ebook Mroczna materia
4.11 / 5.00 (liczba ocen: 65) Ilość stron (szacowana): 344

Mroczna materia
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

najlepsza cena! w ostatnich dwóch tygodniach
E-book - najniższa cena: 27.72
36.00 złpremium: 21.60 zł Lub 21.60 zł
-23% 27.72 zł Lub 24.95 zł
36.00 zł
36.00 zł Lub 32.40 zł
28.58 zł
29.88 zł
30.60 zł
30.60 zł
32.40 zł
32.50 zł
36.00 zł
37.00 zł
Inne proponowane

Perfekcyjnie skonstruowany, niezwykle inteligentny thriller o granicach, jakie jest w stanie przekroczyć człowiek, by prowadzić wymarzone życie. Blake Crouch splata w swej powieści to, co wydaje się niemożliwe do połączenia – wielki rozmach i zdumiewającą niesamowitość z kameralną, pełną uczuć intymnością.

„Jesteś w życiu szczęśliwy?” – to ostatnie słowa, które słyszy Jason Dessen, zanim zamaskowany porywacz pozbawi go przytomności. Gdy się budzi, jest przywiązany do noszy i otaczają go ludzie w kombinezonach ochraniających przed działaniem substancji niebezpiecznych.
W świecie, w którym się obudził, życie Jasona jest całkiem inne niż to, które prowadził. Jego żona nie jest jego żoną. Jego syn nigdy nie przyszedł na świat. A on sam nie jest tuzinkowym profesorem fizyki na uniwersytecie, lecz fetowanym geniuszem, który osiągnął coś wielkiego. Coś niemożliwego.
Czy ten świat jest snem, czy snem był świat poprzedni? „Mroczna materia” to perfekcyjnie skonstruowany, niezwykle inteligentny thriller o miłości i granicach, jakie jest w stanie przekroczyć człowiek, by prowadzić wymarzone życie. To opowieść tchnąca wielkim rozmachem i nasycona niesamowitością w wykraczający poza rozumowe poznanie sposób, a równocześnie pełna kameralnej intymności i dogłębnie ludzka.

„Uzależniająca! Połknęłam «Mroczną materię» na jedno posiedzenie i odkładałam tę książkę zachwycona i w głębokim podziwie dla przebytej podróży. Jest szybka, inteligentna i uzależnia – była też najbardziej kreatywną oraz powodującą niezwykły zawrót głowy rzeczą, jaką czytałam od wieków. Naprawdę warty uwagi thriller” – Tess Gerritsen, autorka bestsellera „Umrzeć po raz drugi”

„Mistrzowska książka! Naprawdę oryginalne dzieło z gatunku suspensu. Crouch napisał coś tak wyrazistego, jakby było cięte laserem... A zarazem to poruszająca, pełna zakrętów historia miłosna, która rozwija się w sposób, którego nie da się przewidzieć” – Harlan Coben, autor bestsellera „Odnaleziony”

„Wyjątkowa. Podniecająca, perfekcyjnie skonstruowana przygoda o miłości, żalu i superpozycji kwantowej. Od dawna żadna powieść mnie tak nie wciągnęła i nie zmuszała do przewracania kartki za kartką jak ta” – Andy Weir, autor „Marsjanina”

„Błyskotliwa. Książka, którą się pamięta. Wydaje mi się, że Blake Crouch wymyślił coś nowego” – Lee Child, autor bestsellerów o Jacku Reacherze

Mroczna materia od Blake Crouch możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook).
Mroczna materia to nieoczywista powieść fantastyczna, która w szczególny sposób zmusza czytelnika do przemyśleń. Każdy z nas czasem zastanawia się, co by się stało, gdyby w jakimś momencie swojego życia podjął inną decyzję, poszedł inną drogą, spotkał innych ludzi, wybrał inną pracę lub wykształcenie. Blake Crouch pozwala swojemu bohaterowi odczuć to w praktyce.

Jason wychodząc z domu nie wie, że jego życie za kilka godzin zmieni się diametralnie. Początek powieści sprawia wrażenie thrillera. Jason zostaje porwany przez tajemniczego zamaskowanego napastnika i wywieziony na peryferie miasta. Gdy budzi się po jakimś czasie, jest w innym świecie. Jako fizyk powoli dochodzi do wyjaśnienia zdarzeń, które stały się jego udziałem. A czytelnik zaczyna rozumieć, że mowa jest o teorii światów równoległych.

Jednak Mroczna materia to nie tylko pasjonująca powieść fantastyczna, lecz również historia prowokująca do refleksji. Ponieważ nie sposób oderwać się od najważniejszego pytania o zadowolenie z życia i szczęście. Czy kariera naukowa lub artystyczna jest lepszą gwarancją udanego życia? Czy może zwyczajne i trochę nudne życie rodzinne? Jason ma okazję się o tym przekonać.

