ebook Prezent
3.81 / 5.00 (liczba ocen: 10131)

Prezent
ebook: epub (ipad), mobi (kindle)

E-book - najniższa cena: 16.90
wciąż za drogo?
empik#EMPIK - WTK
empik#EMPIK - WTK
-32% 16.90 zł
16.90 zł
20.00 zł
20.56 zł
kliknij aby zobaczyć pozostałe oferty (2)
Wesprzyj UpolujEbooka.pl - postaw kawę
Inne proponowane

Uważaj, o co prosisz, bo możesz to otrzymać… „Absolutnie UWIELBIAM pisarstwo Louise Jensen... «Prezent» jest po brzegi wypełniony zaskakującymi zwrotami akcji... Znakomity thriller!” – Damp Pebbles

Nigdy nie pozwolę ci odejść…
Callie ginie w wypadku samochodowym, a niewyjaśnione okoliczności jej śmierci dodatkowo pogłębiają rozpacz zdruzgotanych rodziców… Tymczasem jej serce zostaje przeszczepione Jennie, która dostaje od życia drugą szansę. Wdzięczna za ten nieoceniony podarunek, Jenna nawiązuje kontakt z rodzicami dawczyni, jednak wkrótce odkrywa, że idealna rodzina Callie skrywa wiele mrocznych sekretów.
Co tak naprawdę stało się z jej młodszą siostrą, Sophie, która podobno przebywa za granicą? Co ukrywa Nathan, były narzeczony Callie? Jak naprawdę zginęła kobieta, dzięki której Jenna nadal oddycha? Bohaterka postanawia odkryć prawdę za wszelką cenę, stawiając na szali relacje z bliskimi, zdrowe zmysły, a nawet własne życie.

Prezent od Louise Jensen możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook).
Nie ma nic równie niszczycielskiego niż brak zaufania.
Konfrontacja z przeszłością to najlepszy sposób na wkroczenie w przyszłość.
Nie ma nic nietypowego w chęci ucieczki od swojego życia, gdy człowiekowi przydarza się coś traumatycznego i trudnego do zaakceptowania.
Ostatnio bardzo brakowało mi mocnej lektury, tak więc z wielką nadzieją chwyciłam za Prezent Louise Jensen.
Skrajne słyszałam opinie na temat tej książki, postanowiłam więc sama przyjrzeć się jej treści.

Sam pomysł na fabułę nie jest może zbyt wyjątkowy, z motywem przeszczepu organów i związanych z nim skutków ubocznych, nie tylko tych fizjologicznych, ale i tych wpływających na sferę psychiczną człowieka, mogliśmy spotkać się już wielokrotnie. Ciekawa byłam jednak, w jaki sposób autorka postanowiła postawić na oryginalność.

Serce Jenn, na skutek powikłań po grypie, wymaga natychmiastowej transplantacji. Mimo, iż sytuacja wydaje się beznadziejna, a znalezienie dawcy mało prawdopodobne, zostaje jej przeszczepione serce Callie – ofiary wypadku.
Wraz z tym darem kobieta otrzymuje również „prezenty uboczne”- wspomnienia zmarłej dziewczyny. Sny, czy te dosłowne, czy też te na jawie, będące urywkami z życia Callie, są tak pełne lęku i strachu, iż Jenn podejrzewa, że śmierć osoby, która podarowała jej życie nie była tak przypadkowa, jak wszyscy przypuszczają.

Co próbuje powiedzieć jej Callie?

Pełna wdzięczności dla rodziców zmarłej, za podjęcie tak trudnej decyzji o transplantacji, postanawia poznać ich osobiście i na własną rękę wyjaśnić zagadkę jej śmierci. Tym samym uwikłana zostaje w sieć tajemniczych, napawających przerażeniem zdarzeń.
Ta pełna intryg akcja niewątpliwie broni mało oryginalny pomysł na fabułę, a sama konstrukcja tej historii, udzielający się czytelnikowi, wydawałoby się logicznie niewytłumaczalny, lęk głównej bohaterki i skomplikowane typy osobowości występujących w niej postaci, wskazują zdecydowanie na powieść psychologiczą.

