ebook Ślepe stado
3.75 / 5.00 (liczba ocen: 503) Ilość stron (szacowana): 464

Ślepe stado

Chcę otrzymać powiadomienie,
kiedy oferta będzie dostępna
Podając nam adres e-mail
lub korzystając z konta na Facebooku

damy Ci znać, kiedy oferta będzie dostępna.
empik#EMPIK - WTK
empik#EMPIK - WTK
Aktualnie brak dostępnej pozycji do zakupu
Inne proponowane
Wesprzyj UpolujEbooka.pl - postaw kawę

Ta powieść, od lat uznawana za klasyczną, jest dramatycznym i proroczym spojrzeniem na przyszłe skutki niszczenia ziemskiego środowiska. W tym koszmarnym świecie powietrze zatrute jest tak bardzo, że powszechnie używa się masek filtracyjnych. Rośnie śmiertelność noworodków i wygląda na to, że każdy człowiek na coś choruje. Woda jest zatruta, a tę z kranu pije tylko biedota. Władza praktycznie nie funkcjonuje, a korporacje dorabiają się na filtrach do wody, maskach i organicznej żywności.

Działacz ekologiczny, Austin Train, musi się ukrywać. Trainiści - ruch ekologiczny, czasami posuwający się do terroryzmu - chcą, by im przewodził. Władze chcą go aresztować, a najchętniej stracić. Media chcą mieć igrzyska. Wszyscy coś dla niego planują, Train jednak ma swój własny plan.

Ślepe stado od John Brunner możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook).
Całkiem niedawno John Brunner zachwycił mnie swoją niezwykle dopracowaną i przemyślaną wizją przyszłości w książce Wszyscy na Zanzibarze. Była to jedna z niewielu lektur, które tak mocno urzekły mnie swoim pomysłem i wykonaniem. Myślałem, że autor nie jest już mnie w stanie bardziej zachwycić a jednak. Stało się tak za sprawą Ślepego stada - trzeciej książki Brunnera, wydanej w serii Artefakty.

Ślepe stado to mroczna, ponura a przede wszystkim bardzo pesymistyczna wizja przyszłości. Ludzie każdego dnia muszą zmagać się z rosnącym zanieczyszczeniem powietrza, gleby, a woda z kranu rzadko bywa zdatna do picia. To świat szkodników - szczurów, karaluchów oraz pcheł odpornych na wszelkie trucizny - zarówno na te legalne jak i nie, a bakterie powodujące wiele popularnych chorób są coraz bardziej odporne na większość znanych lekarstw... Brunner nie uczynił jednak z opisu świata głównej osi fabuły swojej książki, lecz z działalności firmy Nutripon, produkującej żywność na farmie hydroponicznej. Wysyła ona charytatywnie tony jedzenia do Afryki, aby walczyć z głodem i wspomóc tamtejszych mieszkańców. Jednak jedna z partii ich żywności wywołuje masowe szaleństwo wśród ludności, ponieważ została skażona trucizną niewiadomego pochodzenia. Wybuchają zamieszki, ginie wiele osób a część z nich zostaje nieuleczalnie chorych. A to jednak dopiero początek kłopotów firmy i nie tylko jej... Taka wizja świata nie może się oczywiście obyć bez kogoś, kto będzie walczył z korporacjami i państwem o czystszy i zdrowszy świat. Są nimi trainiści - ruch ekologiczny założony przez Austina Traina, który stworzył ich filozofię oraz zasady działania. Szybko jednak odsuwa się on na bok, widząc do jakich agresywnych zachowań dopuszczają się jego działacze, nad wyrost interpretując jego słowa. W opinii publicznej wciąż jest jednak uważany za ich przewodniczącego a władze Stanów Zjednoczonych chcą go aresztować za wszelką cenę i ukrócić coraz bardziej dotkliwe akty trainistów. Austin Train ma jednak swój własny plan jak rozwiązać pogarszającą się sytuację.

