ebook Miasto świętych i złodziei
3.83 / 5.00 (liczba ocen: 18)

Miasto świętych i złodziei
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

E-book - polecana oferta: 18.45
wciąż za drogo?
22.88 złpremium: 14.76 zł Lub 14.76 zł
19.68 zł Lub 17.71 zł
24.60 zł
24.60 zł Lub 22.14 zł
18.00 zł
18.45 zł 20% rabatu
kliknij aby zobaczyć pozostałe oferty (8)

Połączenie „Mężczyzn, którzy nienawidzą kobiet” z „Zaginioną dziewczyną” w zniewalającym thrillerze, którego akcja osadzona jest w Kenii. „«Miasto świętych i złodziei» to pełna zwrotów akcji i zaskakujących tajemnic powieść, której nie będziesz w stanie odłożyć, póki nie przeczytasz ostatniej strony” – „The New York Times”

W cieniach miasta Sangui żyje dziewczyna, która nie istnieje. Gdy Tina wraz matką uciekły z Kongo do Kenii, liczyły na rozpoczęcie nowego życia i znalezienie nowego domu. Matka Tiny znalazła pracę jako pokojówka w domu wpływowej rodziny, której głową jest Roland Greyhill, jeden z najbardziej szanowanych biznesmenów w mieście. Tina dowiaduje się, że swoją fortunę Greyhillowie zbudowali na korupcji i przestępczym życiu. Kiedy więc jej matka zostaje znaleziona martwa w gabinecie pana Greyhilla, od razu ma pewność, kto jest sprawcą morderstwa.
Targana żądzą zemsty, Tina spędza kolejne cztery lata, próbując przeżyć na ulicach Sangui i pracując jako złodziejka dla Goondan, lokalnego gangu. To właśnie ta praca ostatecznie pozwala jej wrócić do posiadłości Greyhillów, gdzie będzie mogła wcielić w życie długo wyczekiwaną zemstę. Ale gdy tylko dziewczyna przekracza próg okazałej rezydencji, odzywa się ból starych ran, a wspomnienie dawnych przyjaźni wprawia w ruch niebezpieczny bieg zdarzeń, które mogą kosztować Tinę życie.

Wyróżnienia dla „Miasta świętych i złodziei”:
Amazon – najlepsza książka miesiąca w styczniu 2017
Barnes & Noble – wybór do programu Odkryj Wspaniałych Nowych Pisarzy
Barnes & Noble – najbardziej oczekiwany debiut wśród powieści młodzieżowych 2017 roku
Apple iBooks – pozycja na liście najlepszych książek w styczniu 2017
Indies Introduce – pozycja na liście książek na zimę/wiosnę 2017
Teen Vogue – najlepsza nowa książka młodzieżowa w styczniu 2017
Bustle – najlepsza książka młodzieżowa w styczniu 2017

„Trzymająca w napięciu historia zemsty” – „US Weekly”

„Mroczny thriller autorstwa Anderson spodoba się czytelnikom, którzy preferują tajemnice o wymiarze politycznym oraz grę o wysokie stawki, a zarazem tym osobom, które wolą rozwiązania w odcieniach szarości od tych czarno-białych” – The Horn Book

Miasto świętych i złodziei od Natalie C. Anderson możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook).
Ostatnio głośno jest o uchodźcach z Syrii, a tak naprawdę tego typu sytuacje w Afryce są na porządku dziennym. Natalie C. Anderson w książce Miasto świętych i złodziei ukazała historię dziewczynki, która wraz z matką uciekła z Kongo do Kenii. Jak doszło do tego, że niemal nastolatka stała się złodziejką na ulicach Sangui?

[...]

Lektura Miasta świętych i złodziei zrobiła na mnie wrażenie sposobem ujęcia tak trudnej tematyki - fabularnej - przez co nie tak ciężkiej w odbiorze oraz z perspektywy dziewczynki, która dodatkowo łagodzi (a czasami wręcz odwrotnie) wrażenia beznadziei i okrucieństwa afrykańskiego świata. Jednocześnie uświadomiła mi, że Afryka to nadal miejsce, gdzie wojna zabiera nie tylko życie, ale również godność, poczucie własnej wartości i bezpieczeństwa. Gdzie dzieci bawią się w zabijanie prawdziwymi karabinami, stając się narzędziami w rękach bezwzględnych dorosłych. A wszystko ma miejsce w XXI wieku. Jesteście tego świadomi?

Na pełną recenzję zapraszam na mojego bloga KLIK

Ocena: 5/6
©Rudym Spojrzeniem
Czasami warto się przełamać i sięgnąć po coś, co wyłamuje się z zazwyczaj czytanych gatunków, opowiada historię zupełnie inną od tych ostatnio poznanych, pokazuje świeżość, przyciąga tajemnicą, pokazuje trudne tematy, o których rzadko się mówi, a wszystko okrasza realizmem i przygodą. Początkowo ten tytuł nie wzbudzał we mnie zaufania, ale wystarczyła chwila, żebym wciągnęła się w tę historię i nie przerwała jej prawie do końca. O czym jest Miasto świętych i złodziei i dlaczego tak dobrze wspominam lekturę?

