Polska odwraca oczy
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

średnia ocena: 4.29 / 5.00
liczba ocen: 267
Ilość stron (szacowana): 340
cena od: 18.55
Powiadom o promocji
Otrzymasz e-mail,
kiedy cena spadnie poniżej np. 18.55 zł
Rekomendowane przez UpolujEbooka.pl
18.55 zł
20.86 zł
21.73 zł
26.50 zł
Pozostałe księgarnie
26.50 zł
21.45 zł
22.00 zł
22.53 zł
23.85 zł
23.85 zł
24.00 zł
26.49 zł
Opis:

Książka najczęściej nagradzanej dziennikarki 2015 roku. Zbiór reporterskich opowieści o najważniejszych niewyjaśnionych dotąd sprawach ostatnich lat.

Zawsze chciałam być policjantką śledczą – mówi Kopińska. – Odkrywać ukryte sprawy dotyczące przemocy dotykającej bezbronnych ludzi. Dziś robię to przez dziennikarstwo.
W książce znajdziemy m.in. reportaż o dręczonych pacjentach szpitala psychiatrycznego w Starogardzie Gdańskim („Oddział chorych ze strachu”) i tuszowaniu najtrudniejszych spraw o zabójstwo („Ten trup się nie liczy”) oraz nigdy niepublikowane teksty, które powstały specjalnie na potrzeby tego zbioru. Z reportaży Kopińskiej wyłania się obraz nieskutecznego wymiaru sprawiedliwości i ludzi pozostawionych z poczuciem krzywdy. Po publikacji jej tekstów przestępcy trafiali do więzienia, a w prawie wprowadzano zmiany dotyczące bezpieczeństwa w instytucjach zamkniętych.

CYTATY:
Brutalnie mówiąc, kiedy system jest patologiczny, awansują ci najbardziej cyniczni.
Bo aby przetrwać, człowiek musi koncentrować się na tym, co jest tu i teraz. A najważniejsze w życiu to zaakceptować swoją przeciętność. Bo inaczej człowiek ma wieczny niedosyt i nie umie być szczęśliwy.
Nie ma innego takiego państwa na świecie, gdzie strażnik z zimną krwią zabija kilku policjantów. Nie ma drugiego takiego kraju, gdzie dyrektor zakładu zabija więźnia jak świnię (...). Tylko w Polsce psychologowie więzienni wystawiają czterokrotnemu mordercy taką opinię, że może wyjść na zwolnienie warunkowe. I nikt z tego nie wyciąga wniosków.
Recenzje blogerów
Reporterskie science-fiction

Nie wiedziałam, że kiedyś sięgnę jeszcze po science-fiction - takim komentarzem pewna internautka opisała zbiór reportaży Justyny Kopińskiej Polska odwraca oczy. Jedna z najczęściej nagradzanych polskich dziennikarek ostatniego roku porusza tematy trudne, szokujące i przerażające. Czasem wręcz ciężko uwierzyć, że opisywane w nich sytuacje są prawdziwe i dzieją się obok nas. Ta książka otwiera oczy.

Według mnie w przypadku osiemdziesięciu procent molestowań i gwałtów ofiara sama jest sobie winna. (...) Mariusz [Trynkiewicz] tych chłopców nie ciągnął na siłę do mieszkania. Obiecał im, że postrzelają z wiatrówki. Więc oczywiście w pierwszym odruchu mogli się zgodzić, ale później przeszli długi odcinek drogi. Mieli czas, żeby ochłonąć, zastanowić się i uciec. Nie zrobili tego. To była ich decyzja, ze nie żyją. - Spokojny sen Anny, str.18-19

Justyna Kopińska każdy swój reportaż zaczyna krótkim streszczeniem. W punktach wypisuje nam najbardziej emocjonujące fragmenty, które wpływają na czytelnika, mimo, iż często nie wie on jeszcze w jakim kontekście dane słowa są wypowiadane. Reportaże dodatkowo podzielone są na mniejsze części. Jako podtytułów Kopińska często używa pojedynczych zdań z wypowiedzi bohaterów. Muszę przyznać, że zabieg ten robi niezwykłe wrażenie. Kopińska, podobnie jak w przypadku streszczeń, także tutaj stara się wybierać wypowiedzi szokujące. Często są to także charakterystyczne zwroty poszczególnych postaci. Ważne jest to, że podtytuły przykuwają uwagę czytelnika i dość mocno wypalają się w jego psychice. Obok zdań: Boso na mrozie, W końcu materac przeciekł czy też Miałem sobie nogę uciąć? nie można przejść obojętnie.

