Jesteś moja, dzikusko
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

średnia ocena: 3.60 / 5.00
liczba ocen: 624
cena od: 16.80
Powiadom o promocji
Otrzymasz e-mail,
kiedy cena spadnie poniżej np. 16.80 zł
Rekomendowane przez UpolujEbooka.pl
22.04 zł
22.96 zł
27.99 zł
27.99 zł
28.00 zł
Pozostałe księgarnie
28.00 zł
-25% 16.80 zł
19.60 zł
22.40 zł
24.36 zł
25.19 zł
25.20 zł
25.20 zł
26.60 zł
27.99 zł
27.99 zł
Opis:

Anthony Tolland chodzi do ostatniej klasy prywatnego amerykańsko-polskiego liceum, często wpada w złość i za pomocą pięści próbuje rozwiązywać wszelkie problemy. Gdy w jego domu pojawia się rudowłosa Natalia, którą po śmierci przyjaciółki postanawia przygarnąć jego matka, chłopak czuje tylko gniew i niechęć. Dziewczyna jest jakby z innego świata i zupełnie nie pasuje do snobistycznego klimatu amerykańskiej szkoły. A tym bardziej nie pasuje do zadziornego i egoistycznego Tony’ego. Jednak nie można walczyć z przeznaczeniem.
Antek i Nata wkrótce się o tym przekonują.
Miłość czasem przychodzi w ciszy, bez bólu i cierpienia, lecz niekiedy bywa dzika, zaborcza i destrukcyjna. Taka jest właśnie miłość gniewnego Tollanda i jego dzikuski. Czy wygra zdrowy rozsądek czy namiętność? Kiedy w grę wchodzą uczucia, nic nie jest proste i oczywiste...

„Agnieszka Lingas-Łoniewska uwiodła mnie swoją historią. Pięknie i z wielkim temperamentem pokazała, że każde pokolenie ma swój czas i rządzi się swoimi prawami. Gorąco polecam! Dzięki tej książce ponownie wyruszysz w sentymentalną podróż po krainie młodzieńczych uniesień” – Krystyna Meszka, http://cyrysia.blogspot.com/

„Jak na prawdziwe New Adult przystało, autorka doprawiła całość przepięknymi, subtelnymi scenami erotycznymi, tak rzadko spotykanymi w polskiej literaturze i wyszło jej to genialnie! Momenty nie tylko doskonale oddziałują na emocje, ale też sprawiają, że całość nabiera rumieńców i magicznego klimatu pierwszego, najważniejszego zauroczenia, które owocuje dojrzałym związkiem. Serdecznie polecam” – Blog Lustro Rzeczywistości

CYTATY:
Czasami w życiu jest tak, że los zaczyna się odmieniać, odwracać do człowieka swoją lepszą stroną.
Bo czasami życie to bajka, w której też występują złe czarownice, wredne charaktery i pełne zawiści przyjaciółki. Ale jest coś, co może dać temu radę, co ma szansę stawić czoło złu i zwyciężyć wszelkie przeciwności losu. Jest to miłość. W nią warto wierzyć.
Recenzje blogerów
Anthony Tolland - chodzi do amerykańsko - polskiej szkoły. Jest to bardzo porywczy chłopak, który nie zwraca zbytniej uwagi na to, co robi i jak traktuje swoim zachowaniem innych. Gdy pewnego dnia jego matka dostaje telefon, że jej przyjaciółka umarła - postanawia przyjąć jej córkę pod opiekę. Natalia - rudowłosa dziewczyna, wręcz szara myszka już na samym wstępie nie dogaduje się z chłopakiem. Jednak mawiają, że przeciwieństwa się przyciągają - czy aby na pewno tak jest?