Tina od lat próbuje przetrwać na ulicy, cały czas obmyślając plan zemsty na mordercy matki. Kiedy jako dziecko przyjechała z rodzicielką do Kenii z ogarniętego wojną Konga przez lata mieszkała w posiadłości Rolanda Greyhilla. Jednak ten szczęśliwy czas już dawno za nią, teraz marzy jedynie o tym, żeby wrócić do rezydencji i pomścić śmierć matki. Kontakty z bardzo niebezpiecznym światkiem miasta mają dwie strony, a już niedługo dziewczyna przekona się, że wiele tajemnic nigdy nie ujrzało światła dziennego.

Długo się przymierzałam do tej lektury, mimo, że opis brzmi ciekawie, to jednak przeszkadzały mi porównania do innych książek (strasznie, strasznie tego nie lubię) i thriller, do którego to gatunku książka należy. I co się okazało? Że bardzo łatwo się pomylić, a pierwsze wrażenie może być bardzo złudne. Wystarczyło kilkanaście stron, żebym poznała Tinę i świat, w jakim przyszło jej żyć, a przepadłam.

Historia opowiedziana z perspektywy nastoletniej dziewczyny, która bardzo wcześnie musiała się nauczyć jak przetrwać na ulicy, wzbudza wiele emocji. Bardzo łatwo stanąć po stronie Tiny, która nikomu do końca nie ufa. Jest niesamowicie zamknięta w sobie i nawet w trudnych sytuacjach, w których ma przyjaciół, decyduje się działać po swojemu. Nie raz podczas wydarzeń bohaterka musi zdecyować się na pewnego rodzaju kompromisy. Nie znajdziecie tu jednak bohaterów, którzy decydują się na coś w ciągu kilku minut, czy też zmieniają zdanie, w momencie kiedy im to bardziej pasuje. Tutaj decyzje bohaterów są przemyślane, wymagają czasu i są bardzo realistyczne.

Książka porusza bardzo trudne tematy, samo umiejscowienie historii pokazuje, że to nie będzie przyjemna lektura. Mamy tu wspomnienia z Konga, ogarniętego wojną, gdzie nikt nie mógł czuć się bezpieczny a kobiety były wykorzystywane na wszystkie najgorsze sposoby. Mamy życie na ulicy, gangi, złodziejstwo, próby przeżycia następnego dnia. Autorka pokusiła się o skomplikowaną i wciągająca historię, bardzo brutalną w swojej wymowie, a jednocześnie dająca nadzieję. Wszystko to jednak jest tylko fasadą, za którą pojawia się motyw wykorzystywania, niezwykle brutalnego życia kobiet, ale również mężczynzn we współczesnym Kongu, próby ucieczki do ościennych krajów, niepewność nie tylko jutra, ale nawet dnia dzisiejszego.

Policję gówno to wszystko obchodzi. Zwłaszcza gdy jesteś złodziejem, a już z pewnością wtedy, kiedy jesteś uchodźcą z Konga. Dla nich jesteśmy jedynie chodzącymi bankomatami, dobrymi źródłami wszelkiego rodzaju "opłat" - za to, że idziemy ulicą; za to, że mamy pieprzyk na podbródku; za to, że nosimy czerwone buty.

Mnogość tematów, które porusza autorka, jest niezwykła, a wszystkie łączą się w spójną całość. Nie tylko życie na ulicy bohaterki, ale również korupcja dużych firm, przekazywanie pieniędzy, wykorzystywanie ludzi. Kwestia dzieci "mieszanych", które niejedno muszą przecierpieć... czym bardziej zagłębiałam się w lekturę, tym więcej tematów trudnych i na co dzień niezauważalnych, odkrywałam.

Miasto świętych i złodziei to świetna lektura, która pokazuje zupełnie inny świat, a jednak bohaterowie są bliscy, podejmują trudne wybory, czasami nie panują nad emocjami, czasami wybierają źle. Miasto świętych i złodziei to również bardzo trudna historia, która pokazuje świat zupełnie nam obcy, taki, który czasami oglądamy w wiadomościach, choć Afryka nigdy nie była tam "na tapecie". Książka która z jednej strony niesamowicie wciąga, trzyma w napięciu do ostatniej kartki i każe nam kibicować bohaterom, a z drugiej porusza tematy gwałtu i śmierci, to lektura, obok której nie można przejść obojętnie. Zdecydowanie polecam!

Ocena: 5/6
©Książkowe Wyliczanki
Komentarze dotyczące książki:
Warto zerknąć