ebook 4 po północy
3.9 / 5.00 (liczba ocen: 84060) Ilość stron (szacowana): 1076

4 po północy

Chcę otrzymać powiadomienie,
kiedy oferta będzie dostępna
Podając nam adres e-mail
lub korzystając z konta na Facebooku

damy Ci znać, kiedy oferta będzie dostępna.
Aktualnie brak dostępnej pozycji do zakupu
Inne proponowane

Cztery minipowieści mistrza grozy - "Langoliery", "Tajemnicze okno, tajemniczy ogród", "Policjant Biblioteczny", "Polaroidowy pies" - w których rzeczywistość przeplata się z surrealistycznym koszmarem, a czas zmienia kierunek. "Langoliery": W czasie rutynowego lotu z Los Angeles do Bostonu grupa pasażerów budzi się z drzemki i z przerażeniem odkrywa, że na pokładzie brakuje załogi i większości współtowarzyszy podróży. W jaki sposób zniknęli i dlaczego zostawili po sobie zegarki, walkmany i inne przedmioty?

4 po północy od Stephen King możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook).
Komentarze dotyczące książki:
  • Awatar

    Książkę warto przeczytać choćby dla Langolierów - w odróżnieniu od komentarzy poniżej muszę przyznać, że nie miałem żadnych problemów z dokońćzeniem lektury. A wspomniane opowiadanie podobało mi się szczególnie. Może dlatego, że jest to jeden z tych motywów tak często spotykanywch we snach. Jednocześnie jest to postawienie człowieka w sytuacji, na którą nic nie jest w stanie go przygotować.

  • Awatar

    Niestety niezbyt udany zbiór nowel(?). Jedynie ciekawsza jest o samolocie bez załogi i części pasażerów (Langoliery), reszta jest przeciętna.

  • Awatar

    Chyba najdłużej czytana przeze mnie książka Kinga - od pierwszej do ostatniej strony zajęło mi to ponad pół roku. I wcale to nie z powodu objętości (a jest słuszna), ale jakoś nie za bardzo wchodziły mi te teksty. No, gwoli sprawiedliwości - pierwsza minipowieść przeleciała dość szybko, drugą zmęczyłem, podobnie jak dwie pozostałe. I nie wiem nawet dlaczego, bo wracając do przerywanej lektury czytało mi się nawet dobrze, póki nie przerwałem - wtedy zawsze znajdowało się coś, co bardzie mnie przykuwało. Mimo tego, uważam że pozycja stanowi ciekawe uzupełnienie twórczości SK.

  • Awatar

    Zachęcony lekturą opowiadań w zbiorze pt. Czarna Bezgwiezdna Noc, zabrałem się za kolejny, tym razem starszy zbiór, zawierający "minipowieści" autorstwa mistrza grozy, czyli Stephena Kinga. Nie zawiodłem się, choć te opowiadania, zawierają więcej elementów ze świata nadprzyrodzonego. Mnie zaś bliżej do takich, które opowiadają właśnie o tej mrocznej stronie ludzkiej duszy, czy jego umysłu. Pomimo tego, że książka to cegła konkretna a rozmiar czcionki woła o pomstę do nieba, rzuciłem się na nią jak wygłodniały pies (wcale nie polarojdowy) i pochłaniałem tekst, kiedy tylko mogłem. Gdybym miał wybrać najlepsze z tych opowiadań, to wskazuję od razu Tajemnicze okno, tajemniczy ogród, choć i Policjant biblioteczny także mi się podobał (szczególnie ta biblioteka). Za najsłabsze uznaję Polarojdowego psa, a całemu zbiorowi przyznaję 4,5 punktu. Do pozycji, które chętnie przeczytam, dodałem już kolejny zbiór opowiadań pt. Cztery pory roku lub jak kto woli Skazani na Shawshank. Już nie mogę się doczekać.

Warto zerknąć