Moja Lady Jane
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

średnia ocena: 4.12 / 5.00
liczba ocen: 15352
Rekomendowane przez UpolujEbooka.pl
32.90 zł
24.68 zł
27.53 zł
27.97 zł
32.90 zł
Pozostałe księgarnie
-29% 21.06 zł
27.59 zł
27.61 zł
29.61 zł
29.61 zł
32.90 zł
32.90 zł
32.90 zł
32.90 zł
32.90 zł
Opis:

Prześmieszna, fantastyczna, romantyczna i całkowicie (ale tak naprawdę, to wcale nie) prawdziwa historia lady Jane Grey.

Jane, lat szesnaście, ma wyjść za mąż za kompletnie obcego faceta. Zostaje wmieszana w intrygę, której celem jest obalenie króla Edwarda. To jednak najmniejszy z problemów biednej Jane.
Bo zostanie królową (między innymi…).
Do czego doprowadzi ta zwariowana gra o tron?

„Oszałamiająca fantasy historyczna, której nie wolno przegapić” – „Publishers Weekly”

„Miłośnicy inteligentnego humoru, barwnej fantastyki i lekkiego romansu będą oczarowani każdą stroną” — „Voice of Youth Advocates”.

„Tudorowie spotykają Monty Pythona. Przygotujcie się na salwy śmiechu, tylko pereł nie pogubcie” — Tahereh Mafi, autorka bestsellera „New York Timesa”, cyklu „Dotyk Julii”.

„Alternatywna Anglia pod rządami Tudorów, magia, intrygi pałacowe, a w tym wszystkim… koń?! Jedno jest pewne – w czasie lektury będziecie rżeć ze śmiechu!” — Ewa Cat Mędrzecka, Cat Vloguje.

„Czy książki i konie mogą mieć ze sobą coś wspólnego? Mogą! Alternatywna historia lady Jane Grey rozbawi was do łez” — Marta Korytkowska, Bibliofilem Być.

„Moja lady Jane to dowód na to, że mieszanka faktów historycznych z odrobiną magii i niezmierzoną dawką humoru jest najlepszym przepisem na niezapomnianą książkę młodzieżową!” — Maja Kłodawska, Maja K.

Trzy lejdis:
Brodi Ashton, autorka cyklu „Everneath” oraz książki „Diplomatic Immunity”, Cynthia Hand, autorka bestsellerowego cyklu „New York Timesa” „Unearthly” i powieści „The Last Time We Say Goodbye”, oraz Jodi Meadows, autorka cyklu „Incarnate and Orphan Queen”, po raz pierwszy spotkały się w roku 2012, gdy ich wydawcy wysłali je razem na książkowe tournée. W sumie napisały 13 powieści, garść opowiadań oraz kilka naprawdę kiepskich wierszy, ale dopiero teraz po raz pierwszy postanowiły stworzyć coś wspólnie. Są przyjaciółkami. Naprawiają historię, pisząc na nowo co smutniejsze fragmenty.
Dowiedz się więcej na: www.ladyjanies.com

Recenzje blogerów
Akcja powieści toczy się w Anglii, w XVI wieku, kiedy na tronie zasiadał Edward VI Tudor. Niestety mimo młodego wieku okazuje się on być śmiertelnie chory. Nikogo dotychczas nie udało się wyleczyć z krztusicy, więc doradca usilnie namawia go do wybrania swego następcy, gdyż według lekarza, władcy zostało już naprawdę niewiele czasu. Wybór pada na Lady Jane, kuzynkę króla. Warunkiem jest jej ślub z synem doradcy, a następnie wydanie na świat męskiego potomka. Niestety kandydat na męża skrywa pewien mroczny sekret. Jest Eðianinem, noc spędza pod postacią człowieka, w ciągu dnia przemienia się w konia. Nie potrafi zapanować nad tym darem, uważa go wręcz za klątwę. Ma również nieciekawą reputację, uchodzi za kobieciarza. Okazuje się jednak, że to tylko plotki, ale sam ich nie ucisza, woli być postrzeganym jako Casanova, niż zdradzić wstydliwą tajemnicę. Młodzi poznają się dopiero na ślubie, ale już wtedy mają o sobie wyrobione nieprzychylne opinie.

