Celibat: Opowieści o miłości i pożądaniu
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

średnia ocena: 3.38 / 5.00
liczba ocen: 216
cena: 16.49
Audioteka#Audioteka - 9 urodziny
Rekomendowane przez UpolujEbooka.pl
16.49 zł
18.00 zł
23.61 zł
25.49 zł
29.99 zł
Pozostałe księgarnie
24.29 zł
26.99 zł
27.00 zł
Opis:

Reporterskie opowieści – jedne zakończone happy endem, drugie druzgoczącą tragedią, proste lub niewiarygodnie pogmatwane, pełne miłości lub palącej goryczy. Marcin Wójcik, dziennikarz „Dużego Formatu”, w swojej świetnie udokumentowanej i wyważonej książce, oddaje głos księżom, ukazując ich jako ludzi z krwi i kości.

Czym jest celibat? „Tylko bezżeństwem”, jak twierdzi jeden z bohaterów tej odważnej książki, czy nakazem całkowitej wstrzemięźliwości seksualnej? Pomaga w kapłaństwie, przynosząc „nieziemski wręcz pokój w sercu”, jak tłumaczy inny ksiądz, czy przeciwnie, powoduje frustrację duchownych, którzy nierzadko prowadzą drugie życie? Marcin Wójcik oddaje głos księżom, ukazując ich jako ludzi z krwi i kości. Odczuwających głód, pragnienie, zmęczenie i… popęd seksualny. Ani sutanna, ani głęboka wiara, ani nawet święcenie kapłańskie tego nie zmienią. W swoich reportażach autor opowiada nie tylko ich historie, ale także historie ich byłych i obecnych partnerów, partnerek, teściowych, a nawet wnuczek. Robi to z reporterską wirtuozerią, uczciwością i jednocześnie z ogromną wrażliwością.

„Marcin Wójcik zabiera nas w podróż w najodleglejsze zakątki Kościoła, tam, gdzie dotąd nie było zbyt wielu reporterów – za drzwi sypialni probostw, bramy seminariów, furty klasztorów. Udało mu się opisać świat, który jest tuż obok nas, a jednak zupełnie nieznany. Bezwzględny i buzujący namiętnościami. I nie ma możliwości, by ten reportaż przemknął niezauważony, nie wstrząsnął Kościołem i nie rozpoczął dyskusji o celibacie w Kościele. Po książce Wójcika nie można dłużej przymykać oczu” – Cezary Łazarewicz

CYTATY:
Wybór życia w celibacie nie wybawia od pokus. To nie jest łatwe, bo to codzienne zmaganie. Ale owocem celibatu jest nieziemski wręcz pokój w sercu, chciałoby się powiedzieć - niebiański pokój.
Prawdziwym grzechem duchowieństwa jest pazerność. Jest o wiele gorsza niż kochanka proboszcza.
Recenzje blogerów
Po książkę sięgnąłem, kiedy przeczytałem, że KK po tej lekturze powinien stanąć do dialogu w sprawie wartości celibatu wśród duchownych. Byłem ciekaw, co tym razem Gazeta Wyborcza opublikuje, aby zaatakować katolickie duchowieństwo. Czytałem i przecierałem oczy ze zdumienia, nie wierząc, że można posunąć się do tego typu zachowań. Większość "opowiadań" to wywiady z duchownymi, którzy bez problemu opowiadają o swoich doświadczeniach seksualnych. Mamy tutaj również historie z "drugiej ręki", a wszystko ma na celu pokazanie tego środowiska jako patologicznego i nie radzącego sobie ze swoją seksualnością.

Nie wiem, jaki był cele napisania tej "książki". Po niektórych tekstach miałem odruchy wymiotne. Z pewnością wielu uwierzy w to co pisze autor. Dla przykładu relacjonuje jedno ze spotkań z duchownym w kawiarni. Ten bez skrępowania opowiada o swoim homoseksualizmie. Naprawdę kler ochoczo garnie się do tego typu zachowań? Autor wyrwał ich z ulicy, czy dał ogłoszenie w gazecie celem pozyskania informatorów? Nie uwierzyłem nawet w jedno słowo w tym tekście, którego celem jest oczernienie Kościoła, zresztą nie tylko katolickiego. Szkoda czasu, szkoda pieniędzy. Ja na szczęście kupiłem egzemplarz e-booka w promocji. Zdecydowanie NIE POLECAM!!!

