Legion
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

średnia ocena: 4.09 / 5.00
liczba ocen: 10542
Ilość stron (szacowana): 208
cena polecana: 16.88
Rekomendowane przez UpolujEbooka.pl
24.50 zł
16.88 zł
20.09 zł
24.50 zł
24.50 zł
Pozostałe księgarnie
15.68 zł
17.15 zł
19.40 zł
19.83 zł
20.34 zł
22.05 zł
24.50 zł
24.50 zł
Opis:

Stephen Leeds to geniusz całkowicie zdrowy na umyśle. To jego halucynacje są szalone. Leeds wpakuje się przez nie w przygodę, która zmusi go do udania się na koniec świata i do walki z terrorystami. To, co odkryje, może podważyć fundamenty trzech potężnych religii i dać mu wskazówkę co do prawdziwej natury jego nieokiełznanej wyobraźni.

Stephen jest geniuszem o niezrównanych zdolnościach, który w ciągu zaledwie kilku godzin może opanować dowolną umiejętność, zawód lub dziedzinę sztuki. Niestety, by pomieścić całą tę wiedzę, jego umysł tworzy wyobrażonych ludzi – Stephen nazywa ich aspektami – by zachować i uzewnętrzniać wszystkie informacje. Dokądkolwiek Stephen się udaje, towarzyszy mu drużyna wyobrażonych ekspertów, która udziela rad, interpretuje i objaśnia. Wykorzystuje ich do rozwiązywania problemów... nie za darmo.
Ale jego umysł robi się nieco zatłoczony, a aspekty mają tendencję do życia własnym życiem. Kiedy pewna firma wynajmuje go do odzyskania skradzionego sprzętu – aparatu mogącego rzekomo robić zdjęcia przeszłości – Stephen pakuje się w przygodę, która zmusi go do udania się na drugi koniec świata i walki z terrorystami. To, co odkryje, może podważyć fundamenty trzech najważniejszych światowych religii i, być może, dać mu niezwykle ważną wskazówkę co do prawdziwej natury jego aspektów.

Recenzje blogerów
Brandon Sanderson przyzwyczaił nas do monumentalnych, mocno rozbudowanych i dopracowanych w każdym calu powieści fantastycznych. Tym razem lektura nieco krótsza ale równie wciągająca. Jedyny mankament: szkoda, że nie ma tego więcej!

Stephen Leeds jest detektywem. Jednym z najlepszych. Jego wiedza z różnych dziedzin jest ogromna. Niektórzy uważają go za geniusza, który skromnie nie chwali się swoimi osiągnięciami. Niektórzy sądzą, że cierpi na schizofrenię, rozdwojenie jaźni lub inną chorobę, która sprawia, że Stephen z jednej strony jest bardzo sprawnym detektywem, z drugiej dziwakiem żyjącym samotnie w wielkiej willi. Tak naprawdę jest całkowicie zdrowy. Aby pomieścić wszystkie informacje z każdej dziedziny Stephen w swojej wyobraźni tworzy aspekty, wyobrażenia prawdziwych ludzi, którzy tą wiedzę dla niego przechowują. Pewna firma zwraca się do niego po pomoc w odzyskaniu skradzionego urządzenia, które może robić zdjęcia wydarzeniom z przeszłości. Dla Stephena będzie to jedna z najtrudniejszych i najniebezpieczniejszych misji w jakich brał udział.

Legion podobnie zresztą jak poprzednie powieści autora czyta się nadzwyczaj lekko. Powieść podzielona jest na dwie oddzielne historie, które dzieli niewielki okres czasu. Pełne akcji historie wciągają nas już od pierwszych stron. Cięty humor Stephena i zabawne sytuacje, które wynikają z rzeczywistej ‘nieobecności’ jego aspektów sprawiają, że czasami nie potrafimy zapanować nad niekontrolowanymi parsknięciami śmiechu. Nie łudźmy się. Co robimy, gdy widzimy osobę, która mówi do siebie? Omijamy ją szerokim łukiem. Legion to świetne połączenie kryminału z elementami science fiction. Historia z aparatem fotograficznym czy ta z przechowywaniem danych na skórze dostarcza nam również ciekawych informacji z dziedziny biologii, historii czy też psychologii.

