ebook Pora westchnień, pora burz
3.58 / 5.00 (liczba ocen: 249) Ilość stron (szacowana): 536

Pora westchnień, pora burz
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

najlepsza cena! w tym miesiącu
E-book - najniższa cena: 21.76
Audiobook - najniższa cena: 25.39
wciąż za drogo?
empik#EMPIK - WTK
empik#EMPIK - WTK
29.76 złpremium: 19.20 zł Lub 19.20 zł
-19% 21.76 zł
-23% 24.64 zł Lub 22.18 zł
28.90 zł
29.77 zł Lub 26.79 zł
24.89 zł
25.76 zł
kliknij aby zobaczyć pozostałe oferty (4)
Wesprzyj UpolujEbooka.pl - postaw kawę
Inne proponowane

Rok 1938, świat jeszcze śpi spokojnie. Lwów, tygiel narodowości, tętni gwarem i rozbrzmiewa beztroską radością, nie przejmując się tym, że na niebie gromadzą się czarne chmury. Zanim Ukraińców, Polaków i Żydów podzielą animozje, wciąż są sąsiadami, którzy życzliwie się do siebie uśmiechają... Przed nami świetnie napisana powieść o trudnych ludzkich relacjach w jeszcze trudniejszych czasach.

Lilka wraz z koleżankami przygotowuje się do matury i nie ma pojęcia, że to będzie ostatnia szczęśliwa wiosna. Tęskni za ukochanym, chodzi do szkoły i jak niepodległości próbuje bronić swojej dorosłości, nie wiedząc, że wkrótce przejdzie przyspieszony kurs dorastania, że będzie zmuszona pożegnać beztroskę i zmierzyć się z upiorami wojny. Spośród znanych od urodzenia osób nauczyć się rozpoznawać wrogów. Wiedzieć, komu zaufać i co zrobić, żeby nie stracić wiary, ponieważ wojna okaże się sprawdzianem człowieczeństwa, który nie będzie miał nic wspólnego z narodowością, językiem ani z wyznawaną religią.

„We Lwowie urodzili się moi dziadkowie. Po wojnie przyjechali na Ziemie Odzyskane, ale do końca życia nosili w sercu tamten świat katulających się tramwajów, śpiewnie zaciągających handełesów i burzliwej młodości, spędzonej w tym najpiękniejszym z miast” – Autorka

Rekomendacje e-booka Pora westchnień, pora burz: 

Pora westchnień, pora burz to książka, która wciąga od pierwszej strony, napisana niezwykle obrazowo i z doskonałą znajomością nie tylko Lwowa, ale i atmosfery panującej w tym niezwykłym mieście. Ta historia nie tylko wzrusza, ale pokazuje też jak łatwo zatracić człowieczeństwo w obliczu zagrożenia. - Małgorzata Cichocka - Biblioteczka u Rudej 

Pora westchnień, pora burz od Magdalena Kawka możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook) lub słuchać w formie audiobooka (mp3).
To moje drugie spotkanie z Porą westchnień, porą burz Magdaleny Kawki. Pierwszy raz czytałam tę niezwykłą książkę pięć lat temu kiedy była wydana po raz pierwszy. Przyznam szczerze, że po raz kolejny przeczytałam ją z niesłabnącym zainteresowaniem tym bardziej, że mam kolejną część i z ogromną przyjemnością przypomniałam sobie losy bohaterów książki i już nie mogę się doczekać kiedy sięgnę po drugą część Lwowskiej odysei zatytułowanej Powrót z piekła. Autorka zabrała mnie z niezwykłą podróż po Lwowie tym sprzed wojny i tym, w którym rozszalało się wojenne piekło. Książkę czyta się z niezwykłym zainteresowaniem i nie sposób się od niej oderwać. I chociaż do najcieńszych nie należy to z żalem patrzyłam na ubywające strony. Kocham takie historie i nic tego już nie zmieni. Na szczęście na szafce leży już Powrót z piekła i z nim spędzę najbliższe dni, a pod koniec roku ma zostać wydana ostatnia część i tak sobie myślę, że z niekłamaną przyjemnością przeczytam jeszcze raz całość, bo mam wrażenie, że za każdym razem wynoszę coś nowego z lektury i coś nowego nowego zostaje w mojej pamięci .

