ebook Gdy śmiertelnicy śpią
3.81 / 5.00 (liczba ocen: 3976)

Gdy śmiertelnicy śpią

Kategoria:  /
Chcę otrzymać powiadomienie,
kiedy oferta będzie dostępna
Podając nam adres e-mail
lub korzystając z konta na Facebooku

damy Ci znać, kiedy oferta będzie dostępna.
Aktualnie brak dostępnej pozycji do zakupu
Inne proponowane

Niepublikowany wcześniej zbiór wczesnych opowiadań amerykańskiego mistrza ciętego języka i czarnego humoru. Inteligentna i zjadliwa proza Kurta Vonneguta inspirowała kolejne pokolenia pisarzy, w tym Dave'a Eggersa, autora przedmowy do niniejszego tomu opowiadań. W tych, do tej pory nie publikowanych, literackich klejnotach unikalny styl Vonneguta przenika specyficzne amerykańskie krajobrazy, pełne fabryk, przyczep i przydrożnych barów, oraz bohaterów, których marzenia i lęki nieustannie zmagają się z okrutną, a czasem komicznie obojętną, rzeczywistością.Oto opowieści o ludziach i maszynach, o sztuce i sztuczności, o tym, jak niespodziewana fortuna, sława lub miłość potrafią wywrócić zwykłe życie do góry nogami. Ambitny budowniczy dróg, dowódca armii buldożerów, spychaczy i asfalciarek w wolnym czasie zawiaduje  miniaturowymi makietami pociągów, gdy niespodziewanie do świata fantazji wkracza kobieta jego życia.  Młoda stenotypistka-marzycielka odbiera telefon od zbiegłego przestępcy, który składa jej dziwną propozycję.Zrzędliwy dziennikarzyna  zostaje powołany do komisji oceniającej bożonarodzeniowe reklamy - pracy, w której poznaje byłego więźnia i jest świadkiem cudu.  Wdowa po hodowcy świń otrzymuje tajemnicze listy od mężczyzny z  Schenectady, w których pisze o "niezdefiniowanym, słodkim bólu duszy". Jeszcze dziwniej robi się, gdy kobieta jedzie spotkać się z nim osobiście. Ten zbiór opowiadań, to swoisty testament Vonneguta, świadectwo jego niezwykłego zmysłu obserwacji i nieograniczonej wyobraźni.

Gdy śmiertelnicy śpią od Kurt Vonnegut możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook).
Komentarze dotyczące oferty:
Warto zerknąć