Czy ich zaaranżowany związek ma szansę przetrwać i przemienić się w coś silniejszego?
Co tak naprawdę dolega królowi?
Kto jest przyjacielem, a kogo należy się wystrzegać?
I kto zostanie prawowitym władcą Anglii?

Każdemu głupcowi wydaje się, że jest mędrcem, tymczasem tylko mędrzec wie, ze jest głupcem.

Czy historię można przekazać w naprawdę lekki i przystępny sposób?

Cynthia Hand, Brodi Ashton i Jodi Meadows udowodniły, że jest to jak najbardziej możliwe. Fakt, może opowieść nie jest do końca autentyczna, ale i tak w wielkim stopniu poszerza nasz zakres wiedzy dotyczącej tamtych czasów. Nie tylko poznajemy władców, ale przede wszystkim zasady i obyczaje wtedy panujące. Wszystko to dopełnia fantastyczny humor, który znajdziemy niemal w każdym zdaniu.

To zdecydowanie opowiadanie z przymrużeniem oka, autorki w zabawny sposób przedstawiły nam, jak według nich powinna skończyć się owa historia. Zamiast tragizmu zafundowały nam komizm, dzięki czemu lektura książki to prawdziwa przyjemność i niesamowita rozrywka.

Totalnie odrywa czytelnika od szarej rzeczywistości, przenosząc go do alternatywnej przeszłości, gwarantuje niezapomnianą przygodę, która na długo pozostanie w pamięci.

Pomysł na fabułę jest bez wapienia niesłychanie wyjątkowy. Ważne wydarzenia historyczne zostały w fascynujący sposób połączone z humorem, wręcz parodią, oraz wielką porcją pasjonującej fantastyki. Te elementy razem tworzą niezwykle spójną, pochłaniającą wręcz całość, od której naprawdę ciężko się oderwać.

Język pisarek jest lekki i przystępny. Z ogromną przyjemnością kroczyłam po kolejnych stronach i z zapartym tchem śledziłam losy bohaterów. Bardzo spodobał mi się zabieg w narracji, gdzie autorki bezpośrednio zwracały się do czytelnika, wygłaszały pewne wyjaśnienia, nadawało to niecodziennego klimatu. Nie sposób nie przepaść w tej nadzwyczajnej opowieści, z pewnością wyróżnia się ona spośród innych, nie tylko ze względu na ów miszmasz gatunkowy, ale również dzięki koncepcji ukazania problematyki.

Ogromną zaletą powieści są bez wątpienia barwne, różnorodne postacie. Niemal każdy z nich ma wyrazisty charakter, jakąś pasję, przeżywa rozterki. Poznawanie losów tych osób to naprawdę czysta przyjemność. Dialogi między nimi są niesłychanie emocjonalne i dynamiczne, ociekają humorem i sarkazmem, co czyni lekturę jeszcze przyjemniejszą.

Najgorsze w jej nowych komnatach było to, że przez szafy, toaletki i kotary nie było miejsca – ani krztyny! – na nowy regał z książkami. Kto normalny sypia w pokoju bez książek?

Nie sposób również nie utożsamić się z główną bohaterką, która kocha książki najbardziej na świecie. Są da niej najważniejsze, nie liczą się bale, spotkania towarzyskie dla pokazu, a tym bardziej rządzenie Królestwem. Pragnie spokoju, ciszy i jak najwięcej czasu na czytanie. To przykład typowego książkoholika, dlatego już od pierwszych stron zyskała moją sympatię.

Bardzo spodobał mi się też sam motyw Eðianów. Autorkom na prawdę można pogratulować wyobraźni. Nie tylko umożliwiły swoim bohaterom przemianę w zwierzęta, ale także sprawiły iż były one w jakimś stopniu wyznacznikami ich cech. Świetnie pokazane zostało, iż panowanie nad tym darem wymaga ciężkiej pracy nad sobą samym, ale przecież jeśli się czegoś chce, nie ma rzeczy niemożliwych.

