W skorupce orzecha
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

średnia ocena: 3.74 / 5.00
liczba ocen: 14889
cena od: 22.76
Powiadom o promocji
Otrzymasz e-mail,
kiedy cena spadnie poniżej np. 22.76 zł
Rekomendowane przez UpolujEbooka.pl
22.76 zł
23.70 zł
24.57 zł
28.90 zł
28.91 zł
Pozostałe księgarnie
28.90 zł
23.07 zł
23.12 zł
23.99 zł
24.57 zł
25.14 zł
26.01 zł
26.01 zł
26.50 zł
28.90 zł
Opis:

Opowiedziana z niezwykłej perspektywy „W skorupce orzecha” jest klasyczną opowieścią o zbrodni i zdradzie autorstwa jednego z najbardziej cenionych współczesnych brytyjskich powieściopisarzy, autora m.in. „Pokuty”, „Słodkiej przynęty” czy na „Na plaży w Chesil”.

Historia stara jak świat, opowiedziana na nowo, w niecodzienny sposób. 

Tajemniczy narrator, ukryty w sekretnym miejscu, niedostępnym dla oczu i uszu, jest jednocześnie świadkiem i mimowolnym uczestnikiem spisku. Jeśli knowania się powiodą, zostanie prawdopodobnie uznany za jednego z winnych tej zbrodni. Jeśli zaś w ich następstwie utraci być może najbliższą mu na świecie osobę, sam w pewnym sensie stanie się ofiarą tego morderczego podstępu. 

Zajrzyjcie zatem do środka i pozwólcie, by dramat rozegrał się na waszych oczach.

W Londynie trwa właśnie upalne lato. Mieszkańcy wiekowej kamienicy, nie żałując sobie wybornego wina, roją w jej chłodnych murach o sukcesie zbrodniczego planu.

Zaczynamy!

Recenzje blogerów
Z twórczością Iana McEwana zetknęłam się po raz pierwszy przed kilku laty - w czasach, kiedy miałam tendencje do sięgania po nieodpowiednie dla mojego wieku historie. Po obejrzeniu Pokuty wypożyczyłam książkowy pierwowzór a choć oceniłam go wówczas dobrze, śmiem przypuszczać, że nie wyciągnęłam z tej powieści wszystkiego co możliwe, a może nawet nie do końca ją zrozumiałam. Od pewnego czasu nosiłam się z tym by wrócić do prozy Iana McEwana a polska premiera W skorupce orzecha wydawała mi się ku temu idealną okazją - zwłaszcza, że tak bardzo zaintrygował mnie opis.

Trudy nie kocha już swojego męża. Jest zmęczona jego ciągłymi odwiedzinami i tendencją do ciągłego cytowania poezji. Zresztą, ułożyła już sobie na nowo życie. Trudy ma kochanka, z którym łączy ją coś więcej niż seks - przerażający sekret. Nikt nawet nie podejrzewa, że upojeni alkoholem i namiętnością kochankowie uknuli plan pozbycia się niechcianego małżonka. Plan na morderstwo doskonałe, o którym wie tylko ich dwójka… i mimowolny świadek - nienarodzone dziecko Trudy i jej męża.

W skorupce orzecha to niepozorna powieść, której najjaśniejszą gwiazdą pozostaje narrator - nienarodzone dziecko o świadomości i umyśle dojrzałego mężczyzny o ponadprzeciętnej inteligencji. To mogłaby być kolejna opowieść o rodzinnym dramacie - zdradzie, rozpadającym się związku i zbrodni; dobrze napisana i ciekawa, ale niczym się niewyróżniająca. Mogłaby, gdyby nie niecodzienny dobór narratora - zaskakujący i intrygujący - który sprawia, że na najnowszą powieść Iana McEwana W skorupce orzecha spogląda się w zupełnie nowym świetle. A choć już sam koncept budzi szacunek czytelnika, autor oferuje w swej powieści znacznie więcej.

Ian McEwan ogranicza uczestników dramatu i miejsce akcji, ale poświęca im za to więcej uwagi. W skorupce orzecha przedstawia nowatorską wizję rzeczywistości nienarodzonego dziecka - zdolnego do postrzegania świata, kreowania własnych poglądów, a, w jakimś niewielkim zakresie, także podejmowania pewnych wyborów. Narrator nie tylko relacjonuje rozgrywające się wydarzenia czy zdradza swoje sprzeczne emocje względem otaczających go ludzi, ale także formuje pewne osądy na temat rzeczywistości. A choć postać narratora pozostaje najlepiej dopracowana, także pozostali uczestnicy dramatu stanowią intrygujące pełnokrwiste sylwetki bohaterów (niekoniecznie budzące sympatią).

McEwan doskonale operuje językiem i nawet przewidywalność zakończenia nie stanowi tutaj wady. Ale to wymagająca proza, dla czytelnika który smakuje słowo i lubuje się w nieoczywistych konstrukcjach. Ian McEwan wykazuje tendencje do formułowania osądów na temat świata niezwiązanych z fabułą; pewne kwestie rozgrywają się poza sceną i pozostają w sferze domysłów a ponad to autor ogranicza partie dialogowe. Zdarzało mi się odkładać lekturę na bok i nabierać oddechu między kolejnymi rozdziałami, pomimo krótkiej formy.

