Wszyscy patrzyli, nikt nie widział
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

średnia ocena: 3.58 / 5.00
liczba ocen: 64
Powiadom o promocji
Otrzymasz e-mail,
kiedy cena spadnie poniżej np. 13.88 zł
Rekomendowane przez UpolujEbooka.pl
23.93 zł
25.12 zł
26.16 zł
30.29 zł
31.90 zł
Pozostałe księgarnie
-50% 15.95 zł
-45% 13.88 zł
-50% 14.35 zł
21.05 zł
25.50 zł
25.52 zł
28.71 zł
31.90 zł
Opis:

Jeżeli boisz się ryzykować, nawet nie siadaj do gry.
Hausenberg to miasto, które nie ma litości dla słabych. Sposobów, żeby cię przerobić, jest wiele: kieszonkostwo, obijana albo stara dobra szulerka. Lecz jeśli jesteś charakterny i nie boisz się grać o wysokie stawki, będziesz zachwycony!
Slava, młody, szatańsko zdolny szuler, wyznaje jedną zasadę - jeżeli czegoś chcesz, musisz to sobie wziąć. A jego cel jest prosty: pokazać wszystkim, że to on jest w Hausenbergu numerem jeden. Niestety, wybrał sobie fatalny moment, bo nie jest jedynym w mieście, który ma poważne plany. Na domiar złego właśnie skrewił długo szykowany przekręt. Z pomocą przychodzą mu starzy kompani: zabójca Nino i Petr, samozwańczy król złodziei. Żaden z nich nie podejrzewa, że już wkrótce przyjdzie im się zmierzyć z bardzo mocnym graczem. I postawić wszystko na jedną kartę.
Wszyscy patrzyli, nikt nie widział to brawurowo napisana, łotrzykowska opowieść o tym, że aby wygrywać z największymi, najpierw trzeba wygrać z samym sobą.
***
Ulice Hausenberga okrywa gęsty mrok, pomimo alchemicznego światła astralitowych latarni. Tu rządzą Ludzie Nocy - doliniarze, szulerzy i nożownicy. Mroczny świat, gdzie alchemia walczy z rzemiosłem, a młody, ambitny złodziej szykuje skok życia. Niezwykłe, oryginalne, świeże.
Jarosław Grzędowicz


Oszuści, szulerzy i złodzieje - oto świat Hausenberga, miasta opanowanego przez przemoc i nocne życie. Miasta, które zdaje się powoli umierać, ale zanim do tego dojdzie, jeszcze wiele może się wydarzyć. Aż trudno uwierzyć, że to debiut.
Maciek Pitala, Fantom


Nie kryję, że do lektury zasiadłem jako gracz, ale książkę odłożyłem już jako czytelnik. Marchewka przestał być dla mnie scenarzystą, który napisał powieść, a stał się powieściopisarzem, który pisze scenariusze.
Bartek Czartoryski, samozwańczy spec od popkultury, krytyk filmowy, tłumacz literatury


Magia płynąca ze stron debiutu Tomasza Marchewki czaruje nie tylko bogactwem nietuzinkowych wątków i sposobem ich prowadzenia, ale też barwnymi postaciami oraz skrupulatnie zaplanowaną intrygą, zaskakującą na każdym kroku, lecz najbardziej w scenie kulminacyjnej i epilogu. Na uznanie zasługuje również gracja, z jaką wydarzenia półświatka Marchewka wynosi na salony. 
Adrian Turzański, Kawerna

CYTATY:
Wyjątki są natomiast jak zbiegi okoliczności - jedynie idioci są przekonani o ich istnieniu.
Szczęście trzeba umieć sobie zorganizować.
Recenzje blogerów
Hausenberg to miasto, które nie zna litości dla słabych ludzi, chociaż słabych ludzi z dużą gotówką chętnie przyjmie. Ty, który przekraczasz bramy miasta, uważaj i zastanów się kilka razy zanim naprawdę to zrobisz. W Hausenbergu czekają na ciebie: kieszonkowcy, zawodowi obijacze i dobra, stara jak świat szulerka. Jeżeli boisz się ryzykować, jeżeli nie masz charakteru, to miasto zniszczy cię zanim się zorientujesz.

