Wyklęty '48
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

średnia ocena: 3.57 / 5.00
liczba ocen: 21
Ilość stron (szacowana): 640
cena od: 23.34
Powiadom o promocji
Otrzymasz e-mail,
kiedy cena spadnie poniżej np. 23.34 zł
Rekomendowane przez UpolujEbooka.pl
-18% 23.40 zł
26.93 zł
28.27 zł
29.44 zł
35.90 zł
Pozostałe księgarnie
35.90 zł
23.34 zł
28.72 zł
28.72 zł
29.80 zł
31.23 zł
32.31 zł
32.50 zł
35.90 zł
Opis:

Chaos pierwszych powojennych lat. Duszna atmosfera Polski Ludowej. Oszczerstwa i bezpodstawne oskarżenia. Komisarz Jan Wolak nie miał szczęścia. Znalazł się wśród wrogów PRL-u, ale czy nowa władza rzeczywiście nie będzie go potrzebować? Powieść kryminalna nawiązująca do głośnego „Likwidatora ’44”.

Rok 1948. Siermiężne czasy stalinizmu w Polsce Ludowej. Komisarz Jan Wolak, oskarżony o kolaborację z gestapo, teraz ukrywa się wśród poszukiwanych przez Urząd Bezpieczeństwa żołnierzy antykomunistycznego podziemia. Mężczyzna pogodził się z myślą, że już nigdy nie uda mu się wrócić do ukochanej Warszawy. Zdaje sobie sprawę, że resztę życia będzie musiał spędzić, ukrywając się w lesie i uciekając przed kolejnymi obławami żołnierzy Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego oraz funkcjonariuszy Milicji Obywatelskiej.
Tymczasem w stolicy dochodzi do tajemniczego morderstwa, którego ofiarą jest żona sekretarza Polskiej Partii Robotniczej. Tuż obok zamordowanej kobiety milicjanci znajdują nieprzytomnego mężczyznę, z którym ofiara spędziła ostatnią noc. Wszystko wskazuje na to, że to on jest mordercą. W szybkim procesie człowiek ten zostaje skazany na karę śmierci. Okazuje się jednak, że władza ludowa się pomyliła. Giną kolejne kobiety, zamordowane w sposób, w jaki zabijał tropiony przed wojną seryjny zabójca działający w stolicy. Wtedy próbował go schwytać komisarz Jan Wolak wraz ze swoim nieodłącznym towarzyszem Zygmuntem Wieczorkiem. Niestety całe archiwum dotyczące tamtej sprawy spłonęło w czasie powstania warszawskiego. Funkcjonariusze UB i MO są bezradni. Informacje o tych zbrodniach nie mogą przedostać się do opinii publicznej. Dlatego komuniści decydują się na zaoferowanie Wolakowi propozycji współpracy…

Recenzje blogerów
Wśród polskich pisarzy nie brakuje pasjonatów historii. Należy do nich Dominik Kozar - nauczyciel języka polskiego i historii. Jego debiutem literackim była powieść z gatunku political fiction, której akcję umieścił w Królestwie Polskim w drugiej połowie XIX wieku. W 2014 roku ukazała się jego powieść kryminalna Likwidator'44, której akcja z kolei rozgrywa się w okupowanej Warszawie tuż przed wybuchem powstania warszawskiego. W kwietniu tego roku do księgarń trafiła powieść Wyklęty'48 stanowiąca kontynuację wydarzeń i przygód bohaterów przedstawionych w Likwidatorze'44. Nie miałam okazji przeczytać poprzedniczki Wyklętego'48, ale na szczęście nie wpłynęło to na mój odbiór najnowszej powieści Dominika Kozara.

