Hotel Angleterre
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

średnia ocena: 2.95 / 5.00
liczba ocen: 20
cena od: 27.93
Powiadom o promocji
Otrzymasz e-mail,
kiedy cena spadnie poniżej np. 27.93 zł
Rekomendowane przez UpolujEbooka.pl
31.41 zł
31.92 zł
32.72 zł
39.90 zł
39.90 zł
Pozostałe księgarnie
39.90 zł
27.93 zł
31.92 zł
31.92 zł
31.98 zł
35.91 zł
35.91 zł
35.92 zł
36.00 zł
39.90 zł
Opis:

Pełna mroku okrucieństwa, oddająca duszny klimat uwikłania w sprzeczne uczucia i emocje powieść o II wojnie światowej. Opowiada o przyjaźni i miłości, buncie i zdradzie, nienawiści i pragnieniu zemsty, pułapce wspomnień i destrukcyjnej sile przeszłości. O tym, jak wojna zmienia kraj z pozoru neutralny i jego mieszkańców.

Rok 1940. Georg krótko po ślubie zostaje powołany do wojska, żeby bronić granicy z Finlandią. Trafia do jednostki, gdzie musi zmierzyć się z temperaturą sięgającą minus czterdziestu stopni i sadystycznym dowódcą. W obozie wybucha bunt, dochodzi do okrutnych aktów przemocy, w wyniku których śmierć zbiera obite krwawe żniwo.
Pozostawiona samotnie w Malmö Kerstin, żona Georga, spotyka tajemniczą Violę. Mimo dzielących ich różnic, zaprzyjaźniają się. Wkrótce zawiązuje się między nimi namiętny romans. Viola czasem znika bez słowa. Prowadzi drugie życie, które niesie zagrożenie nie tylko dla niej.
Gdy po kilku latach Georg wraca do domu, dręczą go wspomnienia z wojny. Próbuje się odnaleźć, marzy o zemście. Kerstin z kolei nie umie pogodzić się z przykrym finałem jej związku z Violą. Wkrótce odkrywa też, że ktoś ją śledzi. Ktoś, kto wie o jej zakazanej miłości i kto grozi, że wyjawi prawdę. Żeby żyć dalej, Kerstin i Georg muszą rozliczyć się ze swoją przeszłością...

„Ta powieść przypomina nam o szaleństwach i tragedii wojny” – „Smaladansposten”

Recenzje blogerów
Jest rok 1940. W całej Europie panuje wojna, ale nie w Szwecji – w Szwecji dopiero się przygotowują na jej ewentualne nadejście. Dlatego Georg i wielu podobnych do niego chłopaków dostają wezwanie do wojska, na szkolenie. Na służbie mają spędzić tylko trzy miesiące, później będą mogli wrócić do domu, do żon, dzieci, rodziców. Wiedzą, że łatwo nie będzie, ale nie wyobrażają sobie tego, co ich tam spotka.
Już sama podróż jest złowróżebna – nie dość, że mróz wkrada się do wagonu przez wszystkie szczeliny, to jest tak ciasno, że nie sposób wyprostować kończyny. Ze wszystkich stron łypią na Georga chciwe oczy, kiedy próbuje z dna plecaka wygrzebać paczkę cukierków. Ssanie słodkiego zaspokaja na chwilę potrzebę głodu, a rozsypana na podłodze słoma minimalizuje uczucie chłodu. A jednak nie jest to przyjemna podróż. Wiozą nas jak bydło - stwierdza nawet Georg i przeklina się w myślach za to, że nie wziął z domu kanapek.
Chwilę po tym, jak wysiadają z wagonu, już chcą do niego wrócić. Kilkugodzinna wędrówka przez śnieg kończy się odmrożeniami, wielu pada na ziemię i tak już zostaje – bo inni troszczą się o siebie, gdyby się zatrzymali, zamarzliby. Kiedy w końcu docierają do obozu okazuje się, że tam jest wcale nie lepiej – sprzęt wojskowy jest przestarzały, a dla żołnierzy brakuje ekwipunku. Nocują w namiotach, mimo że na zewnątrz jest około -40 stopni. Na zmianę pilnują w nocy pieca, bo ogień daje im jedyną szansę przetrwania.
Trudne chwile osładza Georgowi wspomnienie Kerstin, młodej żony, do której pisze listy i towarzystwo mężczyzn z namiotu, z którymi zdążył się już zaprzyjaźnić. Razem raźniej, wiadomo. Wśród jego nowych kolegów jest m.in. Harald, któremu na przyjaźni z Gorgiem zależy bardziej, niż na czymkolwiek innym, John, Erik, Axel, Adrian. Każdego ranka wyruszają na marsze pod wodzą niekompetentnych chorążych, a wielogodzinne ćwiczenia na świeżym powietrzu okradają ich z wszystkich sił. W wojsku panuje ciężka i surowa atmosfera, która zagęszcza się, kiedy okazuje się, że jeden z dowódców to tyran i brutal, który znajduje upodobanie w znęcaniu się nad słabszymi żołnierzami. Śmierć jednego z przyjaciół Georga jest niczym kropla, która przelewa czarę goryczy – żołnierze postanawiają wszcząć bunt, ale to tylko pogarsza całą sytuację.
Georg liczył, że za trzy miesiące spotka żonę, tymczasem okazuje się, że aby ją zobaczyć będzie musiał czekać kilka długich lat.

