ebook Nic oprócz strachu
3.37 / 5.00 (liczba ocen: 511)

Nic oprócz strachu
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

E-book - najniższa cena: 28.00
Audiobook - najniższa cena: 38.61
28.00 zł
30.90 zł
30.90 zł
Inne proponowane

Pierwsza część trylogii z komisarz Anną Lindholm. Epicki kryminał z rozbudowaną warstwą obyczajową na miarę Camilli Läckberg. Jeszcze nigdy strach nie był tak namacalny...

Szwecja. Miasto Ystad. To tutaj mieszka komisarz Anna Lindholm. Tu toczy się jej kariera policyjna oraz poukładane życie prywatne, u boku kochającego męża. Pewnego dnia jednak harmonia znika, bo dwie życiowe ścieżki Anny zaczynają się niebezpiecznie splatać... Vidar – mąż Anny, ulega wypadkowi, w wyniku którego przestaje chodzić. Niedługo potem policjantka otrzymuje list z więzienia, z którego dowiaduje się, że zdarzeniu winny jest Narcyz – seryjny morderca, którego doprowadziła do skazania. Faktów jednak nie udaje się potwierdzić, bo Narcyz umiera otruty. Anna natomiast zaczyna otrzymywać od tajemniczego nadawcy cytaty z utworów Oscara Wilde’a… Ból w odróżnieniu od przyjemności nie nosi maski.

Nic oprócz strachu od Magdalena Knedler możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook) lub słuchać w formie audiobooka (mp3).
Przed śmiercią jeszcze raz przypomniała wnuczce, że ma nigdy nie słuchać tego, co mówią inni. Że zawsze powinna kierować się tylko tym, co podpowiada jej wewnętrzny głos. Nawet jeśli z początku wydaje się, że pierniczy potworne głupoty.
Ostatnio mam szczęście do dobrych kryminałów, i to z porządną warstwą obyczajową. Zwykle podchodziłam nieufnie do takiego połączenia, bo na prozę obyczajową mam lekką alergię, ale przepadło, muszę to przyznać: jeśli autor wie, o czym pisze i potrafi zrównoważyć intrygę kryminalną tłem społeczno-obyczajowym, całość jest naprawdę zadowalająca. A nasze pisarki to potrafią: po pozytywnym ocenieniu twórczości Małgorzaty Rogali oraz Agnieszki Olejnik, przyszła pora na równie ciepłe słowa pod adresem Magdaleny Knedler i jej powieści Nic oprócz strachu, czyli pierwszego tomu o komisarz Annie Lindholm.

Magdalena Knedler postanowiła umieścić swą bohaterkę w środowisku, zdawałoby się, naturalnym dla kryminałów, czyli w Szwecji. W mieście, w którym „mieszkał” powieściowy Kurt Wallender z książek Henninga Mankela, pracuje komisarz Anna Lindholm, Polka, która wyszła ze Szweda i zamieszkała z nim w przytulnym domu. Jej życie tak zawodowe, jak i prywatne jest poukładane… do czasu. Wiadomym jest, że policjantka to zawód dużego ryzyka, a złapani przestępcy często lubią się mścić…

Mąż Anny – Vidar – ulega wypadkowi, w wyniku którego już nigdy nie będzie mógł chodzić, a kobieta niedługo później dostaje list z więzienia, z którego dowiaduje się, że zdarzeniu winny jest Narcyz, seryjny morderca, do którego skazania się przyczyniła. Jednak cała sprawa okazuje się o wiele bardziej zagmatwana: Narcyz zostaje otruty w więzieniu, a Anna zaczyna dostawać od tajemniczego nadawcy cytaty z utworów Oscara Wilde’a…

Komisarz Lindholm będzie musiała sięgnąć do przeszłości i wrócić do Polski, do rodziny, przed którą lata temu uciekła i miała nadzieję nie musieć do niej wracać. Ślub Lidki, siostry Anny, ściąga ją do kraju, a tam kobieta wplątuje się w stare zależności, spotyka kumpli z dawnych lat i odkrywa… że kolejne osoby z jej otoczenia są w niebezpieczeństwie. Czy uda jej się znaleźć wszystkie tropy, nim będzie za późno i czy jest jeszcze szansa, by uratować małżeństwo, skoro Vidar obwinia ją o wypadek samochodowy, w którym ucierpiał?

Muszę przyznać, że warstwa obyczajowa i kryminalna zostały dobrze wymieszane w Nic oprócz strachu. Magdalena Knedler zbudowała intrygującą bohaterkę – nie żadną herszt-babę, której nic nie rusza, lecz osobę bardzo ludzką, wewnętrznie skonfliktowaną, wahającą się, czy nie odejść z policji po fatalnym wypadku jej męża, miotającą się pomiędzy dwoma mężczyznami, Vidarem i… (tego wam nie zdradzę), próbującą poradzić sobie z przeszłością, którą od siebie odepchnęła, a która teraz do niej wraca, gdy przebywa w rodzinnym Helu. Postaci z drugiego planu też zostały moim zdaniem świetnie zbudowane – choćby taki Lajon! No i Lempi, fińska gosposia Lindholmów, która bezbłędnie kontrapunktuje nastrój, przełamując mroczne sceny humorystycznymi wtrętami. Literackie nawiązania w Nic oprócz strachu są tylko wisienką na tym smakowitym torcie.

