Barbie i Ruth. Historia najsłynniejszej lalki na świecie oraz kobiety, która ją stworzyła
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

średnia ocena: 3.58 / 5.00
liczba ocen: 531
Ilość stron (szacowana): 336
Rekomendowane przez UpolujEbooka.pl
29.90 zł
22.32 zł
25.02 zł
25.42 zł
29.90 zł
Pozostałe księgarnie
22.32 zł
22.32 zł
22.42 zł
23.88 zł
23.92 zł
26.91 zł
26.91 zł
26.91 zł
29.90 zł
29.90 zł
29.90 zł
Opis:

PRZEJMUJĄCA I NIEZWYKŁA OPOWIEŚĆ O WIZJONERSKIEJ KOBIECIE, KTÓRA STWORZYŁA GLOBALNĄ IKONĘ ZABAWEK Ta przejmująca biografia to nierozerwalna historia dwóch niezwykłych kobiet. Jedną z nich jest każdemu doskonale znana, kultowa lalka Barbie. Drugą... jej kreatywna i zdeterminowana pomysłodawczyni kryjąca się za imieniem Ruth. Barbie to ikona zabawek. Tą lalką bawiła się niemal każda dziewczynka. Niewielka, acz szalenie zmysłowa Barbie powstała w 1959 roku. Stała się międzynarodowym skarbem – w samej Ameryce bawiło się nią 90 % dziewczynek, a wierne fanki zjednała sobie w 150 krajach. Cóż to za wszechstronna persona! Startowała w igrzyskach olimpijskich, trudziła się zawodem pilotki sił powietrznych, pracowała jako właścicielka butiku, startowała w wyborach na prezydenta i niewątpliwie wywołała kulturowy przełom! Ruth Handler to pomysłodawczyni najsławniejszej lalki świata. Była dziesiątym dzieckiem rodziców polskiego pochodzenia, szalenie ambitną i kreatywną businesswoman Stworzyła markę, któa zmieniła dzieciństwa niemal całego świata. Kiedy doświadczył ją rak piersi, pokonała go z zawziętością i determinacją. Dzięki dorobkowi życiowemu i zawodowemu, Ruth zyskała miano pionierki, humanitarnej osoby i mistrzyni przedsiębiorczości. Bazując na oryginalnych badaniach, obszernych wywiadach i wcześniej niedostępnych materiałach, Barbie i Ruth opowiada fascynującą historię o tym, jak dwie kobiety na zawsze zmieniły amerykański światu biznesu i kultury. FENOMENALNY MEMOIRE PRZEDSTAWIAJĄCY LOSY KOBIETY, KTÓREJ WDZIĘCZNE SĄ CAŁE POKOLENIA DZIEWCZYNEK _____ Barbie i jej twórczyni, zamaszyście zaznaczająca swoje miejsce businesswoman, która stworzyła największe przedsiębiorstwo zabawek, mają coś do powiedzenia. – "Time Magazine"

Recenzje blogerów
Biografia kobiety, która stoi za projektem legendarnej już lalki Barbie. Dogłębna analiza jej życia oraz powstania największej firmy zabawkowej Mattel, którą stworzyła wraz z mężem Elliotem. Ruth Hander, inteligentna, przedsiębiorcza kobieta o polskich korzeniach. Niezwykle inspirująca postać.

Nie znam żadnej dziewczynki, która nie chciałaby mieć lalki Barbie. Tej pięknej plastikowej blond figurki w różowym wdzianku. Ja miałam dwie, a nawet Kena. Nie doczekałam się domku dla lalek ani nawet samochodu dla niej ale i tak to była jedna z moich ulubionych zabawek. Mało kto z nas jednak wie, że za tą legendarną już lalką stoi kobieta o polskich korzeniach.

Ruth Handler nie miała łatwego życia. Urodzona jako dziesiąte dziecko żydowskich imigrantów, którzy przyjechali do Stanów z Warszawy wychowywana była przez najstarszą siostrę. Od początku wiedziała, że pragnie kompletnie innego życia, niż to, które widziała na co dzień. Nie chciała zostać zdegradowana do pracy kury domowej, która musiała opiekować się dziećmi i dbać o dom. W wieku 10 lat pomagała swojej siostrze obsługując kasę fiskalną. Błyskotliwa i zdeterminowana Ruth nie dała się zdominować i wspólnie z mężem Elliotem, genialnym projektantem i grafikiem założyli swój pierwszy biznes. W czasach, w których kobietom nie wolno było prowadzić firmy czy nawet uczestniczyć w rozmowach partnerskich, Ruth robiła wszystko, aby jej nie ignorowano. To ona była mózgiem i zarządzała sprzedażą czy reklamą produktów. Początki były trudne. Nie zawsze mieli odpowiednie fundusze na produkcję. Często musieli zapożyczać się u znajomych czy rodziny. W końcu małżeństwo Handlerów wybiło się na pierwsze miejsce wśród producentów zabawek, a Ruth zdobyła sławę projektując legendarną już lalkę Barbie i Kena, nazwane imionami jej dzieci.

