Portret młodej wenecjanki
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

Kategoria: /
średnia ocena: 2.96 / 5.00
liczba ocen: 190
Ilość stron (szacowana): 188
cena: 13.46
Rekomendowane przez UpolujEbooka.pl
-49% 13.46 zł
21.52 zł
22.06 zł
22.32 zł
26.90 zł
Pozostałe księgarnie
26.90 zł
21.45 zł
21.52 zł
22.06 zł
22.33 zł
22.86 zł
22.87 zł
24.21 zł
24.21 zł
24.50 zł
25.02 zł
26.90 zł
26.90 zł
Opis:

Słownik samotności? Opowieść o miłosnym olśnieniu? Czy może wyznania arcymistrza rozpadu na temat dążenia do wielkiej miłości? Przewrotna, dramatyczna i poruszająca historia, która „jest bodaj najdoskonalszym pomieszaniem tego, co Pilch od lat uprawia: prozy beletrystycznej, dziennika, eseju, felietonu”.

„Historie takie zdarzają się rzadko – raz, dwa, góra trzy razy za życia, ale zdarzają się każdemu. Tak, każdemu! Każdemu? Każdemu! No, chyba że ktoś zupełną jest klęską, katastrofą i zapaścią. Ale i wtedy się zdarzają” – Jerzy Pilch

Główny bohater, niedoszły historyk sztuki, który całe życie spędził na obsesyjnym szukaniu miłości, poznaje młodziutką i olśniewającą Pralinę Pralinowicz – żywą kopię młodej kobiety z obrazu Albrechta Dürera, studentkę psychologii, kobietę ze wszech miar niepokojącą i tajemniczą, obdarzoną również „atletycznym” talentem literackim.
Niestety, szybko okazuje się, że burzliwy i ekstatyczny związek dwojga kochanków nie ma najmniejszej szansy na przetrwanie. Dlaczego? Czy dwójka bohaterów rzeczywiście pragnie miłości, czy raczej marzy o gwałtownym i efektownym rozstaniu? Kto tu kogo uwodzi, kto kogo zostawia, kto nad kim ma władzę? Czy Pralina rzeczywiście była miłością życia? I czy w ogóle była?

„«Portret młodej wenecjanki» jest bodaj najdoskonalszym pomieszaniem tego, co Pilch od lat uprawia: prozy beletrystycznej, dziennika, eseju, felietonu. Jest jednocześnie kpiarski i smutny, przerażony i euforyczny, zachwycony i gorzki, czuły i zrozpaczony” – Tadeusz Nyczek

CYTATY:
Samotni nie budzą powszechnego zaufania, ich mieszkania uchodzą za wylęgarnię występku i zbrodni, niesamotni krzywo na nich patrzą, zazdroszczą im, iż mogą robić, co dusza zapragnie.
Istotą zazdrości jest chęć odebrania komuś dobra, które - jesteśmy pewni - nam się należą. A też pilnowania dobra, które nam się należy, a które zawistnicy chętnie by nam odebrali.
Nie ma dotkliwszej samotności niż w niefortunnie wybranym związku, nie ma boleśniejszej samotności niż z kimś, kto miał być lekiem na samotność, a mnoży samotność.
Emerytura [...]. Na jedzenie starcza, na nic innego nie potrzeba. Mogę przeto powiedzieć: pławię się w szmalu.
Komentarze dotyczące oferty:
  • Awatar

    To taki poradnik jurnego podrywacza, niestety bez jurności i bez porad, za to z dowcipem, chociaż dużo tu też o "dziwo" o przemijaniu i ułudach tego konsumpcyjnego świata. Albo mam zły tydzień, albo jest to najsłabsze Pilcha przeze mnie przeczytanie.

Inne proponowane
Warto zerknąć