W skorupce orzecha to inteligentnie napisana powieść o rozpadzie związku i micie zbrodni doskonałej; zaskakująca nie finałem, ale doborem narratora i kreacją jego rzeczywistości. Proza Iana McEwana zdecydowanie warta jest uwagi, ale nie powinno się zmuszać do jej lektury - zwłaszcza jeśli nie przywykliście do czytania literatury pięknej. Zdecydowanie sięgnę po kolejną pozycję w dorobku autora - może nawet wrócę do Pokuty. A Wam polecam zainteresować się W skorupce orzecha.

Ocena: 4/6
©Złodziejka książek
Opowiedzieć na nowo jedną z najbardziej znanych klasycznych historii o zdradzie i morderstwie jest nie lada wyzwaniem. Sztuką, która znakomicie udała się brytyjskiemu pisarzowi Ianowi McEwan. Inspirowana "Hamletem" Williama Szekspira powieść "W skorupce orzecha" jest intrygującym i znakomitym monologiem, wydobywającym się z miejsca, które jest niewidoczne i niedostępne dla ludzkiego oka i ucha.

"A więc jestem tutaj, obrócony nogami do góry. Ze skrzyżowanymi cierpliwie rękami, czekam, czekam i zastanawiam się, w kim właściwie jestem i po co". Ian McEwan uczynił narratorem swojej powieści płód, ukryty w swojej skorupce orzecha, którą stanowi bezpieczna macica, z której dochodzą do naszego bohatera odgłosy "bulgotania żołądka i kiszek", choć nie tylko. Narratorem w pewnym sensie jest Hamlet, który jest świadkiem i mimowolnym uczestnikiem spisku. Jego matka Trudy ( szekspirowska: Gertrude) wspólnie ze swoim szwagrem, który jest jej kochankiem Claudem (król Klaudiusz) planują morderstwo ojca nienarodzonego jeszcze narratora. Tym razem nie będzie to jedna trucizna wlana do ucha, ale przecież jest wiele innych rzeczy, które skutecznie mogą doprowadzić do śmierci.
Co może uczynić zamknięty w worku owodniowym narrator? Lamentować z powodu swej niemożności działania, czy działać?

Mający za dwa tygodnie przyjść na świat płód doskonale poznał już smak wina, "radosnego pąsowego pinot noir albo agrestowego sauvignion", posiada szeroką wiedzę o historii i doskonale orientuje się w aktualnych wydarzeniach. Swoje całkiem spore doświadczenie życiowe zawdzięcza słuchanym przez rodzicielkę audycji radiowych, książkowym poradnikom w wersji audio i klasykom literatury. "Tkwiąc tu, gdzie jestem, nie mając nic do roboty poza rozwijaniem ciała i umysłu, wchłaniam wszystko, nawet rzeczy trywialne, których jest mnóstwo."

Bohater, słucha o tym, co planuje zrobić jego matka, a jedyne co może, to pozostać biernym i czekać. Być może ta bierność wydaje się być szaleństwem, ale jest w nim metoda. Zamknięta i ograniczona przestrzeń uniemożliwia mu działanie, ale nie ogranicza w żaden sposób świetnie rozwiniętej świadomości płodu. Dziecko w łonie Trudy nie widzi, ale słyszy, przetwarza dochodzące do niego informacje, analizuje i wyciąga właściwe wnioski. Mimo ograniczonej perspektywy, potrafi przewidzieć konsekwencje działań Trudy i Claude'a znacznie lepiej niż sami spiskowcy.
Jest świadomy, że nie ma zbrodni doskonałej i martwi się, że matka zostanie aresztowana, a on sam trafi z jednego ciasnego więzienia do drugiego.

Choć nie wprost, czekający na przyjście na świat bohater również stawia słynne pytanie "być albo nie być". Raz, gdy próbuje wybrać między biernością a podjęciem działania, choć biorąc pod uwagę swoje położenie nie ma zbyt dużego wyboru. Później, gdy zastanawia się czy chce przyjść na świat, w którym jego matka chce śmierci jego ojca, a jego lekceważy, pojąc go alkoholem i fundując "beczkę śmierci". Czy chce przyjść na świat, który nie ma się zbyt dobrze? Trawiony przez ubóstwo, wojny, zmiany klimatyczne, destrukcyjny i skorumpowany. Świat w którym trwa erozja wartości oświecenia nie wydaje się być miejscem przyjaznym dla niewinnego dziecka.

Mimo wyraźnej inspiracji dziełem Szekspira, w przeciwieństwie do "Hamleta" Williama Szekspira, który jest egzystencjalną tragedią z elementami komediowymi, "W skorupce orzecha" McEwana znacznie bliżej jest do filozoficznej komedii z tragicznymi elementami. W strumieniu myśli nienarodzonego jeszcze małego filozofa dominuje czarny humor i ironia, które przełamane są wnikliwą, choć apokaliptyczną diagnozą rzeczywistości i świata oraz licznymi odniesieniami do twórczości Joyce'a, Keatsa, czy Szekspira. Monolog wydobywający się z macicy zaskakuje swoją przenikliwością i inteligentną ironią.

Klasyczna historia o zbrodni, zdradzie i karze, w którą McEwanowi udało się tchnąć coś nowego i intrygującego. Klaustrofobiczna atmosfera, precyzja, znakomita wyobraźnia i fascynująca narracja sprawiają, że "W skorupce orzecha" przyciąga i trzyma w napięciu do samego końca. Pozostawiając w uczuciu kompletnej bezradności.
Polecam.

ocena: 5/5
©Cuddle up with a good book
Komentarze dotyczące oferty:
Inne proponowane
Warto zerknąć