ebook Księgobójca
3.21 / 5.00 (liczba ocen: 329)

Księgobójca
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

E-book - najniższa cena: 19.59
Audiobook - najniższa cena: 20.43
wciąż za drogo?
26.03 złpremium: 16.79 zł Lub 16.79 zł
-30% 19.59 zł 20% rabatu
21.55 zł Lub 19.40 zł
27.99 zł Lub 25.19 zł
21.54 zł
21.83 zł
kliknij aby zobaczyć pozostałe oferty (4)
Inne proponowane

„Miłość do książek staje się obsesją, miłość do kobiety – zbrodnią.” Szyba lustra zmienia się w weneckie lustro. Kto jest ofiarą, a kto podejrzanym? Czy w czterech ścianach domu można ukryć prawdę o zbrodni? Thriller o amsterdamskim księgarzu, zawodowym podglądaczu, zakochanym w tajemniczej femme fatale, który prowadzi prywatne śledztwo w sprawie pewnego zabójstwa.

Szyba księgarni, tak jak lustro weneckie, zaciera ślad między tym, kto jest podejrzanym, a kto ofiarą. Jednak jeśli czytelnik będzie wystarczająco uważny, odkryje zaszyfrowany w powieści klucz, który ujawnia imię sprawcy.
Wątek kryminalny jest pretekstem do opowieści o starości i sensie osobistych wyborów z perspektywy schyłku życia: grupa podglądanych przez Wiktora przyjaciół, niebanalnych sześćdziesięciolatków, osiedla się wspólnie w wyremontowanej kamienicy naprzeciwko księgarni i zamienia ją w dom „wesołej starości”. Czy w czterech ścianach wąskiego amsterdamskiego domu można ukryć prawdę o zbrodni? A może sprawca znajduje się po drugiej stronie lustra?

Księgobójca od Maja Wolny możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook) lub słuchać w formie audiobooka (mp3).
Zazdrość nie jest złym uczuciem, lecz czymś bardzo cennym, bo pomaga odkryć - czego nam w życiu brakuje.
Biblioteki to burdele dla intelektualistów, przytułki dla biedoty, która nie jest w stanie zgromadzić prawdziwego księgozbioru.
Wszystkie banknoty śmierdzą dotykiem tysiąca dłoni, nieczystymi zamiarami, chciwością i zwykłym upływem czasu.
Stara miłość rdzewieje i zamienia się w brudną, śmiertelną igłę.
Dobra literatura to bilet w nieskończoność, w bezczasowe trwanie w fotelu aż do ostatniej kartki.
Księgobójca finalnie wprowadził mnie w stan twórczej apatii. Choć od zakończenia lektury minął już jakiś czas wciąż mam określony dylemat, jak spojrzeć na książkę, która ma w sobie coś głęboko niepokojącego. Coś, co sprawiło iż odetchnąłem z ulgą, gdy dotarłem do końca tej smutnej i nostalgicznej opowieści.

Miałem i mam dylemat, w jakiś bliżej nieokreślony sposób trudno było mi poczuć sympatię do któregoś z bohaterów tej amsterdamskiej podróży w czasie. Tego nostalgicznego zapatrzenia w Mariannę, tego skazywania się na cierpienie każdego dnia, tego odsunięcia się od świata, odgrodzenia się od niego przez lata brudną szybą księgarni. Wybór Wiktora nie pozostawiał złudzeń, co do tego, że to samookaleczenie duchowe i mentalne jest mu na rękę i nigdy bo go nie zmienił. (…)

Cała recenzja na blogu: Księgobójca

Ocena: 4/6
©Żółta karteczka
Komentarze dotyczące książki:
Warto zerknąć