Śpij spokojnie
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

średnia ocena: 3.68 / 5.00
liczba ocen: 849
najlepsza cena! w ostatnich dwóch tygodniach
EMPIKGO#Empik GO
Rekomendowane przez UpolujEbooka.pl
23.92 zł
25.42 zł
29.90 złpremium: 17.94 zł
29.90 zł
29.90 zł
Pozostałe księgarnie
22.71 zł
-9% 22.72 zł
25.02 zł
25.06 zł
25.42 zł
26.61 zł
26.91 zł
27.00 zł
29.90 zł
Opis:

Jak daleko byś się posunął, by zatrzymać przy sobie ukochane osoby? Gdy Olivia Brookes dzwoni na policję, by zgłosić zaginięcie męża i dzieci, boi się, że już nigdy ich nie zobaczy. Ma swoje powody, by spodziewać się najgorszego – to nie pierwsza tragedia, w której bierze udział.

Dwa lata później główny inspektor Tom Douglas zostaje wezwany, by poprowadzić śledztwo w tej samej rodzinie, ale tym razem to Olivia znika. Wszystkie dowody wskazują, że jeszcze tego samego ranka była w domu, ale samochód stoi w garażu, a portfel został w torebce.
Policja chce nadać oficjalny komunikat w tej sprawie, ale z jakiegoś powodu funkcjonariusze nie mogą znaleźć żadnych zdjęć całej rodziny. Nie ma ich w albumach, telefonach i komputerach.
Znajdują za to krew…
Czy przeszłość dopadnie Olivię?
Śpij spokojnie, o ile potrafisz. Nigdy nie wiesz, kto wtedy patrzy...

Recenzje blogerów
Olivia Brookes nie miała w życiu łatwo. Najpierw zostawił ją chłopak, z którym ma dziecko. Następnie zmarli jej rodzice. Ale na ratunek przybył jej Robert Brookes, który okazał się prawdziwym wsparciem dla załamanej kobiety. Siedem lat później Olivia zgłasza zaginięcie męża i dzieci. Po upływie następnych dwóch lat ginie Olivia. Zgodne i szczęśliwe małżeństwo, czy to tylko pozory? Co kryje się pod maską małżeństwa pięknej Olivii i wiernego jej Roberta?
O Rachel Abbott słyszałam już naprawdę dużo pozytywnych opinii, więc w końcu przełamałam się i sięgnęłam po jedną z jej książek. Nie nastawiałam się na nią jakoś szczególnie, myśląc po prostu "co będzie to będzie". A było naprawdę... stresująco. I wcale nie pomogły mi słowa otuchy, jakie mówiła
mi siostrzenica.

Jestem szczerze zachwycona tą pozycją. Bohaterowie są bardzo, bardzo dobrze wykreowani i do samego końca tak naprawdę nie wiemy czy ich zachowanie jest w stu procentach prawdziwe, czy tylko udawane.
Olivia jest kobietą, która została nakreślona jako bohaterka z problemami psychicznymi, ale sama nie robi tak naprawdę nic, by pokazać, że wcale taka nie jest. Wręcz przeciwnie, miałam wrażenie, że przez swoje zachowanie jeszcze bardziej utwierdzała wszystkich w tym przekonaniu.
Robert nie wzbudził mojej sympatii. Miałam wrażenie, że kompletnie nie przejmuje się uczuciami swojej żony i postępuje według własnego "widzimisię". Jest taką postacią, o której chciałabym jak najszybciej zapomnieć.

W momentach, kiedy Olivia była wskazywana jako ta gorsza, obłąkana osoba, myślałam, że tak jest. Ale Rachel Abbott po prostu wykonała taki zabieg, żeby oczy zostały zwrócone właśnie w stronę głównej bohaterki, podczas gdy prawdziwy winowajca znajdował się tuż przed nosami czytelnika i spokojnie robił dalej swoje. Po kilku pierwszych rozdziałach miałam już pewne podejrzenia i powiem Wam, że w pewnym stopniu okazały się one prawdziwe.

Książka jest napisana tak jakby z kilku perspektyw, z tym wyjątkiem, że tylko rozdziały z Olivią w roli głównej są pisane w pierwszej osobie, a w momencie, gdy pojawiają się inni bohaterowie, narracja zmienia się na trzecioosobową. Bardzo spodobało mi się to, ze cała książka nie skupia się tylko i wyłącznie na poszukiwaniach, ale możemy podejrzeć również życie innych bohaterów, jak np. nadinspektora Toma Douglasa, który okazjonalnie spotyka się z niejaką Leo, ale sam chciałby czegoś więcej niż tylko seks od czasu do czasu.

