Co przyniesie wieczność
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

średnia ocena: 3.67 / 5.00
liczba ocen: 533
EMPIKGO#Empik GO
Rekomendowane przez UpolujEbooka.pl
-5% 22.72 zł
25.42 zł
29.90 złpremium: 17.94 zł
29.90 zł
29.90 zł
Pozostałe księgarnie
-9% 22.72 zł
23.11 zł
25.02 zł
25.06 zł
25.42 zł
26.61 zł
27.00 zł
29.90 zł
Opis:

Dla niektórych cisza jest bronią, ale Mallory „Myszce” Dodge służy ona jako pancerz ochronny. W dzieciństwie nauczyła się, że lepiej jest zachować milczenie. I choć minęły już cztery lata od kiedy jej koszmar się skończył, dziewczyna zaczyna się martwić, że strach będzie ją paraliżował do końca życia. Teraz, po latach indywidualnego nauczania pod troskliwym okiem przybranych rodziców, Mallory musi się zmierzyć z nowym wyzwaniem – ostatnią klasą w publicznej szkole średniej. Żaden ze scenariuszy, które sobie stworzyła, nie zakładał, że pierwszego dnia nauki wpadnie na Ridera Starka, niewidzianego od lat przyjaciela i opiekuna. Dziewczyna uświadamia sobie, że ich więź przetrwała. Okazuje się jednak, że nie tylko Mallory zmaga się z demonami przeszłości. Widząc, że życie wymyka się Riderowi spod kontroli, staje ona w obliczu wyboru pomiędzy dalszym milczeniem, a walką o kogoś, kogo kocha, o życie, jakiego pragnie, i prawdę, która musi zostać ujawniona.

CYTATY:
Kształtuje nas ciąg wydarzeń, na które składają się zachowania różnych ludzi.
Recenzje blogerów
''Wieczność nie była prawdziwa.''

Mallory i Ryder mieli nieszczęście wychowywać się w rodzinie zastępczej, takiej, do której dzieci nigdy nie powinny trafić. Jednak przetrwali to. Ryder dbał o bezpieczeństwo Mallory najlepiej jak umiał, ściągał gniew przybranego ojca na siebie, byleby ona była bezpieczna. Pewnego dnia w wyniku nieszczęśliwego wypadku zostają rozdzieleni i przez cztery lata nie mają ze sobą kontaktu. Te lata były dla Mallory walką z przeszłością, z nowymi rodzicami u boku próbowała zapomnieć o wydarzeniach z zastępczego domu i stanąć na nogi. Przez te lata uczyła się w domu, nie czując się na siłach, by nawiązać kontakty z rówieśnikami. Po czterech ciężkich latach postanawia pójść do normalnej szkoły. Niespodziewała się, że pierwszego dnia spotka Rydera, jedyną osobę, która troszczyła się o nią w dzieciństwie. Dziewczyna zastanawia się, jak wygląda teraz jego życie i czy poradził sobie z wydarzeniami z przeszłości. Prawda okaże się jednocześnie druzgocąca, jak i wyzwalająca.

''Wciąż im się wydawało, że mają przed sobą całą wieczność.
Ale my wiedzieliśmy lepiej. Wierność była czymś, co
braliśmy za pewnik, ale problem z nią był taki, że tak
naprawdę nie istniała.''

Kolejna świetna książka tej autorki, a wiem, co mówię, bo przeczytałam wszystkie jak dotąd wydane jej książki. Tematyka poruszana w ''Co przyniesie wieczność'' pojawiała się w wielu innych książkach, jednak czytając historię Mallory i Rydera nie czułam, jakbym znała tę historię, nie miałam ochoty powiedzieć ''ale to już było''.
Jak już mogliście zauważyć, głównymi bohaterami są Mallory i Ryder, ale pozostałe postaci również są warte uwagi. Mallory w dzieciństwie przeżyła koszmar, ze skutkami, którego ciągle się zmaga. Nieśmiałość, problemy z wyrażeniem słowami, tego, co kotłuje jej się w głowie, ucieczka w głąb siebie przed rzeczywistością to tylko wierzchołek góry jej problemów. Dzięki Rosie i Carlowi ma kochający dom i wsparcie w walce z przeszłością.
Ryder na pierwszy rzut oka wydaje się silny i zdawać by się mogło, że przeszłość nie odcisnęła na nim piętna, ale pozory mylą. Tym razem to Mallory jest tą, która musi być silną, by pomóc Ryderowi wyjść z jego problemów.
Ta dwójka przechodzi długą i trudną drogę — oboje ewoluują, stając się prawdziwymi wersjami siebie. Powoli odkrywając prawdę o sobie, zostawiają przeszłość w tyle, starając się, by przyszłość była miejscem bezpiecznym i pełnym miłości.