Pierwszy raz Pora westchnień, pora burz wydana została w 2016 roku, ale obecne wydanie ma według mnie zdecydowanie lepszą okładkę, która nie tylko pokazuje panoramę Lwowa, ale też możemy zaobserwować modę z tamtych lat. Genialna okładka, która nie tylko przyciąga wzrok, ale i oddaje klimat tamtych lat.

Znakomita powieść o trudnych ludzkich relacjach w jeszcze trudniejszych czasach.
Jest rok 1938, świat jeszcze śpi spokojnie. Lwów, tygiel narodowościowy, tętni gwarem i rozbrzmiewa beztroską radością, nie przejmując się tym, że na niebie gromadzą się czarne chmury. Zanim Ukraińców, Polaków i Żydów podzielą narodowościowe animozje, wciąż są tylko sąsiadami, którzy życzliwie uśmiechają się do siebie na ulicy.
Lilka wraz z koleżankami przygotowuje się do matury i nie ma pojęcia, że to będzie ostatnia szczęśliwa wiosna. Tęskni za ukochanym, chodzi do szkoły i jak niepodległości próbuje bronić swojej dorosłości, nie wiedząc, że wkrótce przejdzie przyśpieszony kurs dorastania, że będzie zmuszona pożegnać beztroskę i zmierzyć się z upiorami wojny. Spośród znanych od urodzenia osób nauczyć się rozpoznawać wrogów. Wiedzieć, komu zaufać i co zrobić, żeby nie stracić wiary, ponieważ wojna okaże się sprawdzianem człowieczeństwa, który nie będzie miał nic wspólnego z narodowością, językiem ani wyznawaną religią.


Lilka Lindner i jej rodzina: mama, tato i dwóch braci: Jakub i mały Michał. To wokół nich snuje autorka swoją opowieść. Lilkę poznajmy, gdy ta ma szesnaście lat i głowę pełna marzeń i planów na przyszłość. Uczy się w Gimnazjum św. Marii Magdaleny i wraz z koleżankami przygotowuje się do matury. To krok w dorosłość, na który dziewczyny czekają z niecierpliwością. Uczą się , zakochują, plotkują i po prostu żyją. Niestety życie podda je zdecydowanie trudniejszemu egzaminowi. Egzaminowi z człowieczeństwa, bo:

Nie sztuką być dobrym człowiekiem, gdy świeci słońce. Sztuką jest nie sprzeniewierzyć się wartościom, gdy szaleje zamieć.

Pora westchnień, pora burz podzielona jest na dwie części, w których autora doskonale i precyzyjnie oddaje klimat Lwowa tego z 1938 roku i tego, gdy wybucha wojna. Pora westchnień... pokazuje beztroski obraz społeczeństwa bez podziałów na narodowość czy wyznanie. Tu nie było podziału na Ukraińców, Żydów i Polaków, wszyscy byli mieszkańcami Lwowa i sąsiadami, z którymi żyli, spotykali się i robili interesy. I przychodzi Pora burz, gdzie wszystko zmienia się diametralnie. Najpierw wkraczają Niemcy, a potem Armia Czerwona niosąc za sobą gwałt i mord, niszcząc miasto i pokazując kto jest przyjacielem, a kto wrogiem. Na czyją pomoc można liczyć, a kogo należy unikać, rozpoczęła się walka o przetrwanie i dostosowywanie się do nowej rzeczywistości.

Pora westchnień, pora burz to książka, która wciąga od pierwszej strony, napisana niezwykle obrazowo i z doskonałą znajomością nie tylko Lwowa, ale i atmosfery panującej w tym niezwykłym mieście. Książka nie tylko wzrusza, ale i pokazuje jak łatwo zatracić człowieczeństwo w obliczu zagrożenia. Polubiłam Lilkę, której przyszło żyć w tak dramatycznych czasach i z podziwem czytałam o jej matce. Jestem niezmiernie ciekawa jak potoczą się dalsze losy bohaterów.
Jestem też pełna podziwu dla pani Magdaleny, która dopracowała powieść w każdym szczególe. Pokazała Lwów i jego mieszkańców z precyzją godna zegarmistrza.

Jeśli lubicie książki, które wzbudzają emocje i które czyta się jednym tchem to polecam serdecznie

Ocena: 5/6
©Biblioteczka u Rudej
Komentarze dotyczące książki:
Warto zerknąć