Księga ryb Williama Goulda
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

Kategoria: /
średnia ocena: 3.67 / 5.00
liczba ocen: 3206
Ilość stron (szacowana): 408
Rekomendowane przez UpolujEbooka.pl
32.90 zł
26.21 zł
26.98 zł
29.02 zł
32.90 zł
Pozostałe księgarnie
26.31 zł
26.32 zł
26.98 zł
27.31 zł
27.96 zł
27.97 zł
29.61 zł
29.62 zł
30.00 zł
30.60 zł
32.90 zł
32.90 zł
Opis:

Najsłynniejsza obok „Ścieżek Północy” powieść Flanagana. Arcydzieło współczesnej literatury wyróżnione m.in. jedną z najbardziej prestiżowych nagród literackich – Commonwealth Prize. Epicka historia XIX-wiecznej Tasmanii i Australii, a jednocześnie współczesna bajka, horror i wzruszająca opowieść o miłości.

Dawno, dawno temu, gdy Ziemia była wciąż młoda, a ryby w morzu i wszelkie stworzenia na lądzie nie były jeszcze zagrożone wyginięciem, mężczyzna o nazwisku William Buelow Gould został skazany na dożywocie w najstraszniejszej kolonii karnej Imperium Brytyjskiego. Wysepka Sary, zapomniana przez Boga część Ziemi van Diemena, stała się dla niego całym światem. Pewnego dnia więzienny lekarz zleca Gouldowi sporządzenie albumu z rysunkami ryb, zamieszkującymi okoliczne wody.
„Księga ryb” Williama Goulda to szczytowe osiągnięcie Richarda Flanagana, któremu patronują najwybitniejsi twórcy w historii literatury, od Cervantesa, Flauberta, po Melville’a i Conrada. To powieść, która jest epicką historią XIX-wiecznej Tasmanii i Australii, a jednocześnie współczesną bajką, horrorem i wzruszającą opowieścią o miłości. A najbardziej nieprawdopodobne jest to, że William Buelow Gould istniał naprawdę.

„«Księga Ryb Willliama Goulda» jest powieścią o rybach w taki sam sposób, jak «Moby Dick» jest powieścią o wielorybach, a «Ulisses» – książką o wydarzeniach zachodzących podczas jednego dnia. Cudowna, fantasmagoryczna medytacja na temat sztuki, historii i natury. Fantastyczna powieść” – Michiko Kakutani, „The New York Times”

„Flanagan zdaje się podzielać zdanie Milana Kundery o niebagatelnym wpływie literatury na losy ludzkości i każdego człowieka z osobna. I o tym jest ta książka. Niezwykła” – Łukasz Grzymisławski, „Gazeta Wyborcza”

CYTATY:
Najłatwiej sobie poradzić z władzą, ulegając jej, to nieuchronne: im głupsi są rządzący, tym głupszy musisz być ty.
Recenzje blogerów
Długo zastanawiałam się, czy napisać Wam o Księdze ryb Williama Goulda. Powód jest prosty: mam bardzo ambiwalentny stosunek do realizmu magicznego. Z powieści na powieść reaguje na niego coraz lepiej, ale wciąż nie ufam skurczybykowi. I mój ogólny stosunek do nurtu miał spory wpływ na odbiór tej powieści. Dlatego biorę na niego sporą poprawkę. Zresztą sami przeczytajcie.

