Hen. Na północy Norwegii
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

średnia ocena: 3.73 / 5.00
liczba ocen: 959
Ilość stron (szacowana): 248
najlepsza cena! w ostatnich dwóch tygodniach
cena polecana: 30.62
Rekomendowane przez UpolujEbooka.pl
38.00 złpremium: 22.80 zł
30.62 zł
32.30 zł
37.99 zł
38.00 zł
Pozostałe księgarnie
30.60 zł
30.62 zł
32.30 zł
32.30 zł
34.20 zł
34.20 zł
34.20 zł
34.50 zł
37.99 zł
38.00 zł
38.67 zł
39.00 zł
Opis:

Reportaż, który przenosi nas na norweski kraniec świata i opowiada o tych, którzy tam żyją. O ich tęsknotach, pragnieniach, zmaganiach z codziennością.

Północ Norwegii to surowy klimat, garstka ludzi, tysiące reniferów, lodowate morze i wicher, który mąci świadomość. Dla bohaterów tej książki Finnmark, region przez wieki utożsamiany z ultima Thule, to centrum świata i niekończąca się opowieść.
Najdalszą północ Europy Ilona Wiśniewska ogląda oczami umierającego starca, wsłuchuje się w nią razem z Mari Boine – najsłynniejszą na świecie saamską wokalistką, godzi się na nią z tymi, którzy nie mają dokąd wyjechać, albo stara się ją uchronić od zniknięcia wraz z tymi, którzy malują murale na opuszczonych budynkach.
Finnmark to kraniec. Nie ma znaczenia, skąd się patrzy, bo to nadal będzie albo daleko, albo hen daleko. Słowo „hen” w norweskim odnosi się do odległości, tyle że równie dobrze może znaczyć „po drugiej stronie globu”, jak i „tuż za rogiem”. Hen to równocześnie daleko i blisko.
Ten norweski koniec świata staje się częścią naszej historii, opowieścią o nas.

„Długo czekaliśmy na kogoś takiego jak Ilona Wiśniewska. Jej pierwszą książkę, znakomite «Białe» można było jeszcze traktować jako relację z wyspy, na którą mało kto z nas trafi. Spitsbergen to przecież polarna egzotyka. «Hen» to już jednak opowieść o «kontynentalnej» Norwegii – literacko olśniewająca, reportersko wciągająca wędrówka przez śnieg, lód i przeganianą wichrem pustkę. Każdy spotkany tu człowiek to skarb. Nikt nam do tej pory nie objaśniał Północy. Lubimy wierzyć, że wszystko jest tam prostsze i lepsze i dlatego droższe. W «Hen» okazuje się, że nie taki ten skandynawski raj cudowny, jak go malują. Ale i tak po przeczytaniu chce się tam pojechać i sprawdzić. Nikt tak nie kusi podróżą na Północ jak Wiśniewska” – Filip Springer

Hen. Na północy Norwegii od Ilona Wiśniewska możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook).
Recenzje blogerów
Dzięki literaturze „kręcę się” ostatnio po świecie. Tym razem pojechałam na północ Europy, do Norwegii. Gdybym miała wymienić z czym kojarzy mi się Norwegia, to pierwsza myśl byłaby: fiordy, surowy klimat, łosoś, narciarki biegowe oraz Trømso Skyrace (ekstremalny bieg wysokogórski). Ilona Wiśniewska zabiera nas na najodleglejsze połacie kraju, na północ do Finnmarku, największego i najrzadziej zaludnione regionu Norwegii, rozciągniętego wzdłuż wybrzeża Morza Barentsa, za kołem podbiegunowym.

Jednym z cichych bohaterów książki jest Ibert Amundsen, dziewięćdziesięciolatek, wdowiec, ojciec dwóch synów i trzech córek.

Często powtarza, że już się nażył, że nie poleca starości, bo to nic innego jak ciągłe upokorzenie i postępująca zależność od innych.

Jego oczami poznajemy ten mieniący się biało-szarymi barwami obszar, gdzie ludzie wierzą w morze, pracę i w siebie. Mentalnie są daleko do Oslo, a co dopiero do Brukseli. Dlatego też protestowali przeciwko przyłączeniu kraju do Unii Europejskiej.

Jesteśmy biedni i rozrzutni, ciekawscy i tolerancyjni, naiwni i samowystarczalni.

Hen. Na północy Norwegii, to również historia rdzennych mieszkańców Saamów, ich walki o własną tożsamość, miejsce wśród lokalnej społeczności, prawa i godność.

Po Finnmarku na twarzy zostają niespieralne plamy. Przylądek Północny wysoko nad prawym łukiem brwiowym, Varanger na lewym policzku. Na szyi odciśnięte pięć fiordów.

Książka Ilony Wasilewskiej jest wyważona, oszczędna, spokojna, dokładnie tak, jak jawi się Norwegia północy, tak różna od jej „europejskiej części”. Porywisty wiatr, bardzo niskie temperatury, tysiące reniferów i łososi – tego dotykamy i doświadczamy czytając ten reportaż. Ale nie tylko! Co cenniejsze, wzbogaca nas w dodatkową wiedzę, wyciąga na wierzch mało znane fakty o tym zakątku naszego kontynentu. Warto sięgać po takie książki, zwłaszcza opowiedziane przez osoby, które dany region doskonale znają. Polecam, zwłaszcza ciekawym świata!

PS. Książka w wydaniu papierowym zilustrowana jest zdjęciami. Żałuję, że jest ich tak niewiele, bo są bardzo spójne z jej treścią i świetnie oddają klimat.

Ocena: 5/6
©Na czytniku
Komentarze dotyczące oferty:
Inne proponowane
Warto zerknąć