Powołanie Trójki
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

średnia ocena: 4.18 / 5.00
liczba ocen: 101946
Ilość stron (szacowana): 682
Rekomendowane przez UpolujEbooka.pl
31.00 zł
-34% 20.20 zł
-30% 21.70 zł
25.93 zł
26.35 zł
Pozostałe księgarnie
24.81 zł
24.83 zł
25.10 zł
25.73 zł
26.35 zł
26.35 zł
27.36 zł
27.90 zł
27.90 zł
28.00 zł
31.00 zł
31.00 zł
31.00 zł
Opis:

Po konfrontacji z człowiekiem w czerni Roland budzi się na brzegu Morza Zachodniego. Tam odnajduje wrota czasowe umożliwiające mu przeniknięcie do Ameryki drugiej połowy XX wieku.

Roland spotyka w Nowym Jorku troje wybranych: młodego Eddie Deana, piękną Odettę Holmes i Jacka Morta, seryjnego zabójcę. Wraz z nimi powraca do swojego świata. W krucjacie przeciwko siłom zła zyskuje nowych sprzymierzeńców, którzy pomogą mu w misji rozwikłania tajemnicy Mrocznej Wieży.

CYTATY:
Stworzenie bez serca to istota bez miłości, a stwór nieumiejący kochać to bestia.
Wina zawsze spoczywa w tym samym miejscu, moje dzieci; w tym, kto jest dostatecznie słaby, żeby można ją na niego zrzucić.
Recenzje blogerów
Być może zauważyliście, że pomimo iż Kinga lubię, nie piałem zbytnio z zachwytu po pierwszym tomie. Treści w Rolandzie zbytnio nie było, a tym co głównie przykuwało do książki był przede wszystkim obiecujący klimat. Tak więc do Powołania Trójki przysiadłem z dużą nadzieją, że wstęp mam już za sobą i czeka mnie coś więcej.

Nasze życie jest jak zamki z kart. Czasem się wali z jakiejś przyczyny, a czasem zupełnie bez powodu.

Zgodnie z oczekiwaniami, już na pierwszych stronach można zauważyć zmianę w tempie i narracji. Roland, być może ostatni rewolwerowiec, już na samym starcie zostaje mocno poturbowany przez los, a w konsekwencji do końca historii walczy nieustannie o życie. Sytuacja jest ekstremalna, ale wszystko zmieniają drzwi, które pojawiają się na jego drodze. Są one portalem do świata bliższego nam i naszych czasów. Jak się okazuję są też niezbędne do powołania tytułowej trójki.

W tym momencie King wciska pedał gazu, a tocząca się akcja nie pozwala oderwać się od lektury. Wreszcie mamy więcej ciekawych, konkretnych, jakby wyjętych z dobrego filmu (bo na pewno nie z tej wakacyjnej „ekranizacji”) pełnokrwistych dialogów, strzelanin, zwrotów akcji, a nawet szczyptę humoru (Roland w aptece - hit!). Opisy są bardzo plastyczne, tak więc nie musiałem wkładać zbyt dużo wysiłku aby kolejne strony móc zamieniać na kadry w mojej głowie. Ciekawym zabiegiem, jest to że autor nawiązuje do swoich innych dzieł np. z tego co zauważyłem do Lśnienia. Osoby dobrze kojarzące inne tytuły Stephana Kinga, z pewnością będą czerpać jeszcze większą radość z lektury.

Przejść przez piekło to jedno, ale czy chcesz posiąść je na własność?

Jakby nie było, już samo zwiększenie liczby bohaterów znacznie uatrakcyjnia lekturę. Ale nie ilość się liczy, a jakość oczywiście. Ci, których poznajemy są bardzo wyraziści i ciekawi, co nie przeszkadza im oczywiście posiadać wiele tajemnic. W przeciwieństwie do całej otoczki i trochę oderwanego od rzeczywistości Rolanda, któremu bliżej do krzyżówki superbohatera z Clintem Eastwoodem, są ludźmi z krwi i kości. Wreszcie czuć emocję, których tak brakowało w wręcz zimnym Rolandzie. Nikt tu nie jest krystalicznie dobry lub zły, każdy wymaga dokładnego poznania, a co najważniejsze chcemy go poznać. W tym miejscu dochodzimy do powtarzającej się bolączki w prozie Kinga, czyli zbytniego rozpisywania się, ale mimo wszystko nie jest tak źle jak w pierwszym tomie. Bardziej doskwierał mi fakt, że niedługo po rozpoczęciu tomu, mogłem z grubsza przewidzieć fabułę. Natomiast świetny, iście hollywoodzki finał, wynagrodził to w zupełności.

Panuj nad tym, nad czym możesz zapanować, całą resztę traktuj jak kupę gówna, a jeśli musisz paść, to z dymiącym rewolwerem.

Podsumowując, jeżeli lubisz Kinga, ale zawiodłeś się na pierwszej części, to pocieszę Cię. Jest lepiej niż dobrze. Kolejna część już zakupiona więc tym razem długo na następną recenzję nie powinniście czekać .

Pozdrawiam
T.

Ocena: 5+/6
©Księgozbiór
Komentarze dotyczące oferty:
  • Awatar

    King is king! Od bardzo dawna uwielbiam jego styl. A cykl Mroczna wieża zachwycił mnie od pierwszego zaczytania. Absolutnie fantastyczne połączenie fantasy z powieścią o rewolwerowcach...

  • Awatar

    Chyba najlepsza część cyklu, Roland przenosi się przez drzwi do XX wieku w naszym świecie, rekrutuje też kompanów z którymi będzie dzielił losy.

  • Awatar

    Jeśli "Roland" zachęcił do rozpoczęcia lektury cyklu, to ten tom sprawił, że w niego wsiąknąłem na dobre. Warto wczytać się w ten tom, by nie pogubić się przy następnych. A zresztą, nawet gdy się czytelnik pogubi, to odnajdywanie drogi też jest niesamowitą przyjemnością.

  • Awatar

    Inna niż tom pierwszy. W pewnym sensie to raczej tutaj, niż w "Rolandzie", zaczyna się historia o Mrocznej wieży. Ale tak czy inaczej - warto.
    Ach... Genialny początek. Jak u Hitchcocka ;)

Inne proponowane
Warto zerknąć