Okładka. Gdy było już jasne, że taka będzie graficzna oprawa tej powieści - nie będę kłamać - niezbyt mi się podobała. Ta dziewczyna... Gdyby miała mniej piegów, moim zdaniem byłaby bardziej urodziwa. Co nie oznacza, że jest brzydka, jednak w moim wyobrażeniu Natalka wygląda inaczej. Anthony tak samo. Ale gdy tak czytałam tę powieść - to przywykłam do tej okładki. Wiem, że jest liczne grono, którym się ona podoba, więc tym razem pójdę na kompromis i nie będę się wykłócać. Całe szczęście ma skrzydełka! Ostatnio bardzo często zwracam na nie szczególną uwagę. Tym razem jedno ze skrzydełek przedstawia nam pokrótce autorkę, a na drugim są dwa fragmenty opinii blogerek.
Co do samego Wydawnictwa nie mam nic, no może znalazłam gdzieś tam kilka błędów w druku, na przykład myślnik w miejscu, w którym miał być opis w osobnym akapicie, ale nie przeszkadzało mi to tak bardzo. Białe kartki, czcionka wyraźna, odstępy i marginesy zachowane na poziomie i nie utrudniające nam czytania.

Pani Agnieszka jak zwykle pokusiła się o napisanie powieści o trudnej miłości. Przedstawiła jeden z aspektów miłości - która dla wielu wydaje się niemożliwa. Przyzwyczaiłam się, że lektury od tej Pani nigdy nie są tylko i wyłącznie przyjemną podróżą przez przepiękne miejsca. Nigdy nie jest łatwo, prosto, sielankowo i radośnie. Ostatnio w poście akcji #czytamcopolskie przedstawiłam Wam właśnie tą autorkę. Napisałam skrawki emocji, wspomnień - związanych z powieściami pisarki. Pani Agnieszka ma specyficzne pióro. Pióro, które rozkochuje swoim słownictwem, które burzy nasz spokój, sprawia, że dostajemy palpitacji serca. Powoduje szeroki uśmiech na ustach, ale i łzy smutku, rozpaczy. To nie są łatwe książki. To książki o życiu. A życie nie jest łatwe.
Czyta się niesamowicie szybko, co zresztą nie jest tajemnicą. Czuje się tą magię, którą przekazuje nam pisarka z każdym słowem, zdaniem. Bo ja przepadłam po pierwszym zdaniu Rozdziału pierwszego.

Jedynie, co mnie zaskoczyło to Prolog. Tego się nie spodziewałam i to szkoda, bo wiemy, jak się skończy powieść, ale mimo to i tak byłam ciekawa, jak będą wyglądały losy Natalii i Antosia. Poznając ich charaktery mogłam spodziewać się wszystkiego i niemal dostałam to wszystko. Jak wspominałam w mini opisie, Antek jest porywczym, buntowniczym wręcz chłopakiem. Na pewno macie przed oczami obraz takiego chłopaka. Dodajcie sobie, że jest przystojny i... i Wasze serducho bije od razu szybciej, prawda? Nie muszę nic mówić, bo wiem, że zrobił wrażenie na większości z Was. Mimo, iż ranił, iż mówił coś, co mógł zatrzymać dla siebie. Jednak to on jest moim faworytem w tej książce. To on swoim zachowaniem, które nie należy do przykładnych - rozkochał mnie w sobie. Sprawił, że jego urok na mnie zadziałał i gdyby mieć takie bad boya u siebie - byłoby ciekawie. Jednak mamy kogo mamy, ja nie żałuję i cieszę się, że mam swojego P., którego kocham nad życie, dla którego zrobiłabym wiele.
Z kolei nasz tytułowy, okładkowy rudzielec - Natalia. Jak ona mnie momentami denerwowała. Wymagała czegoś sama nie przestrzegając, czyż nie tak myślał Tolland? Z kolei rozumiem jej ból, nowe miejsce, nowa szkoła i znajomi, do których niezbytnio pasuje. Sama musiałam się przeprowadzić i zmienić otoczenie i nie było to dobrym wyjściem, ciężko mi było się wkręcić, chociaż zawsze byłam towarzyska. To po prostu podejście ludzi sprawia, że czasami człowiek się kurczy i woli zostać w cieniu niż w centrum uwagi. Ale to drugie dominuje - jak jesteś nowa. Wszyscy na Ciebie patrzą, obgadują, obserwują - a to najgorsze uczucie na świecie.
Postacie są wykrojone idealnie, wręcz jakby wycięte z naszego realnego życia. To dobrze. Bo razem z nimi przeżywałam wszystkie emocje, czułam to, co oni i... taką wędrówkę poprzez podkładane przez los kłody pod nogi, chciałabym mieć w każdej powieści.

