Fantom bólu. Reportaże wszystkie
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

średnia ocena: 4.32 / 5.00
liczba ocen: 26
Rekomendowane przez UpolujEbooka.pl
49.90 zł
39.92 zł
42.42 zł
43.99 zł
49.90 zł
Pozostałe księgarnie
40.08 zł
40.92 zł
41.42 zł
42.42 zł
42.42 zł
44.91 zł
44.91 zł
45.00 zł
46.41 zł
49.90 zł
49.90 zł
49.90 zł
49.90 zł
Opis:

Zebrane w jednym tomie wszystkie reportaże Hanny Krall, opowiadające o losie, Zagładzie i pamięci. Kultowe teksty mistrzyni pióra, która „zapisuje świat” w niepowtarzalnym stylu.

„Fantom bólu” to publikacja wyjątkowa. W skład tej wielkiej księgi opowieści, czyli ponad tysiącstronicowego tomu, wchodzą: „Zdążyć przed Panem Bogiem”, „Sublokatorka”, „Okna”, „Hipnoza”, „Taniec na cudzym weselu”, „Dowody na istnienie”, „Tam już nie ma żadnej rzeki”, „To ty jesteś Daniel”, „Wyjątkowo długa linia”, „Król kier znów na wylocie”, „Różowe strusie pióra” i „Biała Maria” – z najnowszą, dopisaną specjalnie do tej edycji, częścią zatytułowaną „Podwójne życie Władysława Sokoła”.

„Hanna Krall w swoich tekstach ocala nie tylko nazwiska, miejsca i historie, ocala też pojedyncze gesty. Jak fotograf wydobywa jakiś drobiazg na pierwszy plan, a tło pozostawia w nieostrości, tak ona w jednym akapicie uwypukla coś, co inni może by zbagatelizowali.
Krall jest też odważna. W przegadanym świecie proponuje małomówność” – fragment wstępu Mariusza Szczygła

Edycja „Fantomu ból” łączy się z ważną rocznicą. 2017 rok to 40. rocznica publikacji „Zdążyć przed Panem Bogiem” – ten kanoniczny i przełomowy dla kariery pisarskiej Hanny Krall reportaż pojawił się po raz pierwszy w 1977 roku nakładem Wydawnictwa Literackiego

Recenzje blogerów
Fantom bólu. Reportaże wszystkie Hanna Krall

To nie będzie dobra recenzja. Nie może być dobry opis, czy ocena, dzieła dla którego słowo "książka" to za mało by udźwignąć jego zawartość. Nie da się streścić opowiadań, które choć są bardzo krótkie, pokazują więcej niż ogromne tomiska. To nie będzie dobra recenzja. Nie może taką być.

Wydawnictwo Literackie zebrało w jeden tom wszystkie opowiadania i reportaże Hanny Krall. Są to historie znane wszystkim jak Zdążyć przed Panem Bogiem, ale też inne mniej rozpowszechnione jak Hipnoza, Dowody na istnienie, czy całkowicie nowa, niepublikowana część Biała Maria. Wszystkie z nich opowiadają o ludziach. O ich bohaterskich czynach, ale też i o ułomnościach. Pokazują co się z nimi działo w obliczu czegoś, czego tak na prawdę nie jesteśmy w stanie pojąć. Czegoś w co pewnie wielu z nas dalej nie może uwierzyć. Widzimy jak wielkie targały ludźmi emocje. Była złość, agresja, ale też załamanie, była nienawiść, ale nie zabrakło też i miłości. Było sprawdzenie samego siebie. Tyle wiemy o sobie ile nas sprawdzono... jak pisała Wisława Szymborska. Ale czy musiało dojść do aż takich zdarzeń, by ujawnić kto więcej jest w stanie poświęcić, kto więcej jest w stanie wytrzymać? Trudno pogodzić się z Panem Bogiem, kiedy dopuścił do tak strasznych rzeczy, trudno w Niego wierzyć. Podczas lektury nie raz pojawia się pytanie, czy fakt, że udało im się przeżyć, rzeczywiście było czymś dobrym dla tych ludzi. Życie po takim doświadczeniu wcale nie było proste, na pewno nie było już normalne.

Przyznam szczerze. Ta książka trafiła do mnie jeszcze w marcu. Z premedytacją nie spieszyłam się. Znaczenie miało każde słowo, każde opowiadanie. Myślę, że do tej lektury trzeba podejść z ogromnym szacunkiem i pokorą. I choć nie sprawia trudności samo czytanie, sprawy których dotyka są niezwykle trudne i bolesne. Hanna Krall ma niezwykłe wyczucie, jak trafić do prostego człowieka. Te historie siedzą jeszcze w głowie długo po przeczytaniu.

Sedno treści oddaje Powieść dla Hollywood. Autorka opowiada jak została poproszona przez kobietę, która przeżyła holocaust, o napisanie książki o jej życiu. Pani Izolda wymarzyła sobie wielką powieść, pełną scen i historii, które były jej udziałem. Gdy Hanna Krall skończyła i pokazała to co stworzyła, Pani Izolda nie była zadowolona. Było to dla niej za mało:

-To było wszystko takie okropne(...) ta moja rozpacz, moje serce, moje łzy,a u Pani? Parę zdań- i to już wszystko?
- Im większa rozpacz, tym mniej trzeba zdań, pani Izoldo...



Nie polecam tej książki. Jej nie trzeba polecać. Ją trzeba mieć. Powoli i spokojnie należy się z nią zapoznawać, przemyśleć wszystko co jest w niej opisane. A po skończonej lekturze trzeba do niej systematycznie zaglądać, by nigdy nie zapomnieć.


Ocena :6/6
©FiFraKu
Komentarze dotyczące oferty:
Inne proponowane
Warto zerknąć