ebook Niebezpieczna gra
3.49 / 5.00 (liczba ocen: 28)

Niebezpieczna gra
ebook: epub (ipad), mobi (kindle)

E-book - najniższa cena: 13.90
wciąż za drogo?
13.90 zł
23.12 zł
25.42 zł
Inne proponowane

Tajemniczy NN z ciężkimi obrażeniami i amnezją, który uparcie powtarza imię Aleksandry Wilk. Brutalnie zamordowana aktorka. Czy cokolwiek może łączyć te dwie sprawy? Poznańska psycholog powraca, by rozwiązać kolejną zagadkę. Kryminał z sensacyjnym pazurem!

Mężczyzna w ciężkim stanie trafia do łódzkiego szpitala. Nie pamięta, jak się nazywa ani co się stało. Powtarza tylko imię Aleksandry Wilk.
Poznańska psycholog na prośbę znajomego lekarza przyjeżdża pomóc pacjentowi. Jednak nie tylko ona usiłuje dociec, kim jest tajemniczy NN i dlaczego wzywa Aleksandrę…
Legendarna aktorka przed laty została brutalnie zabita we własnym domu. Mordercy nie odnaleziono, śledztwo dawno zamknięto, a akta kurzą się w policyjnym archiwum. Ten, kto ją zabił, dziś wciąż jest na wolności.
Czy uda się powiązać te sprawy, odkryć prawdę, uniknąć niebezpieczeństwa?
Kiedy od rozwiązania sprawy dzielą sekundy, nie ma czasu na logiczne myślenie, a górę bierze instynkt… Nowe, sensacyjne rozdanie Joanny Opiat-Bojarskiej!

„Dynamiczna i wciągająca. Opiat-Bojarska w szczytowej formie!” – Katarzyna Puzyńska.

Niebezpieczna gra od Joanna Opiat-Bojarska możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook).
Zmiany zawsze są o wiele bardziej wymagające niż udawanie, że wszystko jest w porządku.
Nie pamiętam w jaki sposób pierwsza książka Joanny Opiat-Bojarskiej trafiła w moje dłonie. Czy ktoś mi ją polecił, czy też odkryłem ją sam. Jakkolwiek było i jakkolwiek jest już wtedy czułem, że na tej jednej się nie skończy i będą kolejne. Jeśli do jedynki dodamy zero to 10 brzmi już dumnie.

Z każdą kolejną powieścią świadomość autorki w pisaniu docierała się i kształtowała. Z każdą kolejną książką był to coraz bardziej wyrafinowany kryminał i pojawiali się bohaterowie, którzy zaczęli budzić naszą sympatię. Z jednej strony Młody i Burza-Burzyński, z drugiej po raz drugi do głosu dochodzi Aleksandra Wilk i ponownie ma coś ważnego do powiedzenia i zrobienia.
Los jej nie oszczędza. Rok wcześniej jej rodzinę i ją samą dotknęła bolesna tragedia. Choć tak naprawdę sprawcą wszelkich nieszczęść był on sam, kochany mąż i tatuś. Nieświadomie wrzucił Olę w otchłań bez dna. (…)

Cała recenzja na blogu: Niebezpieczna gra

Ocena: 5/6
©Żółta karteczka
Jeśli wydaje ci się, ze wszystko jest w porządku - na pewno coś przeoczyłeś.

Joanna Opiat-Bojarska po raz kolejny udowadnia, że zna tajemną recepturę na dobry kryminał. Zazębiające się ze sobą wątki obyczajowe i kryminalne wzbogacone o szczyptę informacji z dziedziny psychologii oraz zasad rządzącymi światem sztuki tworzą zgrabną i idealnie współgrającą całość. Danie serwowane pod nazwą Niebezpieczna gra konsumuje się szybko, wręcz zachłannie, nie zwracając uwagi na czynniki rozpraszające (pragnienie, obowiązki domowe, potrzeby fizjologiczne). A jak wiadomo, apetyt rośnie w miarę jedzenia...
Do łódzkiego szpitala zostaje przyjęta ofiara wypadku drogowego. Prócz ciężkich obrażeń fizycznych pacjent wykazuje objawy amnezji dysocjacyjnej. Nie pamięta nic prócz nazwiska: Aleksandra Chmielewska.

Psycholog Aleksandra Wilk na prośbę kolegi po fachu podejmuje się konsultacji medycznej tajemniczego pacjenta.

Ambitna policjantka Urszula Zimińska z działu Archiwum X próbuje rozwiązać zagadkę sprzed dwudziestu lat i odnaleźć zabójcę aktorki Renaty Tomaszewskiej. Przebłyski mrocznej przeszłości Aleksandry, zabójstwo sławnej aktorki, biżuteria, dla której ludzie skłonni są zabić. Wszystkie te wątki łączą się w spójną całość, ale zanim prawda ujrzy światło dzienne pojawiają się także ofiary...

