ebook Grimm City: Wilk!
3.35 / 5.00 (liczba ocen: 1146)

Grimm City: Wilk!
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

E-book - najniższa cena: 22.87
Audiobook - najniższa cena: 32.99
wciąż za drogo?
29.67 złpremium: 19.14 zł Lub 19.14 zł
27.23 zł
28.00 zł
22.87 zł
22.88 zł
kliknij aby zobaczyć pozostałe oferty (5)
Wesprzyj UpolujEbooka.pl - postaw kawę
Inne proponowane

Jakub Ćwiek powraca! Tym razem autor „Chłopców” funduje nam gorzki i brutalny kryminał noir, którego akcja rozgrywa się w świecie inspirowanym amerykańskim podziemiem przestępczym lat 20. i 30. W mieście, w którym rządzi strach i… opowieść. W mieście, w którym nie wybacza się błędów...

Ponura, spowita obłokami tłustej czerni metropolia to miejsce, gdzie o sprawiedliwość równie trudno, co o bezchmurne niebo. Zbudowane na ciele olbrzyma, napędzane jego smolistą krwią i odłamkami węglowego serca trwało w dawno ustalonym porządku. Do teraz. Na przestępczą scenę wkracza właśnie bezkompromisowo Nowy Gracz, a oficer policji Wolf zostaje brutalnie zamordowany we własnym domu. Czy te fakty się łączą? I czy czerwony płaszcz z kapturem zaobserwowany u głównej podejrzanej w sprawie zabójstwa czyni ze sprawy zbrodnię na tle religijnym?
Przyznaj, spodziewasz się baśni, ale... w tej opowieści gorycz i przemoc połączą się w jedno...

Grimm City: Wilk! od Jakub Ćwiek możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook) lub słuchać w formie audiobooka (mp3).
Nie dawniej, niż kilka tygodni temu narzekałem, że zaczynam mieć przesyt kryminałów. Po lekturze kilkunastu kryminalnych historii z rzędu, można właściwie o każdej porze dnia i nocy wyrecytować zgrubny scenariusz, który będzie wspólny dla nich wszystkich. Oczywiście prawie w każdej pozycji znajdzie się jakiś element wyróżniający, ale umówmy się drodzy Państwo, że około siedemdziesiąt procent objętości większości współczesnych kryminałów to jednak sztampa i czasem tylko odpowiednia zmiana podejścia lub wyjątkowe ‘pióro’ autora, powoduje większy lub mniejszy zachwyt.

W poszukiwaniu odmiany, postanowiłem wziąć do ręki najnowszą książkę Jakuba Ćwieka. Był to ruch o tyle ryzykowny, że nie przepadam ani za komiksami, ani za fantastyką osadzoną poza naszą doczesną rzeczywistością. Okładka natomiast sugerowała, że historia będzie w takim właśnie klimacie.

Po raz kolejny, publicznie, muszę uderzyć się w pierś. Po pierwsze dlatego, że wątpiłem z początku w tę historię, po drugie natomiast, dlatego że kompletnie nie miałem świadomości istnienia Autora i jego bogatej twórczości. Lekcję odrobiłem – poczytałem tu, tam i przyznaję, że jestem głęboko zaintrygowany. Wróćmy jednak do Grimm City.

Miasto Grimm, zbudowane na ciele olbrzyma, korzystające z jego zasobów: oleistej krwi i odłamków serca. Ciemne, mroczne, skorumpowane, niebezpieczne i wiecznie tonące w mroku duszących i lepkich kopalnianych wyziewów. Grimm to miejsce, które upodobały sobie szpetne gęby rodzinnych gangów oraz podłe i przekupne dusze stróżów prawa. Cała reszta społeczeństwa zwyczajnie próbuje jakoś w tym mieście przetrwać.

Na tak skonstruowanej bazie toczy się historia serii brutalnych morderstw taksówkarzy, o które podejrzewany jest tak zwany nowy gracz na tej gangsterskiej szachownicy. Nikt jakoś specjalnie nie garnie się do rozwiązania tej sprawy, aż do momentu, gdy ginie funkcjonariusz policji o nazwisku Wolf, a główną podejrzaną staje się eteryczna dziewczyna ubrana w płaszczyk z… czerwonym kapturkiem.

W ten sposób Autor zgrabnie łączy kryminał noir z baśniowym światem wykreowanym przez braci Grimm.

Trzeba przyznać, że historia jest naprawdę dobra, logiczna i spójna. Klimat wytworzony przez Ćwieka jest kompletnie unikalny i choćby ze względu na ten fakt, polecam wszystkim przeczytać tą książkę. Ta powieść wciąga, oblepia i dusi nie pozwalając się od niej oderwać. Jestem również pełen zachwytu dla języka jakim posługuje się Autor. W przeciwieństwie do książek, które bazują na dialogach, Ćwiek skupia się na obrazowaniu rzeczywistości. Dialogów, jak na kryminał jest stosunkowo mało, za to są dokładnie przemyślane i świetnie osadzone w “przestrzeni” powieści. Kolejnym plusem są bohaterowie. Dawno nie widziałem tak dobrze wykreowanych postaci, przy czym Mortimer jest w mojej ocenie postacią absolutnie wybitną.

Gorąco polecam tą książkę każdemu, choćby tylko w ramach poszerzania własnych horyzontów.

Ocena: 4+/6 czytaj więcej
©PanCzyta.pl
Komentarze dotyczące książki:
Warto zerknąć