Ocena: 1/6
©Pisany inaczej
Celibat. Opowieść o miłości i pożądaniu Marcina Wójcika to książka poruszająca dość kontrowersyjny temat, który sugerowany jest czytelnikowi w bezpośredni sposób – poprzez zestawienie okładki, na której widoczna jest czarna sutanna z koloratką wraz z jednoznacznym tytułem.

To jedna z książek, o której nie da się powiedzieć, że była dobra, że przyjemnie się ją czytało, ze względu na to, że temat reportażu jest dość brutalny, co szczególnie odczuje katolicka część czytelników. Osobiście odradzałabym sięganie po ten tytuł tym wierzącym, bo zdaję sobie sprawę, że książka mogłaby być czymś, co przypadkowo mogłoby podkopać ich dotychczasowe podejście do wiary, bo przedstawia księży i biskupów w bardzo nietypowych sytuacjach.

Wójcik w swojej książce ukazuje księży jako ludzi z krwi i kości - mających potrzeby, które niejednokrotnie spełniają, oraz poszukujących miłości. Wykorzystując bohaterów swojej książki wprowadza nową definicję słowa celibat i walczy z utartymi schematami, pokazując, że księża coraz częściej prowadzą podwójne życie.

Wójcik przede wszystkim stawia na to, aby pokazać i uświadomić czytelnikowi, że ci, który mają pełnić funkcję wysłannika Bożego i spełniać się chociaż po części jako pośrednicy między Bogiem a człowiekiem, są tymi którzy zawodzą – oceniają grzechy innych, kiedy sami nie stanowią dobrego przykładu. Przez to, że kapłani są nadal na świeczniku w związku z nieustannie pojawiającymi się doniesieniami w prasie i telewizji odnośnie molestowania nieletnich, Celibat wydaje się być bardzo aktualną książką. Przyznać trzeba, że w kościele istnieje poważny problem walki z pedofilią i ogólnie rzecz ujmując – z seksualnymi poczynaniami księży, a Wójcik poza tym, że wstrzelił się w idealny moment na publikację kolejnej swojej książki, to dodatkowo jeszcze przygotował czytelnikom ponad trzysta stron mocnych i bardzo dosadnych przykładów tego, jak księża robią przysłowiowe skoki w bok.

Seksualność duchowieństwa była, jest i prawdopodobnie zawsze będzie tematem tabu. Społeczeństwo mówi o tym jak najmniej, a głowy kościoła sprawnie zamiatają prawdę pod wszystkie możliwe dywany, jeżeli coś wymknie się spod kontroli. Przyznam szczerze, że po pierwszych kilkunastu stronach odniosłam wrażenie, że Wójcik nie jest do końca obiektywny, że jego książka ma dość negatywny charakter, skłaniający od razu czytelników do spoglądania na duchowieństwo bardziej krytycznym okiem. Jednak, jak podaje portal lubimyczytac.pl, autor jest absolwentem Papieskiej Akademii Teologicznej w Krakowie, a jak przeczytałam na innej ze stron – był również w seminarium duchowym. Muszę przyznać, że ta informacja błyskawicznie zmieniła moje podeście nie dość, że do samego autora, to i do książki, bo przecież kto, jak nie osoba, której udało się przeniknąć do struktur kościelnych, mogłaby opowiedzieć tę historię lepiej.

W Celibacie zaprezentowane zostały historie polskich duchownych, które przedstawiane są w różnoraki sposób dodatkowo budzący zainteresowanie czytelnika. Pojawiają się tu fragmenty rozmów, listy, a nawet osobiste wpisy wyglądające jak notatki z pamiętnika. W tekście przewija się kilka osób, które sprawiają, że dynamizm treści jest podniesiony, co dodatkowo przyczynia się do tego, że książkę pochłania się niemalże na raz.

Celibat jest bardzo kontrowersyjną pozycją, którą zdecydowanie odradzałabym osobom o słabszych nerwach. Mimo że od momentu jej oficjalnej premiery minął dopiero miesiąc, już spełniła swoją funkcję i wywołała niemałą burzę w sieci, dzieląc przy tym czytelników na dwa skrajne obozy. Według mnie to tytuł warty przeczytania, bez względu na wiarę.

Ocena: 3+6
©Rude recenzuje
Komentarze dotyczące oferty:
Inne proponowane
Warto zerknąć