ebook Martwe Jezioro
3.35 / 5.00 (liczba ocen: 428) Ilość stron (szacowana): 314

Martwe Jezioro

Chcę otrzymać powiadomienie,
kiedy oferta będzie dostępna
Podając nam adres e-mail
lub korzystając z konta na Facebooku

damy Ci znać, kiedy oferta będzie dostępna.
Aktualnie brak dostępnej pozycji do zakupu
Inne proponowane
Wesprzyj UpolujEbooka.pl - postaw kawę

Czy można pokonać smoka wyzwiskami? Czy kruki znają umiar w ludzkiej mowie? I czy można zostać bohaterem, będąc zarazem złośliwym do bólu charakternikiem? Oto heroic fantasy, w najczystszej i, co ważniejsze, najlepszej postaci. Jak nigdzie indziej skrzy się humorem, zaskakującymi zmianami akcji, ale też niezwykłą, pełną rozmachu fabułą. Marcin Mortka i „Martwe Jezioro” to nowa nadzieja wstępująca w fanów literatury fantasy. Winni pojawić się w nich w świetle glorii i chwały, przy dźwiękach trąb i w szpalerze rycerzy, bo na takie właśnie przyjęcie zasługują. Napisać coś, co już było, w taki sposób, by na powrót stało się fascynujące, to czasem większa sztuka, niż stworzenie czegoś zupełnie od podstaw. Elizjon.pl Każda przeczytana strona sprawia, że apetyt na więcej wciąż rośnie - i tak jest aż po ostatnie zdanie.

Martwe Jezioro od Marcin Mortka możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook).
Komentarze dotyczące książki:
  • Awatar

    Mads Voorten, samotnik, dla którego najważniejszy jest jego koń, Żmijka chce przepłynąć przez Martwe Jezioro z tylko sobie znanych powodów. Wydaje się to być szalone, gdyż zbiornik jest owiany złą, mroczną tajemnicą. Kryje między wodami wiele niebezpieczeństw i dziwnych stworzeń. Jeszcze dziwniejsze jest to, że oprócz niego znalazło się kolejnych kilka osób, które mają ten sam cel. Niemy mnich z krukiem, szalony rycerz, kobieta -Strażniczka, mężczyzna o kocich oczach, mężczyzna,który nie może spać i Mads Voorten wyruszają w niebezpieczną przygodę...


    Kolejna książka z gatunku fantasy w której pojawiają się różne dziwne stworzenia i smoki. Jednak to nie są te waleczne, szlachetne stwory znane nam z innych powieści. Smok przygłup, smok, który zawiera układy z ludźmi dla rozrywki, okrutne bestie nie mające litości - taki obraz tych mitycznych stworzeń rysuje nam Marcin Mortka w swojej powieści. Dosyć zaskakujące. I intrygujące.

    Powieść Marcina Mortki, moim skromnym zdaniem, jest warta uwagi. Wyróżnia się dość znacznie wśród innych pozycji gatunku fantasy. Napisana jest prostym, zrozumiałym językiem co sprawia,że książkę czyta się szybko i przyjemnie. Bardzo polubiłam głównego bohatera, chociaż jest momentami wredny i cyniczny. Ewidentnie skrywa jakiś sekret, do którego czytelnik nie jest dopuszczony przez długi czas. A jeśli już zostanie uchylony rąbek tajemnicy, to to jest dosłownie "rąbek", z którego niewiele wynika. I to może wkurzać. I prowadzić do tego,że sięgniemy po kolejną część opowieści o Madsie Voortenie. Ja sięgnę. Jak tylko dorwę "Drugą Burzę" w swoje ręce.
    http://ivka86.blogspot.com/2013/01/marcin-mortka-martwe-jezioro.html

Warto zerknąć