Zombie
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

średnia ocena: 3.78 / 5.00
liczba ocen: 1353
Ilość stron (szacowana): 520
KURSGA#Google Analytics
Rekomendowane przez UpolujEbooka.pl
33.90 złpremium: 20.34 zł
26.95 zł
27.80 zł
28.82 zł
33.90 zł
Pozostałe księgarnie
27.15 zł
27.78 zł
27.92 zł
28.40 zł
28.81 zł
28.82 zł
30.51 zł
31.00 zł
33.90 zł
Opis:

Najmroczniejszy polski kryminał ostatnich lat. Cyniczny zabójca, którego okrucieństwo przekracza ludzką wyobraźnię. Wir przemocy, który wciąga winnych i niewinnych. Błyskotliwy prokurator, który sam ma na swoim koncie brutalne morderstwo, a teraz musi rozwiązać zagadkę perfidnego potwora i powstrzymać go przed kolejną zbrodnią...

Adam Górnik – młody błyskotliwy prokurator. Kochający mąż i troskliwy ojciec. Wzorowy obywatel. Jeden z najmłodszych zabójców w Polsce. Kiedy miał piętnaście lat, zamordował szkolnego kolegę, chuligana i postrach innych uczniów, Filipa „Korsarza” Korsarskiego, uderzając go młotkiem w głowę.
Wiele lat później dostaje wezwanie; jest przekonany, że wreszcie odkryto zwłoki jego ofiary. Teraz będzie mógł poprowadzić śledztwo we własnej sprawie i ostatecznie zatuszować zbrodnię. Jednak na miejscu znajduje ciało zabitej parę dni wcześniej dziewczynki. Szczątki Korsarza zniknęły. Czyżby wrócił zza grobu, żeby się zemścić?
Zaczyna się gra z zabójcą, którego okrucieństwo przekracza ludzką wyobraźnię. Górnik musi rozwiązać zagadkę potwora z przeszłości, odnaleźć go i powstrzymać. Wynajmuje detektywa Dawida Wolskiego, znanego z niekonwencjonalnych metod działania i wątpliwej etyki zawodowej.
„Zombie” to najmroczniejszy polski kryminał ostatnich lat. Nic nie jest tu czarno-białe, wir przemocy wciąga winnych i niewinnych, z pokolenia na pokolenie, a wśród kłamstw i ułudy trudno odróżnić prawdę od fałszu i wrogów od przyjaciół. Przetrwają tylko najsilniejsi i najbardziej bezwzględni…

„W «Zombie» Wojciecha Chmielarza, podobnie jak w każdym kryminale, chodzi mniej więcej o to, «kto zabił». Tyle że tutaj pytanie stawia morderca. Wciągający, inteligentny thriller. Również o tym, jak nasza pamięć «z miski wody potrafi zrobić ocean» – Robert Więckiewicz

„Wyśmienicie prowadzeni, prawdziwi bohaterowie, prymat opowieści nad tłem i gazetowymi aktualnościami, a wreszcie zagadki dobrze wyważające konieczność zaskoczenia czytelnika i przekonania go do prawdopodobności sytuacji – oto siła tak «Zombie», jak i wcześniej «Wampira». Obie opublikowane części gliwickiego cyklu to odważne, bezkompromisowe kryminały, po których trudno domyć myśli” – Jakub Ćwiek, naekranie.pl

CYTATY:
Każdy marzy o tym, by być kimś lepszym, niż jest.
A jeśli ci na czymś zależy, sam musisz sobie to wywalczyć, a nie oczekiwać, że ktoś ci to da.
Podobno najbardziej żałujemy tych rzeczy, których nie zrobiliśmy.
Kłamstwo.
Najbardziej żałujemy tego, czego się nie da naprawić.
Recenzje blogerów
Powieść Wojciecha Chmielarza zatytułowana Zombie to klasyczny typ kryminału, w którym przestępca podejmuje grę z przedstawicielem prawa. Od stereotypu odbiega fakt, że przedstawiciel prawa – prokurator Adam Górnik – wiele lat temu popełnił zbrodnię. Gra staje się przez to mocno skomplikowana.

Prokurator otrzymuje wezwanie do przestępstwa, jest przekonany, że odkryto zwłoki jego dawnej ofiary, ale w tym samym miejscu policja odnajduje ciało całkiem niedawno zabitej dziewczynki. Adam Górnik odbiera też tajemniczy telefon, który może zjeżyć włosy na głowie. Odzywa się bowiem jego ofiara sprzed lat. Prokurator zdaje sobie sprawę, że to niemożliwe. Jednak wie, że ktoś z jego przeszłości wie o zbrodni i zamierza zniszczyć mu życie i karierę. Teraz już chodzi nie tylko o znalezienie mordercy. Dla Adama Górnika to gra o jego własne życie.