Można się kłócić, czy porównanie pisarki do Camilli Läckberg nie jest przesadzonym chwytem reklamowym, można się doczepić na ile to prawdopodobne, by policja pozwoliła się zajmować policjantce sprawą, w którą sama jest emocjonalnie zaangażowana – wszak rzecz dotyczy jej i jej rodziny! Jednak ja od powieści nie oczekuję absolutnego realizmu, raczej muszę wierzyć w „realizm świata przedstawionego”, w to, że w konstrukcji nic mi nie zgrzyta i całość nie rozłazi się w szwach… Nic oprócz strachu jest świetnie napisaną powieścią kryminalno-obyczajową, a Magdalenie Knedler udało się to, co, moim zdaniem, jest w takim przypadku najważniejsze: wierzę jej bohaterce, Annie Lindholm, rozumiem jej motywacje i sposób postępowania. Przekonała mnie. I Lindholm, i Knedler. Z prawdziwą przyjemnością sięgnę po drugi tom, który już w październiku trafi do księgarń.

Ocena: 5+/6

©tanayah czyta
Przed zakupem e-booka zarówno tytuł książki jak i nazwisko autorki znałam tylko ze słyszenia bądź instagramowych zdjęć. Przeczytałam streszczenie dołączone do opisu produktu w sklepie internetowym i, niewiele się zastanawiając, kliknęłam "dodaj do koszyka". Nie spodziewałam się, że tak szybko po nią sięgnę. Nie spodziewałam się, że powieść podbije moje serce, a oczekiwanie na kolejne części trylogii stanie się prawdziwą torturą.

Główną bohaterką Nic oprócz strachu autorstwa Magdaleny Knedler jest komisarz Anna Lindholm. Mieszka w szwedzkim miasteczku Ystad. Jest szczęśliwą mężatką i robi karierę w policji. Do czasu. W wyniku tajemniczego wypadku samochodowego mąż pani komisarz - bogaty przedsiębiorca Vidar, zostaje sparaliżowany. Wszystko wskazuje na to, że inicjatorem kraksy jest Narcyz - bezwzględny seryjny morderca kobiet, który trafił za kratki przez, a właściwie dzięki Annie. Wkrótce sam potwierdza swoją winę, wysyłając list do policjantki. Kilka miesięcy później umiera w więzieniu. Sekcja zwłok nie pozostawia wątpliwości - zabójca został otruty. Kłopoty Polki nie znikają jednak wraz z odejściem mordercy. Do Lindholm zaczynają docierać anonimowe przesyłki z rysunkami i cytatami z utworów Oscara Wilde'a. Wówczas okazuje się, że śmierć Narcyza stała się początkiem skomplikowanego, opartego na poszlakach i pełnego znaków zapytania śledztwa. Śledztwa, które ma wpływ nie tylko na życie zawodowe Anny, ale także na jej relacje rodzinne i uczuciowe.

Komisarz Lindholm znajduje się zarówno na zawodowym jak i życiowym zakręcie. Kłopoty w relacjach z mężem, który nie potrafi zaakceptować kalectwa, głęboko skrywane uczucia do partnera z pracy, powrót przyjaciela z młodzieńczych lat i konflikt z mieszkającą w Polsce rodziną - wszystko przeplata się z prowadzoną przez nią sprawą. Polubiłam Annę. To świetnie napisana postać. Mimo tak poważnych zawirowań na wielu płaszczyznach życia, pozostaje twardą babką. Dzielnie radzi sobie z emocjami, które próbują nią kierować.

Nic oprócz strachu to kryminał, jednak próżno w nim szukać szaleńczych pościgów, krwawych strzelanin czy makabrycznych opisów zbrodni. Autorka przede wszystkim stawia na analizę psychiki bohaterów - i tych dobrych, i tych złych. Zmusza czytelnika do myślenia, do pochylenia się nad duszą i umysłem postaci. Skomplikowane relacje i powiązania bohaterów skłaniają do poszukiwań kolejnych motywów, do końca trzymając w napięciu. Magdalena Knedler stworzyła naprawdę skomplikowaną intrygę. Czytając powieść, ani na chwilę nie można stracić czujności. "Pewność" to stan, którego nie zna i Anna, i nawet najbardziej wnikliwy czytelnik.

Pierwszym tom trylogii o komisarz Lindholm łączy w sobie kilka gatunków. Mamy do czynienia oczywiście ze świetnym kryminałem, powieścią psychologiczną i elementami romansu. Spokojnie, nie przeczytacie ckliwych opisów pierwszych randek. Wątek pozostaje stonowany, może nieco chłodny. Trudno się dziwić - w końcu akcja książki dzieje się w nie najcieplejszym zakątku Europy ;)

Nic oprócz strachu to naprawdę świetna powieść. Intryga i ciekawe postaci sprawiają, że ani na chwilę nie można się oderwać od lektury. Z każdą stroną coraz mocniej kibicuje się Annie. Cieszę się, że odkryłam prawdziwą perełkę. Premiera drugiego tomu już jesienią. Spieszcie więc do księgarni i koniecznie poznajcie komisarz Lindholm. Pozwólcie zabrać się w podróż do Szwecji, Wenecji, Helu i przede wszystkim w głąb ludzkiej psychiki. Naprawdę warto!

Ocena: 5/6
©Recenzje Dropsa Książkowego
Komentarze dotyczące oferty:
  • Awatar

    Kryminał. Kryminalny. Seryjny morderca. I nieseryjny też. Pogmatwane losy, nieoczywiste znajomości i związki. Szwedzka prowincja i polska prowincja. I pani policjantka, która być może przestanie nią być...
    Wszystko prawidłowo, tajemnice, szantaże, dziwaczne motywy, brak śladów albo tak wyraźne, że aż podejrzane...
    I jakoś nie wciągnęło mnie po uszy. Wszystko inne wokół bardziej mnie absorbowało niż ta książka. I nie wiem czy to atrakcyjność wydarzeń wokół mnie czy feler książki?

Warto zerknąć