Biorąc pod uwagę tytuł książki spodziewałam się historii żołnierzy podziemia niepodległościowego, których władza ludowa oskarżała o najgorsze zbrodnie w trudnych latach budowy socjalistycznej Polski. Otrzymałam jednak dużo więcej, ponieważ Wyklęty'48 to barwny kryminał, którego akcja została umiejscowiona w trudnych realiach lat powojennych, gdzie tło historyczne doskonale współgra z ciekawie ukazaną obyczajowością mieszkańców Polski Ludowej - począwszy od funkcjonariuszy partyjnych, Urzędu Bezpieczeństwa, szeregowych żołnierzach Ludowego Wojska Polskiego a skończywszy na wyklętych przez władzę partyzantach i ludziach, którzy próbowali ułożyć sobie życie w nowej rzeczywistości. Tytuł powieści wydaje się jednoznacznie wskazywać na istotę problemów poruszanych w książce. Zaręczam jednak, że uważny czytelnik znajdzie w nim jeszcze inne odniesienia, których nie wolno mi zdradzić, żeby nikomu nie zepsuć przyjemności z lektury.

Oto więc mamy 1948 rok, w Warszawie w wyjątkowo brutalny sposób zostaje zamordowana żona jednego z prominentnych działaczy Polskiej Partii Socjalistycznej. Wszystko wskazuje na to, że do stolicy powrócił morderca kobiet, który uśmiercał je również przed wojną. Wówczas śledztwo prowadził duet policjantów Jan Wolak i Zygmunt Wieczorek. Obecnej władzy trudno jest przyznać, że ci wrogowie ludu pozostają dla Milicji Obywatelskiej i wierchuszki partyjnej ostatnią deską ratunku przed kompletną porażką i kompromitacją w oczach społeczeństwa. Będzie musiała zdecydować się na dopuszczenie do współpracy dwóch śledczych, których sława dotarła do funkcjonariuszy powojennego reżimu. Niestety, archiwum spraw związanych z działalnością mordercy spłonęło w czasie powstania warszawskiego. Jedynie dawni policjanci mogą dać gwarancję skutecznego zakończenia bardzo niewygodnego śledztwa. Rusza więc machina, która wprowadza dwóch oryginalnych bohaterów do działania.

Oni już kiedyś byli blisko schwytania niebezpiecznego mordercy kobiet, ale od tego czasu minęło dziesięć lat. Wojna i burzliwe lata powojenne zmieniły warszawskich policjantów. Nie jest im łatwo odnaleźć się w siermiężnej rzeczywistości napędzanej stalinizmem. Komisarz Wolak, kiedyś oskarżony o współpracę z gestapo, ukrywa się gdzieś w lesie i jest poszukiwany przez Służby Bezpieczeństwa. Jego przyjaciel znalazł się praktycznie na egzystencjalnym dnie. Nic więc nie wskazuje, aby ponownie mógł działać. A jednak splot wydarzeń spowoduje, że doświadczeni policjanci ponownie połączą swoje siły.

Kreacje głównych bohaterów udały się autorowi znakomicie. Ale poza nimi występuje jeszcze plejada postaci, które zostały przedstawione równie dobrze. Każda z nich wydaje się być tak rzeczywista, jakby za chwilę miała wyjść z kart powieści i stanąć przed nami. Postaci te są barwne, obdarzone indywidualnymi cechami charakteru, przeżywają swoje wzloty i upadki, mają różne tajemnice, doświadczenia, pragnienia i dokonują trudnych wyborów. Pod względem obyczajowym Dominik Kozar wykonał naprawdę dobrą robotę. Dzięki temu czytając powieść Wyklęty'48 mamy wrażenie, że znaleźliśmy się wśród realnie żyjących postaci, które zmagały się ze skomplikowaną rzeczywistością pierwszych lat PRL -u. A przecież książka jest fikcją literacką i wytworem wyobraźni autora. Jakże łatwo jest o tym zapomnieć. To zaleta powieści. Do tego dodajmy klimat niemal bliźniaczo podobny do restauracyjnej rzeczywistości ukazanej w znanym filmie Zaklęte rewiry, kelnera Romusia i klientelę warszawskich lokali z lat czterdziestych - idealnie.

Poza bohaterami na uwagę zasługuje dobre tempo akcji, w powieści dużo się dzieje, nie można się nudzić. Ponadto autor potrafi zaskakiwać. Zakończenie kryminalnej intrygi zdziwiło mnie i ucieszyło, bo nie udało mi się w pełni rozwiązać zagadkę. Intrygująca fabuła, świetnie przedstawione tło historyczne i ciekawe postaci pozwalają mi stwierdzić, że Dominik Kozar napisał powieść, którą chętnie widziałabym także na kinowym ekranie. Wielokrotnie zdarzało mi się widzieć niektóre z opisywanych scen w filmowym stylu. To mi się podobało.

