ebook Krwawy południk
4.17 / 5.00 (liczba ocen: 79203) Ilość stron (szacowana): 308

Krwawy południk

Kategoria:  /
Chcę otrzymać powiadomienie,
kiedy oferta będzie dostępna
Podając nam adres e-mail
lub korzystając z konta na Facebooku

damy Ci znać, kiedy oferta będzie dostępna.
Aktualnie brak dostępnej pozycji do zakupu
Inne proponowane

Książka, która w 2006 r. zajęła trzecie miejsce w plebiscycie „New York Timesa” na najważniejszą powieść amerykańską 25-lecia. Przepełniona liryzmem i brutalnością, zachwyca czytelników od lat.

Powieść, która całkowicie zmienia nasze myślenie o Dzikim Zachodzie. Przepełniona liryzmem i brutalnością, oddala idealistyczny stereotyp utrwalony przez hollywoodzkie hity kinowe.
Oparta na autentycznych wydarzeniach z połowy XIX w. historia czternastoletniego chłopca, który pewnego dnia ucieka z domu owdowiałego ojca pijaka i wyrusza na Południe. Wkracza na drogę, która przypomina podróż Dantego w głąb Piekła. W towarzystwie psychopatycznego mordercy Sędziego i bandy łowców skalpów Dzieciak przemierza mroczne zakątki Stanów Zjednoczonych, Teksasu, Meksyku, zbiera łupy i próbuje utrzymać się na powierzchni.
Cormac McCarthy doskonale odmalował w swojej książce obraz czasów bezlitosnej masakry Indian, naznaczonych przemocą i bezprawiem. To ciemne karty w historii Ameryki, o których wszyscy woleliby zapomnieć – on skupił swoją uwagę właśnie na nich.

„Arcydzieło. Połączenie «Piekła», «Iliady» i «Moby Dicka». Dawno nie czytałem podobnej książki. Wspaniałe, zapierające dech w piersi dzieło”.

 

John Banville

Krwawy południk od Cormac McCarthy możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook).
Wielka księga mówi, że ten, kto mieczem wojuje, od miecza ginie, powiedział Murzyn. Sędzia się uśmiechnął, z twarzą połyskującą od tłuszczu. A który zacny człowiek chciałby inaczej?, spytał.
Człowiek wierzący, że tajemnice świata na zawsze pozostaną ukryte, żyje w otumanieniu i strachu. Zabobon przyczyni się do jego upadku. Deszcz wypłucze jego czyny z kart życia. Ale człowiek, który postanawia wywlec nić porządku z wielkiego gobelinu, na mocy tego postanowienia stanie się panem świata, a stając się nim, będzie mógł kształtować swój los na własnych warunkach.
Świat do którego wprowadza czytelnika Cormac McCArthy w powieści "Krwawy południk albo wieczorna łuna na zachodzie" to nie jest miejsce dla ludzi uczciwych i posiadających zasady moralne. W świecie, który opisuje McCarthy dokonała się apokalipsa, a "Krwawy południk" to wrota do piekieł naszych czasów.

Lata 40. XIX wieku, pogranicze amerykańsko- meksykańskie. Czternastoletni chłopak, bezimienny dzieciak ucieka z domu od ojca pijaka i wyrusza na odległe południowo- zachodnie rubieże Stanów Zjednoczonych. W czasie swojej wędrówki przyłącza się do bandy łowców skalpów dowodzonych przez byłego amerykańskiego żołnierza Glantona.
Pogranicze USA- Meksyk opisywane przez McCarthego w "Krawym południku" to miejsce o którym zapomniał Bóg. Pustynny obszar, który jest przedsionkiem piekła, w którym co krok natykamy się na zwęglone ludzkie czaszki, kroczymy przez ziemię przesiąkniętą krwią, a na mijanych drzewach wiszą ciała martwych niemowląt.

Cormac McCarthy przedstawia całkiem inny obraz Dzikiego Zachodu niż ten znany westernów, antywesternów, czy "spaghetti westernów", tym samym mocno rewidując nasze wyobrażenie o białych złoczyńcach i Indianach, którzy w tych obrazach zwykle byli ofiarami. "Krwawy południk" z żadnym z tych gatunków nie ma nic wspólnego. Znacznie bliżej mu do starotestamentowego szeolu, piekła Dantego czy piekła z obrazów Hieronima Boscha. W powieści nie uświadczymy żadnego pozytywnego bohatera. Każda ze spotkanych na kartach powieści postaci jest wręcz krwiożercza, gotowa na to, by dopuścić się jak najgorszej zbrodni.

Zło u McCarthego po prostu jest, do tego pozbawione kompletnie wymiaru ludzkiego cierpienia. To zło odczłowieczone, bezduszne. Czytając powieść odniosłam wrażenie, że autor uważa, że zniszczenie, okrucieństwo, ciągłe pragnienie wojny jest tym co napędza człowieka, jest naturalnym porządkiem naturalnym, a jakiekolwiek zasady etyczne w obliczu tego okrucieństwa są bezradne. Zdaniem McCarthego W ludziach nie ma dobra.
"Krwawy południk" nie epatuje szczegółowymi opisami bestialstwa i okrucieństwa, jednak ich skondensowanie, zagęszczenie i obrazowość potrafią skutecznie przerazić.

Zaskakujące jest, jak perfekcyjnie autor potrafi zderzyć brutalność i piękno. McCarthy potrafi zestawić okrucieństwo i krzyk mordujących z panującą na pustyni ciszą, spływającą krew z czerwienią zachodów słońca. W "Krwawym południku" nie przeraża okrucieństwo samo w sobie, ale świadomość, że pisarzowi udało się czytelnika uwieść czymś, co tak naprawdę powinno napawać nas obrzydzeniem.

"Krwawy południk" to powieść w której Cormac McCarthy odsłania potęgę wielkiej mitycznej Ameryki, spływającej krwią i pełną okrucieństwa. Obnażając historię Stanów Zjednoczonych, ujawnia również głęboko zakorzenione w człowieku okrucieństwo i wrodzoną skłonność do zła. Wstrząsająca i głęboko zapadająca w pamięć liryczna podróż przez piekło, które sami stworzyliśmy.

Ocena: 5/6
©Cuddle up with a good book
Komentarze dotyczące książki:
Warto zerknąć