ebook Cios. Szczelina
3.55 / 5.00 (liczba ocen: 246) Ilość stron (szacowana): 185

Cios. Szczelina
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

E-book - polecana oferta: 10.20
10.20 zł Lub 9.18 zł
11.05 zł Lub 9.95 zł
12.00 zł
8.64 zł
9.99 zł
kliknij aby zobaczyć pozostałe oferty (2)
Inne proponowane

Po 9 powieściach z Kurtem Wallanderem pora na domknięcie cyklu i ujawnienie początków kariery słynnego komisarza. W 3 częściach publikujemy opowiadania Henninga Mankella ukazujące 20 nieznanych do tej pory lat z życia Wallandera.

Jak każdy doświadczony glina, Kurt Wallander był kiedyś żółtodziobem. O tym na razie wiemy niedużo – tylko z jego wspomnień pojawiających się w powieściach. Jakie musiał przejść próby? O czym marzył młody policjant, zanim trafił do wydziału kryminalnego? Na te i na wiele innych pytań odpowie 5 opowiadań kryminalnych, które w Szwecji ukazały się w zbiorze zatytułowanym „Piramida”. Oto pierwsze z nich.

Cios

Malmo, 1969 rok, demonstracje przeciw wojnie w Wietnamie, Wallander ma dwadzieścia jeden lat i zaczął niedawno pracę jako zwykły policjant. Jego sąsiad ginie w niejasnych okolicznościach, ale Kurt podejrzewa, że został zamordowany. Jednakże hipoteza samobójstwa jest dla policji wygodniejsza....

 

Szczelina

Wigilia 1975 roku, asystent komisarza Kurt Wallander wybiera się do domu ale na prośbę szefa ma jeszcze sprawdzić zgłoszenie od właścicielki małego sklepu. Na miejscu znajduje martwą kobietę i zostaje ogłuszony. Odzyskawszy przytomność, widzi zamaskowanego człowieka. Napastnik mierzy do Wallandera z pistoletu i nie odzywa się ani słowem.

Cios. Szczelina od Henning Mankell możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook).
Komentarze dotyczące oferty:
  • Awatar

    Niedawno żegnałem się z Kurtem Wallanderem, nie spodziewając się, że tak szybko się z nim spotkam. Trochę dziwnie czyta się o żółtodziobie Wallanderze, który nie jest jeszcze komisarzem. O Wallanderze, który nawet nie pracuje jeszcze w pionie kryminalny. Te nieoczekiwane spotkania, uważam za dobre. Drugie z opowiadań, czytałem obawiając się o los bohatera, choć przecież wiem, że nic nie powinno mu się stać. Dla wielbicieli komisarza, pozycja obowiązkowa.

Warto zerknąć