Nie można zarzucić autorce umiejętności dawkowania emocji, niemal przez całą lekturę z napięciem wczytywałam się w jej treść, zachłannie sczytując z jej stronic przebieg akcji. Pod tym względem książka ta ugasiła moje łaknienie powieści z dreszczykiem. Emocje opadły jednak przy końcówce, która wydaje mi się zbyt wydumana, a postać kluczowa, będąca swoistym wyjaśnieniem wielu mających miejsce zdarzeń, nieco przerysowana.
Odnoszę wrażenie, iż Louise Jensen tak bardzo dążyła do stworzenia kreatywnego, nieprzewidywalnego zakończenia, mającego być mocnym uderzeniem i zwieńczeniem pełnego intryg thrillera, iż troszkę przedobrzyła.
(Podobne odczucia towarzyszyły mi przy końcu niektórych z książek Dana Browna).

Nie rzutuje to jednak na odbiór całości. Kilkukrotnie zostałam skutecznie zwiedziona, a portrety psychologiczne bohaterów i ich zachowania, wynikające nie tylko z typu osobowości, ale i z sytuacji, w której się znaleźli, naprawdę skłaniają do przemyśleń na temat ludzkich motywów i skłonności do popełniania, czy to w afekcie, czy z braku innego rozwiązania, czynów, o których mało kto siebie podejrzewa.

Mamy bohaterów, którzy wzbudzają naszą czujność i rzucają na siebie cień podejrzenia. Postacie, które z biegiem akcji zaczynają nas uwierać i drażnić, oraz te wzbudzające współczucie, jednostki, będące mimowolnymi świadkami, które znalazły się w złym miejscu o niewłaściwej porze.

To powieść, którą czytamy w nocy, co rozdział obiecując sobie, iż ten jest właśnie tym ostatnim, wszak nie odstawię książki w tak ważnym, newralgicznym momencie!
Dodatkowo historia ta porusza bardzo aktualny i podlegający licznym dyskusjom temat pamięci komórkowej. Rzeczywiste fakty, które przytacza Louise Jensen są fascynujące i przerażające jednocześnie. Wydają się być oderwane od logicznego sposobu myślenia, z drugiej strony jednak, jest w nich coś, co skłania człowieka, by w nie uwierzył. W powieści tej jednak na próżno szukać wyznawców tej teorii, nikt nie daje wiary zapewnieniom Jenny, biorąc jej koszmary za skutki uboczne przyjmowanych leków.

Czy serce faktycznie może być źródłem uczuć i emocji? Wszak to w mózg stanowi centrum dowodzenia naszego organizmu.
Po lekturze tej książki, aż prosi się, by zadać sobie pytanie: Czy można przeszczepić ludzką duszę?

Absolutnie nie żałuję, iż sięgnęłam po tę pozycję, i na pewno zrobię podejście do pierwszej książki Louise Jensen, która ukazała się na naszym rynku, noszącej tytuł Siostra.

I to wtedy nabieram całkowitej pewności, że serce nie jest tylko narządem. Serce gromadzi sekrety i kłamstwa. Nadzieje i marzenia. To coś więcej niż mięsień. Wiem to na pewno. Serce pamięta.


Ocena: 5/6
©Miłość do czytania …
Okładka książki zdecydowanie zachęca, żeby zapoznać się z tym co jest w środku, prawda? Ładnie zapakowany prezent, czerwone plamki, które do złudzenia przypominają krew. Intrygujący tytuł i słowa: nigdy nie pozwolę ci odejść..., tylko wzmacniają efekt. Jak sądzicie czy wnętrze skrywa prezent dla czytelnika?

Uważaj o co prosisz, bo możesz to otrzymać...zaryzykujesz?

W niewyjaśnionych okolicznościach ginie Callie. Callie była dobrą dziewczyną, z domu pełnego tajemnic, ale takiego w którym wszyscy się kochają. Po jej śmierci nie mogą dojść do siebie, ani rodzice, ani narzeczony, ani najbliższa rodzina. Postanawiają jednak zrobić coś, żeby cząstka Callie nadal żyła...

