Wymarzony dom Dziuni
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

Kategoria: /
średnia ocena: 4.06 / 5.00
liczba ocen: 38
cena: 16.79
Rekomendowane przez UpolujEbooka.pl
18.90 zł
23.50 zł
23.79 zł
23.79 zł
27.99 złpremium: 16.79 zł
Pozostałe księgarnie
-29% 16.79 zł
23.79 zł
24.14 zł
25.19 zł
25.50 zł
26.59 zł
27.99 zł
27.99 zł
Opis:

Pełen sarkazmu, ironii i absurdu, a jednocześnie przejmujący i realistyczny obraz emigracji, ksenofobii i chciwości, która drzemie w każdym z nas. Dziunia nadal mocuje się ze swoim losem i wciąż samotna, po omacku szuka szczęścia i zrozumienia.

Dziunia wyrusza szukać własnego miejsca na Ziemi do mlekiem i miodem płynącej Wielkiej Brytanii. Jednak szybko odkryje, że My, Polacy, wcale nie różnimy się od Tych, Angoli, i na odwrót, a wszędzie jest wery desejm szit. Ale co nas nie zabije, to nas rozśmieszy, mawia Dziunia, gotowa po raz kolejny zmierzyć się z losem. Chyba że jednak zabije...
Nowakowska pięknie bawi się językiem, igra z nim. Książka „smakuje”. Niewielu autorów posiada ten dar.
Anna Nowakowska nie pozostawia nikogo obojętnym. Tytułowa bohaterka jest jak lustro społeczeństwa – w jej losach, w jej charakterze odbijają się całkiem realne problemy, te same lęki i pragnienia, jakie nosi w sobie większość z nas.

Recenzje blogerów
Trzeci tom perypetii Dziuni nie ma nic wspólnego z tym, co sugeruje tytuł - wyłączając skojarzenia tych, którzy tę osobliwą postać poznać już zdążyli. Wymarzony dom Dziuni to kondensacja planów, wyobrażeń i ideałów, które z impetem zderzają się z nieubłaganą rzeczywistością, w dodatku na obczyźnie. Tym samym Nowakowska przenosi niezdolność Dziuni do adaptacji na poziom wyższy. Wyobcowanie bohaterki sięga zenitu, ale przecież co jej nie zabije, to ją rozśmieszy... Choćby był to śmiech przez łzy w akompaniamencie zgrzytania zębów.

Prostoduszność Dziuni popycha ją wprost w ramiona (tudzież szpony) dalekich krewnych, którzy Pracowitą Parę z Polski ściągają do Anglii. Główna bohaterka za (niestabilną, ale mimo wszystko) podporę ma jedynie niemrawego, lecz wręcz dla niej stworzonego męża, Owcę. On po angielsku ani be, ani me, więc organizacja wyprawy po szczęście spada na barki Dziuni, co z racji jej osobliwego charakteru jest źródłem niekończących się nieporozumień, przeciwności losu i traum mniejszych bądź większych. Skapujący zwykle sarkazm w absurdalnych, oburzających, a nawet obrzydzających sytuacjach zmienia się w wodospad ironii. Jeśli jednak Dziunia zdążyła wrosnąć w czytelniczą duszę, przetrwa się z nią i tę katorgę, docierając do kuriozum w pełnej krasie, czyli bloga głównej bohaterki. Nowakowska wzbogaciła swoją dziwną, nietuzinkową postać w dodatkowy bagaż doświadczeń, pełen okropności współczesnego świata, którym wciąż rządzą prawa natury, tyle że pod przykrywką pustych haseł. Czytelnikowi za to przypomniała, że Dziunia wprawdzie jedyna taka, ale dziuniowatość na szczęście nadal zaraźliwa.

Trudno zdecydować, czy magnetyzm Dziuni bierze się z dobroduszności, wyobcowania, bystrości czy niebywałych zdolności słowotwórczych bohaterki/autorki, czy może z jej/ich dystansu do świata korelującego z niedostępnym dla innych, skomplikowanym światem wewnętrznym. Jedno jest pewnie: kto pozna Dziunię, nie pomyli jej już z nikim innym. I zachowa to coś, czego w postaciach literackich szuka się (pod)świadomie i nieprzerwanie. Polecam wymagającym amatorom anomalii.

Ocena: 5/6

©paratexterka
Komentarze dotyczące oferty:
Inne proponowane
Warto zerknąć