ebook Uwikłani. Obsesja
4.23 / 5.00 (liczba ocen: 30054)

Uwikłani. Obsesja
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

Kategoria:  /
najlepsza cena! w ostatnich 3 miesiącach
E-book - najniższa cena: 14.90
-40% 14.90 zł
24.90 złpremium: 14.94 zł Lub 14.94 zł
19.92 zł Lub 17.93 zł
19.92 zł Lub 17.93 zł
24.90 zł 10 zł na konto
16.67 zł
19.92 zł
21.17 zł
22.45 zł
22.50 zł
24.90 zł
24.90 zł
24.90 zł
24.90 zł
Inne proponowane

Druga część bestsellerowej trylogii erotycznej „Uwikłani”, przez wielu określanej jako lepsza od „Greya”. Daj się wciągnąć w obłędny świat zmysłów.

„Jesteś moja. A ja jestem twój. A to oznacza, że jestem z tobą związany pod każdym względem i w każdej sytuacji. Na dobre i na złe. Jeśli tego nie widzisz, to nie mamy szans...”

Do tej pory Alayna Withers wchodziła z mężczyznami w związki, przez które popadała w chorobliwe obsesje. Teraz jednak, kiedy swe serce otworzył przed nią zabójczo przystojny miliarder Hudson Pierce, czuje ogromną determinację, aby zniszczyć wszelkie przeszkody stojące na drodze ku ich szczęściu i wreszcie stworzyć stabilny związek oparty na głębokim uczuciu.
Problem jednak polega na tym, że nie tylko Hudson skrywa mroczne tajemnice.
Przeszłość powoli zaczyna wciągać tych obojga w skomplikowaną sieć nieporozumień, które w końcu doprowadzą do zburzenia długo budowanego zaufania i poczucia bezpieczeństwa. Alayna w desperacji zwróci się o pomoc do Celii – kobiety, która kiedyś sporo namieszała w życiu Hudsona – nie wiedząc jednak, jakie będą tego konsekwencje...

To pierwszy związek, w którym Alaynie uda się uporać z własnymi problemami.
Wszystko jednak wskazuje na to, że o serce Hudsona zawalczy ktoś jeszcze...

„Każda strona opowieści o Hudsonie i Laynie tchnie elektryzującą zmysłowością!” – Kristen Proby, bestsellerowa autora „New York Timesa”

Uwikłani. Obsesja od Laurelin Paige możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook).
Alayna i Hudson już wiedzą, że ich układ oparty wyłącznie na biznesie nie ma sensu. Oboje zatapiają się w miłości, nowym związku i nie muszą udawać. Pierce bardzo dba o dobre samopoczucie partnerki. Do tego stopnia, iż momentami Laynie musi walczyć o odrobinę swobody. A nie ma lekko. Zwłaszcza, gdy na horyzoncie majaczy nieprzychylna związkowi syna Sophia Pierce. I kolejne byłe dziewczyny. Panna Withers zaczyna się gubić wśród morza nowych twarzy. Komu może zaufać? Tego nie jest pewna. Czy Celia jest jej przyjaciółką? Czy powinna wierzyć w historie opowiadane przez niejaką Stacy?

Nadarzyła się okazja, aby sięgnąć po drugi tom serii Uwikłani. Wspominałam, że poprzednia część całkiem mi się spodobała. Miałam nadzieję, że autorka nie straci rezonu i stworzy coś na podobnym poziomie. I przyznaję — naprawdę się wciągnęłam. Nie jest to trylogia oparta wyłącznie na seksie, te sceny nie dominują. A najciekawszy motyw to sieć intryg tworzona przez osoby z otoczenia głównych bohaterów. Tym razem akcja na początku trochę się ciągnęła, ale nadszedł moment krytyczny, gdy pociąg zdarzeń ruszył z ogromną szybkością. Hudson nieco spokorniał, choć nadal ma w sobie błysk. Natomiast Alayna nadal karmi się nadmiarem uczuć. Troszkę wyszła z roli idiotki, co przypadło mi do gustu. Mimo sympatii do postaci spotykałam pewne zmęczenie jej histerią — w tym tomie naprawiono wadę. Natomiast szata graficzna nie uległa zmianie, choć jest jeszcze pikantniejsza. Wszystko w jednej stylistyce, co wygląda dobrze.

