ebook Dom czwarty
3.78 / 5.00 (liczba ocen: 3210)

Dom czwarty
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

E-book - najniższa cena: 21.89
Audiobook - najniższa cena: 25.48
wciąż za drogo?
28.27 złpremium: 18.24 zł Lub 18.24 zł
23.41 zł Lub 21.07 zł
30.40 zł Lub 27.36 zł
21.89 zł 20% rabatu
23.20 zł
kliknij aby zobaczyć pozostałe oferty (5)
Inne proponowane

Siódmy tom sagi kryminalnej o policjantach z Lipowa, którzy zmagają się z wyrafinowanym światem przestępczym. Była komisarz Klementyna Kopp po czterdziestu latach wraca w rodzinne strony. Na prośbę matki ma przyjrzeć się sprawie pewnego morderstwa. W drodze do Złocin znika jednak bez śladu...

Mieszkańcy zgodnie twierdzą, że komisarz Kopp nigdy nie dotarła do miasteczka, ale aspirant Daniel Podgórski odkrywa, że musiało być inaczej. Dlaczego wszyscy kłamią? Co stało się z Klementyną? Kto maluje tajemnicze graffiti z czarną szubienicą i podrzuca martwe ptaki? Jaki ma to związek z okrutną egzekucją, dokonaną nad jeziorem Bachotek w październiku 1939 roku?
„Dom czwarty” to siódmy tom sagi kryminalnej o policjantach z Lipowa. Opowieści o Lipowie łączą w sobie elementy klasycznego kryminału i powieści obyczajowej z rozbudowanym wątkiem psychologicznym. Porównywane są do książek Agathy Christie i powieści szwedzkiej królowej gatunku, Camilli Läckberg. Prawa do publikacji serii sprzedane zostały do ponad dwudziestu krajów.

Dom czwarty od Katarzyna Puzyńska możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook) lub słuchać w formie audiobooka (mp3).
Wstyd to wstrętne uczucie. Nie daje człowiekowi spokoju. Sprawia, że jest słaby.
Zazdrość to wyjątkowo silne uczucie. Zaślepia nawet najlepszych.
Ludzie są za okrutni, za skomplikowani, za bardzo kłamliwi, żeby dało się z nimi żyć.
To siódmy tom sagi kryminalnej o policjantach z Lipowa – cyklu, do którego regularnie wracam. Tych książek się nie czyta, je się po prostu wchłania. Mało znam lepszych sposobów na weekendowe oderwanie się od codziennych obowiązków niż zanurzenie się w lekturze powieści Katarzyny Puzyńskiej. Nie zawiodłam się i tym razem.

Wydawało się, że po perturbacjach w prywatnym życiu bohaterów, jakie zaserwowała nam Katarzyna Puzyńska w Utopcach i Łaskunie, nareszcie nastał czas spokoju. Nic bardziej mylnego.

Aspirant Daniel Podgórski nieco przystopował z „korzystaniem z życia”, zapisał się na siłownię i walczy z pociągiem do alkoholu, jego była narzeczona Weronika Nowakowska została właśnie policyjną profilerką, a matka dzieci wspomnianego aspiranta Emilia Strzałkowska (również policjantka) wróciła do pracy po śmierci ich maleńkiej córeczki Justynki. Cóż… Muszę przyznać, że jeśli ktoś nie zna wcześniejszych części cyklu, ten niezwykły trójkąt może przywodzić na myśl telenowelę brazylijską, zwłaszcza że wszyscy współpracują przy sprawie… zaginięcia byłej komisarz Klementyny Kopp. No… i to by było na tyle w kwestii spokoju.

Klementyna zostaje poproszona przez matkę o przyjrzenie się sprawie morderstwa, które miało miejsce jakiś czas temu w rodzinnych stronach pani komisarz. Miejscowi twierdzą jednak, że Kopp nigdy nie dojechała do miasteczka Złociny. Na miejsce wyrusza więc nasza „telenowelowa trójca” i rozpoczyna śledztwo, ujawniając stopniowo tajemnice z przeszłości oraz zawiłe związki między poszczególnymi mieszkańcami miejscowości.

Nowością w tej części jest nawiązanie do zdarzenia, które miało rzeczywiście miejsce – egzekucji w okolicach jeziora Bachotek w 1939 roku. Co prawda Czytelnik nie znajdzie tu relacji historycznej, Puzyńska jedynie zainspirowała się zbrodnią z czasów II wojny światowej, ale jak sama pisze: (…) choć moja powieść to fikcja literacka, będę zaszczycona, jeżeli choć w drobnej mierze i na swój sposób przyczyni się do zachowania pamięci o ludziach pomordowanych w 1939.

Podobnie jak w poprzednich częściach, autorka żongluje czasem z mistrzowską precyzją. Czytelnik w różnych momentach powieści przenosi się do roku: 1939, 1976 lub 2014, podczas gdy aktualne wydarzenia rozgrywają się w roku 2016. Początkowo trudno połączyć elementy tej układanki, ale jak to u Puzyńskiej – obraz całości poznajemy odkrywając kolejne puzzle.

W Domu czwartym pojawia się także niezwykle ważny społecznie i trudny temat – ból i żałoba po stracie dziecka. Justynka, córeczka Emilii i Daniela zmarła zaledwie siedem dni po narodzinach. Żadne z rodziców nie potrafi poradzić sobie z jej śmiercią, oboje zmagają się z poczuciem pustki, samotnością, wyrzutami sumienia. Nie umieją ze sobą rozmawiać, ale muszą razem pracować. Puzyńska nie bawi się w psychologa, nie daje recept, ale sygnalizuje z jak delikatną materią mamy tu do czynienia, uwrażliwia na cierpienie drugiego człowieka.

Podsumowując – jeśli szukacie wciągającej, pasjonującej lektury na weekend, a przy tym kochacie kryminały (jak ja), po prostu musicie sięgnąć po sagę o policjantach z Lipowa i Dom czwarty. Gorąco polecam!

Ocena: 5/6
©Okiem Wariatki
Komentarze dotyczące książki:
  • Awatar

    Moim zdaniem najlepsza z serii o Lipowie. Starannie pokomplikowane wątki i zależności. Podejrzanych na pęczki. Atmosfera mglistej i raczej ponurej wiosny, tajemnicze dworki i domki w lasach wokół Brodnicy. I tajemnica sprzed lat mająca wpływ na wydarzenia bieżące. Mniammmm, smakowity kryminałek!

    A bohaterowie... no cóż, wiadomo, że przemiana uroczego, miłego, porządnego, nieco misiowatego Daniela w alkoholika próbującego wyjść z picia siłownią i pakowaniem, wulgarnego i niepanującego nad sobą, raczej nie ma się podobać. Ale jest przedstawiona wiarygodnie.

    Emilia i Weronika... echchch dobrze że Emilia się otrząsnęła i jest szansa na ogarniętą energiczną kobitkę. Bo Weronika jakąś niewyraźną mimozą się wydaje coraz bardziej.

    A Klementyna!?!? Wątek Klementyny zjeżył mi włos na głowie. I tyle!

    Slang policyjny uwiarygodnił całość, wulgaryzmy również bo niestety wszyscy równo coraz więcej ich używamy, więc w podbrodnickich lasach też wybrzmiewają.

    Brodnica i okolice to jedne z najniebezpieczniejszych miejsc w Polsce. Od dwóch i pół roku trup ściele się tam prawie jak w Sandomierzu...????

    Bardzo mi się podobało. Z tomu na tom jest lepiej. Czekam na kolejny.

Warto zerknąć