Każda z halucynacji ma swój styl, charakter, dziwne zachcianki i co najśmieszniejsze, Stephen powoli przestaje nad nimi panować. Sam często zastanawia się kim byłby bez nich, aspektów, które tak naprawdę kierują jego życiem. Detektyw jest inteligentnym i zabawnym facetem i chociaż to on dochodzi do rozwiązania zagadki to jednak wypada trochę blado pod względem charakteru do swoich przyjaciół.

W pewnym sensie często czuję się jak swoja własne Biała Sala. Pusta kartka. Cały charakter dostały aspekty. Ja bardzo staram się nie wyróżniać. Ponieważ nie jestem szalony.

Bardzo ciekawy wydaje się sposób przedstawienia halucynacji Stephena jako żywi ludzie, którzy mieszkają razem z nim. Każdy z aspektów ma w wielkiej willi swój pokój, podczas wyjazdów zamawiane są bilety zgodnie z liczbą osób, które zabiera ze sobą. Halucynacje Stephena działają w zasadzie według bardzo prostej zasady. Widzą to, co zobaczył detektyw, analizują sytuację i przekazują odpowiedzi. Ciekawe co się dzieje ze Stephenem, jeśli nagle zacznie ich ignorować albo ich liczba po prostu go przerośnie i nie będzie potrafił wyobrazić sobie reszty. Czy aspekty będą mogły nim kierować w sensie fizycznym? To kolejna zagadka, którą autor pozostawia bez odpowiedzi.

Bycie jednocześnie naukowcem i osobą religijną wymaga zawarcia niepewnego wewnętrznego rozejmu - stwierdził Tobias. - Sednem nauki jest zaakceptowanie tylko tych prawd, które można udowodnić. Sednem wiary jest zdefiniowanie Prawdy jako z samej swej istoty niemożliwej do udowodnienia.

Brandon Sanderson jak zwykle napisał pierwszorzędny utwór, który spokojnie mógłby mieć swoje prequele, a nawet sequele i bez przeszkód osiągnąłby sukces. Otwarte zakończenie czy też tajemnicza postać Sandry, osoby bardzo szczególnej w życiu detektywa sugerują, że historia Stephena i jego aspektów będzie miała swój dalszy ciąg.

Ocena: 4+6
©Projekt: Książka
Biorąc do ręki „Legion” miałem pewne obawy, czy posiadanie przez głównego bohatera kilkudziesięciu aspektów nie spowoduje chaosu i nie przysłoni zagadek, jakie mężczyzna musi rozwiązać. Tak się jednak nie stało, a wręcz przeciwnie, halucynacje Stephena stanowią bodaj najciekawszy element książki. Jednakże nie poznamy ich wszystkich, jedynie kilkoro z nich, co nie zmienia faktu, że każde z nich ma swoją własną osobowość, charakter oraz umiejętności. Aspekty urozmaicają całą powieść oraz wnoszą do niej wiele elementów humorystycznych. Wracając jednak do Leedsa, to ciężko go scharakteryzować jako postać, ponieważ poznajemy go głównie przez pryzmat jego halucynacji. Niemniej jest to bardzo inteligentny mężczyzna o niezwykłym umyśle i humorze, o którego losach czyta się wyjątkowo przyjemnie i zajmująco. Na dodatek, jego przeszłość jest wielką niewiadomą - nie wiemy dlaczego ma tyle aspektów i jak je dokładnie zdobył, ale w trakcie opowieści autor sukcesywnie rozrzuca pewne okruszki informacji, ale na pełne poznanie przyjdzie jeszcze poczekać do finałowego tomu opowieści.

„Legion” stanowi bardzo interesujące połączenie powieści kryminalnej z science fiction. Niebanalne zagadki oraz bohater z halucynacjami, to cechy charakterystyczne tej książki, a jednocześnie jej dwa największe atuty. Sanderson udowadnia, że nie tylko w fantasy czuję się dobrze i tworzy świetne historie. Polecam!

Ocena: 5/6
©Świat fantasy
Komentarze dotyczące oferty:
  • Awatar

    Osobiście wolałem inne pozycje tego autora.

Inne proponowane
Warto zerknąć