Królewska klatka
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

średnia ocena: 3.61 / 5.00
liczba ocen: 2109
Rekomendowane przez UpolujEbooka.pl
Pozostałe księgarnie
21.59 zł
Opis:

Mare jest pilnie strzeżonym więźniem zdanym na łaskę i niełaskę Mavena. Dręczą ją wspomnienia własnych błędów, a działanie Cichego Kamienia pozbawia ją mocy. Buntowniczka staje się dziewczyną bez błyskawic.

Jednak i Maven otoczony jest wrogami. Z trudem utrzymuje kontrolę nad krajem oraz swoim więźniem. Mare czuje, że mimo nienawiści, którą żywi do Mavena, jest on prawdopodobnie jej jedyną szansą na przeżycie, zwłaszcza że Evangeline dąży do jak najszybszej egzekucji Czerwonej Królowej.

Tymczasem Nowi i Czerwoni przygotowują się do wojny, bo nie chcą już dłużej pozostawać w ukryciu. Jest z nimi książę Cal, którego nic nie powstrzyma przed ratowaniem Mare.

Już wkrótce ogień ogarnie wszystko i spali bezpowrotnie Nortę, jaką Mare znała…

 

Królewska klatka od Victoria Aveyard możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook).
CYTATY:
Błędów nie da się wymazać, zapomnieć czy zignorować. Ale można nanieść poprawki w teraźniejszości.
Potwory są najbardziej niebezpieczne gdy się boją.
Czas nie zawsze leczy rany. Niekiedy jedynie je pogłębia.
Cierpienie hartuje. Miłość rozmiękcza.
Recenzje blogerów
Czasami zadziwia mnie moja upartość. Naprawdę. Mimo, że jakaś książka kompletnie mi się nie podobała, to jeśli jest jej druga część- i tak ją przeczytam. Gdzieś tam w środku, tli się jeszcze nadzieja, że może coś dobrego z tego wyjdzie!
W tym przypadku jednak... no, coś nie pykło.

Główną bohaterkę wszyscy znają. Mare Barrow, czyli jedna z najbardziej irytujących bohaterek książkowych. Choooć muszę przyznać, że tutaj ta bohaterka zdecydowanie bardziej skupiła się na wymyślaniu planu, jak się uwolnić. Znacznie mniej uwagi poświęcała narzekaniu na to, jaka ona jest biedna.

Maven to Maven. Jedni go kochają, drudzy nienawidzą. Mnie jest go po prostu szkoda. Nie dość, że sam musi pilnować swoich więźniów, by nie zrobili czegoś durnego, to jeszcze inni planują na niego zamach. Strach się bać.

Mam wrażenie, że autorka z każdą kolejną częścią nie ma pojęcia jak poprowadzić akcję. Braki w pomysłach zastępuje więc długimi (jak droga stąd do Chin) i bezsensownymi opisami, które nic a nic nie wnoszą do tej historii. Wiecie, jakoś średnio interesuje mnie jakiego kształtu miały najmniejsze kryształki na sukni Mare. No chyba, że ktoś się tym interesuje, no to przepraszam.

Królewska klatka to prawie sześciuset stronicowa książka, którą spokojnie można skrócić do tych trzystu stron, wywalając bezsensowne opisy. Akcja jako tako rozkręciła się dopiero przy samym końcu, co oczywiście zachęca mnie mimo wszystko do sięgnięcia po tom czwarty i bodajże ostatni.

Wynudziłam się podczas czytania strasznie i chyba jedynym plusem tej powieści jest to, że szybciej mijał mi czas.

Ocena: 2+/6
©Inthefuturelondon
Jeśli czytaliście Czerwoną królową i Szklany miecz to wiecie, że Victoria Aveyard z każdą kolejną książką pisze coraz lepiej. Królewska klatka rozłożyła mnie na łopatki, po przeczytaniu jej zakończenia rzuciłam książką na stół i przez parę dni nie mogłam zebrać myśli. Dlatego wybaczcie, że dzisiejszy wpis będzie krótszy niż zazwyczaj - dziś nie będę opisywać tego co się dzieje w książce, obawiam się, że emocje mogłyby wziąć górę i przypadkiem pojawiłby się tutaj jakiś spojler.

Największym zaskoczeniem dla mnie było to, jak duża część fabuły została przedstawiona z perspektywy Cala i Cameron, spodobało mi się to, że dzięki temu miałam szerszą perspektywę. Książkę można podzielić na dwie części - ta pierwsza jest bardziej spokojna, więcej zbierania informacji niż akcji, natomiast w drugiej części akcja niesamowicie przyspiesza, autorka zadbała o zwroty akcji i jestem pewna, że to jeszcze nie koniec niespodzianek, jakie dla nas przygotowała. W tej części bohaterowie również przechodzą przemianę, nie tylko postaci pierwszoplanowe, ale także drugoplanowe, muszę dodać, że w tej części polubiłam jedną z bohaterek, której nie lubiłam w poprzednich tomach. Mare także wypada dużo lepiej niż w Szklanym mieczu - odzyskała moją sympatię, jednak co do Cala - choć początkowo ją odzyskał, po zakończeniu wszystko wróciło do stanu po Szklanym mieczu.

Victoria Aveyard ciągle się rozwija i widać to w jej książkach. Królewska klatka to świetna powieść, wciągająca od pierwszych stron. Autorka zaserwowała nam wiele intryg i zwrotów akcji, bohaterowie po raz kolejny ewoluowali, w tej części pojawiają się nowe miejsca akcji, które możemy z przyjemnością odkrywać. W tej części poznaliśmy odpowiedzi na pytania z poprzednich, jednak narodziły się kolejne, bardziej intrygujące. Jestem bardzo ciekawa czym nas zaskoczy autorka w czwartej części serii Czerwona Królowa. Nie mogę zrobić nic innego niż polecić Wam tę książkę!

Ocena: 5/6
©My Fairy Book World
Kontynuacja bestsellerowej serii Czerwonej królowej autorstwa Victorii Aveyard. Tu po prostu trzeba wstrzymać oddech, a lojalność jest wystawiana na każdym kroku. A kiedy Dziewuszka od błyskawic znika, kto rozpali ponowną walkę do buntu?

Trzeci tom z cyklu Czerwonej królowej to najlepsza jak do tej pory część. Porównując ją z dwie poprzednimi, czytelnik dostaje zupełnie nowe spojrzenie i jeszcze bardziej czuje wszystkie emocje, które towarzyszą Mare, ale i Mavenowi. Autorka potrafi manipulować swoimi fanami, ponieważ nic nie jest pewnym w tej opowieści. Ja, jako czytelnik zostałam zaskoczona, moje serce ponownie zostało złamane i mogę zapewnić, że ta część zmieni postrzeganie wielu wątków. Czekam z niecierpliwością na kolejny tom i mam nadzieję, że pani Aveyard nie pozwoli długo na to czekać. Jest, na co!

Ocena: 6/6
©Zaczytana Majka
Komentarze dotyczące oferty:
  • Awatar

    "Królewska Klatka" z początku trochę mnie męczyła; nie wciągnęła mnie tak jak dwie pierwsze części. Czytając pierwszą połowę książki miałam wrażenie że nic się tam nie działo... Na szczęście druga połowa można powiedzieć, że to wynagrodziła.
    Sytuacja z końca, tak naprawdę, powróciła do sytuacji z początku serii... Czytałam tą książkę z przeświadczeniem, że jest to książka kończąca trylogie, a więc zakończenie bardzo mnie rozczarowało. Ale jeśli, ma powstać następna część to mogę je zaakceptować.

Inne proponowane
Warto zerknąć