Ślepe stado jest książką przypominają w budowie Wszyscy na Zanzibarze - została podzielona nie na rozdziały, lecz na miesiące a cała akcja zamyka się w jednym roku. Znajdziemy tutaj sceny opisujące główne wątki, jak zagadka związana z Nutriponem, działalnością Traina, oraz kilku pobocznych bohaterów. Oprócz tego mamy szereg krótszych i dłuższych fragmentów, w których autor pokazuje jak przeciętny człowiek musi zmagać się z zanieczyszczeniem powietrza, walczyć z niedoborem wody, jak wydaje większość swojego wynagrodzenia na lekarzy, oraz jak ciężko jest urodzić zdrowe dziecko bez żadnych chorób. Mają one postać krótkich wiadomości z prasy, scen z życia, czy wywiadów telewizyjnych. Budują one w ten sposób niesamowitą i pesymistyczną wizję świata. Co więcej Brunner przedstawia wszystko na chłodno - nie krytykuje ani nie moralizuje. Podsuwa jedynie czytelnikowi sceny, które mają go zmusić do własnych przemyśleń, do chwili refleksji nad tym, co się dzieje dookoła niego.

W książce Brunnera bohaterowie zdecydowanie nie ogrywają głównej roli i to nie ulega żadnej wątpliwości. Właściwie niewielu z nich dobrze poznamy, ponieważ główny wątek fabularny, jak i sprawy związane z Austinem Trainem często poznajemy poprzez szereg innych osób, czy inne wydarzenia a nie ich samych. Oprócz tego mamy setki epizodycznych bohaterów, poprzez których dowiadujemy się z jakimi problemami zmagają się mieszkańcy Ziemi. Według mnie najważniejsza dla Brunnera była wizja, dramaty jakie ludzie przeżywają każdego dnia oraz ukazanie jak bardzo zniszczony jest świat a nie kreacja bohaterów. Wydawać by się mogło, że będzie to raczej poważna wada, ale moim zdaniem tak jak to uczynił Brunner, pozwala się lepiej skupić na obrazie rzeczywistości jaką nam przedstawia a nie na tym kim jest dany bohater, kogo zna i co takiego robił w życiu.

Najbardziej jednak przerażające w tej książce jest to, że jest ona wciąż aktualna! Nie wiem, czy nie nawet bardziej niż w czasach, kiedy została napisana przez autora w 1972 roku. Możemy myśleć, że problem zanieczyszczeń nas nie dotyczy, ale wystarczy chwilę się zastanowić, by pojąć jak niewiele a zarazem jak dużo brakuje, by nasz świat przypominał ten ze Ślepego stada. Nie ma przecież roku, by powietrze nie przekraczało norm czystości, by nie przeczytać o kolejnej katastrofie ekologicznej, o kolejnym nadużywaniu pestycydów i nawozów, aby tylko zwiększyć plony. Coraz więcej słyszymy także o dodawaniu antybiotyków do pasz, które później zjadamy, przez co bakterie nabierają coraz większej odporności... Jeśli ktoś śledzi uważnie wiadomości, to wcale tak dużo nie brakuje byśmy poczuli skutek działalności bakterii opornych na wszelkie znane lekarstwa... Jeśli książka Brunnera miała zmusić czytelnika do zastanowienia się, to zdecydowanie spełniła ona swoje zadanie!

Ślepe stado jest książką, która wywołuje ogrom przemyśleń i z pewnością nie pozostawi czytelnika takiego samego po jej przeczytaniu. Przede wszystkim za sprawą wizji świata zniszczonego działalnością człowieka - truciznami, zanieczyszczeniami oraz antybiotykami i wbrew pozorom wcale nam do tego świata tak wiele nie brakuje... Polecam!

Ocena: 6/6
©Świat fantasy
Komentarze dotyczące książki:
  • Awatar

    Apokaliptyczna wizja Brunnera potężnie mną wstrząsnęła. Cóż, realia wzmocniły doznania. Bo wokół pandemia. Bo, jak co roku w sezonie grzewczym, nie mogę otworzyć okna ze względu na smród z kopciuchów sąsiadów. Bo narastająca depresja klimatyczna. Bo równolegle czytana "Chwilowa anomalia". Trudno zachować dystans.
    Polecam, choć przyjemnie nie będzie.

Warto zerknąć