Dawno, dawno temu, gdy Ziemia była wciąż młoda, a ryby w morzu i wszelkie stworzenia na lądzie nie były jeszcze zagrożone wyginięciem, mężczyzna o nazwisku William Buelow Gould został skazany na dożywocie w najstraszniejszej kolonii karnej Imperium Brytyjskiego. Wysepka Sary, zapomniana przez Boga część Ziemi van Diemena, stała się dla niego całym światem. Pewnego dnia więzienny lekarz zleca Gouldowi sporządzenie albumu z rysunkami ryb, zamieszkującymi okoliczne wody. Tenże album sto pięćdziesiąt lat później odmienia życie pewnego handlarza antyków, Sida Hammeta.
(na podstawie opisu wydawnictwa)

Pot, słona woda i odchody

Jeśli miałabym opisać Księgę ryb... w kilku słowach to nazwałabym ją powieścią pełną intensywnych doznań, a najbardziej adekwatnym przysłówkiem byłoby: "bardzo". "Bardzo" jest już sam styl autora. Styl, w którym się zakochałam i który w godzinie próby przekonał mnie, że jednak może warto tę męczącą książkę dokończyć. Flanagan przekazuje nam za pomocą słowa pełen wachlarz uczuć i doznań, pobudza wszystkie zmysły. Ta powieść pachnie zmieszaną wonią potu, słonej wody oraz odchodów. Dzięki takiemu bogactwu bodźców autor mógł w pełni przekazać nam obraz wynaturzonego świata Goulda. Swoją drogą - chapeaux bas dla Macieja Świerkockiego. To drugie tłumaczenie tej powieści na polski i choć nie mogę się wypowiedzieć o pierwszym, to to wprost zachwyca. A już po kilku stronach widać, jak trudnym zadaniem był przekład Księgi ryb....

Obraz wynaturzonego świata czy wynaturzony obraz świata?

W tym miejscu należy zadać pytanie: na ile jest obraz wynaturzonego świata, a na ile wynaturzony obraz świata. Kolonia karna zarządzana przez Komendanta to absurdalne piekło na ziemi. Czego tam nie ma, doprawdy: sodomia, gomoria (zawsze chciałam tego użyć w "poważnym" tekście) i pewien piekielny knur. Stanowi swego rodzaju śmietnisko, zarówno więźniów, jak i osób sprawujących nad nimi "pieczę". To wszystko tworzy wizję, o której nie wiemy, czy dzieje się w alternatywnym świecie czy jest może reakcją Goulda na otaczające go okropieństwa. Wizję, którą najlepiej charakteryzuje fakt, że czaszka zmarłego w podejrzanych okolicznościach białego dołączona "anonimowo" do transportu głów tubylców staje się naczelnym dowodem frenologów na niższość czarnej rasy.

Kiedy rzeczywistość przytłacza

Jednak cała historia Williama Buelowa Goulda jest nieodłącznie związana z pewnym żyjącym współcześnie handlarzem antykami (no dobrze, pseudoantykami), Sidem Hammetem. Ta konfrontacja każe nam szukać analogii między tymi dwoma bohaterami i między ich środowiskiem. Obaj tworzą, i to tworzą rzeczy właściwie nikomu niepotrzebne. Otaczająca ich obu rzeczywistość (ówczesna i współczesna Tasmania) nie daje żadnych możliwości rozwoju. Dlatego ucieczka Goulda "w ryby" (dosłownie i w przenośni, nie, to-nie-jest-żaden-spoiler-no-co-wy) budzi zachwyt w Hammecie.

I wiecie co? Ta powieść przytłoczyła mnie, tak samo jak bohaterów świat, w którym przyszło im żyć. Czułam się zagubiona, nie wiedziałam, co się wokół mnie dzieje. Jak sam Hammet i Gould. Nie dziwię się temu ostatniemu, że skończył, jak skończył. To była dobra przemiana. A to była dobra powieść. I im więcej czasu mija od końca lektury, tym bardziej mi się podoba.

***

Księga ryb Williama Goulda nie jest łatwą książką i nie jest książką dla każdego. Miłośnicy realizmu magicznego powinni ją pokochać. Reszta może co najwyżej docenić. Jak ja. I nie zniechęcać się do autora. Bo czuję, że jeszcze niejednokrotnie mnie zaskoczy. Pragnienie już czeka na półce.

Ocena: 4/6
©Między sklejonymi kartkami
Komentarze dotyczące oferty:
Inne proponowane
Warto zerknąć