Lustrzane odbicie
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

średnia ocena: 4.05 / 5.00
liczba ocen: 73478
Rekomendowane przez UpolujEbooka.pl
32.90 zł
23.10 zł
25.90 zł
26.98 zł
27.97 zł
Pozostałe księgarnie
26.31 zł
26.32 zł
27.31 zł
27.97 zł
28.62 zł
29.61 zł
29.61 zł
29.62 zł
30.00 zł
32.90 zł
32.90 zł
32.90 zł
Opis:

Inteligentny, dopracowany w każdym szczególe thriller o nietypowej, zaskakującej fabule.

Po wydarzeniach, które miały miejsce w trakcie Operacji Westalka, umęczona psychicznie Cassie Maddox przeszła z wydziału zabójstw do wydziału przemocy domowej. Przysięgała, że nigdy nie wróci do przeszłości… Ale przeszłość wraca do niej. Sam O’Neill prosi Cassie, by przyjechała do niewielkiego miasteczka kilkadziesiąt kilometrów od Dublina, gdzie znaleziono zwłoki kobiety. Na miejscu zbrodni Maddox staje oko w oko ze swoim sobowtórem. Ofiara do złudzenia ją przypomina, a z dokumentów wynika, że nazywa się Lexie Maddison – dokładnie tak samo, jak fikcyjne alter ego Cassie, stworzone w przeszłości celem inwigilacji siatki handlarzy narkotyków na Uniwersytecie Dublińskim. Do pytania „kto zabił” dołącza kolejne – „kim była ofiara”. Nie ma poszlak, nie ma śladów ani podejrzanych… Zostaje jeden sposób, by dowiedzieć się prawdy – udawać, ze Lexie Maddison umknęła śmierci. Cassie zna Lexie na wylot, wystarczy chwila, by weszła w dawną rolę… Ale co stanie się wtedy, gdy cudze życie okaże się bardziej fascynujące niż własne?

Recenzje blogerów
Lustrzane odbicie to książka o zaskakującej treści. Może nawet nie zaskakującej pod względem tego, co się w niej dzieje, ale zdecydowanie nie spodziewałam się, że otrzymam coś w takim stylu. Owszem, liczyłam na połączenie kryminału z powieścią detektywistyczną, co oczywiście otrzymałam, ale okazuje się, że mamy tutaj do czynienia z czymś więcej. Tana French mnie zaintrygowała, co uważam nawet za dosyć niecodzienne… I zaraz Wam wyjaśnię, dlaczego.

Gdy młoda detektyw Cassie Maddox ledwo uszła z życiem po tajnej operacji policyjnej, obiecała sobie, że już nigdy nie podejmie się czegoś podobnego. Trzymała się tego do momentu, w którym zobaczyła swojego sobowtóra. Ktoś zamordował dziewczynę wyglądającą dokładnie tak, jak Cassie. Co więcej – nie dość, że dziewczyna była jej lustrzanym odbiciem, to jeszcze przywłaszczyła sobie dawną tożsamość Cassie. Szef wydziału zabójstw wpadł na iście szatański pomysł, aby młoda detektyw wniknęła w życie zamordowanej. Głównymi podejrzanymi jest czwórka przyjaciół, z którymi ofiara mieszkała. W miarę jak Cassie wnika do ich życia, odkrywa, że każdy z nich ma swoje mroczne tajemnice…

Choć nie jestem w stanie napisać, że jest to nieoczywista lektura, to zdecydowanie muszę uznać ją za fascynującą. W doskonały sposób prezentuje policyjną mistyfikację, w bardzo dokładny sposób, który niektórym czytelnikom może się wydać nużący. Co ciekawe, ja w większości przypadków jestem takim właśnie czytelnikiem – gdy autor coś za bardzo „rozwleka”, to mam ochotę sobie na chwilę przysnąć albo przerzucić kilka kartek powieści w przód. Co więc takiego się stało, że tym razem było inaczej? Czym urzekła mnie Tana French? Być może klimatem, dokładnością i dbałością o szczegóły. Całe prowadzone śledztwo jest niesamowicie zaprezentowane. Ta książka jest bardzo realistyczna, bo mamy obraz tego, jak naprawdę wygląda praca policji. Nie jest to takie „hop siup” i już mamy na celowniku mordercę. To bardzo złożony proces, który wymaga ogromnej ostrożności, uwagi i zaangażowania. Ten proces trwa tygodniami, czasami miesiącami, może i nawet latami. I właśnie to jest doskonale widoczne – Cassie podszywa się pod zamordowaną, a w tym samym czasie wydział zabójstw prowadzi śledztwo ze swojej strony.

