ebook Fizymatenta
3.69 / 5.00 (liczba ocen: 8)

Fizymatenta
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

E-book - najniższa oferta: 23.42
27.99 zł
27.99 zł Lub 25.19 zł
27.99 zł Lub 23.79 zł
23.42 zł
23.99 zł
25.50 zł
26.66 zł
27.99 zł
Inne proponowane

Fizymatenta – słowo to narodziło się dzięki wojnie francusko-pruskiej (1870–71), w której po raz pierwszy Ślązacy musieli służyć w armii niemieckiej. Kiedy Niemcy podbili Paryż i chłopcy zaczepiali panienki w wiadomych celach, często z ich ust padało zdanie: „Faisez ma tante!”, czyli „Weź się za moją ciotkę” (w gwarze: „Podupcz se mojom ciotke!”; w znaczeniu: staruszkę). Zaadoptowane w gwarze dobrze przylega do spraw małych i większych, na przykład do losów Śląska.

To książka, którą zabierzesz ze sobą w drogę. Tę krótką, tramwajem do pracy, dłuższą, weekendową – ale i taką na kraniec świata. Będziesz pożerać ją zachłannie, niczym babciny przysmak z dzieciństwa – od czasu do czasu wyjmując z gardła ość. Bo to opowieść niezwykła i niełatwa.
Przez kilkanaście minionych lat Kazimierz Kutz, wybitny reżyser, pisarz, działacz społeczny i polityk, na łamach katowickiego dodatku „Gazety Wyborczej” publikował felietony, w których co tydzień bez miłosierdzia tarmosił nasze paranoje, odzierał nas z codziennych małostek, kpił z zadufanych i uziemiał ideologicznie lewitujących. Od czasu do czasu żegnał też największych – ludzi pięknych, swoich braci i siostry z polskiego Parnasu. I upominał się o Śląsk, najbardziej sponiewierany zakątek Polski.
A wszystko to czynił z literacką klasą godną „Kronik tygodniowych” Słonimskiego, pasją lekarza zatrutej polskiej duszy i gorzką intuicją śląskiego Wernyhory. Jak cały ten Kutz.

„Kutz jest przekorny, prowokujący, miejscami ironizujący, ale jakże smakowity. Kiedyś – minęło już 27 lat – był moim nauczycielem Śląska, tak jak wszystkich Polaków uczył Śląska w swoich filmach. Ta książka to dalszy ciąg jego śląskich rekolekcji” – Adam Michnik

O Autorze:
Kazimierz Kutz – urodzony 16 lutego 1929 r. w Szopienicach. Człowiek wszechstronny: wybitny reżyser filmowy, teatralny i telewizyjny, scenarzysta, polityk, działacz społeczny, publicysta i pisarz.
Całe życie związany ze Śląskiem. W czasie wojny wywieziony na roboty do Niemiec, po wyzwoleniu kończy gimnazjum w Mysłowicach, następnie Państwową Wyższą Szkolę Filmową w Łodzi. Zostaje asystentem Andrzeja Wajdy przy „Pokoleniu”.
Debiutuje w 1959 r. „Krzyżem Walecznych”. Wyreżyserował ponad dwadzieścia filmów fabularnych, z czego sześć o Górnym Śląsku, oraz wiele sztuk teatralnych, w tym dla Teatru Telewizji.
W latach 1997–2015 senator IV, V, VI i VIII kadencji, wicemarszałek Senatu V kadencji, oraz poseł na Sejm VI kadencji.
Jest autorem książki „Klapsy i ścinki. Mój alfabet filmowy i nie tylko”. W 2010 r. debiutował jako powieściopisarz książką „Piata strona świata”.
Wielokrotnie nagradzany za swój dorobek artystyczny. W 2005 r. otrzymał Złoty Medal „Zasłużony Kulturze Gloria Artis” za wybitne osiągnięcia kulturalne rangi międzynarodowej, a w 2010 r. tytuł honorowego obywatela Katowic.

„Starość to walka o przedsięwzięcia minimalne. O programy blisko gleby; bo oddech krótszy, sen płytszy, zadyszka powyżej piętra, słuch zredukowany, bo tony niskie już zamglone, rozmowy intymne prowadzi się na migi, zasmażki wstrząsają wątrobą, a kieliszek czystej jest górną normą. Trzeba przestawić się z życia orła na egzystencję wróbelka. Słowem: na starość potrzebna jest inna strategia życia. Ale do wszystkiego można się przyzwyczaić. Idzie o to, aby być najmniejszym ciężarem dla innych i nie marudzić. Nie wolno schylać się za każdym razem, gdy coś wypadnie nam z dłoni, nie starać się wszystkiego pojąć i zadawać innym możliwie mało pytań. Trzeba rozbudować swoje zaniedbane pejzaże introwersji i rozmyślać nad nimi. Traktuj je jak własne stawy i zacznij w nich łowić swoje rybki. I co najważniejsze! Jeśli 50 lat temu włożyłeś nogę w szparę drzwi i nie dałeś się wykopać, to teraz tym bardziej nie wolno ci ulec. Siła jest w głowie! Mnie teraz kopią w kostkę z energią większą niż dawniej, ale za żadne skarby nie popuszczę. Nawet gdyby mi w kostce noga odpadła, nie wysunę jej ze szpary. W najgorszym razie włożę drugą. Tylko poczucie humoru się liczy!” – fragment książki

Fizymatenta od Kazimierz Kutz możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook).
Komentarze dotyczące oferty:
Warto zerknąć