez Ziemi, którzy także pojawiają się w powieści, na razie jednak jako dzieci, a zaledwie wkraczający w dorosłość młodzieńcy.

Sama Alienor, mimo swych tytułów i władzy, jaką faktycznie przez pewien czas sprawowała, jest typową ofiarą swoich czasów. Sprowadzona do roli matki i żony, podległej we wszystkim mężowi, wraz z wstąpieniem w kolejny związek małżeński traci resztkę wolności i niezależności, jaką zyskała po rozwodzie. Nawet zresztą ona była ułudą, w każdej chwili bowiem księżna mogła zostać uprowadzona i zmuszona do ślubu, jako łakomy kąsek ze względu na swe koligacje i posiadany majątek. Pełne uzależnienie od mężczyzny, który z czasem nie tylko staje się wobec niej obojętny, lecz wręcz zmienia się we wroga, to horror zarówno pod względem fizycznym, jak i psychicznym i emocjonalnym. A Chadwick udało się to doskonale uchwycić. Stworzona przez nią postać królowej to kobieta z krwi i kości, pełna pasji, ale i lęku, ambicji, dumy, lecz również miłości do dzieci i żalu po ich stracie bądź oddaleniu.

Interesującym wątkiem z punktu widzenia osoby zainteresowanej historią średniowiecznej Anglii, jest także przedstawienie historii Thomasa Becketa. Pojawia się on jako postać drugoplanowa, utalentowany i ambitny królewski kanclerz. Następnie można zaobserwować jego drogę ku arcybiskupstwu Cantenbury, a następnie konflikt z Henrykiem II i męczeńską śmierć, po której został świętym Kościoła Katolickiego. Widziany oczami Chadwick jest postacią trudną do jednoznacznej oceny, z pewnością jednak niezbyt czystą pod względem moralnym. To również stanowi obrazowy przykład przenikania się ówczesnej polityki i roli Kościoła, a także kwestii tworzenia kultu świętych.

W trylogii o Eleonorze Akwitańskiej znalazłam wszystko to, co swego czasu zachwyciło mnie w powieściach Philippy Gregory – barwną, fascynującą bohaterkę, pieczołowicie przedstawione realia i porywającą historię. Gorąco polecam wszystkim fanom gatunku. Gwarantuję, że się nie zawiedziecie!

Ocena: 5/6
©Kącik z Książką
Serce królowej jest drugą częścią trylogii Elizabeth Chadwick o życiu Eleonory Akwitańskiej. Autorka w powieści nazwała ją Alienor, już na wstępie tłumaczy nam swoją decyzję, argumentując ją tym, że bohaterka jej powieści sama tak by mówiła o sobie i tak nazywano ją w kronikach. Serce królowej jest fascynującą mieszanką fikcji i faktycznych wydarzeń historycznych, pełnych tajemnic i intryg.

Historia Henryka II Plantageneta i jego królowej, Alienor, zaczyna się w Opactwie Westminister w 1154 r. Właśnie tam zostają koronowani na króla i królową Anglii. Przeżywając ciężkie lata, przechodząc przez liczne porody Alienor nadal pozostaje silną i mądrą kobietą, która opiera się swojemu dominującemu mężowi i nie daje się zepchnąć na dalszy plan. Chadwick ukazuje Alienor jako wpływową kobietę, która w jednej chwili była kochana i szanowana, a w drugiej dotkliwie zdradzona.

Niesamowita znajomość historii autorki i jej wnikliwa własna interpretacja sprawiają, że wydarzenia przedstawione w Sercu królowej wydają nam się bardzo autentyczne. Przez to, że rozdziały przyporządkowane są danemu okresowi i miejscu, miewałam czasem wrażenie jakbym czytała kronikę historyczną. Najbardziej odczuwalne było to w pierwszych rozdziałach, które ukazywały tylko najważniejsze wydarzenia, a resztę pozostawiały w cieniu i naszym domysłom. Jest to dość ciekawy zabieg, zwłaszcza, że autorka postawiła sobie za cel, by w tej trylogii spisać swoją interpretację całego życia Alienor. Oczywistym w tym wypadku jest fakt, że nie dane nam będzie poznać każdego aspektu życia królowej, natomiast będziemy obserwować ją poprzez pryzmat najważniejszych wydarzeń w otaczającym ją świecie.

Widzimy Alienor w wielu rolach. Jako troskliwą i kochającą matkę, która doświadcza zarówno radości porodu jak i głębokiego smutku związanego z chwilami żałoby oraz jako królową, która pełni najistotniejszą rolę w wychowaniu spadkobierców królestwa oraz rządzi poddanymi jej terenami przejmując obowiązki męża, kiedy wyrusza on na wojenne wyprawy lub znajduje się w innej części królestwa. Alienor jest kobietą o niezłomnym duchu, niełatwym do okiełznania, nawet przez króla tak potężnego jak jej mąż. To inteligencja, szybki dowcip i odwaga są jej orężem, z którego nie boi się korzystać. Alienor wie czego chce i nie waha się sięgnąć po to co jej należne. Mimo że los często doświadcza ją trudnymi i bolesnymi wydarzeniami ona nadal dzielnie stawia im czoło.

Chadwick daje nam jasny pogląd na to jak traktowane były kobiety w tamtych latach. Były uważane za własność królestwa, nieludzko używane jako pionki polityczne, aby zapieczętować sojusze i zabezpieczać ziemie, pieścić ego mężów i rozgrzewać ich łoża. Do rzadkości należały relacje między żoną a mężem, które opierały się na miłości i wzajemnym zrozumieniu. Autorka doskonale opisuje sytuację młodych kobiet poprzez rozmyślenia samej Alienor, która rozważa nad losem córki, wiedząc, że będzie ona jedynie pięknym ptakiem w klatce, który nigdy w pełni nie będzie miał możliwości rozwinąć swoich skrzydeł.

Chciałabym jeszcze zwrócić Waszą uwagę na oszałamiające projekty okładek w polskim wydaniu. W porównaniu z zagranicznymi bardzo się wyróżniają i zdecydowanie przyciągają wzrok. Ciekawa jestem jak będzie wyglądał projekt ostatniego, trzeciego tomu. Bardzo się cieszę, że wydawnictwo na pierwszych stronach zamieściło mapę Imperium Andegaweńskiego i królestwa Francji w latach 1154-1220 oraz drzewo genealogiczne królewskiej rodziny. Stanowi to niezastąpioną pomoc w rozeznaniu się w najważniejszych postaciach pojawiających się na kartach powieści jak i zobrazowaniu ogromu ówczesnego Imperium Andegawenów.

Ocena: 4/6
©Recenzje z pazurem
Komentarze dotyczące oferty:
Inne proponowane
Warto zerknąć