ebook Fabrykantka aniołków
3.88 / 5.00 (liczba ocen: 7514) Ilość stron (szacowana): 491

Fabrykantka aniołków
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

E-book - polecana oferta: 21.89
Audiobook - najniższa cena: 23.94
wciąż za drogo?
Virtualo#Black Friday
Virtualo#Black Friday
27.89 złpremium: 17.99 zł Lub 17.99 zł
21.89 zł
23.09 zł Lub 20.78 zł
29.99 zł Lub 26.99 zł
19.49 zł
23.99 zł
kliknij aby zobaczyć pozostałe oferty (4)
Inne proponowane
Ebba była jeszcze dzieckiem, gdy cała jej rodzina zniknęła bez śladu. Po latach wraca z mężem do miejscowości, w której wydarzyła się tragedia. Tym razem sama znajdzie się w niebezpieczeństwie...
 

Wielkanoc 1974. Z Valö, małej wyspy w pobliżu Fjällbacki, znika bez śladu pewna rodzina. Na świątecznie nakrytym stole zostaje tylko wielkanocny obiad. W domu nie ma nikogo z wyjątkiem rocznej córeczki.
Po latach Ebba wraca na wyspę jako dorosła kobieta. W rodzinnych stronach pragnie wraz z mężem otrząsnąć się po śmierci malutkiego synka. Postanawiają wyremontować i otworzyć dla gości stary ośrodek kolonijny, którym wiele lat temu zarządzał surowy ojciec Ebby.
Wkrótce po rozpoczęciu prac remontowych oboje omal nie giną w tajemniczym pożarze. Równie tajemnicze są stare ślady zaschniętej krwi pod zerwaną podłogą w jadalni. Do akcji wkracza Patrik Hedström. Czy zdoła wyjaśnić zagadkę z przeszłości?
Saga kryminalna Camilli Läckberg osiągnęła światowy sukces czytelniczy. To nie tylko mroczne thrillery, ale także doskonałe powieści obyczajowe, znakomicie oddające klimat współczesnej szwedzkiej prowincji. Od lat zajmują czołowe miejsca na europejskich listach bestsellerów. Jesienią 2011 r. rozpoczęły się zdjęcia do międzynarodowej produkcji filmowej „Morderstwa we Fjällbace”, osnutej na kanwie powieści skandynawskiej pisarki.

O e-booku Fabrykantka aniołków blogerzy napisali: 

Muszę przyznać, że lektura Fabrykantki aniołków sprawiła mi niemałą przyjemność i w jeden dzień pochłonęłam ponad czterysta stron tej powieści. Po prostu nie mogłam - lub też nie chciałam - odrywać się od tej historii. - Natalia Świętonowska - Inthefuturelondon

Trzeba przyznać, że Camila Lackberg przygotowała mocną intrygę, skroiła ją na miarę doskonałego kryminału z wątkami thrillera. Fabrykantka aniołków to kolejna historia, w które Patrik Hedstrom będzie mógł wykazać się swoimi umiejętnościami w rozwiązywaniu kryminalnych zagadek. A ta jest mocno zagmatwana i wiedzie nas do najciemniejszych zakamarków przeszłości. - Tomasz Kosik - Czyt-NIK

Fabrykantka aniołków od Camilla Läckberg możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook) lub słuchać w formie audiobooka (mp3).
Życie go nauczyło, że wstyd nie pali tak bardzo, jeśli się go rozcieńczy dobrą whisky.
Nie psuj zręcznego kłamstwa zbyt wieloma szczegółami.
Od dziecka i wariata człowiek zawsze dowie się prawdy.
Dawne tajemnice powinny pozostać w mroku, w którym się zrodziły.
Fabrykantka aniołków to już ósme spotkanie z Hedstromem. To jak dla mnie najmocniejsza część sagi o Fjallbace. Doskonale skrojona intryga, zagadka z przeszłości oraz niewyjaśnione okoliczności zniknięcia rodziny z Valo to mocne punkty tej książki.

A wszystko zaczyna się w Wielkanoc 1974 toku. Wówczas na małej wyspie nieopodal Fjallbacki znika niemal cała rodzina. Pozostaje jedynie ich roczna córeczka Ebby. Zastanawiające jest to, że rodzina szykowała się do obiadu wielkanocnego. Świadczy o tym nakryty stół. Co wydarzyło się w tej rodzinie? Dlaczego zniknęli bez śladu? Dlaczego ocalała tylko Ebby?

Wiele pytań rodzi się w naszej głowie. Ta zagadka wymusza na nas chęć odkrycia tej tajemnicy tak bardzo, że nie oderwiemy się od lektury, dopóki nie dowiemy się co wydarzyło się w tej rodzinie. Policja jednak nie była w stanie rozwiązać tej zagadki. Nie znaleziono winnych. Nie natrafiono na żaden trop prowadzących do odnalezienia rodziny Ebby.

Pytania, które pojawiły się w mojej głowie, nie dawały również spokoju Ebby, która po latach postanawia wrócić na wyspę. To tutaj chce również z mężem otrząsnąć się po stracie malutkiego synka. Planują wyremontować stary ośrodek kolonijny, by otworzyć go dla gości. Niestety los nie jest dla nich łaskawy bowiem w domu dochodzi do pożaru, z którego ledwo uchodzą z życiem. Lecz to nie koniec zatrważającej historii. Kolejne karty tej książki, odkrywają przed nami ślady zaschniętej krwi w jadalni.