Styl pisania Paige nie uległ zmianie. Nadal jest to przystępny i prosty język, niewymagający większego skupienia. Równocześnie naprawdę grzechem byłoby stwierdzenie, że brzmi prostacko. Ciągle czuć gorąc w powietrzu, a sceny seksu nie są aż tak przerysowane, jak w wypadku większości książek erotycznych. Szczerze? Nadal jestem pod wrażeniem tego, iż ta seria przypadła mi do gustu. Niecierpliwie czekam na przeczytanie trzeciej części, bo całość przypomina mi fajny serial. Taki do obejrzenia po ciężkim dniu. I coś czuję, że wkrótce pojawi się ekranizacja. Zwłaszcza, gdy ludzie nieco odpoczną od Christiana Greya.

Minęło sporo czasu, zanim nasze ubrania znalazły się porozrzucane na podłodze, a Hudson przesunął nas do pozycji leżącej. A miłość, którą potem do późna uprawialiśmy, była równie niespieszna, co nasz pocałunek. Robiliśmy to powoli, spokojnie i leniwie, dając i biorąc od siebie nawzajem. aż byliśmy pewni, że wspomnienie tej nocy utkwi nam mocno w głowach i będzie jaśniejsze niż upiorne wydarzenia z przeszłości.

I tym razem koniecznie muszę nadmienić, że zakończenie trochę mnie zaskoczyło. Gdy recenzowałam Pokusę, to wspomniałam o schematyczności. Laurelin Paige zaserwowała jednak ciekawy zwrot. Tak, ostatnie kilkadziesiąt stron zasługuje na uznanie. Ogrom kłamstw i fałszu krążący nad Laynie jest dość imponujący. Zdradzę tylko jedno — na jej miejscu potrząsnęłabym kilkoma osobami i podziwiam cierpliwość, jaką w sobie nosi! Całość wypada dramatycznie, ale nader ekscytująco. I nie ma opcji, abym przegapiła dalsze perypetie pary.

Autorka sporo miejsca poświęca problemom psychicznym bohaterów. Szczególnie przypadek Laynie mnie zainteresował. Kobieta, która tak potrzebuje miłości, że kompletnie uzależnia się od każdego, kto poświęci jej odrobinę uwagi. Wzbudza to we mnie jakiś rodzaj czułości, bo poniekąd rozumiem tok myślenia tej postaci. Natomiast rzekomy sadyzm Hudsona to, według mnie, troszkę naciągany motyw. Nie przez Paige, bynajmniej. Poprowadziła wątek w ciekawy sposób, bo ukazała, iż to matka Pierce’a ponosi winę za jego wiarę w chorobę. Czy jest złym facetem? Nie. Każda kolejna strona to ukazuje i przyznam, że widzę tu jeden z większych plusów książki. Coś, co sprawia, iż daleko jej do typowego romansidła opierającego się na związku zwykłej dziewczyny i milionera.

Bez zbędnego rozpisywania się — mogę stwierdzić to samo, co w przypadku pierwszej części. Uwikłani są serią godną uwagi. Myślę, że wiele osób posiada obawy podobne do moich — dlatego zapewniam, iż książce daleko jest do głupiutkiej i naiwnej. To nieco bajkowa historia, ale doprawiona. Niczym czekolada z ostrym chilli.

Ocena; 4/6
©Majuskuła
Obsesja to drugi tom trylogii Uwikłani. Książkę miałam możliwość przeczytać w ramach akcji zorganizowanej przez Olę z bloga Stan: Zaczytany oraz Wydawnictwo Kobiece, za co bardzo dziękuję! Po wielu trudach książka w końcu trafiła w moje ręce. Byłam nią bardzo zainteresowana, mając w pamięci losy bohaterów z pierwszej części Uwikłani: Pokusa. Czy i tym razem autorce udało się trafić w mój gust czytelniczy? Czy utrzymała swój styl i udało jej się napisać kolejną książkę podobną, lecz jednak zupełnie inną niż Grey?

