Wrota Obelisków
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

średnia ocena: 4.37 / 5.00
liczba ocen: 10858
Rekomendowane przez UpolujEbooka.pl
15.71 zł
-45% 19.19 zł
34.90 zł
28.62 zł
29.19 zł
Pozostałe księgarnie
-9% 17.45 zł
27.93 zł
30.11 zł
30.36 zł
31.41 zł
31.41 zł
34.90 zł
34.90 zł
34.90 zł
Opis:

Tak właśnie kończy się świat – po raz ostatni. Nastaje Sezon, a ludzkość pogrąża się w długiej, zimnej nocy... Powieść laureatki Nagrody „Hugo”. Znakomita kontynuacja trylogii rozpoczętej słynną „Piątą porą roku”.

Essun – kiedyś opiekuńcza matka, obecnie mścicielka – znalazła schronienie, nie zdołała jednak odszukać córki. Spotyka dziesięciopierściennika Alabastra, który ma do niej prośbę. Jeśli Essun ją spełni, los Bezruchu zostanie przypieczętowany na zawsze.
Daleko stamtąd jej córka, Nassun, rośnie w siłę, a jej wybory mogą doprowadzić do rozerwania świata.
Kontynuacja trylogii rozpoczętej „Piątą Porą Roku”:
– uhonorowaną nagrodą Hugo,
– nominowaną do nagród Nebula, Audie i Locus,
– będącą pierwszą książką wyróżnioną przez Wired.com,
– nagrodzoną tytułem Notable Book of 2015 magazynu „New York Times”.

„Proza N.K. Jemisin stawia czytelnikowi duże wymagania, dostarczając w zamian nieporównywalnie większych emocji. Autorka nie tylko stosuje unikalny sposób opowiadania historii – tworzy zupełnie nowy podgatunek fantastyki”– Paweł Dębowski, P42

„Umberto Eco mawiał, że «wartość estetyczna dzieła jest tym większa, im bogatsze są możliwości jego interpretacji», a trzeba być naprawdę skrajnym ignorantem, aby przy każdym ponownym odczytaniu «Wrót obelisków» nie dostrzec czegoś nowego. Jemisin w «Piątej porze roku» podjęła niezwykle ważkie współcześnie tematy – kryzys tożsamości, alienacja czy wyobcowanie – w drugim tomie zaś poszerzyła horyzont problematyki i konsekwentnie rozbudowała świat” – Adrian Turzański, Kawerna

„Kocham książki, które są zdolne mnie poharatać. Ta zostawiła mnie poturbowanego, pozbawionego oddechu, desperacko łaknącego ostatniego tomu” – Publishers Weekly

„Interesująca nowa seria” – Booklist

CYTATY:
A zatem to w miłości powinniśmy szukać zrozumienia.
Recenzje blogerów
Po świetnej Piątej porze roku przyszła pora na Wrota obelisków, drugi tom trylogii Pęknięta Ziemia. Apetyt zaostrza fakt, że obydwie powieści uhonorowano nagrodą Hugo.
Wydarzenia przedstawione we Wrotach obelisków stanowią bezpośrednią kontynuację tych z pierwszego tomu, dlatego niezbędna jest znajomość Piątej pory roku. Stąd też możliwe w recenzji możliwe są drobne spoilery dotyczące pierwszego tomu – kto jeszcze nie czytał, niech zapamięta, że warto sięgnąć, a kto już ma pierwszy tom trylogii za sobą, zapraszam do dalszej lektury.

Nadchodzi kolejna piąta pora roku, sezon zniszczenia i kataklizmów, i wiele wskazuje na to, że będzie on znacznie dłuższy i bardziej destrukcyjny niż wszystkie inne do tej pory. Essun, poszukująca swej dziesięcioletniej córki, którą uprowadził ogarnięty szaleństwem i nienawiścią ojciec, jest zmuszona przerwać podróż i schronić się w niezwykłej, podziemnej wspólnocie, Castrimie. Ku swemu zaskoczeniu spotyka tam Alabastra, który będąc u kresu sił, próbuje przekonać ją do działania, które zmienią losy świata.

W tym samym czasie, daleko na południu, córka Essun, Nassun staje się coraz bardziej świadoma posiadanych mocy, z powodu których jej ojciec tak bardzo jej nienawidzi i które stara się z niej wykorzenić. By tego dokonać, mężczyzna prowadzi córkę do okrytej legendą i tajemnicą wspólnoty, gdzie władzę pełnią Stróże, którzy sprzeniewierzyli się zasadom swej społeczności.