“Skoro różniła się od innych kobiet, to mogła być kimkolwiek zechciała, a to, czego najbardziej pragnęła, to coraz intensywniejszy dreszczyk emocji, którego doznawała, napędzając wzrost i rozwój Mattel.”

Prywatnie Ruth była zapracowaną kobietą. Ciągle w rozjazdach, nie miała czasu na spędzanie chociaż krótkich chwil z dwójką swoich dzieci. To jednak one, a szczególnie mała Barbara zainspirowała ją do stworzenia najważniejszego projektu w jej życiu. Nienawidziła siedzieć w domu i nic nie robić. Z jednej strony widzimy piekielnie inteligentną kobietę, przedsiębiorczą, która nie szczędzi pieniędzy na fundacje charytatywne. Z drugiej strony, myślę, że nie zaprzyjaźniłabym się z Ruth. Nie dlatego, że mogę nie lubić kobiet o silnym charakterze. Po lekturze nasza bohaterka jawi mi się raczej jako przemądrzała, pewna siebie kobieta, która nie potrafi przyznać się do błędu. To dobrze. Świadczy to tylko o tym, że autorka biografii Ruth świetnie przygotowała i przedstawiła nam jej historię. Nie pomijając żadnych szczegółów i pokazując ją ze wszystkimi swoimi wadami i zaletami. Ruth okazała się niezwykle silną kobietą, która mimo utraty firmy w którą włożyła całe swoje życie oraz ciężkiej choroby, nie poddała się. Walczyła o siebie, walczyła o kobiety, które tak jak ona musiały poddać się mastektomii. Wspierała je, zaprojektowała dla nich specjalne biustonosze, aby nie czuły się gorsze i to w okresie, gdy nadal walczyła w sądzie o swoje uniewinnienie.

“Zawsze miała idealną fryzurę, a na spotkania biznesowe malowała usta krwistoczerwoną szminką. Ze swoim promiennym uśmiechem, odważnym spojrzeniem i mocnym uściskiem dłoni reprezentowała Mattel tak, jakby było koncernem zatrudniającym tysiące pracowników.”

Oprócz faktów z życia Ruth poznajemy trudne początki powstania największej firmy zabawkowej Mattel. Nie znano wtedy jeszcze materiałów, które są u nas teraz powszechnie dostępne, jak polichlorek winylu czy plexi. Część produkcji została przeniesiona do Chin ze względu na brak odpowiednich maszyn. Podróże biznesowe były długie i uciążliwe. Wraz z rozwojem firmy potrzebowali coraz więcej miejsca na produkcję. Pomysłowość Elliota, zdolności biznesowe Ruth i teraz uchroniły ich przed klęską.

“Barbie i Ruth” to pozycja obowiązkowa nie tylko dla miłośników tej niezapomnianej lalki, to również niesamowita historia życia kobiety, która robiła to, co kochała i walczyła o swoją pozycję w świecie zdominowanym przez mężczyzn. Jej sukces udowodnił kobietom, że one też mogą coś zdziałać na tym świecie, jeśli tylko mają marzenie, warto zrobić wszystko i skutecznie dążyć do jego realizacji.

Ocena: 5/6
©Projekt: Książka
Dzięki lekturze książki, o której chcę dziś napisać przypomniałam sobie wizytę w praskim muzeum zabawek w 2009 roku. Nie pamiętałam tej daty, ale teraz z łatwością udało mi się ją ustalić. Wszystko za sprawą faktu, iż wówczas na jednym z pięter muzeum mieściła się wystawa czasowa zorganizowana z okazji 50-tych urodzin Barbie. Było tam mnóstwo lalek (także ta pierwsza, w kostiumie kąpielowym w biało – czarne paski), ich strojów, mebli, domów i akcesoriów wyprodukowanych przez firmę Mattel dla produktu, który pozwolił jej wznieść się na szczyt. Mało kto jednak wie, że za tym wszystkim stoi kobieta. A jeśli już ktoś posiadł tę wiedzę, wtedy jeszcze trudniej przychodzi mu zrozumienie, że, podobnie jak Praga nie ogranicza się do “Muzeum hraček”, Ruth Handler to nie tylko Barbie. Robin Gerber chce to zmienić.

Barbie i Ruth autorstwa Robin Gerber to pierwsza (i chyba wciąż jedyna) biografia Ruth Handler. W oryginale ukazała się roku 2009, w kwietniu 2017 wydaje ją w Polsce Wydawnictwo Kobiece. Czytelnik poznaje historię życia Ruth (1916-2002), dziesiątego dziecka polskich Żydów, którzy wyemigrowali do Ameryki. Z racji problemów finansowych, rodzice zdecydowali się oddać ją pod opiekę starszej siostry i jej męża. Tam spędziła dzieciństwo i lata młodzieńcze, co zapewniło jej lepszy byt niż w domu rodzinnym. Mimo tego “porzucenia”, które odbije się na jej relacjach z matką a także z jej własnymi dziećmi, rodzina zawsze będzie ważna dla Ruth. Choć w młodości losy jej miłości z Izzym, a potem Elliotem Handlerem (na prośbę Ruth, ukochany zmienia imię) toczyły się różnie, to u jego boku spędzi resztę życia. To dzięki uzupełnianiu się tych dwojga – oryginalnego, dostrzegającego potrzeby i trendy artysty oraz mistrzyni marketingu – powstaną firmy produkujące biżuterię, akcesoria i dekoracje domowe, a finalnie także Mattel, która stanie się jedną z największych korporacji na świecie i bezkonkurencyjnie największą firmą zabawkarską. Gerber odsłania kuluary rodzenia się tej potęgi: wszystko zaczęło się od jednoosobowego warsztatu w garażu a nawet po powstaniu firmy z prawdziwego zdarzenia nie było łatwo, o czym świadczy chociażby fakt, iż w celu zmniejszenia kosztów transportu Ruth wynajęła ciężarówkę i samodzielnie – w szpilkach i sukience – rozwoziła zamówienia.