Podobnie jak w pierwszej części cyklu Autorka skupia się nie tylko na precyzyjnie skonstruowanej zagadce kryminalnej, ale równie ważny pozostaje wątek obyczajowy. Wyraziste i bardzo zróżnicowane postaci wzbogacają fabułę. Ilona jest co prawda postacią niemal epizodyczną, ale nadal z tą samą mocą podnosi ciśnienie i wzbudza niechęć. Olga – lekko roztrzepana, neurotyczna, szalona nadaje smaku i szczypty pikanterii, Marek – sztywny, tajemniczy, naginający zasady według własnej hierarchii wartości, Krystian – o ile początkowo wzbudza sympatię, to w pewnym momencie pojawiają się rysy na jego romantycznej i troskliwej fasadzie. Na uwagę zasługuje opis funkcjonowania rynku dzieł sztuki, przebiegu aukcji i nie do końca legalnych interesów związanych ze sprzedażą i pozyskiwaniem wymarzonych egzemplarzy kolekcjonerskich.

Akcja nie osiąga zawrotnych prędkości, co nie zmienia faktu, że jest to bardzo dobry kryminał. Zakończenie udowadnia, że na skrzypcach w trio smyczkowym kryminałów Joanny Opiat-Bojarskiej gra warstwa obyczajowa.

Ocena: 5/6
©Tylko skończę rozdział
Kontynuacje niestety mają to do siebie, że są słabsze od części pierwszej. Bardzo często autorzy całe siły zdają się wkładać w wykreowanie świata, przedstawienie czytelnikowi bohaterów, wymyślenie jak najbardziej zaskakującej intrygi, a tomy drugie jakby tracą rozpęd. Spokojnie, to nie przypadek Opiat-Bojarskiej, która w Niebezpiecznej grze, drugiej części przygód psycholożki Aleksandry Wilk (którą czytelnik miał okazję poznać w Grze pozorów) udowadnia, że wykonała ogromną pracę, która przyniosła owoce. Po wydarzeniach z tomu pierwszego, kobieta próbuje osiągnąć chwiejną równowagę. Najważniejsze są dla niej jej dzieci, Kuba i Weronika. Aleksandra skupia się na przyszłości i stara się zapomnieć o tym, co było kiedyś. Ale pewne wydarzenia ją ukształtowały, i nie można ich traktować tak, jakby nigdy się nie zdarzyły. Szczególnie, że demony przeszłości lubią powracać…

Do łódzkiego szpitala zostaje przywieziony mężczyzna, NN. Miał wypadek, jednak nie posiada przy sobie nic, co pozwoliłoby poznać jego tożsamość. Mało tego, został tak pokiereszowany, że nie jest pewne, czy nawet jego portret pomógłby w tej chwili ustalić, kim jest. Poszkodowany stracił pamięć, a jedyne co powtarza, to imię i nazwisko Aleksandry… Jest to jednak, co jeszcze dziwniejsze, jej nazwisko panieńskie. Psycholożka ma urlop, lecz na prośbę dawnego znajomego, obecnie pracownika łódzkiego szpitala, przyjeżdża wraz z przyjaciółką do Łodzi: po trosze, żeby jednak odpocząć i spędzić z Olgą trochę czasu, a po trosze wiedziona lekką ciekawością, kim jest tajemniczy NN. Sprawa okaże się skomplikowana.

Równolegle toczy się drugi wątek. Łódzka policjantka zajmuje się sprawą, która do dziś nie została rozwiązana, a niewiele już brakuje do przedawnienia. Legendarna aktorka została przed laty brutalnie zabita we własnym domu, a mordercy nigdy nie odnaleziono. Kobiecie ukradziono między innymi broszkę w kształcie ważki. Co wspólnego mają te dwie sprawy i jak splotą się losy Aleksandry Wilk i policjantki Urszuli?

Choć bardzo podobała mi się Gra pozorów, miałam do niej jeden, poważny zarzut: mianowicie zupełnie nie potrafiłam zrozumieć zachowania głównej bohaterki, Aleksandry Wilk. Psycholożka była postacią z problemami, jednak Opiat-Bojarska nie wytłumaczyła czytelnikowi, dlaczego kobieta zachowuje się tak, a nie inaczej, przez co jej decyzje wydawały się nie raz i nie dwa irracjonalne. W tomie drugim pisarka odsłoniła kawał życia Aleksandry, pokazując, co zaszło w jej młodości – wyjaśnia się chociażby, dlaczego Wilk kompletnie nie ufa policji.