Trzeba przyznać, że Camila Lackberg przygotowała mocną intrygę, skroiła ją na miarę doskonałego kryminału z wątkami thrillera. Fabrykantka aniołków to kolejna historia, w które Patrik Hedstrom będzie mógł wykazać się swoimi umiejętnościami w rozwiązywaniu kryminalnych zagadek. A ta jest mocno zagmatwana i wiedzie nas do najciemniejszych zakamarków przeszłości.

Autorka przyzwyczaiła nas również do tego, że wątek kryminalny, który jest wiodącym, połączony jest z elementami obyczajowymi. To sprawia, że nie tylko skupiamy się na rozwiązaniu zagadki, lecz również śledzimy losy Patrika i Eriki, która w sprawie tajemniczego zaginięcia sprzed lat widzi świetny materiał na książkę.

A jeśli chodzi o książki Camili Lackberg to zdecydowanie polecam je Waszej czytelniczej uwadze. Saga o Fjallbace to kryminalna seria, którą każdy miłośnik gatunku powinien przeczytać.

Ocena: 6/6
©Czyt-NIK
Z jakiegoś powodu, do Fabrykantki aniołków podchodziłam już z dużym optymizmem i nadzieją na to, że ta historia mnie zachwyci, a co więcej! Wciągnie bez reszty. Czy właśnie tak się stało? No o tym napiszę Wam poniżej.

W 1974 roku z małej wyspy w tajemniczych okolicznościach znika bez śladu rodzina. Na miejscu policjanci odnajdują tylko roczną dziewczynkę, Ebbę. Po upływie lat Ebba wraca na wyspę, już jako dorosła i zamężna kobieta. Chce odpocząć i otrząsnąć się po tragedii, jaka spotkała niedawno ją i męża - śmierci małego synka. Postanawiają odremontować opuszczony ośrodek kolonijny, by tam otworzyć własny biznes. Ktoś jednak uparcie chce im w tym przeszkodzić. Wkrótce po rozpoczęciu prac, wybucha pożar. Co więcej, pod zerwaną podłogą w jednym z pokoi odnajdują się ślady krwi. Co wydarzyło się w starym ośrodku i kto nie chce, by tajemnica wyszła na jaw?

Zacznę od tego, że ten tom podobał mi się zdecydowanie bardziej niż poprzedni. Tutaj poczułam wiele różnych emocji oraz widziałam taką Camillę, jaką lubię najbardziej – nieszczędzącą swoim bohaterom różnych przeżyć oraz piekielnie intrygującą tajemnicę rodzinną, o której myślałam, nawet gdy odkładałam tę książkę na kilka minut. Po tym też można poznać dobrą książkę.

W książce pojawiło się dwoje nowych dla mnie bohaterów, o których chciałabym napisać kilka słów. Ebba bardzo przypadła mi do gustu i choć może zabrzmieć to dziwnie, to podziwiałam jej siłę. Widać było, że cierpi i stale rozpamiętuje to, co stało się z jej synkiem, ale jednocześnie nie zamykała się w sobie, tylko po prostu brała się do pracy. Jej męża jednak nie byłam w stanie polubić. Autorka specjalnie wykreowała go na niezbyt przyjaznego i sympatycznego mężczyznę, przez co po prostu mnie irytował. Rozumiałam, że on również cierpi i nie potrafi pogodzić się ze stratą dziecka, ale przez jego częste zamykanie się w sobie i trzymanie wszystkich na dystans - wzbudzał we mnie też pewien lęk.

W tej powieści Camilla Läckberg wplotła o wiele więcej wątku kryminalnego oraz znacznie bardziej skupiła się na owej rodzinnej tajemnicy, która przewija się tutaj tak naprawdę od pierwszej strony. Muszę przyznać, że lektura Fabrykantki aniołków sprawiła mi niemałą przyjemność i w jeden dzień pochłonęłam ponad czterysta stron tej powieści. Po prostu nie mogłam - lub też nie chciałam - odrywać się od tej historii. Musiałam dowiedzieć się, jak zakończy się historia Ebby oraz co za tajemnice skrywa w sobie ten ośrodek kolonijny.

Nie będę ukrywać, że jestem zachwycona tą częścią serii i zdecydowanie jest ona jedną z moich ulubionych. Jeżeli szukacie dobrej powieści kryminalnej, w której nie zabraknie też wątków obyczajowych, to właśnie Fabrykantka aniołków może przypaść Wam do gustu.

Ocena: 5+/6
©Inthefuturelondon
Komentarze dotyczące książki:
  • Awatar

    Według mnie tą powieścią camila Lackberg pokazała, ze w pełni zasługuje na miano krolowej szwedzkich kryminałów. Intryga, której zakończenie jest zaskakujące, tajemnica i nieco przerażająca historia sprzed lat a do tego świetne tło społęczno-polityczne. Książka, podobnie jak inne z cyklu o Fjallbace, idealna na długie wieczory. Naprawdę polecam!

Warto zerknąć