Dzikie łabędzie: Trzy córki Chin
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

średnia ocena: 4.23 / 5.00
liczba ocen: 68545
Rekomendowane przez UpolujEbooka.pl
Pozostałe księgarnie
23.94 zł
Opis:

Przejmująca opowieść o trzech pokoleniach jednej rodziny, której doświadczenia tworzą niezwykły obraz przemian, jakie dokonały się w Chinach.

*

Babka autorki zgodnie ze starą tradycją miała zabandażowane stopy, a rodzice przeznaczyli ją na konkubinę generała.

Matka stała się zaangażowaną komunistką walczącą o nowe Chiny. Jednak gdy razem z mężem zaczęli dostrzegać okrucieństwo Mao, oboje doświadczyli bezwzględnych prześladowań podczas Rewolucji Kulturalnej, byli torturowani i zostali zesłani do obozów pracy.

Mała Jung dorastała jako Pionierka z Czerwoną Książeczką pod pachą, ale jako młoda kobieta zdecydowała się skorzystać z cudem nadarzającej się okazji i opuścić swój kraj na zawsze. Mieszkając w Londynie, napisała książkę, która pozwoliła zrozumieć światu, czym tak naprawdę są współczesne Chiny.

*

Od czasu pierwszego wydania Dzikie łabędzie zostały przetłumaczone na 37 języków. Na całym świecie sprzedano ponad 13 milionów egzemplarzy.

CYTATY:
Jeśli kochasz, nawet zwykła zimna woda jest słodka.
Recenzje blogerów
Córy chińskiego terroru

Wychowałam się właściwie na literaturze chińskiej – zamiast powieści młodzieżowych łykałam te, opowiadające o historii Chin. Nie, żebym sama tego chciała – to mama przynosiła takie książki z biblioteki, a ja, nie będąc wtedy jeszcze zapaloną czytelniczką, podkradałam i z ciekawości podczytywałam te powieści. Tak zaczęła się moja czytelnicza „kariera” - od minut spędzonych na gimnazjalnym korytarzu z Matką Pearl S. Buck, aż po miłe do tej literatury powroty, czyli sięganie po coś nowego, innego, jak proza Noblisty z 2012 roku, Mo Yana. W tym roku miałam okazję sięgnąć po coś nowego – książkę czytaną na całym świecie, lecz wciąż jeszcze zakazaną w Chinach – po Dzikie łabędzie Jung Chang.

Dzikie łabędzie to trzy córki Chin. Pierwszą i zarazem najstarszą bohaterką tej opowieści jest babka autorki, uchodząca za ogromną piękność. Dzięki cierpieniom, które dzielnie znosiła przez całe życie – krępowanym stopom – nie potrafią się jej oprzeć najbardziej wpływowi mężczyźni w Chinach. Tym sposobem zostaje konkubiną generała… Życie obfitujące w łaski i dobra szybko się jednak dla niej kończy, bowiem generał ciężko chory w końcu umiera. Zostając sama z córeczką i nosząc miano byłej konkubiny – a więc kobiety w jakiś sposób nieczystej, zhańbionej – musi zaplanować przyszłość w taki sposób, by była łaskawa i dobra przede wszystkim dla dziecka.

Kiedy kończy się II wojna światowa, a Japończycy pokonani przez ZSRR doznają teraz głębokich represji z rąk Chińczyków, do władzy dochodzi Kuomintang. Szybko jednak okazuje się, że lepsze czasy wcale nie nadchodzą, dlatego co raz większą rolę w kraju odgrywają komuniści, walczący z represjami Kuomintangu.
To właśnie matka autorki, drugi chiński łabędź tej powieści, będzie razem z partią budować „lepszą” przyszłość dla ukochanej ojczyzny. Dzięki komunizmowi – temu systemowi „idealnemu” poznaje swojego przyszłego męża. Szybko jednak dostrzega, że bycie „towarzyszką” okazuje się uciążliwe, tym bardziej, że partia nie wspiera, a wręcz neguje wartość jakichkolwiek więzi rodzinnych. Kobieta musi nauczyć się tego, co to znaczy „zakreślić granicę” i odizolować się od swoich bliskich, by nie przekładać miłości nad znaczenie ojczyzny. Po latach razem z mężem dostrzega terror i okrucieństwo Mao. Publiczna krytyka dyktatora sprowadza nieszczęście na całą rodzinę Chang i zwiastuje czasy bardzo niepewne, zmierzające w tym gorszym kierunku. Niegdyś przodownicy partii, teraz torturowani i zesłani do obozów pracy, gdzie nie pamięta się o ich zasługach.

Jung Chang z Czerwoną Książeczką pod pachą usiłuje się dostać do Czerwonej Gwardii. Jej rówieśnicy uważają jednak, że jest za „miękka”, bo brzydzi się przemocą. Na nic zresztą jej starania, skoro z czerwonej – czyli dzięki pozycji swojego ojca najbardziej zasługującej na miejsce w Gwardii, staje się powoli szarą – tą nijaką, obawiając się nadejścia najgorszego – stania się czarną, kiedy każdy będzie nią pomiatać, znęcać się i bić do nieprzytomności, o ile nie śmierci…

Wraz ze śmiercią Mao sytuacja polityczna w Chinach uspokaja się odrobinę i nadchodzi względna stabilizacja, chociaż oczywiście nie za długo. Dzięki swojej ciężkiej pracy, uporze, ale przede wszystkim szczęściu Jung Chang może – w końcu – wyjechać za granicę, do Wielkiej Brytanii… a tam w spokoju opisać i opowiedzieć milion czytelników współczesną historię Chin na przykładzie losów jej rodziny. Po wyjeździe w obce, neutralne miejsce w rodzinie Chang pęka skorupa, którą historia kazała im wyhodować. Pod tym grubym pancerzem partyjnych form i zasad skrywa się wrażliwość zwykłego człowieka – delikatnych, chociaż niesamowicie silnych kobiet, które mimo czasów, w jakich przyszło im żyć, wciąż pozostały wrażliwymi, kochającymi istotami.

Dzikie łabędzie to poruszająca historia, którą mimo iż czyta się jak powieść, jest tak naprawdę prawdziwym i ogromnie ważnym świadectwem. Historię Chin poznałam dzięki takim książkom, jak Żaby czy Bum! Mo Yana albo Matka Pearl S. Buck, jednak książka Jung Chang poruszyła mnie do głębi. To prawdziwa historia prawdziwych ludzi, opowiedziana w prosty, jak najwierniejszy sposób, a zarazem powieść, która wciąga i zapełnia wolne chwile.

Ocena: 6/6
©Niebieska Papużka
Komentarze dotyczące oferty:
Warto zerknąć