Kolejnym ważnym aspektem tej lektury są ożywione dialogi, którym ognia nie brakuje. Gwałtowność, szybkie tempo - pozwala nam gnać za bohaterami jak na jakichś zawodach na czas. Nie pozwala nam stać w miejscu. Mało było chwil, kiedy to my, wraz z bohaterami mogliśmy odpocząć, przygotować się nawet nie było na to, co ma nastąpić... Autorka idealnie utrzymywała poziom napięcia, który non stop wzrastał, który na każdym rozdziale zostawiał nas wzburzone, z szybszą pracą serca. Ja bałam się przewrócić kartkę na kolejną stronę, bałam się rozpocząć kolejny nowy rozdział. Nie chciałam złego, nie chciałam by coś im się stało, to nie mogło tak być - krzyczało to coś we mnie. Ale żeby poznać całą historię musiałam brać głęboki oddech i dopiero po nim, zaczynałam kolejny rozdział. Musicie spodziewać się ogromu uczuć. Przepięknej, kolorowej palety emocji, które niezmiennie nam towarzyszą w historii tych dwojga osób. Dwa odległe światy i Ty, czytelnik osadzony w innej czasoprzestrzeni, czujący klimat, czujący emocje, czujący WSZYSTKO co tyczy się tej historii. Czy to nie jest piękne? Tego nie dostajemy w każdej powieści. Rzadko kiedy dostajemy tak emocjonalną lekturę! A Wy jeszcze nie chcecie czytać polskiej literatury!

Książka podzielona na idealne rozdziały, którym niczego nie brakuje. Dialogi, opisy są fantastycznie wyważone. Do książki załączona jest playlista, z której spodobała mi się ogromnie jedna piosenka zespołu Happysad - Długa droga w dół. I to właśnie ona będzie mi się kojarzyć z tą powieścią. Epilog, który pozostawia nam wiele do życzenia. Może i kiedyś doczekamy się kolejnej historii powiązanej z dzikuską? Miejmy nadzieję, bo mogłaby być inspirująca! Każda powieść pisarki jest intrygująca, nawet nie ma c o na ten temat spekulować.
Książka naelektryzowana emocjami, przyprawiona scenami erotycznymi, które nie są puste i niepotrzebne. Wręcz przeciwnie. Idealnie wpasowują się w treść, w czas i są opisane z uczuciem, a nie pustką i wyuzdaniem. Trzeba mieć w swoim warsztacie pisarskim to wyczucie, którego możecie śmiało się uczyć od Pani Agnieszki. Nie napotkałam się na chociażby jeden fragment, który by mnie zniesmaczył i spowodował odłożenie lektury na jakiś tam czas, czy na zawsze. To nie występuje w dorobku artystycznym pisarki.

Jest to New Adult, o trudnej miłości. Dwóch planetach, które nie mają prawa bytu. Które ranią się raz po raz, by po chwili wracać do siebie i ranić się ponownie. Niby bez sensu, ale z ogromem uczuć. Można by pomyśleć, że historia wzięta z życia, bo i tak gdzieś na świecie się zdarza. Na pewno gdzieś tam na naszej półkuli taka miłość istnieje. Dzikuska to nie tylko smutek, złość, gorycz - to również delikatne uśmiechy, przyjaźń, zawstydzenie, ale i nienawiść, zawiść, wredne podstępy - ALE MIŁOŚĆ, KTÓRA PRZEBIJA WSZYSTKO INNE.

Szczególnie polecam Wam tę powieść, którą nie dość, że czyta się szybko i przyjemnie, to dostajemy wszystko, czego byśmy chcieli. Jestem pewna, że Ci, którzy nie poznali pióra pisarki, nie zawiodą się. Jest to jedna z pisarek, które trzeba poznać. A gwarantuję Wam, że po jednej lekturze, będziecie krzyczeć o więcej. Co autorka może Wam zapewnić? - na koncie ma wiele książek, które zaspokoją Wasze potrzeby. Dlatego ja jestem zakochana w tej historii, Wy również będziecie lub już jesteście.

Ocena: 6/6
©Tylko magia słowa
Komentarze dotyczące oferty:
Inne proponowane
Warto zerknąć