Moja Lady Jane to przezabawna historia, która w pewnym stopniu przybliża nam najważniejsze informacje z czasów panowania dynastii Tudorów. W genialny i plastyczny sposób ukazuje czytelnikowi też obowiązujące dawniej zasady i tradycje. Były to czasy nieprzyjemne, trudne dla kobiet. Mężczyźni byli traktowani o wiele lepiej, to oni mogli sprawować władzę, dama miała jedynie wydać na świat potomstwo. Książka jest także pochwałą czytelnictwa i wszelkich pasji, nie zapominajmy również, że opowiada przede wszystkim o potędze prawdziwej miłości.

Pozycja zabierze was w pasjonującą, zapierającą wdech w piersiach podróż, nie tylko do dawnych czasów, ale i do alternatywnego, magicznego, niesłychanie interesującego świata, z której nie będziecie chcieli powracać do szarej rzeczywistości. Nieobliczalna, dynamiczna akcja, pełna niespodziewanych zwrotów, niekontrolowane, liczne wybuchy śmiechu, ciekawe intrygi dworskie, a także fascynująca i nadzwyczajna wizja przeszłości sprawią, że ta powieść skradnie wasze serca i na długo pozostanie w pamięci.

Lektura Mojej Lady Jane to jednak przede wszystkim wspaniała rozrywka i czysty relaks. Odrywa od rzeczywistości, pozwala nam zapomnieć o wszelkich kłopotach, błyskawicznie poprawia humor. Ta wyjątkowa książka skradła moje serce, spędziłam z nią naprawdę przyjemne chwilę i gorąco polecam wszystkim! To zdecydowanie niesztampowa, porywająca i notorycznie zaskakująca opowieść, obok której nikt nie przejdzie obojętnym!

A najbardziej na świecie kochała to, w jaki sposób książki przenosiły ją gdzieś daleko, poza obręb przyziemnego, dusznego życia, i pozwalały jej doświadczać setek innych żyć. Książki były jej bramą do innych światów.

Ocena: 5/6
©Z fascynacją o książkach
Książki historyczne nie są dla mnie. Po prostu. Powieści historyczne już bardziej, ale nie jest to mój ulubiony gatunek. Książki dla młodzieży? Wszystkiego trzeba próbować. Tak było z Moja Lady Jane autorstwa trzech(!) kobiet. Sięgnęłam po nią z otwartą głową i to było najlepsze co mogłam zrobić.

Czy szesnastolatki wychodzą za mąż? A za obcego mężczyznę? Jane Grey nie miała wyjścia. Nieświadoma intrygi stanęła ma ślubnym kobiercu i przyrzekła miłość i wierność Giffordowi, którego nie znała. Nie znała też jego… hmm… magicznej przypadłości. Król Edward, który na łożu śmierci (tak mu się przynajmniej wydawało) zdecydował o przyznaniu korony Jane rozpętał prawdziwą wojnę. Historia Jane i Gifforda, króla Edwarda co nie specjalnie chciał być królem, Krwawej Marii marzącej o spaleniu na stosie poddanych i sprytnej Szkotki Grace to zabawa na kilka ładnych godzin. Historia odrobinę zmieniona przez szalone autorki, ich zabawne wtrącenia i humor, który nie opuszcza bohaterów nawet w obliczu zagrożenia sprawiają, że książkę czyta się bardzo dobrze. Uwielbiam inteligentne żarty i zadziorność stworzonych bohaterów. Zawłaszcza Gifforda. No koń by się uśmiał.

A czy znajdziemy w tej historii jakieś głębsze przesłanie? Miłość, uczciwość, oddanie i prawdomówność, oto wartości, które w lekki sposób autorki przekazały czytelnikom.
Młodzieży, do książki!

Ocena: 4/6
©Idę czytać
(...) wciąż nie brakowało w Anglii takich,
którzy uważali, że dobry zmieniak to martwy zmieniak.

Wyobraźcie sobie, że są ludzie, którzy potrafią zmienić się w zwierzęta. Jakim zwierzakiem chcielibyście być? Ja chyba chciałabym być tygrysem. Dobra, wyobraziliście sobie to? To teraz przenieśmy się do Anglii za panowania Tudorów, król Henryk na oczach poddanych zmienił się w lwa, pożarł błazna, powrócił do ludzkiej postaci i wydał rozporządzenie dające Zmiennokształtnym takie same prawa jak Nieskalanym. Po śmierci króla Henryka panowanie objął Edward, który odgrywa ważną rolę w historii Jane. Lady Jane Grey najchętniej spędzałaby czas z nosem w książkach ani myśli o zamążpójściu, niestety na jej drodze staje decyzja Edwarda i pewien koń. Chcecie się dowiedzieć, o co w tym wszystkim chodzi? Przeczytajcie książkę!