''Wieczność to bicie mojego serca i nadzieja na lepsze jutro.
Wieczność to promień słońca, który przebijał się bez
względu na to, jak gęstymi chmurami zasnute było niebo.
Wieczność polegała na poznaniu swoich słabości, które
wcale nie miały trwać w nieskończoność.
Wieczność to poznanie swojej siły.''

''Co przyniesie wieczność'' to książka pełna emocji, cierpienia i miłości. To historia opisująca ciężką drogę do uzdrowienia, zabicia demonów przeszłości i rozpoczęcia życia na nowo. Radość, smutek, miłość, żal, dobro i zło, to wszystko znajdziecie w tej książce, a autorka pokazuje, że wszyscy i wszystko, co nas otacza, kształtuje nas na ludzi, jakimi jesteśmy. Cudowni bohaterowie, historia trudnego dzieciństwa i drogi do lepszej przyszłości — Jennifer L. Armentrout po raz kolejny pokazała, że potrafi stworzyć świetną, emocjonalną powieść, a ''Co przyniesie wieczność'' to książka, którą musicie przeczytać.

Ocena: 5/6

©My Fairy Book World
Komentarze dotyczące oferty:
  • Awatar


    Książka „Co przyniesie wieczność” była w moich planach na wakacje. W końcu udało mi przeczytać i zdecydowanie nie mam czego żałować.

    Jedno jest pewne, to pozycja z tych, które chwytają za serce. Zarówno Mallory jak i Rider nie mieli łatwego dzieciństwa. Wychowywała ich rodzina zastępcza, a miejsce w którym mieszkali ciężko można nazwać domem. Pewnego dnia w konsekwencjach zdarzenia, które miało miejsce w miejscu, w którym mieszkali Mallory i Rider zostają rozdzieleni i żadne z nich nie jest już takie jak przedtem.

    Wiem, że główna bohaterka nie będzie należeć do moich ulubionych postaci literackich. Powód? Trochę za mało samodzielną osobą jest żeby zdobyła moją sympatie. Owszem można tłumaczyć to tym, że nie miała łatwo w życiu, jednak na szczęście podczas poznawania historii jesteśmy świadkami jej zmiany w zachowaniu.

    „Kształtuje nas ciąg wydarzeń, na które składają się zachowania różnych ludzi. Nauczyłam się, że nawet potwory mogą mieć na nas pozytywny wpływ.”

    Nie ma co ukrywać, już tak mam, że książki tej autorki po prostu mnie wciągają choć w sumie nie wyróżniają się niczym szczególnych spośród innych. Jednak w końcu to mój ulubiony gatunek. Owszem mogłabym porównywać „Co przeniesie wieczność” do innych książek, bo podobieństw trochę widzę, ale wiem, że w tym temacie zazwyczaj będzie tak, że coś się znajdzie.

    Spodobał mi się fakt, że owszem wszystko opiera się na relacjach głównych bohaterów, jednak istotne dla całokształtu są również wątki poboczne. W sumie to właśnie najbardziej polubiłam poboczne postacie, a szczególnie Jayden. Chłopak był pełen życia, zabawny i rozgadany. Kiedy się pojawiał nie było nudno.

    Myślę, że historia Mallory to dobra pozycja na wakacje i zdecydowanie nie żałuję, że po nią sięgnęłam. Spełniła swoje oczekiwania, w końcu dostałam romantyczną historię, a takie właśnie są najlepsze w te gorące i leniwe dni.

Inne proponowane
Warto zerknąć