Jenna jeszcze do niedawna nie wierzyła w to, że będzie żyła. Nie sądziła, że spotka ją coś tak niesamowitego jak przeszczep serca. Dostała serce i żyje, bez poświęcenia tej osoby nigdy więcej nie porozmawiałaby z rodzicami, nie poszła do swojej ukochanej pracy. Dostała prezent od losu. Jenna chce podziękować ludziom, którzy ofiarowali jej życie, a także dowiedzieć się jak zmarła jej dawczyni czuje, że bez tego nie ruszy dalej, chociaż wszyscy jej to odradzają.

Rodzice Callie i Jenna poznają się. Dla obu stron to zdarzenie jest pełne emocji, których nie są w stanie opanować. Jednak to nie wystarcza. Jenna zaczyna drążyć, a im głębiej wkracza w świat Callie tym więcej mrocznych sekretów odkrywa. Co stało się z młodszą siostrą Callie? Co przydarzyło się samej Callie? Czy narzeczony Callie znęcał się nad nią? Czy Jenna znajdzie w sobie odwagę by dowiedzieć się wszystkiego?

Powieść Prezent na pewno wyróżnia ciekawa fabuła, na pewno nieschematyczna. Zaryzykowałabym nawet stwierdzenie, że temat, po który sięgnęła autorka rzadko gości w powieściach, szczególnie thrillerach czy kryminałach. Jesteście ciekawi po jaki temat sięgnęła autorka? Tak? No to już wyjaśniam.

Na pewno każdy z Was słyszał o przeszczepach narządów, a przynajmniej mam taką nadzieję. Wśród przeszczepianych organów znajduje się również serce i jest to organ, którego przeszczepianie zawsze budziło i zawsze będzie budzić kontrowersje, chyba większe niż w przypadku innych. Z tematem transplantologii, szczególnie serc pojawia się zagadnienie - pamięci narządów. Niektórzy naukowcy wierzą, że nasze narządy pamiętają o naszych przyzwyczajeniach, o tym co lubimy, czego się boimy i tak dalej. To dosyć ciekawy temat. Szczególnie intrygujące są historie osób, które po przeszczepie praktycznie całkowicie odmieniły swoje życie. Właśnie po ten temat - pamięci narządów, sięgnęła autorka i zrobiła to naprawdę dobrze.

Jenna cieszy się z przeszczepionego serca, kto na jej miejscu by się nie cieszył, prawda? Problem w tym, że Jenna nie radzi sobie ze śmiercią Callie. Nie może uwierzyć w to, że zginęła w niewyjaśnionych okolicznościach. Czuje, że nie zacznie nowego życia dopóki nie dowie się co się wydarzyło tamtej nocy, kiedy dla jednej z nich życie się skończyło, a dla drugiej rozpoczęło na nowo. Kreacja Jenny jest bardzo udana. To dziewczyna, która drąży. Nikt nie jest w stanie jej zniechęcić, a sama powoli popada w obsesję. Szczególnie kiedy pierwszy raz w życiu farbuje włosy i ścina je przez co prawie wygląda jak Callie, jej serce bije szybciej na widok jej narzeczonego, a w nocy nawiedzają ją sceny z jej życia.

Co do wątku kryminalnego, to również zaliczam go na plus tej opowieści. Przez całą powieść kluczymy, zbieramy strzępki informacji, łączymy je w całość i wyciągamy wnioski, zazwyczaj błędne. Przyznam się szczerze, że rozwiązanie kryminalnej zagadki nieszczególnie przypadło mi do gustu, ale droga do jej rozwiązania jak najbardziej.

Prezent to ciekawy thriller o intrygującej fabule. Gwarantuję, że po przeczytaniu kilku stron wciągniecie się, a później będzie trudno Wam odłożyć lekturę na później. Polecam.

Ocena: 4/6
©Recenzje z pazurem
Komentarze dotyczące książki:
Warto zerknąć