Blake Crouch to interesujący autor, którego książki nigdy nie są oczywiste, łatwe do zaszufladkowania. Są to zwykle powieści, w których wątek sensacyjny przeplata się z fantastyką, zaś dbałość o logikę i rzeczowość narracji pozwala czytelnikowi łatwiej zanurzyć się w świecie, który przedstawiają.

Ocena: 4/6
©Autorski przewodnik kulturalny
Wyobraź sobie [jak ja luuubię tak zaczynać], że cofasz się do przełomowego momentu w Twoim życiu. Na pewno taki masz.
– Przypadkowe spotkanie z obecnym mężem/żoną,
– rozstanie z chłopakiem,
– wybór takiego a nie innego kierunku studiów, takiej a nie innej pracy,
– dwie kreski na teście ciążowym.

Zastanów się, bo niekiedy jeden krok, gest, słowo potrafią pobudzić lawinę zdarzeń. Lawinę, która wyrzuciła Cię właśnie w tym miejscu. Tu i teraz. W takiej formie, w takiej kondycji i z takim bagażem doświadczeń. A teraz – wyobraź sobie, że podejmujesz inna decyzję. Nie spotykasz swojego obecnego męża/żony, bo spóźniłeś się na tramwaj, wiązałeś sznurowadło, zachciało Ci się siku, nie poszedłeś na imprezę. Nie rozstałaś się z chłopakiem, bo dałaś mu kolejną szansę. Zrezygnowałeś ze studiów, nie przyjąłeś bardzo atrakcyjnej pracy. Nie urodziłaś dziecka...

Niepokojącym paradoksem jest to, że choć nad wszystkim panujemy, to tylko w takim zakresie, w jakim panujemy nad sobą.

Crouch przedstawia nam alternatywną wersję ludzkiej egzystencji. Przerażającą wizję... Główny bohater – Jason – wiedzie ustabilizowany, spokojny żywot. Ma kochającą żonę Danielę i wspaniałego syna, dobrą pracę wykładowcy fizyki. Jeden wieczór zmienia jego życie... na jego życie... ale inne, alternatywne, które nie ma racji bytu. Problem polega na tym, że to właśnie w tym alternatywnym życiu, w którym Daniela NIE jest jego żoną, nie mają syna a on nie jest wykładowcą na uniwerku tylko geniuszem światowej sławy, zostaje uwięziony...

Zrozumiałem, że jesteśmy czymś więcej niż sumą naszych wyborów i że w matematyce naszej tożsamości rolę grają wszystkie ścieżki, jakimi mogliśmy podążyć.

Mroczna materia to przerażająca wizja świata, a nawet światów równoległych. Ale dla mnie Mroczna materia to przede wszystkim historia o miłości. Prawdziwej, wytrwałej i bezwarunkowej.

Idziemy własnymi, sztywno wytyczonymi drogami, tak bardzo jesteśmy zagłębieni w koleinach, że przestajemy widzieć, kim tak naprawdę są ci, których kochamy.

Sama historia jest niesamowicie wciągająca, elektryzująca i bardzo oryginalna. Pomysł został dość dobrze dopracowany (przykłady nieścisłości albo zbędnych wątków byłyby zbyt wielkim spojlerem, więc je sobie daruję), jednak mam jedno zastrzeżenie co do formy. Autor, aby podkreślić zapewne dynamikę akcji posługiwał się wykrzyknieniami, bezokolicznikami, krótkimi zdaniami. Taki typ wypowiedzi faktycznie nadaje tempa akcji, na dłuższą metę staje się irytujący.
Bo bohaterowie uciekają.
Wciąż uciekają.
Nie wiedzą.
Że grozi im niebezpieczeństwo.
Wielkie niebezpieczeństwo.
A rozwiązanie zagadki jest blisko.
Bardzo blisko.

Może wpieniać, nie?

Bardzo dobra pozycja. Z ważnym przekazem: doceniaj to, co masz.

Ocena: 5/6
©Tylko skończę rozdział
Lubię thrillery i lubię książki science-fiction. Co jednak, gdy te dwie konwencje się wymieszają? Co, gdy mroczna powieść akcji zostanie doprawiona porządną szczyptą fizyki? To pytanie frapowało mnie na tyle, że odkąd przeczytałam zapowiedź powieści Blake’a Croucha Mroczna materia, wiedziałam, że będę musiała sięgnąć po ten tytuł i sprawdzić, co wynikło z takiego nietypowego literackiego miksu. Książkę z okładki chwalą takie głośne nazwiska jak Harlan Coben, Lee Child czy Tess Gerritsen: postanowiłam sprawdzić, czy ich entuzjastyczne wypowiedzi nie są przesadzone.

Jason Dessen ma całkiem udane życie. Co prawda nie zrobił wielkiej naukowej kariery, ale ma kochającą rodzinę: żonę i syna. Wykłada fizykę w małym college’u i właściwie nie myśli o teoriach, które kiedyś zaprzątały mu głowę i które, kto wie, mogły go doprowadzić na naukowy szczyt. Kiedy jego kolega po fachu odbiera prestiżową nagrodę za osiągnięcia w dziedzinie fizyki, Jason czuje może lekkie ukłucie zazdrości, jednak poza tym cieszy się z sukcesu Ryana. Aby to uczcić, udaje się do baru niedaleko swojego domu, gdzie ten urządza przyjęcie, opijając naukowe sukcesy. Jason nie wie, że tego wieczoru wszystko kompletnie się zmieni.