Chętnie spotkam się z bohaterami Wyklętego'48: Janem Wolakiem, Zygmuntem Wieczorkiem - Wiewiórem. Podobno kolejna powieść jest już gotowa. Pozostaje więc czekać na jej wydanie. To może być znowu dobra literacka przygoda. W oczekiwaniu na nową książkę mam jeszcze do nadrobienia Likwidatora'44. Chętnie zagłębię się w wojenną przeszłość bohaterów, których polubiłam za specyficzne poczucie humoru, którym próbowali osłodzić sobie trudne dylematy związane z funkcjonowaniem w komunistycznej Polsce.

Wyklęty'48 to powieść, którą czyta się lekko, mimo że porusza niełatwe tematy. Za sprawą dynamicznej akcji, kryminalnej intrygi oraz różnorodnych bohaterów możemy spędzić dobry czas z książką, która zachęca do zainteresowania się naszą najnowszą historią. Dominik Kozar udowodnił, że kryminał historyczny w Polsce ma się dobrze.

Ocena: 6/6
©Wasilka - Słowa jak marzenia
Komentarze dotyczące oferty:
  • Awatar

    Dominik Kozara umieściłem w swojej pamięci jako autora godnego uwagi, po przeczytaniu jego powieści zatytułowanej Likwidator 44. Nie była to powieść może nazbyt porywająca, jednak wspominam ją dość dobrze, między innymi za umiejscowienie akcji w powstańczej Warszawie.
    Kiedy więc zobaczyłem w nowościach wydawniczych kolejną powieść tego pisarza, zatytułowaną Wyklęty’48, natychmiast chciałem ją przeczytać. Byłem bardzo ciekaw czy autor przez dwa lata, które minęły od wydania wspominanej wcześniej powieści, poprawił swój warsztat literacki? Wyobrażałem sobie, że po lekturze Wyklętego’48 notowania Dominika Kozara poszybują u mnie dość wysoko, bardzo mnie cieszy przecież kiedy polscy autorzy mają doskonałe pomysły i potrafią się literacko realizować, ku uciesze czytelnika.

    Z napisaniem tego tekstu mam pewien problem. W sumie mógłbym go streścić w kilku słowach: już dawno nie czytałem takiej bzdury, jaką zafundował mi Dominik Kozar swoją najnowszą produkcją. Sam nie wiem czy mam ochotę pastwić się nad tym „mrozopodbnym” tworem? Nie mogę wybaczyć autorowi tytułu, który właściwie zastosowany został w tym przypadku w celach marketingowych.
    W trakcie lektury nasunęła mi się pewna myśl: gdyby tak książka ta wpadła w ręce naszego Ministra Obrony Narodowej, to jest bardzo możliwe, że autor ten nigdy więcej nie odważyłby się posłużyć sformułowaniami dotyczącymi tej ważnej w dziejach Polski części historii, być może nigdy więcej już by nie napisał żadnej książki.
    Ta książka według mnie obraża ludzi związanych z podziemiem antykomunistycznym w Polsce. Swoją ignorancją i tym „macoszym” podejściem do tematu autor jest w stanie jedynie zbulwersować środowisko i chyba lepiej byłoby aby zaniechał produkowania tych bredni.

    Z notki biograficznej autora dowiedziałem się, że jest on nauczycielem języka polskiego i historii. Bardzo współczuję dzieciom, które on naucza. Z językiem polskim jakoś tam sobie radzi, choć nie zawsze jest kolorowo, to z historią zbyt wiele wspólnego raczej nie ma. No chyba że jest to wersja dla idiotów, za których chyba autor uważa swoich czytelników?
    Niepokoi mnie także fakt, że zakończenie Wyklętego’48 zapowiada kolejne części przygód dwóch przedwojennych policjantów. Cóż, ludzie będą karmić się tymi bzdurami. Ja nie zamierzam i natychmiast zapominam, że istniej ktoś taki jak Donik Kozar. Człowiek ten nie jest w stanie zainteresować mnie swoimi dziecinnymi fabułami.

    Ocena: 2/6

Inne proponowane
Warto zerknąć