Tak się jednak składa, że w Niebezpiecznej grze będzie musiała współpracować z policjantką, która unaoczni jej, że nie każdy gliniarz jest zły. Wątek zabójstwa znanej aktorki zgrabnie splata się z historią z przeszłości Aleksandry, a jaka to sprawa, tego oczywiście nie zdradzę. Dodam tylko, że niezmiernie ciekawie było podglądać na kartach powieści nastoletnie lata psycholożki.

Niezmiennie podoba mi się to, jak Joanna Opiat-Bojarska buduje społeczno-obyczajowe tło, które sprawia, że postaci „nie wiszą” w próżni, ale są bohaterami nie dość, że z krwi i kości, to jeszcze takimi, którzy są umiejscowieni w konkretnym czasie i przestrzeni. Tym razem areną wydarzeń w powieści nie jest Poznań, a Łódź (pierwsze miasto znam słabo, drugie w ogóle), która pokazuje swoje mroczne oblicze. Skłoty, młodzież, która uciekła z domu, zagubiona, często pozbawiona skrupułów i niebezpieczna, drobne złodziejaszki i… mordercy? Czy którykolwiek z tych dzieciaków byłby w stanie z zimną krwią zabić człowieka? Do tego jest jeszcze poboczny wątek Olgi, przyjaciółki Aleksandry, dzięki któremu możemy po raz kolejny przekonać się, że pieniądze i luksusowe życie nie powinny przysłonić nam całej reszty.

Ta recenzja jest dość enigmatyczna, jednak tak to zwykle jest w przypadku kolejnych części cyklu, gdy nie chce się zdradzić za wiele ani z kluczowych wydarzeń tomu pierwszego, ani z tomu, który właśnie się recenzuje. Mogę Wam za to z całą pewnością powiedzieć, że jeśli Gra pozorów była świetna, to Niebezpieczna gra jest po prostu rewelacyjna. Słowa opisujące powieści Opiat-Bojarskiej, czyli realizm, emocje do potęgi oraz zwroty akcji to sama prawda. Wygląda na to, że pisarka znalazła przepis na kryminalny bestseller.

Ocena: 5/6
©tanayah czyta
Komentarze dotyczące książki:
  • Awatar

    Uwaga, lokowanie "produktu"! Takie hasło mogłoby pojawić się w opisie książki. Mowa o Łodzi, która stanowi tło dla rozgrywających się wydarzeń. Dotychczas Łódź kojarzyła mi się wyłącznie z korkami, które należało przebrnąć w drodze nad polskie morze. A po lekturze "Niebezpiecznej gry" jestem przekonana, że lista miejsc wartych oglądnięcia i zwiedzenia byłaby całkiem długa.

    Książka zaczyna się od mocnego wejścia - mężczyzna po wypadku drogowym wybudza się w szpitalu nie pamiętając co się stało, kim jest, czym się zajmuje. Jego lekarzem prowadzącym zostaje Sebastian Adamczyk. Pacjent jest dla niego o tyle fascynujący, że zajmując się badaniami nad amnezją, zgłębienie jego przypadku bardzo pomogłoby mu w dalszej pracy. Co z tego, skoro NN nie chce z nikim rozmawiać, tylko w kółko powtarza imię i nazwisko Aleksandry Chmielewskiej. Dobry traf sprawia, że Ola (Wilk po mężu) jest dobrą znajomą Sebastiana a zarazem poznańskim psychologiem, dlatego też jedzie do Łodzi na konsultację medyczną Johna Doe.

    Pojawiają się kolejne postaci. Olga - przyjaciółka Oli, trochę szalona, korzystająca z życia - jedzie razem z nią i chyba czuje się odpowiedzialna za zapewnienie im rozrywki, bo przecież nie samą praca żyje człowiek. Urszula Ziemińska - policjantka pracująca w Archiwum X i wbrew swojemu chamowatemu szefowi starająca się rozwikłać sprawę zabójstwa sprzed lat.

    "To nie salon masażu! Tu nie masz prawa wykazywać się inicjatywą."

    Czacha, Szajbus, Pikaso ... Łódź dla Aleksandry nie jest białą plamą na mapie Polski. Kiedyś już tu była...
    Motyw ważki na okładce - nie od parady został tam umieszczony...

    Im dalej w las, tym więcej pytań, poplątanych wątków. Autorka świetnie to wszystko przemyślała i tak napisała, że pędziłam przez kolejne strony, żeby otrzymać ciekawe rozwiązania wszystkich niewiadomych.

    PS Jeśli nie czytałaś/czytałeś "Gry pozorów" Joanny Opiat-Bojarskiej, to zachęcam. Jest to pierwsza z cyklu książek z Aleksandrą Wilk w roli głównej.
    http://naczytniku.blogspot.com/2017/05/niebezpieczna-gra.html

Warto zerknąć