Jesteś w życiu szczęśliwy? – to ostatnie pytanie, jakie słyszy Jason tuż przed tym, gdy dookoła niego zapada mrok. Zamaskowany porywacz nic mu nie tłumaczy, nie żąda okupu, a jego motywacja jest początkowo niejasna zarówno dla bohatera, jak i dla czytelnika. Gdy Jason się budzi, jest przywiązany do noszy, a dookoła niego kręci się mnóstwo ludzi w kombinezonach – nic dziwnego, że mężczyzna jest kompletnie skołowany. To jednak dopiero początek, okazuje się bowiem, że ten świat nie jest jego światem, Daniela nie jest w nim jego żoną, a jego syn nigdy nie przyszedł na świat. Za to Jason to nie zwyczajny wykładowca na mało prestiżowym college’u, a geniusz fizyki. Jego odkrycie jest ogromne. Nietuzinkowe. I wydaje się niemożliwe…

To, co bardzo podoba mi się w Mrocznej materii to fakt, że książka nieustannie trzyma w napięciu i długo nie odsłania przed czytelnikiem wszystkich kart. To niewątpliwie cecha dobrego thrillera – w tym gatunku najważniejsza jest wartka akcja. Nie czytałam do tej pory powieści z pogranicza książki akcji i science-fiction, więc było to dla mnie coś nowego, i może przez to pomysł Croucha zrobił na mnie tak duże wrażenie. Nie można jednak autorowi odmówić tego, że to po prostu bardzo zgrabna powieść sensacyjna. Również wątek sci-fi jest dobrze rozpisany: teoria wszechświatów równoległych wydaje mi się niezwykle ciekawa i nośna fabularnie, a rozterki natury etycznej, które przy okazji poruszył autor, dodają książce kolejną warstwę. Pytania w stylu: „co jest ważniejsze, kariera naukowa czy rodzina?” lub „czy gdybym mógł cofnąć się do pewnego istotnego punktu w moim życiu, postąpiłbym tak samo jak wtedy?” nie są może najbardziej oryginalne, ale w fantastycznej otoczce ponownie zyskują świeżość.

Jeśli miałabym książce coś zarzucić to to, że cały wątek osnuty wokół teorii wszechświatów równoległych jest potraktowany dość pobieżnie: chętnie poczytałabym na ten temat więcej. Crouch postawił jednak przede wszystkim na wartką akcję, a naukowe wywody znacząco by ją spowalniały. Z tego powodu jest to raczej powieść dla miłośników thrillerów, a nie koneserów science-fiction – ci drudzy srogo by się zawiedli. Jednak nie ma tego złego, sądzę bowiem, że ktoś, kto nie sięgał do tej pory po sci-fi, może poczuć się przekonany dzięki Mrocznej materii.

Powieść Croucha jest zgrabnym połączeniem obu gatunków (z przewagą thrillera), co zapewnia świetną rozrywkę okraszoną szczyptą wiedzy z zakresu fizyki. Polecam wszystkim fanom porywających książek akcji, od których nie sposób się oderwać. Zaręczam, że połkniecie tę książkę góra w dwa-trzy wieczory!

Ocena: 5-/6
©tanayah czyta
Komentarze dotyczące oferty:
  • Awatar

    Dużo megapozytywnych opinii o książce oraz bardzo ciekawa wizja autora przedstawiona w trylogii Wayward Pines (a przynajmniej w jej pierwszej połowie) sprawiły, że musiałem tę książkę przeczytać. Blake Crouch jest autorem pomysłowym, wykraczającym poza ramy czystej rozrywki, a jednocześnie nie tracącym nic z lekkości warsztatu, nawet jak losy bohaterów są pogmatwane a historie na pierwszy rzut oka nie spinają się ze zdrowym rozsądkiem.

    Tak jest też w Mrocznej Materii. Rozrywka jest wyśmienita - mamy tu sporo naukowego żargonu i teorii, szybką akcję, bardzo ładnie nakreślone postaci i ich realistyczne rozterki i dylematy oraz świetnie opisane zarówno wieczorne uliczki Chicago, jak i posępne plenery. Historia będąca naprawde nieźle zakręconym, dynamicznym thrillerem psychologicznym gdzieś tak w połowie nieco zwalnia, aby skupić się na bohaterach oraz konsekwencjach ich wyborów. W trakcie czytania takie spowolnienie trochę mnie zirytowało, ale po kilku dniahc od lektury dochodzę do wniosku, że książka jest przez to pełniejsza i wybija się na tle masy innych thrillerów, które stawiają jedynie na twisty i szokowanie czytelnika.

Warto zerknąć