Najbardziej pamiętam jak ordynator kazała związać Roberta, który nic złego nie zrobił. Był przy kości i za to z niego szydziła. Leżał taki związany, załatwiał się pod siebie, w końcu cały materac przeciekł i zaczęło się lać na podłogę. To taka scena, której nawet na horrorze nikt nie zobaczy. Każdy mógł podejść i go uderzyć. Niektórzy salowi, chcieli przypodobać się ordynator, więc zaczęli go bić sznurami. - Oddział chorych ze strachu, str.27

Czasem drażnił mnie styl Kopińskiej. Sposób w jaki przedstawia kolejne wydarzenia jest nieco chaotyczny. Reporterka opowiada każdą historię w sposób problemowy, a nie chronologiczny. Z tego powodu czytelnikowi czasem ciężko się odnaleźć w poszczególnych wypowiedziach bohaterów. Uważam, że można było to uniknąć i zaprowadzić nieco więcej porządku. Wbrew pozorom, również początkowe streszczenia z czasem również stają się denerwujące. Wszystko dlatego, że każdy reportaż jest podobnie skonstruowany. Im bliżej końca książki, tym bardziej zwracamy na to uwagę, a sam zbiór staje się zbyt monotonny.

Nie da się ukryć, że Polska odwraca oczy to reportaż dla osób o mocniejszych nerwach. Wrażliwym może być ciężko skończyć lekturę. Ponury nastrój, wszechobecne cierpienie i ludzka nieczułość są stałym elementem każdego reportażu. Ciężka, przytłaczająca atmosfera nadaje charakteru zbiorowi. Ktoś kiedyś powiedział, że dobra książka to taka, której nie da się czytać z przyjemnością. Ta zasada sprawdza się tutaj doskonale. To pozycja, w której każda historia wywraca nasz światopogląd do góry nogami.

Mimo przytłaczającej atmosfery zbiór reportaży Kopińskiej zdecydowanie jest wart uwagi. Tutaj każda historia porusza, otwiera oczy, skłania do refleksji i być może nawet działania. Polska odwraca oczy to niewątpliwe lektura obowiązkowa. Polecam!

Ocena: 6/6

©Zaczytana28
Rzadko czytam zbiory reportaży, ale nie mogłam przejść obojętnie obok zbioru reportaży Joanny Kopińskiej zatytułowanego Polska odwraca oczy. Słyszałam, że to wstrząsająca książka, która nikogo nie pozostawi obojętnym i, jak się przekonałam, nie ma w tym ani grama przesady. Musicie ją przeczytać.

Polska odwraca oczy to zbiór szesnastu reportaży Joanny Kopińskiej, opisujących kilka głośnych, szokujących spraw z ostatnich lat. Wśród nich znajdziecie między innymi sprawę siostry Bernadetty, która przez lata znęcała się nad wychowankami prowadzonego przez siostry zakonne domu dziecka, rozmowę z żoną Mariusza Trynkiewicza, sprawę ordynator oddziału dla psychicznie chorych nastolatków, która znęcała się nad pacjentami, czy materiał opisujący przerażający mechanizm działania policji, dzięki któremu stróże prawa oficjalnie pochwalić mogą się wysoką wykrywalnością w sprawach o zabójstwo. To szokujący obraz polskiego wymiaru sprawiedliwości i krzywdy ludzi, których on zawiódł.

