ebook Cykl
4.13 / 5.00 (liczba ocen: 5)

Cykl
ebook: mobi (kindle), epub (ipad), pdf

Kategoria:  /
E-book - najniższa cena: 8.90
-44% 8.90 zł
14.79 złpremium: 9.54 zł Lub 9.54 zł
11.61 zł
15.90 zł Lub 14.31 zł
15.90 zł Lub 14.31 zł
12.98 zł
13.52 zł
kliknij aby zobaczyć pozostałe oferty (5)
Inne proponowane

Dwanaście różnych historii. Dwanaście miesięcy zebranych w jednej książce. Każda część porusza inny problem, dla którego wsparciem jest siła... aniołów.

Wraz z nadejściem nowego roku, z wybiciem magicznej godziny dwunastej na Ziemię zstępują rzesze anielskie, by zająć miejsce w szeregach między ludźmi. Są zdeterminowani. Wiedzą, że czeka ich trudny czas, przepełniony z jednej strony radością, z której czerpać będą energię, a z drugiej smutkiem, bólem i cierpieniem. Nieść będą pomoc. Nieść będą ukojenie. Ich ingerencja ujawnia się poprzez innych ludzi. Wlewają bowiem w ich duszę odwagę. Poruszają serca, by zobaczyli to, na co są ślepi. Ratują życia. Przywracają wiarę. Przywracają nadzieję. Dają miłość, zrozumienie, akceptację. Wszystko po to, by po upływie misji móc stać się prawowitym Aniołem Stróżem – opiekunem jednego człowieka. Współpraca tych istot sprawia, że ludzkie istnienie nigdy nie jest pozostawione same sobie. Nie zawsze jednak jest to proste...
„Cykl” otwiera drzwi do świata, o którym nie masz pojęcia. Przekrocz je i przekonaj się, czy aniołom uda się sprostać postawionym wyzwaniom? A może sami potrzebują niekiedy pomocy? Nie pozwól im długo czekać...

Cykl od Monika Jagodzińska możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook).
Okładkę dojrzałam już bardzo dawno na stronie wydawnictwa, ale jakoś wtedy miałam za dużo ebooków, nie chciałam ich czytać, wolałam te papierowe. To kolejny postęp, że skusiłam się na ebook, ostatnio robię to częściej, ale tylko dlatego, że albo nie ma wersji papierowej, albo jeszcze nie poszła do druku - to są moje dwa wyjątki. Podoba mi się, ładnie zrobiona, czarne tło, białe napisy, te skrzydła - już dawno rzuciła mi się w oczy, ale dopiero teraz poznałam jej treść. Duża czcionka ułatwiła szybsze czytanie - tym bardziej, że była w wersji elektronicznej. Przechodząc powoli do samej debiutantki muszę przyznać, że miała bardzo dobry pomysł na fabułę. Na realizację tej książeczki. Czyta się szybko, chociaż coś, co było celowe - mnie denerwowało okropnie. Pani Monika mocno nadużywała krótkich zdań, strzępków, co mnie irytowało. Można tego używać, ale nie cały czas. No niestety, jestem wybredna i to mi nie pasowało. Oczywiście nie toleruję też długich jak tasiemiec zdań, ale to było moim zdaniem za krótkie, przesadzone. Ale jak sama debiutująca pisarki napisała, to był zabieg celowy.
Styl jest bardzo prosty, przystępny i przyjemny. Nie będziecie mieć jakichkolwiek problemów ze zrozumieniem treści. Jako recenzentka, czytająca niejeden debiut radzę dużo, dużo i jeszcze raz DUŻO ćwiczyć i pisać, a na pewno kiedyś wykwitnie z tego dobra powieść lub większe opowiadanie.

Każde opowiadanie, a jest ich dwanaście jak dwanaście miesięcy. Bohaterowie są bezimienni, sporo aniołów, które mają misje do wykonania. Podoba mi się to, że niosą one przesłanie, pewne wartości, które warto znać, szanować i wykorzystywać w swoich życiu. Dla większości są znane, ale część osób, które dopiero wkraczają do życia, do świata pełnego niesprawiedliwości i bólu, mogą się sporo nauczyć.