W tym samym czasie zraniona Kerstin zapomina powoli o Georgu. Znała go od roku, małżeństwem byli dopiero trzy miesiące, kiedy dostał wezwanie do wojska. Chociaż z początku jego wspomnienie jest bardzo wyraźne i bolesne, z czasem blaknie i odsuwa się na bok. Już nie czeka na jego listy z zapartym tchem, nie myśli o jego powrocie. A kiedy w jej życiu pojawia się tajemnicza Viola, wszystko zaczyna się zmieniać. Z niewinnej i zdystansowanej przyjaźni wywiązuje się namiętny romans, w którego sidła Kerstin wpada niczym w potrzask. Ale nie wszystko jest tak kolorowe, jak mogłoby się wydawać. Kiedy mija ich „miodowy miesiąc” Kerstin dostrzega kłamstwa i tajemnice ukochanej. Viola czasem znika bez słowa, nie mam jej cały dzień albo nawet tydzień, jej tłumaczenia nie znajdują odzwierciedlenia w rzeczywistości, co Kerstin w końcu dostrzega. Viola prowadzi drugie życie, które niesie zagrożenie nie tylko dla niej. Kiedy do domu wraca jej mąż, a związek z Violą się kończy, kobieta dostrzega, że jej życie nie ma sensu. Marzy, by cofnąć czas, by mąż nie wracał, by bardziej ufała Violi. Nie umie pogodzić się z przykrym finałem jej związku z Violą. Wkrótce odkrywa też, że ktoś ją śledzi…