To jak akcja powoli nabiera tempa jest po prostu niesamowite. Mamy świadomość tego, że coś zaraz się wydarzy, ale jednak czytając powoli się odprężamy. No tak, odprężamy się, ale co z tego skoro za dosłownie kilka stron następuje zmiana biegu akcji i znów zaczynamy się stresować tym, co się aktualnie dzieje.

Śpij spokojnie jest książką, która wzbudziła we mnie mroczne myśli oraz emocje, o których istnieniu już dawno zapomniałam. Ilość thrillerów, jakie przeczytałam w swoim życiu mogę policzyć na palcach, ale już teraz wiem, że książka autorstwa pani Abbott jest jedną z najlepszych przeczytanych przeze mnie pozycji tego gatunku.

Rachel Abbott ma genialne pióro i pomimo napiętej akcji, powieść czytało się bardzo szybko i przyjemnie. Dialogi między bohaterami są bardzo dobrze napisane, co tylko uatrakcyjnia lekturę. Wiem, że nie jest to moje ostatnie spotkanie z tą autorką i jestem ogromnie ciekawa jej pozostałych powieści.

Ocena: 6/6
©Inthefuturelondon
Gdy Olivia zawiadamia policję o zaginięciu męża i dzieci, jej strach nie zna granic. Po tym co przeszła, nie trudno się jej dziwić. Boi się, że już nigdy ich nie ujrzy. Po dwóch latach niemal ta sama ekipa policyjna zostaje ponownie wezwana do jej domu. Zostaje zgłoszone kolejne zaginięcie. Tym razem chodzi o Olivię. Wszystko wskazuje na to, że jeszcze rano była w domu - portfel w torebce, samochód w garażu. Gdy funkcjonariusze chcą zaangażować społeczeństwo nie mogą zaleźć żadnych zdjęć. Zamiast nich odnajdują krew.

Opis po prostu wołał do mnie "Weź tę książkę. Przeczytaj ją". Posłuchałam tego głosu w mojej głowie, który co jakiś czas przypominał mi o tej pozycji. I czasem stwierdzam, że powinnam ten głos wyciszyć. Maksymalnie wygłuszyć i już nigdy nie pozwalać się mu odezwać.

Lubię zagadki w książkach, bardzo je lubię. Jednak nie lubię gdy kolejne książki są do siebie łudząco podobne. A takie odczucie miałam przy lekturze tej pozycji. Nie ze względu na same zaginięcia, gdyby tak było, większość książek byłaby dla mnie identyczna. Jednak tutaj w połączeniu z relacjami głównych bohaterów, dostałam coś co było niczym odgrzany kotlet. Jeszcze przed setną stroną miałam wrażenie, że tę historię już czytałam.

Początek nie zapowiadał niczego zadziwiającego, jednak zakończenie dość pozytywnie mnie zaskoczyło. Gdy zagadka została rozwiązana i wszystkie karty zostały odkryte, książka zdecydowanie zyskała w moich oczach. Nie na tyle bym okrzyknęła ją mistrzostwem, jednak wystarczająco bym jej nie przekreślała ostatecznie.

Zdecydowanym plusem książki są krótkie rozdziały, które w połączeniu z lekkim językiem autorki bardzo przyspieszają lekturę. W momencie gdy już "wgryzłam" się w historię, lektura upłynęła mi dość szybko i nawet przyjemnie.

Dopiero pod sam koniec książki zorientowałam się, że to część serii. I to ostatnia. W czasie samej lektury w żaden sposób tego nie wyczulam. Choć głównym bohaterem serii ma być policjant, jego rola wcale nie wybija się tutaj na pierwszy plan. Początkowo odniosłam wręcz wrażenie, że jego prywatne perypetie mają być zaledwie pobocznym wątkiem. Dla mnie jest to dość ciekawy zabieg i raczej niespotykany.

W ogólnym rozrachunku oceniłabym Śpij spokojnie jako książkę przeciętną. Niewiele nowego w niej znalazłam i wątpię by na długo zapadła mi w pamięć. Już teraz, w momencie gdy tworzę ten tekst, po jakimś tygodniu od jej skończenia, mam wrażenie, że połowy rzeczy już nie pamiętam. Odkładam na półkę i wątpię, że skuszę się znów na twórczość tej autorki.

Ocena: 3/6
©Ciekawy cytat o książkach
Komentarze dotyczące oferty:
Inne proponowane
Warto zerknąć