PSYCHOLOGIA I REALIZM

Mocną stroną powieści jest umiejscowienie jej w realiach. Wszystko wydaje się być prawdziwe, w przeciwieństwie do częstej wady kryminałów, gdzie najważniejsza jest akcja, a okoliczności zewnętrzne stanowią zaledwie szkic. Tutaj mamy prawdziwe miasto, ze swymi problemami, rozmaitymi ludźmi, z których każdy ma swoje własne problemy i tajemnice. Pojawia się też całe spektrum postaci z przeszłości. Dawne koleżanki i koledzy z tej samej szkoły. Jedni się pamiętają wzajemnie, inni nie. Mają swoje sprawy i czasem sporo do ukrycia. Interesujące jest także to, że w zasadzie trudno polubić którąkolwiek z postaci. Choć to prokurator Adam Górnik rozwiązuje zagadkę, to on sam również nie jest sympatyczną postacią. Miasto jest brudne nie tylko jako zanieczyszczony ośrodek przemysłowy.

Słaba strona powieści to motywacje psychologiczne. Postacie z jednej strony wyglądają prawdziwie w zakresie działań i wydarzeń, w których biorą udział, ale ich prawdziwość psychologiczna nie jest przekonująca. Łącznie z głównym bohaterem. Jednak nie sposób to uzasadnić, bez zdradzenia części intrygi kryminalnej, więc czytelnik będzie się musiał o tym przekonać sam.

Ocena: 5/6
©Autorski przewodnik kulturalny
Komentarze dotyczące oferty:
  • Awatar

    "Zombie" był przeze mnie wyczekiwany i jak generalnie "nie rzucam" się na nowości, tak w przypadku "nowego Chmielarza" chciałam szybko po niego sięgnąć. Poza tym czułam podskórnie, że się nie zawiodę. I jak było? Bosko było!

    Znów spotykamy się ze starymi znajomym z "Wampira", czyli detektywem Dawidem Wolskim. Co za wkurzający gość?! Nie dość, że bez moralnego kręgosłupa, to arogancki, wyrachowany, egoistyczny. Ma za nic wszystko i wszystkich. Ech. Nie dziwię się, że tyle razy dostał po mordzie. Przy tym całym garbie wad posiada umiejętności, które mogą się przydać w śledztwie prokuratora Adama Górnika.
    Adam Górnik, kolejna ciekawa postać. Porządny obywatel, mąż, ojciec, który mając 15 lat ... zabił młotkiem postrach szkoły, kompletnego szajbusa Filipa "Korsarza" Korsarskiego. Oczywistym jest, że sprawa nie wyszła na jaw, ale czy aby na pewno? Po 20 latach do pana prokuratora dzwoni Pirat, tfu Korsarz z tekstem w stylu: I know what you did last summer. Wariactwo do kwadratu!
    I teraz wchodzi na arenę Wolski. Otrzymuje zlecenie od Górnika, żeby znalazł zaginionego przed laty Korsarskiego. Mission impossible?
    Śledztwo się toczy, pojawiają się nowi/starzy bohaterowie ze szkolnych lat Górnika, a życie osobiste głównych bohaterów mocno się gmatwa. Ach jakie świetne sceny serwuje nam autor - mlaskałam z zachwytu. W kryminale coś takiego? - miodzio z boczkiem!

    Kapitalny finał, kapitalny kryminał. Czuję się bardzo usatysfakcjonowana. Aha, jeśli ktoś lubi jak trup ściele się gęsto, to "jest w domu".

    Po raz kolejny przekonuję się, że Wojciech Chmielarz, to jeden z moich ulubionych - nie tylko polskich - pisarzy gatunku kryminał/sensacja/thriller. Co mi się w Jego książkach podoba? Lekkie pióro - książki czyta się płynnie, bez potknięć, zastanawiania się "co autor miał na myśli?", ciekawa intryga/zagadka kryminalna, polskie realia/podwórko/środowisko/mentalność - książki można by opatrzyć godłem Teraz Polska, humor i słownictwo - kiedy trzeba przyfandzolić, to mamy odpowiednie bluzgi i mocne słowa. Jednym słowem - Panie Chmielarz, masz u mnie swoją złotą wirtualną półkę z książkami.

    Strach się bać jaki będzie kolejny tytuł w serii - a mam nadzieję, że takowy powstanie - może Kanibal? ;-)

    PS Jeśli ktoś z Was nie czytał poprzedniej książki z cyklu - spokojna głowa, można odpuścić. Jednak mogę się założyć, że po Zombim wrócicie do Wampira.
    www.naczytniku.blogspot.com

Inne proponowane
Warto zerknąć