Reasumując jestem przekonana, że gdyby ten ebook przeszedł korektę, miałby na pewno większe grono czytelników. Mam jednak nadzieję, że znajdą się osoby, które przymkną na to oczy i się skuszą? Bo potencjał jest, pomysł bardzo fajny, który niesie ze sobą wartości. Ogólnie jest dobrze, ale ten brak korekty nie pozwalał mi swobodnie podążać za śladem pokrzywdzonych ludzi przez los i ich stróżów. Musicie sami się zdecydować, czy ją przeczytać, czy też nie. Wszystko w Waszych rękach.

Ocena: 3/6
©Tylko magia słowa
Czy zastanawialiście się kiedyś, kto w danej sekundzie naszego życia czuwa nad nami? Czy w ogóle istnieje ktoś taki jak anioł stróż? Ktoś, kto pilnuje, by omijało nas wszelkie zło i nieszczęścia?
Coś w tym musi być, ludzie przecież po śmierci nie rozpływają się tak po prostu. Ich dusze przenoszą się do innego świata, a wiele z nich czuwa później nad nami samymi.

Monika Jagodzińska napisała Cykl, w którym to właśnie aniołowie stróżowie opowiadają nam o swoim życiu, o tym, jak starają się pomagać zabłąkanym duszom. Każdy z nas w życiu może mieć chwile zwątpienia, chwile, które odbierają nam sens istnienia. Jednak co by się nie działo, zawsze jest ktoś taki, kto nad nami czuwa, kto dba o to, by cierpieliśmy jak najmniej, by w naszym życiu ponownie zagościł promyk uśmiechu.

Książka to dwanaście różnych opowiadań, w których największą siłą stają się aniołowie. Zakochane pary cierpią, gdyż przyszło im się rozdzielić, a oni nie potrafią bez siebie żyć; dziewczyna cierpi, gdyż dowiedziała się, że umiera i nie chce tym obarczać swojego chłopaka; chłopak cierpi, bo po bezmyślnym zachowaniu jego dziewczyna wpada pod samochód i ginie. Życie jest nieprzewidywalne, nigdy nie wiemy co i kiedy nas spotka. Ale bywa, iż czujemy jakąś nadprzyrodzoną moc, która popycha nas do pewnych działań. Tylko, czy to po prostu zwykły przypadek? A może ironia losu?

-Nawet, gdy wiesz, że nie widzę? – zapytała. – Widzisz, tylko inaczej. Widzisz to, czego inni nie są w stanie zobaczyć. I to jest piękne. Niesfornie opadający kosmyk włosów umieścił za jej uchem. – Nikt nigdy nie powiedział mi czegoś takiego.


Kto z Was wierzy, iż aniołowie stróżowie istnieją? Ja wierzę, że moi bliscy, którzy już odeszli z tego świata, czuwają tam z góry nade mną. Kilka lat temu przemieszczałam się pieszo do pracy podczas okropnej wichury i ulewy. Zazwyczaj szłam chodnikiem po prawej stronie, jednak tego dnia, coś mnie pchnęło, by pójść lewą stroną. I wiecie co się wydarzyło? Po prawej stronie ogromne drzewo runęło na blok. Myślę, że czuwał nade mną wtedy mój dziadek. Każdy ma swojego anioła stróża, nad każdym z nas ktoś czuwa.

Książka Moniki Jagodzińskiej nie jest obszerna, jednak zawiera w sobie wiele prawdy. Czytając momentami przechodziły mi ciarki po ciele, ale przede wszystkim ta lektura wywołała u mnie ogrom emocji. Czyta się szybciutko, język jest przyjemny dla naszego umysłu. To dwanaście króciutkich historii, w których zawarte jest wiele refleksji i przemyśleń dotyczących życia i naszej egzystencji.

Cykl to książka w której warto się zagłębić. Zmusza do refleksji nad własnym życiem. Czasem potrzebujemy pomocy aniołów, choć sami nie jesteśmy tego świadomi. Ale one są i czuwają nad nami. Zachęcam do przeczytania.