Muszę przyznać, że tym razem bardzo ciężko było mi zabrać się za recenzję. Książkę przeczytałam już kilka dni temu, a jednak tekstu nie udało mi się napisać. Czy to dlatego, że książka była słaba i nie podobała mi się? Zdecydowanie nie. Pamiętając wypieki na twarzy po pierwszym tomie, czym prędzej zabrałam się za wertowanie stron Obsesji. Pochłonęłam ją równie szybko, jak i pierwszą. Kiedy już myślałam, że fabuła niczym mnie nie zaskoczy, a koniec będę czytać spod przymkniętych powiek, to myliłam się. Autorka wprowadza zgrabne zwroty akcji, tak, że w pewnym momencie wbija nas w fotel, a na usta cisną nam się słowa "o cholera"! Dosłownie! Cieszy mnie fakt, że Laurelin Paige nie spłyciła wątku miłosnego, co miało miejsce chociażby we wspomnianym Greyu. Najważniejszym wątkiem powieści jest związek Alayny i Hudsona. Ich miłość i próba pokonania demonów przeszłości. W ciekawy i nietuzinkowy sposób poznajemy zmagania bohaterów z wewnętrznymi rozterkami, ich problemy rodzinne oraz wewnętrzne dojrzewanie bohaterów. Poznajemy próbę akceptacji samego siebie. Główni bohaterowie są dobrze wykreowani, choć nieco zbyt idealistycznie. Moją uwagę jednak bardziej przyciągnęli bohaterowie drugoplanowi, jak ojciec i siostra Hudsona, czy intrygująca Celia.

Jestem pewna, że powieść wywoła rumieńce na twarzy niejednej czytelniczki i sprawi, że jej serce na moment szybciej zabije. Choć polubiłam Alaynę, to nie udało mi się z nią zaprzyjaźnić. Mam jednak pewność, że wiele kobiet, które ze szczerej miłości osaczają wręcz swojego partnera, znajdzie w Alaynie bratnią duszę.
Co powodowało moją największą frustrację? Związek Hudsona i Celii, a raczej ich "przyjaźń". Od samego początku ich relacje zdecydowanie mi się nie podobały. Która z nas zgodziłaby się na to, żeby obca kobieta posiadała klucz do mieszkania naszego wybranka? Podejrzewam, że żadna...
Alayna jest młodą, ambitną i zdecydowanie bardzo wybuchową kobietą, co czasami okazuje się być dość nieroztropne. W wielu sytuacjach jednak ją rozumiałam i szczerze jej kibicowałam.

Jak już wspomniałam, powieść czyta się niezwykle szybko. Książkę się wręcz pochłania jednym tchem, co sprawia, że nasze serce szybciej zaczyna bić, a wypieki na twarzy nie chcą nas opuścić. Styl autorki jest bardzo przyjemny. Cieszę się, że tym razem poprawiło się tłumaczenie. Tłumaczka nazywa rzeczy po imieniu, co zdecydowanie pozytywnie wpływa na charakter powieści. Przyznam, że ciekawa jestem, jak potoczą się losy bohaterów w trzecim tomie trylogii. Nie mam pomysłu, jak autorka pokieruje ich drogami. Jestem pewna, że pozytywnie mnie zaskoczy, dlatego z niecierpliwością będę czekać na ostatnią część.

Podsumowując, książkę polecam wielbicielom romansów i przemyślanych erotyków. Dobra akcja, zaskakujące zwroty akcji nadają dobrego tempa, które wciąga i nie nudzi. Wszystko jest niezwykle spójne i dynamiczne. Obsesja jest naprawdę dobrą kontynuacją swojej poprzedniczki. W moim odczuciu napisane są na podobnym poziomie. Uważam, że książka idealnie wpasuje się w gust wielbicielek dobrych romansów z pieprzykiem i u niejednej wywoła rumieńce na twarzy.

Ocena: 5+/6
©Kraina Książką Zwana
Komentarze dotyczące oferty:
Warto zerknąć