Na sukces Ruth i Elliot pracowali wiele lat, poświęcając życie rodzinne i towarzyskie (w celu swego rodzaju rekompensaty Ruth wpadnie na pomysł nazwania wyprodukowanych lalek imionami dzieci – Barbie i Kena, co tylko spotęguje napiętą już atmosferę). W końcu Handlerom udaje się zawładnąć międzynarodowym handlem zabawek. I mimo że przez większość czasu Elliot figurował jako prezes Mattel, to było, jak sama mawiała, dziecko Ruth. W latach 50, kiedy firma powstała, ale także później, świat biznesu był całkowicie zmaskulinizowany i tylko dzięki wyjątkowej determinacji, przedsiębiorczości i pewności siebie kobiecie, a do tego Żydówce, udało się dyktować zasady obowiązującej w nim gry. Mattel było zresztą firmą, której szeregi niemal w połowie zasilały kobiety. Nie zawsze jednak sytuacja miała się tak różowo. Barbie, jeden z nielicznych autorskich pomysłów Ruth, zanim stała się globalną ikoną zabawek i popkultury w ogóle, długo zalegała na magazynowych półkach, uznawana za symbol seksizmu. Dopiero po latach zaczęła – a wraz z nią Ruth – triumfować. Nie był to jednak koniec problemów Handlerów.

"W 1963 roku “The New York Times” opublikował artykuł o “przełomowej koncepcji, w której małe dziewczynki nie uważają już lalek za swoje dzieci, lecz widzą w nich własne odbicie”. Barbie odgrywała również kluczową rolę w sporach o seksizm i role płci, jakie wybuchły w latach 60, wraz z nadejściem feminizmu drugiej fali. Realizując swoją koncepcję zabawki, Ruth stworzyła jednocześnie maszynę do zarabiania pieniędzy i kontrowersyjną ikonę popkultury. Wierzyła, że dziewczynki pragną i potrzebują właśnie takiej lalki, a ich reakcja na Barbie tylko potwierdziła jej teorię. (…) Ruth uosabiała ideał Barbie – była kobietą, która przeciwstawiała się wszelkim utartym konwencjom i wzorcom, by zrealizować swoje marzenia."

Gerber ujawnia, że Ruth Handler była kobietą szczególną nie tylko dlatego, że stworzyła lalkę Barbie. To także kobieta, która musiała zmagać się z nowotworem piersi i poddać się mastektomii. Do końca życia towarzyszył jej ogromny ból fizyczny i psychiczny, dodatkowo potęgowany odebraniem jej firmy i postawieniem zarzutów o przestępstwa fiansowe. Gerber pokazuje, jak silną była osobą, jak radziła sobie z porażką (mimo że nienawidziła przegrywać najbardziej na świecie i nigdy się do przegranej nie przyznała). Pokazała wreszcie, że przywróciła wiarę w siebie tysiącom kobiet, tworząc Nearly My, firmę produkującą protezy piersi pozwalające im na powrót być atrakcyjnymi.

Niedawno na rynku książki ukazała się Milionerka, biografia najbogatszej Polki w historii, Barbary Piaseckiej Johnson, pióra Ewy Winnickiej. Choć lekturę mam dopiero w planach, wiem, że po tę pozycję sięgają chętnie także mężczyźni. Zapewne nie sugeruja się jedynie uniwersalnym tytułem i subtelną okładką, ale myślę, że walory te nie są obojętne. Przyglądając się tendencyjnej szacie graficznej, i tytułowi trochę też, zastanawiam się, czy sięgnęłabym po tę książkę w księgarni. A po Barbie i Ruth, biografię dużo bardziej uniwersalną niż wydaje się to na pierwszy rzut oka, sięgnąć warto. Nie tylko dlatego, że Ruth Mosko Handler miała w sobie trochę polskości. To naprawdę dobrze napisana książka, będąca owocem intensywnej pracy autorki, która nie wybiela głównej bohaterki. Wręcz przeciwnie, Gerber zwraca uwagę na to, czego dokonała, co miała za uszami i jak swoje winy odkupiła Ruth. Dawno nie czytałam tak lekkiej, błyskotliwej i wciągającej książki.

Ocena: 4/6
©do dzieła
Komentarze dotyczące oferty:
Warto zerknąć