W dużej mierze jest to też powieść obyczajowa, bowiem z dnia na dzień Cassie staje się coraz bardziej pewna swojej roli, jednak wiąże się to z tym, że autorka dokładnie opisuje cały proces adaptacji do nowego miejsca. Nie wystarczy być czyimś sobowtórem, jeżeli chodzi o wygląd i pani detektyw doskonale o tym wie. Musi się nauczyć naśladować wszystkie gesty ofiary, poznać jej przeszłość, uważać na jej nawyki. To jest prawdziwa sztuka. A pozostaje jeszcze inna, bardzo istotna kwestia – czy morderca chciał dopaść prawdziwą Cassie i po prostu się pomylił, czy może jednak Lexie Madison zginęła przypadkowo bądź też komuś się naraziła? Czy ta zbieżność pomiędzy nimi jest naprawdę istotna, czy może jest tylko zbiegiem okoliczności? Właśnie to pytanie nurtowało mnie najbardziej od samego początku, bowiem okazuje się, że sprawcę morderstwa bardzo szybko wytypowałam i co więcej – miałam rację, choć chwilami Tana French potrafiła mi namącić w głowie i moja pewność była zachwiana.

Lustrzane odbicie to obszerna, złożona i ambitna powieść. Styl autorki jest niezwykle dojrzały i głęboki, co działa oczywiście na jeszcze większą korzyść książki. Uwielbiam autorów, którzy są tak bardzo dokładni i staranni w przelewaniu na papier swoich historii. Choć może po części sama fabuła jest przewidywalna i zakończenie nie było dla mnie czymś zaskakującym, to muszę przyznać, że sama forma i konstrukcja tej książki jest genialna. Doskonale zdaję sobie sprawę z tego, że zazwyczaj coś w podobnym stylu mnie nieco nuży. Jak widać jednak, Tana French w jakiś sposób zyskała moją uwagę i spore zaangażowanie. Mogłabym nawet napisać, że delektowałam się tą lekturą, czytałam ją spokojnie i powoli (o ile w moim przypadku to w ogóle możliwe), rozkoszowałam się tym sprawnym dopracowaniem całości. Nie brakuje tutaj dobrej atmosfery, w głowie czytelnika pojawia się wiele pytań i wątpliwości, a fabuła mimo wszystko jest wciągająca. Być może było to moje pierwsze spotkanie z twórczością tej autorki (oczywiście bardzo udane), ale na pewno nie ostatnie! Chętnie sięgnę po jej inne powieści, a tę pozycję szczerze polecam, choć wiem, że nie wszystkim przypadnie do gustu.

Ocena: 5/6.
©BookeaterReality
Komentarze dotyczące oferty:
  • Awatar

    Lustrzane odbicie przeczytałam jako trzecią książkę Tany French (pierwsze dwie to Ściana sekretów i Zdążyć przed zmrokiem). Bardzo rzucają się w oczy pewne schematy powtarzające się w powieściach tej autorki (UWAGA, w dalszej części SPOILER). We wszystkich trzech książkach motywem przewodnim jest niezwykła przyjaźń łącząca grupę ludzi, przyjaźń zacierająca granice, oddalająca bohaterów od reszty świata. Na koniec każda z tych przyjaźni niestety się kończy, zostaje w jakiś sposób zniszczona. Dodatkowo w dwóch pierwszych powieściach prawdziwy sprawca nie ponosi prawnych konsekwencji za popełnioną zbrodnię, co jest dość mocno irytujące. Lustrzane odbicie czyta się przyjemnie, jednak nie mogę powiedzieć, żeby była to lektura, od której nie można się oderwać. Bohaterowie dają się lubić, chociaż podobnie jak w poprzednich książkach, nie są to postacie budzące silne uczucia. Krótko mówiąc, miło ale bez głębi, książka na jeden raz.

Inne proponowane
Warto zerknąć