Moja ocena: 4/6
©Czytaninka
„Cykl” Moniki Jagodzińskiej to dwanaście różnych historii. Dwanaście miesięcy zebranych w jednej książce. Każda część porusza inny problem, dla którego wsparciem jest siła .... ANIOŁÓW!!! Wraz z nadejściem nowego roku, z wybiciem magicznej godziny dwunastej na Ziemię zstępują rzesze anielskie, by zająć miejsce w szeregach między ludźmi. Są zdeterminowani. Wiedzą, że czeka ich trudny czas, przepełniony z jednej strony radością, z której czerpać będą energię, a z drugiej smutkiem, bólem i cierpieniem. Nieść będą pomoc. Nieść będą ukojenie. Ich ingerencja ujawnia się poprzez innych ludzi. Wlewają bowiem w ich duszę odwagę. Poruszają serca, by zobaczyli to, na co są ślepi. Ratują życia. Przywracają wiarę. Przywracają nadzieję. Dają miłość, zrozumienie, akceptację. Wszystko po to, by po upływie misji móc stać się prawowitym Aniołem Stróżem - opiekunem jednego człowieka. Współpraca tych istot sprawia, że ludzkie istnienie nigdy nie jest pozostawione same sobie. Nie zawsze jednak jest to proste... "Cykl" otwiera drzwi do świata, o którym nie masz pojęcia. Przekrocz je i przekonaj się, czy Aniołom uda sie sprostać postawionym wyzwaniom? A może sami potrzebują niekiedy pomocy? Nie pozwól im długo czekać...

Przyznam, że bardzo ostrożnie i bez entuzjazmu podchodziłam do tej książki. Nie ukrywam, że historie o aniołach stale przewijają się przez moje ręce i nie sądziłam, że coś w tym temacie może mnie zaskoczyć. Zwłaszcza książka polskiej autorki. Bardzo się myliłam i cieszę się z tego. Monika Jagodzińska pokazała mi inną stronę historii o aniołach, wyjątkowo smutną i tajemniczą.
Autorka podzieliła książkę na dwanaście opowiadań, po jednym na każdy miesiąc roku. Historię poznajemy z punktu widzenia anioła, który po dwunastu miesiącach pomocy ludziom będzie mógł zostać aniołem stróżem. Każdy miesiąc, każda historia, niesie ze sobą ogrom smutku i rozpaczy, roztrząsania swoich błędów wciąż na nowo.

Anonimowi ludzie, nieumiejący ruszyć do przodu ze swoim życiem. I nagle pojawia się ten impuls, coś, lub ktoś pomaga im zmienić życie na lepsze. Bardzo bym chciała, by naprawdę był w tym świecie ktoś, kto czuwa nad nami, kto pomaga znaleźć promyk nadziei pośród szarości współczesnego świata. Jesteśmy zbyt zabiegani, zbyt zapatrzeni w ekrany telefonów i komputerów, by zauważyć, że ktoś tuż obok nas, ledwo daje radę ze swoimi problemami. Właśnie dlatego mam nadzieję, że jest ktoś, kto nas pilnuje, kto pomoże, gdy bardzo będziemy tego potrzebować.

Choć wszystkie opowieści są bardzo smutne, równocześnie są piękne i pokazują potęgę prawdziwej miłości. Wiara. Nadzieja. Miłość. Szczęście. To najważniejsze, niematerialne dobra, jakie człowiek może posiadać. I właśnie o tym jest ta książka. Aniołowie z książki Moniki Jagodzińskiej przywracają wiarę w ludzi, nadzieję na lepsze jutro, oraz udowadniają istnienie prawdziwej miłości, z którą przychodzi największe i najprawdziwsze szczęście.

Ocena: 4/6


©My Fairy Book World
Komentarze dotyczące książki:
  • Awatar

    Warto było spędzić czas z tą książką. Porusza ona wiele ważnych spraw z naszego codziennego życia, naszego postępowania. Jednym słowem: Anioły są wśród nas... Polecam

Warto zerknąć