ebook Mr. Pebble i Gruda
3.83 / 5.00 (liczba ocen: 135) Ilość stron (szacowana): 726

Mr. Pebble i Gruda

Kategoria:  /
Chcę otrzymać powiadomienie,
kiedy oferta będzie dostępna
Podając nam adres e-mail
lub korzystając z konta na Facebooku

damy Ci znać, kiedy oferta będzie dostępna.
Virtualo#Black Friday
Virtualo#Black Friday
Aktualnie brak dostępnej pozycji do zakupu
Inne proponowane

Przewrotna książka o niepatriotycznym poecie, jego asertywnej, choć martwej żonie, upartych przyjaciołach i padającym PRL-u, będąca kombinacją kryminału, sensacji, romansu i powieści obyczajowej.

Po tragicznej śmierci żony ceniony poeta Jan Kamyk zrywa kontakty z Polską. Przybiera nazwisko John Pebble i osiedla się na amerykańskim Środkowym Zachodzie. Jest początkującym nauczycielem akademickim i ojcem samotnie wychowującym opóźnionego w rozwoju, utalentowanego muzycznie syna. Jego uporządkowaną, sielankową wręcz egzystencję przerywa wstrząs: paparazzi z Warszawy wręcza Mr. Pebble kasetę z nagraniem; zaszokowany mężczyzna rozpoznaje na nim głos zmarłej żony, z którą mimo upływu lat łączy go niezwykle silna więź...
Akcja powieści toczy się w Polsce i w USA, wśród pokolenia, które dorastało w siermiężnych czasach Władysława Gomułki, wkraczało w dorosłość w epoce gierkowskiej, przeżywało początki opozycji, festiwal pierwszej „Solidarności”, dramat stanu wojennego, zmagania reżimu z opozycją, samotność emigracji. Korzenie dramatów, które splatają losy bohaterów, sięgają w głąb polskiej historii: do pewnego incydentu z wojny 1920 r., do powstania warszawskiego, wreszcie do Holocaustu i okupacji na Kresach.
Fabułę sagi napędzają trzy motory: dochodzenie do prawdy o pewnej operacji wojskowej prokuratury wymierzonej w opozycyjną grupę radiową, uparta niezgoda zmarłej na nowy związek jej męża oraz odradzające się, mimo oporów poety, kontakty z ekstrawagancką rodziną, grupą przyjaciół i krajem.

Mr. Pebble i Gruda od Mariusz Ziomecki możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook).
Powroty rodzą różne złudzenia, wśród nich to, że przeszłość może gdzieś trwać, cudem zachowana na jakiejś zapomnianej wysepce rzeki czasu. To złudzenie nazywamy nostalgią.
Nie umiem, nienawidzę się rozstawać. Z nikim i z niczym, co niechcący pokochałem.
Jeśli diabeł faktycznie istnieje, musi mieszkać gdzieś tu, na wschodzie Europy. Bo tu wśród ludzi znajduje odpowiedni mikroklimat podłości.
Ot, słodycz nowego romansu: jej nie boli głowa, on nie jest zmęczony ani nie chce mu się spać. Żadna ze stron nie argumentuje, że już przecież to robiliśmy. Żadnej niemocy po południu...
Mr. Pebble i Gruda Mariusza Ziomeckiego? Pierwsze słyszę. Ten tytuł podsunęła mi koleżanka, która miała nosa, że może mi się spodobać. Bardzo żałuję, że nie miał on godnej reklamy, bo o takich książkach, polskich autorów, warto mówić głośno i do dużej liczby potencjalnych czytelników. Dlatego mam nadzieję, że dołożę małą cegiełkę do popularyzacji tej powieści.

Ta książka ma rozmach, nie tylko w kontekście ilości stron. Oprócz głównego wątku jaki toczy się współcześnie, akcja bardzo często wraca do przeszłości, do sytuacji, ciągu zdarzeń, które kiedyś się wydarzyły i które miały ogromny wpływ na losy bohaterów. Jednym z nich, ba! głównym jest Jan Kamyk, czyli tytułowy Mr. Pebble, ceniony poeta, nauczyciel akademicki, a przede wszystkim wspaniały ojciec dwunastoletniego, opóźnionego w rozwoju Antosia. Dlaczego wyjechał z Polski i osiedlił się w Stanach Zjednoczonych? Co stało się z jego żoną? Dlaczego Antoś nie zna polskiej rodziny i swoich korzeni? Na te wszystkie pytania otrzymujemy bardzo drobiazgowe odpowiedzi, których początki sięgają wiele lat wstecz, do Polski gierkowskiej, zbuntowanej, opozycyjnej, ale nie tylko. Każda jedna podróż w przeszłość odkrywa kolejne karty historii rodziny, wyjaśnia dlaczego koleje życia jej członków potoczyły się tak, a nie inaczej.

Wiele razy ściskało mi się serce, niejednokrotnie uśmiechałam się do siebie. Ta książka jest wyrazistym i intrygującym obrazem epoki, Polski oraz rodziny jako podstawowej grupy społecznej. Taki efekt autor uzyskał rozbudowując warstwę historyczno-obyczajową, która idealnie zgrała się z warstwą fabularną.

900 stron bez nudy, ziewania, za to z wypiekami na twarzy i uczuciem permanentnego zadowolenia z wyboru lektury.
Istotne znaczenie dla tak pozytywnego odbioru książki ma styl, jakim pisze autor - swobodny, lekki, momentami gawędziarski. Nietuzinkowe poczucie humoru oraz zabawne przedstawienie niektórych sytuacji oraz osób, wprawiło mnie w bardzo dobry nastrój. Powieść przeczytałam z wielką przyjemnością. Bardzo dobra książka, którą szczerze polecam.

Ocena: 5+/6
©Na czytniku
Komentarze dotyczące książki:
  • Awatar

    Z pewnością każdy czytelnik ceni książki, po lekturze, których nie da się tak szybko przejść do porządku dziennego, a potem chwycić kolejną i natychmiast o poprzedniej zapomnieć. Mija kolejny dzień, drugi, a może to już trzeci, a ja w dalszym ciągu mam w głowie „Mr Pebble i Gruda” i rozmyślam. Problemów do rozważania mam bez liku i wystarczy mi ich jeszcze na długi czas. Zafascynowany tym, co Mariusz Ziomecki ma mi do powiedzenia, roztrząsam treść, układam wątki i kolejny raz zmierzam do lekko przesłodzonego końca. Gdzieś w głowie, cały czas rozbrzmiewają mi teksty, z których śmiałem się w głos, błyskają niezwykle realistyczne obrazy, które przerażały i doprowadzały do tachykardii. Przychodzą do mnie odległe wspomnienia, które powieść wywołuje poruszanymi tematami oraz okresem, w którym rozgrywa się jej akcja. Książka doskonale potrafi wprowadzić w odpowiedni nastrój i sprawić aby wspomnienia snuły się w głowie, aby człowiek w moim wieku z łezką w oku wrócił do czasu swojego dzieciństwa a potem młodości.

    Nie będę wymieniał tej masy zalet, jakie posiada ta książka, cały szereg czytelników zrobił to już przede mną. Zapewne zrobili to lepiej. Dodam tylko, że autor w tym tekście udziela swojemu odbiorcy wielu ciekawych i potrzebnych lekcji. Dla mnie to powieść niezwykła, rewelacyjna, która swym klimatem, stylem no i oczywiście rozbudowaną, wielowątkową historią, zawładnęła mą duszą, rozumem i sercem.

    Ocena: 6/6

Warto zerknąć