ebook Złota maska
3.63 / 5.00 (liczba ocen: 675) Ilość stron (szacowana): 600

Złota maska
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

najlepsza cena! w ostatnich dwóch tygodniach
E-book - najniższa cena: 35.08
wciąż za drogo?
42.90 złempikGO: 19.99 zł z Empik Go 19.99 zł
39.90 złpremium: 25.74 zł Lub 25.74 zł
35.08 zł Lub 31.57 zł
36.47 zł
42.90 zł
35.28 zł
37.01 zł
kliknij aby zobaczyć pozostałe oferty (3)
Wesprzyj UpolujEbooka.pl - postaw kawę
Inne proponowane

Heniek Wcisło powraca. Jest zakochany i szczęśliwy. Postanawia rozpocząć uczciwe życie, jednak jak to w życiu bywa – los ma wobec niego inne plany. Akcja prowadzi nas na masońskie salony międzywojennej Warszawy, pokazuje szalone życie skupione wokół Witkacego w Zakopanem, a nawet... pozwoli zajrzeć nocą do parku Ujazdowskiego, aby posłuchać japońskich muzyków. Namiętna miłość, polityka i wielkie tajemnice!

Złota maska od Grzegorz Kalinowski możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook).
Czyż może być przyjemniejszy dla książkoholika sposób na odświeżenie sobie ważnych wydarzeń z przeszłości niż powieść historyczna? Przyznam szczerze, że ja bardzo je lubię – jeśli opowieść poprowadzona jest umiejętnie, wydarzenia ożywają i nabierają barw, a ja dzięki temu, że zżywam się z fikcyjnymi bohaterami, szybciej zapamiętuję fakty, które od czasów szkolnych zdążyły ulecieć mi z pamięci. Dlatego – a także z powodu ciekawości jak też dalej potoczyły się losy Heńka Wcisły, którego poznałam w poprzednim, pierwszym tomie jego przygód pod tytułem Śmierć frajerom – sięgnęłam po powieść, której akcja toczy się w Polsce drugiej dekady XX wieku, czyli Złotą maskę. W tle przewrót majowy, marszałek Piłsudski, masońskie salony Warszawy, a na pierwszym planie młody „kasiarz” (czyli osoba włamująca się do kas pancernych) Wcisło. Co wyszło z tego połączenia?

Henryk Wcisło właściwie nie jest już „kasiarzem”, skończył z awanturniczym życiem i pragnie się ustatkować. Skąd ta nagła zmiana, zapytacie? Ano oczywiście: przez kobietę! Leokadia Rostocka skradła serce młodego warszawiaka, który postanawia pożegnać przestępczy światek i zarabiać na życie dzięki interesowi rodzinnemu, jakim jest punkt napraw samochodów. Nie tak łatwo jest jednak odciąć się od dawnego życia, skoro wciąż ma się kolegów-złodziei, a Tata Tasiemka czy Szpicbródka nie chcą łatwo odpuścić: w końcu Heniek był jednym z najlepszych „kasiarzy”…

Jakby tego było mało, pewien młody policjant Karol Denhel, po tym, jak przegrał w przedbiegach bitwę o uczucie Lodzi postanawia się zemścić na młodym mężczyźnie, który słusznie wydaje mu się cokolwiek podejrzany. Zaczyna prowadzić prywatne śledztwo, by za wszelką cenę znaleźć haka na Wcisłę i tym samym wyeliminować go z życia Leokadii. Czy Heniek Wcisło ma szansę odciąć się od awanturniczej przeszłości czy też dawne życie jednak go dopadnie?

Drugi tom przygód spisanych przez Grzegorza Kalinowskiego w moim odczuciu dokładnie te same zalety i wady co część poprzednia. Co prawda tym razem mniej tu bohaterów, przez co nie czułam się już tak zagubiona jak przy Śmierci frajerom (na co wpływ miało też zapewne to, że wielu z nich znałam już z poprzedniej części cyklu), ale wciąż mam wrażenie, że ich charaktery zostały przez autora zbyt słabo zarysowane, przez co nie umiem do końca się z nimi zżyć. Pisarz znów przenosi czytelnika w wiele miejsc, bo nie tylko po Warszawie poruszają się postaci z kart powieści, lecz odwiedzają także Zakopane czy Gdynię; wplata też w fikcyjną opowieść wiele postaci znanych z historii, jak choćby Józefa Piłsudskiego czy Witolda Gombrowicza. To ubarwia powieść, a gwara „warsiaska” bardzo ją uwiarygodnia. Widać zresztą, że Kalinowski zrobił porządny research i dogłębnie zbadał nie tylko fakty historyczne, ale też sprawdził, jak wyglądało życie codzienne w polskich miastach w latach dwudziestych XX wieku. To akurat spore atuty tej historii: i skłaniam się ku przypuszczeniu, że opisanie tła było dla autora o wiele łatwiejsze niż nakreślenie sylwetek postaci, które to tło miały zapełniać. Nie da się jednak ukryć, że podczas lektury książek Kalinowskiego można się przenieść do Warszawy początku XX wieku i zobaczyć i „usłyszeć” ówczesną stolicę:

Zobaczyłem sześciu facetów, najpierw myślałem, że przypalają papieroska, a później się zaczęła szarpanina i strzały. Dwóch osunęło się na ziemię, ale jeden z nich miał pistolet i klęcząc, walił z niego jak trzeba. Czterech gości dostało charakteru w nogach i wieli, jakby im ktoś tyłki tempertyną posmarował. Zaciąłem kobyłę i podjechałem bliżej, okazało się, że tych dwóch napadniętych jest rannych. Młodszy koleżka miał rozwaloną łepetynę. Ktoś fachowo – musi być szpadryną – przypalantował mu w łeb. Ten nieco starszy, co się przedstawił, że jest kapitanem Wojska Polskiego, był troszkie ranny w rękie. Ten z rozwaloną łepetyną był niegramotny, ale pan oficer zarządził że jedziemy do szpitala na Ujazdowie.

…i tak dalej, i tak dalej. Widzicie już, o czym mówię? Ta powieść cudnie brzmi!

Czy warto więc sięgnąć po Złotą maskę? Jeśli lubicie powieści historyczne z łotrzykowską nutą, jak najbardziej! Ja, mimo kilku zastrzeżeń, dobrze się bawiłam śledząc dalsze losy Wcisły i jego bliskich i mam zamiar sięgnąć po kolejny tom cyklu.

Ocena: 4+/6
©tanayah czyta
Komentarze dotyczące książki:
  • Awatar

    Kawał dobrej literatury. Historia i przygoda, to nierozłączna para towarzysząca Henrykowi Wcisło, kontrowersyjnemu bohaterowi cyklu.
    Szkoda czasu na pisanie, zabieram sie z niecierpliwością za część trzecią.

  • Awatar

    Bardzo dobra kontynuacja perypeti Henryka Wcisło. Ciekawie opisne wydarzenia przerotu majowego oraz opisy z początku rozkwitu Zakopanego sa dodatkowym atutem tej książki. Książkę czytało się z ogromną przyjemnością i na pewno wkrótcę sięgne po 3 tom.

Warto zerknąć