Lektura książki dostarcza wielu bardzo mocnych emocji. Gniew, szok, niedowierzanie, przerażenie – po prostu w głowie się nie mieści, co czasami dzieje się w naszym kraju. Reportaże te obnażają układy mające na celu chronienie sprawców przestępstw i nierzadko pogrążenie ich ofiar oraz podważenie ich wiarygodności. To niewyobrażalne, jak wiele energii poświęca się, by tak jawne łamanie prawa i działanie za szkodę ludzi zamieść pod dywan. Przerażające jest to, że sprawcom tych krzywd często wymierzana jest kara śmiesznie niska, kompletnie nieadekwatna do ich czynów, a niekiedy zaś, co przeraża jeszcze bardziej, tej kary udaje im się uniknąć w ogóle. Polska odwraca oczy to porażający obraz bólu, krzywdy i niesprawiedliwości.

Niektóre z reportaży wstrząsnęły mną szczególnie. Są to głównie te reportaże, w których krzywdę, nieludzką wręcz, wyrządzono tym najbardziej bezbronnym – dzieciom i nastolatkom. Tymi reportażami są Oddział chorych ze strachu, o którym wspomniałam wyżej, oraz dwa reportaże dotyczące sprawy siostry Bernadetty i krzywd, jakie wyrządzała przez lata – Czy Bóg wybaczy siostrze Bernadetcie? oraz Grzech śmiertelny. To przerażające, do jakiego okrucieństwa, rodem z obozów śmierci w czasach II wojny światowej, dochodziło w dzisiejszych czasach i to w instytucjach, które z założenia miały pomagać. Po prostu brakuje słów, by to opisać.

Dwa reportaże mnie wzruszyły. Pierwszym z nich jest Nieśmiertelność chrabąszczy, opisujący historię małżeństwa, którego ciała znaleziono w 2015 w ich mieszkaniu na Saskiej Kempie. Uczucie, jakie ich połączyło na długie lata, oraz to, jak wzajemnie się uzupełniali, po prostu chwyciło mnie za serce. Chciałabym znaleźć taką miłość. Drugim z reportaży jest Beethoven z Murzasichla opisujący historię uzdolnionego niepełnosprawnego muzyka, Grzegorza, który przez pierwszych 14 lat swojego życia błędnie uznany był za upośledzonego umysłowo, przez co nie miał dostępu do edukacji. Determinacja, z jaką rodzice chłopaka i on sam dążyli, mimo rzucanych im pod nogi kłód, do tego, by nadrobić stracone lata i umożliwić mu rozwijanie się muzycznie, są naprawdę godne podziwu. Te dwa reportaże, mimo niewątpliwie gorzkiej nuty, są w tym przepełnionym bólem i krzywdą zbiorze dwoma jaśniejszymi punktami.

Polska odwraca oczy to jedna z mocniejszych książek, jakie kiedykolwiek czytałam. To lektura trudna, bulwersująca, ale zdecydowanie warta uwagi. Kto by pomyślał, że Polska może mieć tak przerażające oblicze... To po prostu trzeba przeczytać. Polecam!
Ocena: 6/6
©Zaczytana Dolina
Komentarze dotyczące oferty:
  • Awatar

    Musze powiedzieć, ze jestem pod ogromnym wrażeniem. Mnogość absurdów naszej polskiej rzeczywistości ukazana w tej pozycji powala. Obojętność, która panuje w naszym społeczeństwie niewątpliwie przeraża. Myślę, że to dla nas pozycja obowiązkowa, dzięki której może szerzej otworzymy oczy, bo w końcu dotyczy to naszego otoczenia.

    Serdecznie polecam!

  • Awatar

    Mocna, konkretna ale co najgorsze na faktach

  • Awatar

    Niesamowita i poruszająca - trzeba przeczytać!

  • Awatar

    Świetna pozycja. P.Kopińska pokazuje nam małe polskie, prymitywne piekiełko, gdzie ponad ludzki szacunek i prawo do godnego życia, stawia się prywatę, kolesiostwo i typowo polskie "nie da się". To bardzo smutna i szokująca lektura. Historie opisane w reportażach, tak naprawdę mogą spotkać każdego z nas a niebezpośrednio dotyczą nas wszystkich. Warto przeczytać, choćby ze względu na ostatni reportaż o więziennictwie w Płocku (zapewne nie tylko tam). Treściwy przykład, jak brak niezależności funkcjonariuszy wymiaru sprawiedliwości prowadzi do najgorszych patologii i wynaturzeń.

Inne proponowane
Warto zerknąć