Marie Bennet napisała powieść z rozmachem; o wojnie, miłości, zakazanej namiętności, buncie, zdradzie, gniewie, sile przyjaźni i wojennej Szwecji. Dwoje głównych bohaterów – małżeństwo – musi stawić czoła swojej przeszłości; Georg jest zmuszony by rozliczyć się z tym, co stało się w obozie, Kerstin musi zapomnieć o Violi. Nie wszystko okazuje się jednak tak łatwe, jak na to wygląda – życie lubi komplikować nasze sprawy całkiem nieoczekiwanie. Dlatego z biegiem czasu pojawia się coraz więcej wątków, konfliktów, bohaterów, którzy z czasem nabierają znaczenia, niedokończonych spraw.
Związek Violi i Kerstin pokazuje tę ciemniejszą stronę miłości – nie tylko kłamstwa i znużenie partnerem, ale też zazdrość, podejrzenia, chorobliwą żądzę posiadania ukochanej osoby na wyłączność. To uczucia bardzo żywo, dynamicznie i realistycznie oddane, które pokazują, że miłość potrafi uskrzydlić, ale często też upadla.
Przyznam szczerze, że głównej bohaterki nie polubiłam już w momencie, kiedy po raz pierwszy padło jej imię. Czułam, że coś z nią będzie nie tak, ale starałam się być wyrozumiała. O ile z początku potrafiłam ją zrozumieć i jej współczuć, tak w miarę posuwania się akcji do przodu narastała we mnie złość i irytacja spowodowana jej czynami. Zupełnie inne odczucia towarzyszyły mi, kiedy pojawiały się rozdziały o Georgu – te czytałam z wypiekami, śledząc uważnie każdy jego ruch. Bo Georg to bohater bardzo żywy i ludzki – popełnia błędy, cechuje go młodzieńca naiwność i idealizowanie otaczających go osób, gniew, nierozsądność, czasem tchórzostwo, płochliwość, niecierpliwość, ale właśnie te wszystkie cechy sprawiają, że wydaje się prawdziwy. Bardzo interesująca jest też zmiana, która dokonuje się w nim, kiedy w końcu wychodzi na wolność – zmienia się nie tylko jego wygląd, ale przede wszystkim wnętrze.
Najciekawszym wątkiem okazała się dla mnie żądza zemsty, która nie musi mieć wyraźnie wyznaczonych granic – jak w przypadku Georga. Ten latami marzył, by Cedrenius, dowódca z wojska, odpowiedział za to, co zrobił, ale nigdy nie myślał o losie, który powinien go spotkać – w przeciwieństwie do innych postaci.

Hotel Angleterre to bardzo ciekawa powieść, która porusza mnóstwo wciąż aktualnych wątków. Autorka doskonale oddała klimat neutralnego kraju, który zmienia się jednak pod wpływem wojny. Chociaż książka jest bardzo treściwa, czyta się ją z lekkością, a przyjemność towarzysząca lekturze wynagradza upływ czasu.

Ocena: 4+/6
©Niebieska Papużka
Komentarze dotyczące oferty:
  • Awatar

    Powieść wciągnęła mnie mniej więcej po przeczytaniu 1/4 treści. Chociaż II wojna światowa to nie do końca moje klimaty, ta opowieść niekoniecznie jest o wojnie. Przeczytałam z przyjemnością.

  • Awatar

    Kłamstwa, tajemnice, maski jakie zakłada na twarz człowiek, by funkcjonować, w tle II wojna światowa. Oto świat przedstawiony w drobiazgowo skonstruowanej powieści autorstwa Marie Benett zatytułowanej „Hotel Angleterre”. Choć, jak wspomniałem akcja rozgrywa się podczas II wojny światowej, ona jest dla opowieści tylko tłem. Najważniejsi w powieści są jej bohaterowie. Nad nimi autorka napracowała się dość mocno, są przedstawieni drobiazgowo, wręcz po mistrzowsku, zachwycają czytelnika. Ich zachowania, mroczne zakamarki duszy, relacje z drugim człowiekiem, to kwintesencja tej powieści. Majstersztyk i mistrzostwo wykonania. Konflikt wojenny jest tylko stymulatorem ludzkich zachowań i ich konsekwencji. Zaznaczyć należy, że „Hotel Angleterre”to literacki debiut, którego śmiało pozazdrościć może każdy dojrzały autor. Marie Benett bowiem powieścią tą pokazuje swoją dojrzałość emocjonalną, umiejętność kreowania postaci, wciągającej fabuły. Ważne jest też, że nie prowadzi czytelnika za rączkę od jednego zdarzenia do drugiego, ciągle pozostawia mu czas na własne wnioski i przemyślenia, a tych w trakcie lektury nie brakuje. W powieści tej bowiem jak i w okresie, w którym rozgrywa się jej akcja, nie ma prostych rozwiązań, prostych i banalnych odpowiedzi. Opowieść ta jest kompletna i złożona tak, jak złożone są ludzkie charaktery i losy. Pokazuje, że nie zawsze jesteśmy skazani na porażkę, bez względu na to, jak wszystko wokół może wyglądać beznadziejnie, zawsze może udać się wyjść człowiekowi na prostą.

    Ocena: 5/6

Warto zerknąć