Już w trakcie lektury Piątej pory roku, zafascynował mnie stworzony przez Jemisin świat, Bezruch, w którym prawa przyrody i fizyki w zgrabny i zaskakująco logiczny sposób współgrają z magią. Wrota obelisków zdradzają więcej zagadek i pozwalają lepiej zrozumieć zdolności, dzięki którym ludzie zwani górotworami są w stanie kształtować rzeczywistość wokół nich i wpływać na otaczające ich ziemię, skały, a nawet powietrze. Znienawidzeni przez zwykłych, pozbawionych mocy ludzi są obiektem istnych polowań na czarownice, a przy tym wykorzystywani niczym poskromione zwierzęta.

W Bezruchu istnieje jeszcze jedna rasa, którą z naszego punktu widzenia trudno określić w pełni ludzką, tzw. zjadacze kamieni. W pierwszym tomie tworzyli zagadkę, odstraszając brakiem uczuć i emocji, długowiecznością i ciałami wyciosanymi ze skał. W drugim autorka zdradza znacznie więcej na ich temat, ujawniając częściowo ich pochodzenie i sposób postrzegania świata. Dzieje się to głównie dzięki narracji prowadzonej przez Hoę, który pośrednio ujawnia poglądy na różne sprawy. Znaczącą rolę odgrywają również wypełnione mocą, tajemnicze obeliski, których natura okazuje się bardziej skomplikowana niż można się było spodziewać.

Trylogia Pękniętej Ziemi to nie tylko porządna fantastyczna opowieść o katastroficznym świecie przyszłości, w historii Essun i jej bliskich można się bowiem dopatrzyć znacznie więcej. N. K. Jemisin porusza także jakże współczesny i aktualny problem ksenofobii i nienawiści do tego, co nieznane, niezrozumiałe, czy po prostu inne. Nienawiści, która zaślepia i zmienia człowieka w bestię, która zagraża nawet tym, którzy byli mu dotąd najbliżsi. Nienawiści, z którą się nie dyskutuje, ponieważ jest tak głęboko zakorzeniona, że stała się zamknięta na dialog i jakiekolwiek dyskusje czy tłumaczenia. To również opowieść o poczuciu tożsamości i przynależności, potrzebie poczucia bezpieczeństwa w swej społeczności bez względu na to, kim się jest, niezgody na ocenianie ze względu na pochodzenie, a nie charakter czy czyny człowieka.

Mówiąc krótko, Wrota obelisków to świetna kontynuacja, która całkowicie spełnia pokładane w niej oczekiwania. Gorąco polecam!

Ocena: 5/6
©Kącik z Książką
We Wrotach obelisków następuje w pewnym sensie spowolnienie akcji. Otóż obserwujemy głównie jak Essun radzi sobie we wspólnocie, w której obok zwykłych ludzi, żyją także górotwory, a także jak postępuje jej nauka wraz z Alabastrem. To właśnie te dwie kwestie w dużej mierze determinują fabułę drugiej części trylogii. Z racji nastania piątej pory roku mamy okazję obserwować jak zmienia się świat, jak zwierzęta i rośliny przystosowują się do zmieniających się warunków, oraz jak wspólnoty radzą sobie z rosnącymi problemami z żywnością i spadającym popiołem. Są to kwestie, które autorka pozostawia raczej w tle, nie są one najważniejsze, ale razem pokazują jak bardzo okrutny i niebezpieczny staje się świat podczas Sezonu. Z wielkim zainteresowaniem czytałem informacje o tych zmianach, ponieważ do tej pory jedynie lakonicznie o nich wspominano i niewiele było o nich wiadomo. Co warto dodać, to fakt, że autorka nie raczy czytelnika mnogością informacji, przedstawia jedynie niezbędne fakty, które mają pokazać czytelnikowi jak zmienia się świat poza Castrimą. Równocześnie obserwujemy naukę zarówno Essun, jak i jej córki, tylko w dwóch różnych miejscach. Wydawać by się mogło, że skoro obie są górotworami, to ich dalsza edukacja będzie przebiegać podobnie, lecz każda z nich odkrywa pewne rzeczy inaczej, na swój własny sposób. Autorka nie powiela jednak informacji jakie poznajemy za sprawą tej dwójki bohaterek, lecz od każdej dowiadujemy się czegoś innego, czym bardzo mi zaimponowała.

Wrota obelisków stanowią bardzo udaną kontynuację Piątej pory roku. Jest to przemyślana od początku do końca książka i nie ma mowy o zbędnych powtórzeniach, czy rozwodzeniu się na nieistotne tematy. Polecam!

Ocena: 5/6
©Świat fantasy
Komentarze dotyczące oferty:
Inne proponowane
Warto zerknąć