Dziki seks
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

średnia ocena: 3.47 / 5.00
liczba ocen: 91
Rekomendowane przez UpolujEbooka.pl
Pozostałe księgarnie
-37% 14.00 zł
Opis:

Czuli kochankowie, niewierni partnerzy i niedostępne królowe. Czarujący dranie, samotne matki, seryjni podrywacze oraz przedstawiciele społeczności LGBT. Ich wszystkich spotkamy w królestwie zwierząt. 

Pszczoły, by z sukcesem uwodzić, chętnie używają perfum. Orangutanice podkradają samcom jedzenie, by sprawdzić, który jest najlepszym kandydatem na partnera. Węże udają gejów, by się rozgrzać, a świerszcze wiedzą, że do serca wybranki droga wiedzie przez żołądek. 

 

Znakomita biolożka dr Carin Bondar, gwiazda TED-a i Discovery Channel, z błyskotliwym humorem opowiada, jak kreatywna w dziedzinie uwodzenia i seksu potrafi być natura. Książka odsłania przed nami pikantne sekrety życia intymnego zwierząt, pełnego przedziwnych, zabawnych, czasem okrutnych, ale zawsze fascynujących zachowań. Wiele z nich okazuje się zadziwiająco bliskich ludziom.

Poznając życie intymne zwierząt, odkrywamy wiele prawd o ludzkich związkach, romansach, flirtach i pragnieniach. Tutaj nie znajdziecie wszystkiego, co chcielibyście wiedzieć o seksie, ale boicie się zapytać. Znajdziecie o wiele więcej!

Recenzje blogerów
Książki na temat natury są ostatnio niezwykle popularne, co mnie bardzo cieszy. To świetnie, że wydawnictwa chętnie wydają kolejne tytuły o faunie i florze, racząc nas ciekawostkami, poszerzając wiedzę, zwracając uwagę na to, że przyroda jest ważna we współczesnym świecie, każąc nam zauważyć rośliny, które rosną wokół nas (oraz te zupełnie dla nas egzotyczne) czy przyjrzeć się uważnie zwyczajom zwierząt. Ekologia, troska o naszych zwierzęcych i roślinnych towarzyszy na planecie Ziemi – to coś godnego pochwały. Możemy czytać o Puszczy Białowieskiej, o Antarktydzie, poznawać zwyczaje ptaków i odkrywać sekrety roślin. W ten trend wydawniczy wpisało się również wydawnictwo Znak Literanova publikując książkę dr Carin Bondar pt. Dziki seks.

Rzut oka na okładkę – i już czujemy, że autorka musi znać się na rzeczy. Tytuł naukowy przed nazwiskiem brzmi dumnie i daje odczuć, że tu nie poczytamy niesprawdzonych bzdur, a masę „niesamowitych, zaskakujących i absolutnie powalających” ciekawostek na temat fauny. Czwarta strona okładki również kusi: „czuli kochankowie, niewierni partnerzy, niedostępne królowe, czarujący dranie, samotne matki, seryjni podrywacze, przedstawiciele społeczności LGBT”. Nic, tylko czytać z wypiekami na twarzy te wszystkie niegrzeczne wiadomości o zwierzętach!

Czytam więc, i im więcej czytam, tym bardziej się dziwię, bo nie do końca dostałam to, co mi obiecywało opakowanie. Przyznam szczerze, że książka jest rzetelna i posiada ogromny ładunek edukacyjny, bowiem czy wiecie, jakie miejsca do owipozycji wybierają muchówki czy chrząszcze? Albo co to jest cyklopoliploryna i za co odpowiada u trzmiela? A może zastanawiacie się, ile spermatek mają dżdżownice? Odpowiedzi na te (i wiele, wiele więcej) pytań znajdziecie w książce Dziki seks, ale od treści odstrasza naukowy język. Specjalnie przywołałam słowa powyżej, by pokazać, jak ta publikacja została napisana, a niestety jest to styl, który szybko zmęczy przeciętnego czytelnika. O ile nie jest się mocno zainteresowanym biologią i przyzwyczajonym do naukowych określeń, uwaga czytelnika szybko odpłynie w dal, zamiast skupiać się na kolejnych ciekawostkach o seksie. Bo nie powiem, to wszystko jest ciekawe, tylko napisane bardzo sucho. Błyskotliwy humor, zapowiadany na okładce, jest prawie niewidoczny, choć przez prawie 400 stron z dwa razy zdarzyło mi się cicho się zaśmiać.

Druga sprawa jest taka, że spodziewałam się, że Carin Bondar będzie opowiadać głównie o kręgowcach, podczas gdy ona skupia się na bezkręgowcach. I tak, zamiast prezentowanych na okładce króliczków czy wymienianych z tyłu orangutanów, w „Dzikim seksie” królują pluskwy, chrząszcze, muchy, pszczoły i dżdżownice. Z kręgowców mocniej reprezentowane są ptaki, o ssakach nie poczytamy prawie wcale. Szkoda, bo nie wierzę, by i one nie przejawiały ciekawych zachowań seksualnych.

Książka podzielona jest na trzy duże części o tytułach: spotkanie, seks, następstwa. W ich ramach ciekawie brzmiące tytuły rozdziałów, np. Mili faceci kończą ostatni, Kiedy chłopak jest też dziewczyną, Fauna queer, Pięćdziesiąt twarzy BDSM w królestwie zwierząt czy Zmęczone starsze panie i lubieżni starcy. Cóż, kiedy w treści rozdziałów ten humor zanika, zasłaniany łacińskimi nazwami wszystkich zwierząt (sądzę, że lepiej by się sprawdził spis w indeksie na końcu, niż ciągłe wtrącenia w nawiasie) czy długimi wywodami jak z wykładu dla studentów biologii. Przyzwyczajono nas do popularnonaukowych wydawnictw o przyrodzie, które pisane są lekkim językiem i które przyciągają wzrok masą ilustracji lub zdjęć. Przyznaję, może się rozleniwiłam, ale podoba mi się taka przystępna forma: to pozwala łatwo przyswoić wiedzę i zachęca do kolejnych odkryć. W Dzikim seksie zabrakło mi tej lekkości, nie uświadczy się też ani jednej ilustracji – choć może to i dobrze, bo nie wiem, czy chciałabym oglądać kopulujące pluskwy…

Mimo więc, że Carin Bondar zawarła w swojej książce mnóstwo informacji ze świata zwierząt (bibliografia jest imponująca!), trudno je przyswoić ze względu na trudny język. Polecam ten tytuł bardziej zorientowanym w temacie czytelnikom, których naukowy język nie odstraszy. Szczególnie tym, którzy chcą dowiedzieć się czegoś więcej o życiu seksualnym bezkręgowców. Przeciętny czytelnik może nie przebrnąć.

Ocena:3/6
©tanayah czyta
Komentarze dotyczące oferty:
Warto zerknąć