Slava - młody, zdolny, szalony szuler wyznający zasadę: jeżeli czegoś chcesz, musisz to sobie wziąć, ma tylko jeden cel - pokazać wszystkim, że to on jest numerem jeden w całym Hausenbergu.

Niestety Slava wybrał sobie kiepski moment na zaznaczenie swojej obecności w mieście. W Hausenbergu od dawna wiele osób ma bardzo poważne plany. Młody szuler nie dostrzega tego. Rusza na przekręt, który ku jego zdumieniu nie wyszedł mu tak jak go zaplanował i gdyby nie jego starzy kompani: zabójca Nino i samozwańczy król złodziei - Petr, raczej dalej niż do piachu by się już nie udał. Nino, Petr i Slava współpracują ze sobą od bardzo dawna, można powiedzieć, że mają do siebie zaufanie. Czy jednak poradzą sobie z tym, co ma nadejść?

Czy Hausenberg wytrzyma starcie szulerów, kieszonkowców, płatnych zabójców i obijaczy? Jeżeli masz odwagę - przekonaj się sam!

Fabuła została podzielona na trzy rozdziały, a każdy z nich składa się z podrozdziałów. Autor lawiruje pomiędzy czasem aktualnym, a przeszłym, dzięki czemu poznajemy różne oblicza miasta oraz bohaterów. Generalnie pomysł na konstrukcję fabuły jest całkiem niezły, ale...przeskakiwanie pomiędzy czasem teraźniejszym, a przeszłym nie zawsze autorowi dobrze wychodzi i czasami wprowadza lekki zamęt. Nad tym wypadałoby jeszcze odrobinę popracować.

Autor powoli snuje swoją opowieść chociaż pełna jest ona nieoczekiwanych zwrotów akcji, to wszystko tutaj ma swoje miejsce i swój czas, a to co wydarzyło się w przeszłości rzutuje na czas obecny. Powieść z początku toporna, później przyspiesza, a to jak autor miejscami sprawnie operuje słowem zasługuje na pochwałę. Jest naprawdę nieźle.

Hausenberg to miasto, które ożywa na kartach powieści. To tu toczy się akcja, to właśnie tutaj bohaterowie spotykają się na grę i to tu, dla niektórych kończy się ich życie. To właśnie miasto jest tutaj głównym bohaterem. Nie Petr, nie Slava, nie nikt inny, tylko właśnie ono - ciche miejsce wydarzeń, ich tło. Czy znajdziesz w sobie odwagę by je poznać?

Autorowi nie udało się wykreować bohaterów w sposób zadowalający. Tak, są ciekawi. Tak, są jedyni w swoim rodzaju. Jednocześnie są bladzi. Brakuje tutaj jakiejś pełnej kreacji, wszystko jest cząstkowe. Nad tym też można odrobinę popracować. Nie myślcie jednak, że bohaterowie nie są charakterni, bo są i na pewno w kolejnych tomach, jeśli autor rozwinie ich kreacje pokażą jeszcze lepiej na co ich stać.

Mnie osobiście nadal najbardziej intryguje postać Profesora, który trzęsie miastem, zawsze wygrywa, chociaż nawet nie gra, a tak naprawdę prawie nic o nim nie wiadomo.

Bardzo do gustu przypadła mi szulerka. Na kartach znam się średnio, więc nie zamierzam oceniać autentyczności tych tekstów, ale przy stołach gry całkiem sporo się działo, podobnie przed grą i tuż po niej. Świetne wykorzystanie motywu, które przypadnie do gustu wielu czytelnikom.

Cały czas nie mogę oprzeć się wrażeniu, że to męska powieść. Bandytierka, zabijanie, bijatyki, szulerstwo, prostytutki i piękne tancerki, spora liczba przekleństw to raczej męski świat. Mimo wszystko to naprawdę ciekawa powieść z intrygującą fabułą. Jestem ciekawa drugiego tomu, a wszystkim zainteresowanym polecam.

Ocena: 4/6

©Recenzje z pazurem
Komentarze dotyczące oferty:
Warto zerknąć