Nie macie pojęcia jak ciężko opisać tę książkę, chyba nigdy jeszcze nie spotkałam się z tak śmieszną powieścią. Ale spróbujmy - zaczynamy od fabuły. Jak już wspomniałam, autorki oparły swoją książkę na prawdziwej historii Lady Jane Grey, są trzy główne fakty łączące historię z tą książką - wiek Jane, jej dziewięciodniowy okres panowania oraz utrata korony. Pozostałą część historii autorki ułożyły według ich własnego pomysłu. Zazwyczaj, gdy czytam książki stworzone przez kilku autorów, zauważam, które fragmenty napisane zostały przez jednego autora, a które przez drugiego. Czytając Moją Lady Jane, miałam wrażenie, że książka ta wyszła spod pióra jednego autora - wszystko jest niesamowicie spójne, nie widać różnic w tekście czy kreacji bohaterów. Autorki zdecydowały się na narrację trzecioosobową i podzieliły ją na trzech głównych bohaterów, więc całą historię poznajemy z perspektywy Edwarda, Jane i Gifforda (którego od teraz będę nazywać po prostu G.). Teraz skupmy się na tych właśnie bohaterach. Zacznijmy od Edwarda, którego poznajemy, gdy już jedną nogą jest w grobie, rozważa sens swojego życia, marzy o pocałunku, a na mocy ostatniego swojego dekretu decyduje, by koronę dostała Jane, a nie jedna z jego sióstr. Jest przykładem dziecka, które musiało zbyt szybko dorosnąć i nie zasmakowało w rozrywkach typowych dla jego rówieśników. Jane to moja ulubienica. Szesnastoletnia dziewczyna o ogniście rudych włosach, lubiąca książki bardziej niż ludzi. Nie myślicie sobie, że przez to jest cicha jak myszka. Nie, Jane Grey to dziewczyna, która głośno i wyraźnie mówi o tym, co myśli, nie pozwala innym wpływać na swoje decyzje, jest bardzo dojrzała jak na swój wiek. Przyszła pora na G... Cierpi on na pewną przypadłość, otóż wszystkie dnie spędza jako... koń. G. Jest Zmiennokształtnym, nie panuje jednak nad przemianami i codziennie wraz ze wschodem słońca zmienia się w konia, a ludzką postać odzyskuje, dopiero kiedy słońce już zajdzie. G. jest bardzo skomplikowaną postacią, dlatego nic więcej o nim nie napiszę. Jest jednak jedna rzecz, która łączy te trzy postaci - sarkastyczne poczucie humoru, książka jest nim dosłownie przepełniona. Autorki bardzo sprawnie poprowadziły akcję, przeplatając wydarzenia, które stały się udziałem każdego z bohaterów. Ale to, co wyróżnia tę książkę spośród innych to jej humor. Spokojnie mogę powiedzieć, że cała ta książka jest jednym wielkim zbiorem żartów, sarkastycznego poczucia humoru i śmiesznych wpadek.

Bardzo się cieszę, że dzięki Wydawnictwu SQN mogłam poznać tą cudowną, fantastyczną powieść! Prawdziwa historia Jane Grey nie należała do przyjemnych, a autorki opowiedziały jej historię na nowo, w swój własny sposób, mieszając fakty historyczne z fikcją literacką. Ta książka powinna być zalecana przez lekarzy jako lek na zły nastrój i depresję. Czytając, nie można się nie śmiać, nie zalecam spożywania napojów i jedzenia w trakcie czytania. Moja Lady Jane to książka, która ma w sobie wszystko, co zapewni super rozrywkę na letni dzień/wieczór. Jest intryga, podstępna walka o władzę, zaaranżowane małżeństwo, ludzie zmieniający się w zwierzęta i masa dobrego humoru. Bardzo gorąco polecam!!!

Ocena: 6/6
©My Fairy Book World
Komentarze dotyczące oferty:
Inne proponowane
Warto zerknąć